Kryzys na Krymie. Koncentracja wojsk rosyjskich w cieśninie między Rosją a Krymem

  • Szef amerykańskiej dyplomacji John Kerry przyleci dziś do Kijowa, aby zademonstrować poparcie USA dla Ukrainy. W Brukseli, na wniosek Polski, zbierze się Rada Północnoatlatycka(NAC). Ambasadorowie państw NATO spotkają w trybie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego.

    Artykuł ten stanowi, że strony traktatu "będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze stron".

  • - Zajęcie Krymu przez Rosję to początek końca reżimu prezydenta Władimira Putina, nawet jeśli on myśli, że to zwycięstwo. Putin udławi się Krymem - prof. Nina Khrushcheva z New School w Nowym Jorku, wnuczka przywódcy ZSRR Nikity Chruszczowa.

    - Putin z pewnością myśli, że zajmując Krym odniósł wielkie zwycięstwo, bo udało mu się naprawić błędy popełnione przez jego poprzedników, „głupców” za jakich uważa Nikitę Chruszczowa, który oddał Krym Ukrainie w 1954 roku i Borysa Jelcyna, który się o Krym nie upomniał, gdy rozpadł się Związek Radziecki w 1991 roku - stwierdziła.

  • Barack Obama spotkał się ze swoimi doradcami ds. bezpieczeństwa narodowego, by omówić działania, jakie USA i ich sojusznicy mogą podjąć w dalszej izolacji Rosji - poinformował Biały Dom.

    W naradzie, podczas której rozpatrywano różne warianty działań wobec Rosji w odpowiedzi na interwencję wojskową tego kraju na Krymie, brali także udział sekretarz stanu John Kerry i minister obrony Chuck Hagel oraz przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych USA, generał Martin Dempsey.

  • fot. Twitter

    Euromajdan przypomina na Twitterze, że właśnie upłynął czas ultimatum, jakie rzekomo sformułował dowódca Floty Czarnomorskiej, który miał zapowiedzieć szturm, jeśli do godziny 5 czasu ukraińskiego wojsko ukraińskie na Krymie nie podda się. Informację tę zdementowano jeszcze wczoraj.

  • Tymczasem Russia Today informuje o kilkutysięcznych demonstracjach organizowanych w Rosji. Manifestanci wyrażają poparcie dla rosyjskojęzycznej ludności Ukrainy. Przynoszą flagi oraz czarne i pomarańczowe wstążki - symbole zwycięstwa w II wojnie światowej.

    - Nie zostawimy naszych ludzi - twierdzą. - Ukraina i Rosja! Nie dla ekstremizmu! - skandują.

  • USA wstrzymują wszelką współpracę militarną z Rosją - podaje Reuters. To efekt narady Baracka Obamy z najważniejszymi współpracownikami.

    - Wszelkie kontakty amerykańskich wojskowych z rosyjskimi wojskowymi zostają wstrzymane - oświadczył rzecznik Pentagonu John Kirby. Odwołane zostają m.in. wspólne ćwiczenia, spotkania bilateralne, wizyty portowe i konferencje.

  • Źródło w rosyjskim MSZ określiło warunki, na jakich Rosja jest gotowa do dyskusji o Ukrainie - podaje agencja RIA Novosti. Pierwszym z nich jest realizacja umowy podpisanej 21 lutego, obejmującej utworzenie rządu jedności i reformę konstytucyjną. Drugi wymów to udział w procesie negocjacyjnym wszystkich sił politycznych Ukrainy.

  • - Mołdawia jest zaniepokojona sytuacją na Ukrainie, a zwłaszcza na Krymie - powiedział w w Waszyngtonie szef rządu mołdawskiego rządu Iurie Leanca po spotkaniu z sekretarzem stanu USA Johnem Kerrym.

    - Ze względu na to, że mamy liczącą ponad tysiąc kilometrów granicę z Ukrainą, sytuacja w tym kraju ma dla nas ogromne znaczenie - podkreślił Leanca i wyraził nadzieję na pokojowe rozwiązanie konfliktu i zachowanie integralności terytorialnej Ukrainy.

  • fot. twitter.com/mikekomar

    Jedno z tych zdjęć, które pokazują zupełnie inne oblicze kryzysu na Ukrainie. Żołnierzy stacjonujących w bazie Lubymiwka niedaleko Sewastopola bliscy nie mogą odwiedzić, ale możliwe jest spotkanie przy ogrodzeniu.

  • fot. Twitter

    Euromajdan cytuje na Twitterze słowa Petra Poroszenki: Janukowycz utracił nie tylko prawo do bycia ukraińskim prezydentem, ale i do bycia Ukraińcem.

