Whitney Houston nie żyje. Miała 48 lat

mar, marz, jagor, AP, IAR, PAP
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 12:52
A A A Drukuj
Whitney Houston na gali przed rozdaniem nagród Grammy, 12 lutego 2011

Whitney Houston na gali przed rozdaniem nagród Grammy, 12 lutego 2011 (Fot. PHIL McCARTEN REUTERS)

Whitney Houston nie żyje - podała jej rzeczniczka Kristen Foster. Znaleziono ją martwą w hotelu Beverly Hills Hotel. Gwiazda miała 48 lat. Nie podano, co było przyczyną śmierci.
Whitney Houston została znaleziona martwa w hotelu w Beverly Hills. Pracownicy hotelu próbowali bezskutecznie reanimować piosenkarkę, ale przybyłe na miejsce pogotowie potwierdziło zgon. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną śmierci, ale Houston od lat zmagała się z uzależnieniem od narkotyków i alkoholu.



Była jedną z największych gwiazd show businessu - piosenkarką, aktorką i producentką. Od połowy lat 80. do połowy lat 90. była w czołówce muzyków sprzedających najwięcej płyt. Powalała pięciostopniową skalą niesamowitego głosu, który pamiętam między innymi dzięki takim przebojom jak "I will always love you", "I wanna dance with somebody", "Greatest love of all", czy "I'm every woman".

Zmarła na dzień przed szczególnie ważnym wydarzeniem świata muzyki - ceremonią rozdania prestiżowych Grammy Awards.

Według CNN Houston przebywała przez kilka ostatnich dni w hotelu w Beverly Hills - mieście stanowiącym część metropolii Los Angeles, znanym jako enklawa bogatych i sławnych ludzi, gwiazd i celebrytów.

"Najzdolniejsza wokalistka pokolenia"

Zainspirowana tradycją muzyki soul, którą żyła jej rodzina - jej matka Cissy Houston, kuzynki Dionne Warwick i Dee Dee Warwick oraz jej słynna matka chrzestna Aretha Franklin, Houston była artystką, która utorowała czarnoskórym wokalistkom drogę do stacji muzycznych.

Jej albumy sprzedawały się w nakładach przekraczających 80 milionów egzemplarzy. Była laureatką pięciu nagród Grammy, 19 American Music Awards, pięciu People's Choice Awards oraz dwóch nagród Emmy. Jej pierwszy album stał się najlepiej sprzedającym się albumem debiutanckim solowej artystki w dziejach. Houston była pierwszą kobietą, która zadebiutowała na pierwszym miejscu na liście Billboard 200 i jej kolejnych siedem singli pojawiło się na pierwszym miejscu na liście Billboard Hot 100.

Szczyt jej popularność przypadł w połowie lat 80. i trwał w latach 90. Dzięki nagranemu wówczas przebojowi "I Will Always Love You" z filmu "The Bodyguard", w którym zagrała wraz z Kevinem Kostnerem. Muzyka z tego filmu zdobyła w 1994 roku nagrodę Grammy za płytę roku. Houston zagrała też w filmie m.in. "Czekając na miłość" ("Waiting to Exhale").

"To ja jestem (moim) najgorszym diabłem "

Problemy zaczęły się, gdy poślubiła byłego piosenkarza Bobby'ego Browna. Pogłoski o narkotykach i małżeńskie nieporozumienia zaczęły negatywnie wpływać na jej karierę. O prywatnych problemach mówiono więcej niż o jej muzyce, a skandale z jej udziałem regularnie pojawiały się w prasie brukowej.

Houston przyznała się publicznie do zażywania marihuany, kokainy i nadużywania leków. Jej wyśmienity niegdyś głos stał się szorstki i chrapliwy, nie miał też tak imponującej skali jak wcześniej - pisze agencja AP.

- To ja jestem (moim) najgorszym diabłem. Albo jestem swoim najlepszym przyjacielem albo najgorszym wrogiem - powiedziała Houston w wywiadzie dla znanej dziennikarki sieci ABC Diane Sawyer w słynnym już wywiadzie z 2002 roku - przypomina AP.

Houston przeszła dwa programy leczenia odwykowego w 2005 i w 2006 roku. Po drugim, zakończonym sukcesem leczeniu w 2006 rozwiodła się z Brownem i zyskała prawa rodzicielskie do opieki nad ich jedyną córką.

"New York Times" napisał w latach wielkości gwiazdy, że Houston "posiada jeden z najwspanialszych głosów wyszkolonych w tradycji gospel", którym buduje ballady w stylu pop "aż do majestatycznych szczytów".

W 1999 roku Whitney nareszcie odwiedziła Polskę. Niestety jej koncert w Operze Leśnej w Sopocie spotkał się z falą krytyki - oskarżano ją o lekceważące podejście do występu. Widzowie byli zawiedzeni jego długością i złym stanem głosu Houston.

Na scenę muzyczną wróciła trzy lata temu, z albumem "I Look To You", który spotkał się z pozytywnym przyjęciem fanów i krytyków, a przede wszystkim dał nadzieję na trwały powrót Whitney na scenę .

Zobacz więcej na temat:

  • 1
Najczęściej czytane

Napisz do TOK FM

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.