  • Ukraińska armia ma 150 tys. ludzi pod bronią i milion rezerwistów, ale obecnie jej potencjał bojowy jest bardzo ograniczony - wynika z analizy amerykańskiego ośrodka badawczego Stratfor.

    "Na papierze ukraińskie siły zbrojne mają kilkaset samolotów bojowych, pewną ilość wyrzutni pocisków ziemia-powietrze, tysiące bojowych pojazdów opancerzonych, dużą liczbę dział samobieżnych i artylerii rakietowej. Dodatkowo Ukraina pomyślnie przestawiła się na bardziej elastyczną strukturę opartą na brygadach i skorzystała na wspólnych szkoleniach i ćwiczeniach z NATO" - zaznacza Stratfor. "W praktyce jednak ukraińska armia ma kilka strukturalnie słabych punktów, poważnie podkopujących jej zdolność bojową" - dodaje.

    Wśród tych słabości wymienia m.in. zły stan techniczny sprzętu wojskowego, słabe wyszkolenie żołnierzy, problemy logistyczne, duże rozrzucenie jednostek na obszarze kraju, co może utrudnić mobilizację. Stratfor wspomina także o dużym ryzyku sabotażu ze strony "prorosyjskich elementów", co już dało o sobie znać na Krymie.

  • - Doszło do przewrotu z zastosowaniem siły. Nie możemy dopuścić, by ta fala przemocy ogarnęła kolejne regiony Ukrainy. gdyby tak się stało, musielibyśmy zadbać o realizację zapisów umowy z 21 lutego, choć niektórzy twierdzą, że Janukowycz sam nie przestrzega zapisów tej umowy, ponieważ uciekł - stwierdził Czurkin.

    - Tak naprawdę mówimy jednak o odbudowaniu procesu konstytucyjnego z uwzględnieniem wszystkich sił politycznych, by doprowadzić do pojednania narodowego na Ukrainie - mówił.

  • - Wszystko zależy od mieszkańców Ukrainy. To oni będą odbudowywać porządek, spokój i demokrację na Ukrainie - mówił ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin.

    - Byliśmy rzeczywiście zmartwieni tym, co widzieliśmy. widzieliśmy akty przemocy, do jakich dochodziło w Kijowie w czasie ostatnich trzech miesięcy. widzieliśmy też akty przemocy na wschodzie i na południu kraju. Te akty przemocy mogą się rozpowszechniać w innych częściach Ukrainy, także na Krymie. Władze Autonomicznej Republiki Krymu zwróciły się do przedstawicieli floty rosyjskiej - stwierdził.

    - Obawiamy się, że może dochodzić do nasilenia przemocy ze strony radykałów i ekstremistów. widzimy, jak dochodzi do przejęcia budynków administracji w poszczególnych regionach - dodał Czurkin.

  • - To Wiktor Janukowycz zwrócił się w liście do prezydenta Rosji Władimira Putina z prośbą o interwencję zbrojną na Ukrainie - oświadczył podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ ambasador Rosji przy ONZ Witalij Czurkin. Czurkin powiedział, że Janukowycz, już po odsunięciu go od władzy, poprosił Władimira Putina i rosyjskie siły zbrojne o "przywrócenie prawa i porządku" na Ukrainie.

    W liście do prezydenta Rosji Janukowycz poinformował, że jego kraj stanął na krawędzi wojny domowej i że dochodzi na Ukrainie do "aktów otwartej przemocy" inspirowanych przez Zachód. Witalij Czurkin podkreślił, że Rosja, tak jak wcześniej, tak i teraz popiera Janukowycza, mimo że został odsunięty od władzy przez parlament w Kijowie.

    Ambasador Rosji przy ONZ odniósł się także do wydarzeń na Krymie. "Wszystko co tam się stało, stało się w pełnej zgodzie z rosyjskim prawem" - powiedział Czurkin. Dodał, że "chodzi jedynie o ochronę mniejszości i walkę z terrorystycznymi siłami". "Tak pana słuchając, można dojść do przekonania, że rosyjska armia jest przedłużonym ramieniem Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Praw Człowieka" - powiedziała, zwracając się do Czurkina, ambasador USA przy ONZ Samantha Power. "Ale prawda jest taka, że to pański kraj naruszył prawo i suwerenność niezależnego państwa - i to bez jakiegokolwiek powodu, gdyż nie ma żadnych informacji, by gdziekolwiek były łamane prawa mniejszości rosyjskiej" - dodała Power.

    Przyznała, że Rosja ma prawo nie zgadzać się z nowym demokratycznym rządem w Kijowie, ale - jak podkreśliła - nie ma prawa wysyłać wojska na Ukrainę. "Rozwiązanie kryzysu na Ukrainie jest proste: dialog wszystkich stron konfliktu, wycofanie rosyjskich wojsk i wysłanie międzynarodowych obserwatorów. A w żadnym wypadku kolejne groźby i jeszcze więcej żołnierzy" - podkreśliła Samantha Power.

  • "Economist" podsumowuje: reakcja militarna Zachodu na posunięcia Rosji wobec Ukrainy nie jest prawdopodobna, ale nie należy nie doceniać wagi retorsji gospodarczych. Kreml wykonał ruch, który dla inwestorów jest "odwróceniem efektu upadku muru berlińskiego". Choć postępowanie Rosji przywodzi na myśl lata 30. - znów silne militarnie państwo pod pozorem obrony praw mniejszości narodowych chce dokonać aneksji sąsiedniego kraju - nie należy oczekiwać, że Zachód zareaguje operacją wojskową - pisze brytyjski tygodnik.

    Rosja może jednak bardzo ucierpieć z powodu paniki na rynkach, wyprzedaży jej waluty, ucieczki inwestorów z rynków akcji i utraty zaufania. Jej relacje z innymi krajami mogą na jakiś czas pozostać tak wrogie, jak przed rokiem 1989 - powiedział w rozmowie z brytyjskim tygodnikiem główny ekonomista Saxo Bank Steen Jakobsen.

  • Twitter

    Ambasador Rosji przy ONZ pokazuje list, który Janukowycz napisał do Putina

  • PILNE

    Janukowycz poprosił w liście do Putina o pomoc wojskową. Cel? Przywrócenie "ładu i porządku". "Na Ukrainie ludzie są prześladowani ze względu na język i przekonania. Proszę Władimira Putina o wojskową pomoc. Chcę przywrócić na Ukrainie pokój i porządek, a także obronić samych Ukraińców."

  • G7 zajmuje stanowisko w sprawie Ukrainy. Wzywają Rosję do opamiętania się i jednocześnie proszą wszystkie strony konfliktu o wstrzemięźliwość. Jakiekolwiek uczestnictwo w przygotowaniu szczytu G8 w Soczi zostaje zawieszone ze skutkiem natychmiastowym.

  • Putin szuka poparcia na Białorusi i w Kazachstanie? Jak podaje strona prezydenta Putin rozmawiał na temat Ukrainy z Aleksandrem Łukaszenką i Narsułtanem Nazarbajewem .

  • UE grozi Rosji ws. Krymu: Jeśli nie wycofacie wojsk, będą sankcje finansowe i wizowe

    Unia Europejska stanowczo potępiła dzisiaj agresję Rosji na Krymie, zażądała wycofania rosyjskich sił do baz i zagroziła wprowadzeniem sankcji wizowych i finansowych. Zapadła już decyzja o wstrzymaniu przez kraje UE przygotowań do szczytu G8, planowanego na czerwiec w rosyjskim Soczi. - Wzywamy Rosję do natychmiastowego wycofania żołnierzy do miejsc stałej dyslokacji - zaznaczyła szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton na konferencji prasowej.

  • - Rosja nie może bezkarnie rozmieszczać swoich żołnierzy na Ukrainie, naruszając w ten sposób zasady uznawane na całym świecie - oświadczył Obama. Zapowiedział, że władze amerykańskie rozważają szereg sankcji dyplomatycznych i gospodarczych, mogących doprowadzić do izolacji Rosji na arenie międzynarodowej.

  • PILNE

    Dwa mikrobusy i trzy ciężarówki z uzbrojonymi ludźmi przedarły się przez punkt graniczny przeprawy promowej w ukraińskim Kerczu, nad Cieśniną Kerczeńską, oddzielającą Rosję od Krymu - podała ukraińska straż graniczna. - O godz. 19.15 na promowe przejście graniczne Krym-Kubań (w Kerczu) przypłynął prom Ejsk. Podczas kontroli granicznej dwóch mikrobusów stwierdzono obecność siedmiu osób uzbrojonych w broń automatyczną i pistolety - podała służba prasowa straży granicznej, cytowana przez PAP.

    Oprócz tego na następnym promie "Nikołaj Aksienienko" na ten sam punkt graniczny przybyły trzy ciężarówki Kamaz również z uzbrojonymi ludźmi.

  • - Rosja stanęła "po złej stronie historii", decydując się na wojskową interwencję na Ukrainie - oświadczył prezydent USA Barack Obama. Dalsze działania militarne Rosji na terytorium Ukrainy okaże się dla niej "kosztownym przedsięwzięciem" - dodał.

    AP Photo/Pablo Martinez Monsivais

  • PILNE

    Na wniosek Polski zbierze się we wtorek Rada Północnoatlantycka (najwyższy organ decyzyjny NATO) - poinformował Radosław Sikorski. Ambasadorowie państw NATO spotkają w trybie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego. Źródła w NATO potwierdziły, że narada odbywa się na wniosek Polski w trybie artykułu 4. Traktatu Północnoatlantyckiego.

    Artykuł ten stanowi, że strony traktatu "będą się wspólnie konsultowały, ilekroć, zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze stron".

  • P.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow: Zwracam się do kierownictwa Federacji Rosyjskiej: zaprzestańcie agresji, zaprzestańcie prowokacji, zaprzestańcie piractwa! To są przestępstwa i będziecie za nie odpowiadać". "Bardzo niebezpieczna sytuacja powstała wokół ukraińskiej floty wojennej. Rosyjscy żołnierze zablokowali w sewastopolskich zatokach nasze okręty wojenne" - podkreślił. Turczynow powiedział, że Ukraina oczekuje od czołowych państw świata nie tylko wsparcia moralnego, ale i realnej pomocy. "I jestem przekonany, że ona nadejdzie" - dodał.

  • Minister obrony narodowej Ukrainy Ihor Teniuch: Rosja bezprawnie zwiększyła liczebność swoich wojsk na Ukrainie do około 16 tys. Jak podkreślił, jest to ostre złamanie porozumienia dotyczącego stacjonowania Floty Czarnomorskiej na Krymie.

    Około 5,5 tys. żołnierzy wojsk specjalnych zostało przemieszczonych z Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. W ten sposób liczebność wojsk rosyjskich wzrosła do 16 tys. - oświadczył. Jak podkreślił, jest to ostre złamanie porozumienia dotyczącego stacjonowania Floty Czarnomorskiej na Krymie. Dodał, że rosyjscy żołnierze zablokowali większość jednostek wojskowych Ukrainy na Krymie. Według niego jest to próba skłonienia ukraińskich żołnierzy, aby ulegli prowokacji, i wtedy "już dawno zaplanowana operacja, która była planowana niejeden rok, zacznie być realizowana".

  • - Stany Zjednoczone mają szeroki zakres możliwości odpowiedzi na działania Rosji, jeśli napięcie na Ukrainie będzie eskalować. Obecnie Waszyngton przygotowuje sankcje przeciwko Moskwie - oświadczyła rzeczniczka Departamentu Stanu USA. - Na tym etapie nie tylko rozważamy sankcje wobec działań podejmowanych przez Rosję; jest prawdopodobne, że je wdrożymy i przygotowujemy to - powiedziała.

  • Ambasador Ukrainy w Polsce: "Nie wyobrażam sobie odłączenia Krymu. Jest częścią Ukrainy".

  • Ukraińskie MSZ skierowało do UE, USA i NATO pismo z prośbą o pomoc w zapewnieniu ochrony obiektów jądrowych na swoim terytorium. Dodało, że Rosja złamała szereg zapisów dwustronnych porozumień - informuje PAP.

  • Na profilu Euromajdanu na Twitterze pojawiła się podana za Kanałem 5 informacja, że "niemal wszystkie ukraińskie jednostki wojenne na Krymie zostały zablokowane przez rosyjskie wojsko".

    Twitter.com

  • - Liczebność wojsk rosyjskich w regionie Półwyspu Krymskiego stale rośnie, a rosyjska Flota Czarnomorska zablokowała okręty ukraińskiej marynarki wojennej w zatokach w pobliżu Sewastopola - powiedział p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow.

  • PILNE

    - Grupa prorosyjskich demonstrantów, która zajęła w poniedziałek gmach administracji obwodowej w Doniecku, ogłosiła się legalną władzą w obwodzie. Mianowany przez władze w Kijowie szef władz obwodu Serhij Taruta oznajmił, że unieważni ich decyzje. Demonstranci, którzy skandowali "Berkut to nasi bohaterowie", zajęli dwa piętra siedziby obwodowej administracji w Doniecku na wschodzie Ukrainy. Następnie przed obradującymi w budynku deputowanymi wystąpił samozwańczy "gubernator narodowy", który zaproponował, by uznać radę za nieprawowitą, oraz oznajmił, że deputowani zostaną wypuszczeni z budynku tylko wtedy, jeżeli podpiszą oświadczenie o złożeniu pełnomocnictw.

    Ogłosił utworzenie tymczasowego rządu i przeprowadzenie referendum o statusie obwodu donieckiego, a także "utworzenie drużyn narodowej milicji ds. zbrojnych band z Ukrainy Zachodniej i Kijowa".

  • - W związku z sytuacją na Ukrainie Biały Dom odwołuje delegację prezydencką na paraolimpiadę w rosyjskim Soczi - poinformowała rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego przy Białym Domu Caitlin Hayden. - Prezydent Barack Obama w dalszym ciągu zdecydowanie wspiera wszystkich sportowców, którzy wystartują w paraolimpiadzie, i życzy im wielu sukcesów w ich zmaganiach - zaznaczyła.

  • PILNE

    Van Rompuy: W czwartek odbędzie się nadzwyczajny szczyt UE ws. Ukrainy.

  • Flota Czarnomorska dementuje: nie było ultimatum dla ukraińskich żołnierzy.

  • Borys Tarasiuk, były szef ukraińskiej dyplomacji, a obecnie wysłannik rządu ds. konfliktu na Krymie, liczy na szybkie decyzje Unii Europejskiej w sprawie podpisania umowy stowarzyszeniowej z Ukrainą. Według niego nowe władze w Kijowie są do tego gotowe - informuje PAP.

  • - Na szwank został wystawiony autorytet USA i Wielkiej Brytanii jako stron podpisujących memorandum budapesztańskie - powiedział prof. Włodzimierz Marciniak członek polsko-rosyjskiej grupy ds. trudnych w TOK FM. - Gwarancje bezpieczeństwa i integralności terytorium od Rosji i USA były ukraińskim warunkiem podpisania memorandum. Co prawda USA nie zobowiązały się bronić militarnie Ukrainy, ale nakłoniły ją do pozbycia się broni atomowej. Jeśli USA teraz nie wywiążą się z tych zobowiązań powstanie argument dla wszystkich krajów, które chcą uzyskać broń atomową, że jej posiadanie jest jedyną gwarancją bezpieczeństwa - podkreślił.

  • Wiceprezydent USA Joe Biden wezwał w rozmowie telefonicznej premiera Rosji Dmitrija Miedwiediewa do wycofania rosyjskich sił z Ukrainy - poinformował Biały Dom. Z kolei rzeczniczka rosyjskiego premiera Natalia Timakowa powiedziała dziennikarzom po rozmowie telefonicznej obu polityków, że Miedwiediew wyjaśniał, że "Rosja musi bronić interesów wszystkich ukraińskich obywateli, w tym mieszkańców Krymu oraz rosyjskich obywateli mieszkających na Ukrainie".

  • O natychmiastowe nasilenie działań na forum międzynarodowym, które powstrzymają agresję Rosji wobec Ukrainy zwrócił się do prezydenta Bronisława Komorowskiego i premiera Donalda Tusk prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według niego potrzebne są "ostre sankcje" - pisze PAP.

  • - Wstrzymanie dostaw gazu do UE nie jest w interesie ani Ukrainy, ani Rosji, bo podważy reputację obu krajów. To mało prawdopodobny scenariusz. Rosjanie mają problemy i nie chcą dodatkowo konfliktu energetycznego z Unią Europejską - uważają eksperci cytowani przez PAP.

  • PILNE

    Sikorski: UE uznała, że to, co zrobiła Rosja na Krymie, jest aktem agresji. Wszyscy wiemy, co to oznacza w prawie międzynarodowym. Jeśli nie dojdzie do deeskalacji sytuacji na Krymie, wówczas UE zrewiduje stosunki z Rosją i rozważy sankcje wizowe i finansowe.

  • PILNE

    - Totalna bzdura - tak, według telewizji Russia Today, rosyjski minister obrony skomentował informacje o rosyjskim ultimatum dla Ukrainy. Z kolei podczas konferencji prasowej szef polskiego MSZ Radosław Sikorski potwierdził, że nie ma oficjalnego potwierdzenia takiego ultimatum.

  • - Chciałbym zaapelować do władz Rosji: nie wchodźcie na Ukrainę. Będzie to miało bardzo poważne konsekwencje - powiedział Sikorski podczas konferencji prasowej.

  • - Krytyka ze strony NATO rosyjskich działań na Krymie nie pomoże w ustabilizowaniu sytuacji na Ukrainie - oświadczyło rosyjskie MSZ. Z kolei sojusz oświadczył, że Moskwa zagraża pokojowi i bezpieczeństwu w Europie.

  • Przewodniczący Dumy Państwowej Siergiej Naryszkin oświadczył, że nie ma na razie konieczności użycia rosyjskich sił zbrojnych na Ukrainie - podała agencja RIA-Nowosti.

  • REUTERS/Yves Herman

    Podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych w Brukseli odbyła się demonstracja przeciwko obecności rosyjskich żołnierzy na Ukrainie.

  • Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej wszczął śledztwo przeciwko liderowi ukraińskiego ultranacjonalistycznego ruchu Prawy Sektor Dmytro Jaroszowi, któremu zarzuca nawoływanie za pośrednictwem mediów do ekstremizmu i terroryzmu. Informując o wszczęciu tego dochodzenia, rzecznik Komitetu Śledczego FR Władimir Markin przekazał, że przywódca Prawego Sektora "publicznie nawołuje siły antyrosyjskie do ekstremistycznych akcji i terroru na terytorium Rosji". Markin zapowiedział, że Komitet Śledczy wkrótce wyśle międzynarodowy list gończy za Jaroszem i wystąpi o zaoczne zastosowanie wobec niego środka zapobiegawczego w postaci aresztu - donosi PAP.

  • - Wprowadzanie regulacji wolnego rynku energii, w ramach Wspólnoty Energetycznej i według wzorów UE, jest najlepszym zabezpieczeniem dla państw takich jak Ukraina przed stosowaniem wobec nich "broni energetycznej" - ocenił były szef PE Jerzy Buzek.

  • - Rosja może planować dalsze wtargnięcia na terytorium Ukrainy, o czym świadczy m.in. koncentracja sprzętu wojskowego na granicy z obwodami charkowskim, ługańskim i donieckim - oświadczył rzecznik MSZ Ukrainy Ewhen Perebyjnis.

  • PILNE

    Dowódca Floty Czarnomorskiej Federacji Rosyjskiej Aleksandr Bitko postawił ukraińskim żołnierzom ultimatum - powiedział agencji Interfax-Ukraina przedstawiciel ukraińskiego Ministerstwa Obrony. "Jeśli do godziny 5 (4 czasu polskiego) dnia jutrzejszego nie poddadzą się, rozpocznie się rzeczywisty szturm pododdziałów i jednostek sił zbrojnych Ukrainy na całym Krymie" - powiedział przedstawiciel resortu.

  • Centralna Komisja Wyborcza Ukrainy oświadczyła, że przeprowadzenie jakiegokolwiek miejscowego referendum zgodnie z obowiązującym ustawodawstwem jest niemożliwe. Referendum zapowiedziano m.in. na Krymie - donosi PAP.

  • Wypowiedź sekretarza stanu USA Johna Kerry'ego zawierająca groźby wobec Rosji "jest nie do przyjęcia", a decyzja państw G7 o zawieszeniu przygotowań do czerwcowego szczytu G8 w Soczi jest bezpodstawna - oświadczyło rosyjskie MSZ.

  • PILNE

    Sztab floty wojennej Ukrainy w Sewastopolu został zablokowany przez rosyjskich żołnierzy po odmowie marynarzy przejścia na stronę władz Krymu - powiedziało agencji Interfax-Ukraina źródło w sztabie. - Po tym, jak mianowany 2 marca dowódca marynarki wojennej Ukrainy Denis Berezowski (odwołany dzień później przez p.o. prezydenta Ołeksandra Turczynowa - red.) zjawił się w ukraińskim sztabie i przekonywał oficerów do przejścia do marynarki wojennej Krymu, a oficerowie zadeklarowali wierność przysiędze (narodowi Ukrainy), teren wokół ogrodzenia sztabu został zablokowany przez rosyjskie siły specjalne - cytuje PAP.

  • O zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu ws. Ukrainy zaapelował do marszałek Sejmu Ewy Kopacz lider Polski Razem Jarosław Gowin - donosi PAP. Jego zdaniem premier Donald Tusk powinien zorganizować misję premierów Europy Środkowo-Wschodniej na Majdan.

  • - Sytuacja na Ukrainie nie wymaga rozwiązań militarnych. Stosunek Europy do Rosji jest zbudowany na fałszywych przesłankach: wrogości i strachu - uważa były ambasador RP w Moskwie Stanisław Ciosek. Skrytykował jednocześnie rosyjskie działania na Krymie - pisze PAP.

  • Rząd Niemiec traktuje interwencję rosyjską na Krymie jako "nie do przyjęcia" i koncentruje się na wznowieniu dialogu politycznego pomiędzy Rosją i Ukrainą oraz na konkretnej pomocy dla Kijowa - powiedział rzecznik rządu Steffen Seibert - informuje PAP. - Na Krymie mamy do czynienia z rosyjskimi działaniami, których nie można zaakceptować - powiedział Seibert. Jego zdaniem "nie jest jeszcze za późno na pokojowe rozwiązanie kryzysu".

  • PILNE

    Duma Państwowa Federacji Rosyjskiej ma projekt ustawy o aneksji Krymu - informuje "Ukraińska Prawda". Złożony został 28 lutego. Projekt umożliwia "przyjęcie do Federacji Rosyjskiej jako nowego podmiotu państwa obcego w celu ochrony obywateli".

  • Fot. VASILY FEDOSENKO/REUTERS

    Rosyjski żołnierz w okolicy lotniska 80 km od Symferopola.

  • - Sytuacja na Krymie nie wpłynie na tranzyt do Europy rosyjskiego gazu przez terytorium Ukrainy - zapewnił minister energetyki Ukrainy Jurij Prodan. Z kolei rosyjski Gazprom nie wyklucza zakłóceń w dostawach gazu do Europy przez Ukrainę.

  • UE może zagrozić Rosji sankcjami wizowymi oraz zamrożeniem relacji w niektórych dziedzinach - twierdzą źródła dyplomatyczne w Brukseli. Zapis o możliwości nałożenia restrykcji wstępnie znalazł się w projekcie wniosków z posiedzenia szefów dyplomacji państw UE. W poniedziałek unijni ministrowie spotykają się w Brukseli na nadzwyczajnym posiedzeniu w związku z militarnymi działaniami Rosji na Krymie. Źródła zastrzegają, że nie jest przesądzone, iż groźba nałożenia sankcji znajdzie się w ostatecznym dokumencie końcowym ze spotkania ministrów. Będzie to zależeć od przebiegu poniedziałkowej dyskusji.

  • Ministerstwo Obrony Narodowej kategorycznie zaprzecza pojawiającym się w mediach informacjom o ruchach wojsk polskich, które miałyby mieć związek z bieżącą sytuacją na Ukrainie. Przemieszczenia sprzętu i żołnierzy, o których informują media mają charakter rutynowy, planowy i pozostają w związku z realizowanym procesem szkolenia pododdziałów. Rozmieszczenie poligonów i ośrodków szkolenia na terenie całego kraju sprawia, że udające się na ćwiczenia pododdziały przemieszczają się po terenie kraju na trasach macierzysta jednostka - rejon ćwiczeń. Ruchy te wynikają z typowej działalności szkoleniowej - pisze MON.

  • Rosyjska Rada Federacji apeluje do Putina o odwołanie ambasadora w USA - informuje agencja ITAR-TASS.

  • Korespondent Sky News Alex Rossi opublikował zdjęcia z przejętego przez wojsko rosyjskie terminalu promowego w Kerczu w Cieśninie Kerczeńskiej. Udało mu się zadać im kilka pytań. "Powiedzieli, że są z Sewastopola, a Krym jest rosyjski" - pisze na Twitterze Rossi.

    fot. Alex Rossi/Twitter

  • PILNE

    Prorosyjscy demonstranci wdarli się do gmachu administracji obwodowej w Doniecku, na wschodzie Ukrainy. Jak informuje portal ZN.ua, demonstranci odepchnęli żołnierzy wojsk wewnętrznych ochraniających budynek i zaczęli wyłamywać drzwi oraz wybijać okna. Milicja nie interweniowała. Tłum skandował "Rosja" i "Milicja z narodem".

    Demonstranci zajęli dwie kondygnacje budynku. Ci, którzy wdarli się do siedziby władz obwodowych, uniemożliwiali wcześniej deputowanym i pracownikom rady obwodowej, a także dziennikarzom opuszczenie gmachu, nazywając ich "Banderami". Agencja Interfax-Ukraina podawała, że wewnątrz znajduje się nadal około 50 przedstawicieli mediów.

    Demonstracja trwała od rana, gdy ponad 2 tys. osób z rosyjskimi flagami protestowało na zewnątrz przeciwko mianowaniu szefem obwodu oligarchy Serhija Taruty. Niedawno ZN.ua informowało, że deputowani rady obwodowej, pod presją prorosyjskich demonstrantów, zagłosowali za przeprowadzeniem referendum w sprawie statusu obwodu donieckiego.

    W oświadczeniu napisali, że popierają pragnienie ludności do wypowiedzenia się w sprawie swobody używania języka rosyjskiego i innych mniejszościowych języków regionu donieckiego. Wspomnieli też o "niedopuszczalności" redukcji świadczeń socjalnych i wzrostu opłat za mieszkanie i komunalnych". Regionalni deputowani zwrócili się do parlamentu w Kijowie o natychmiastowe wprowadzenie ustawy o referendach lokalnych. Na dodatek zdecydowali, by zarekomendować miejscowym władzom formowanie własnych sił policyjnych.

  • Ławrow: Na Ukrainie trzeba realizować porozumienie z 21 lutego. Są też przygotowywane „nowe prowokacje”

    - Na Ukrainie należy zapewnić realizację porozumienia z 21 lutego, w tym w sprawie reformy konstytucji, która następnie byłaby poddana pod ocenę w ogólnokrajowym referendum - oświadczył szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow. - Przygotowywane są też „nowe prowokacje", w tym wobec rosyjskiej Floty Czarnomorskiej - ostrzegł w swoim wystąpieniu.

  • "Putin, łapy precz od Ukrainy!", "Stop wojnie" - na całym świecie odbyły się dziś demonstracje poparcia dla pokoju na Ukrainie >>>ZOBACZ ZDJĘCIA:

    Fot. CARLO ALLEGRI/Reuters

  • Dmitrij Miedwiediew na Twitterze: Ukraina była, jest i będzie bardzo ważnym partnerem gospodarczym Rosji. Istnieją zobowiązania podpisane wcześniej, które musimy spełnić zgodnie z umowami sprzed roku z Ukrainą. Trzeba rozpocząć projekt budowy mostu przez Cieśninę Kerczeńską.

    Dodajmy - tę cieśninę, którą rosyjskie wojsko, przepraszam, domniemane rosyjskie wojsko bez dystynkcji na mundurach, opanowało dokładnie dzisiaj.

  • Rosyjskie myśliwce dwukrotnie naruszyły w nocy z niedzieli na poniedziałek ukraińską przestrzeń powietrzną nad Morzem Czarnym - poinformowało ukraińskie ministerstwo obrony, nie podając szczegółów. Ukraińskie siły powietrzne poderwały samolot przechwytujący SU-27 i zapobiegły "prowokacyjnym akcjom" - podkreślił resort obrony.

  • "Guardian" opisuje historię zdrady komandora Floty Czarnomorskiej Denisa Bierezowskiego. Komandor, który dosłownie dzień po nominacji przeszedł na stronę prorosyjskich władz Krymu, został zdymisjonowany, w Kijowie czeka go sąd za zdradę, ale pojawił się na nadzwyczajnym zebraniu oficerów ukraińskiej marynarki w ich siedzibie w Sewastopolu.

    Oficerowie wysłuchali jego i nowego komandora Serhija Hajduka. Bierezowskiemu nie udało się przekonać ich do przejścia na stronę Krymu - i Rosji. Gdy Hajduk odczytał rozkaz z Kijowa, odbierający Bierezowskiemu funkcję, marynarze zareagowali aplauzem i zaintonowali hymn Ukrainy.

  • Kolejny po Krymie region Ukrainy wkroczył na ścieżkę separatyzmu od Kijowa. Deputowani rady obwodowej w Doniecku, pod presją prorosyjskich demonstrantów, zagłosowali za przeprowadzeniem referendum w sprawie statusu obwodu donieckiego.

    W oświadczeniu napisali, że popierają pragnienie ludności do wypowiedzenia się w sprawie swobody używania języka rosyjskiego i innych mniejszościowych języków regionu donieckiego. Wspomnieli też o "niedopuszczalności" redukcji świadczeń socjalnych i wzrostu opłat za mieszkanie i komunalnych". Regionalni deputowani zwrócili się do parlamentu w Kijowie o natychmiastowe wprowadzenie ustawy o referendach lokalnych. Na dodatek zdecydowali, by zarekomendować miejscowym władzom formowanie własnych sił policyjnych.

  • PILNE

    Jose Manuel Barroso: szefowie państw i rządów UE spotkają się wkrótce ws. wydarzeń na Ukrainie.

    Nie sprecyzował, co oznacza "wkrótce".

  • PILNE

    Jak długo Rosję będzie stać na obecne działania na Ukrainie i ich gospodarcze konsekwencje? Bank centralny Rosji sprzedał dziś ok. 10 mld dolarów, aby powstrzymać osłabianie się rubla. To 2 proc. rezerw w walutach obcych i złocie - szacują moskiewscy dealarzy walutowi, na których powołuje się Reuters.

    - Dziś zostało sprzedane ok. 11 mld dolarów, ok. 10 mld dolarów pochodził z banku centralnego - powiedział Mikhail Paley, dealer w VTB Capital, cytowany przez Reuters. Agencja cytuje również innego dealera dużego zachodniej banku, który ocenił, że bank centralny Rosji sprzedał w poniedziałek do 10 mld dolarów swoich rezerw. Jak podaje agencja, rezerwy banku centralnego Rosji wynoszą ok. 493,4 mld dolarów.

  • - Krymu nikt nikomu nie odda. Rosja nie miała, nie ma i nie będzie miała żadnych podstaw do użycia siły przeciwko Ukraińcom i pokojowym mieszkańcom w celu wprowadzenia kontyngentu wojskowego - premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk.

  • Na Ukrainie należy zapewnić realizację porozumienia z 21 lutego, w tym w sprawie reformy konstytucji, która następnie byłaby poddana pod ocenę w ogólnokrajowym referendum - szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow w Genewie. - Ci, którzy próbują oceniać sytuację jako agresję, grożą różnymi sankcjami i bojkotami, to ci sami nasi partnerzy, którzy konsekwentnie stanowczo zachęcali bliskie im siły polityczne do (...) odmawiania dialogu, do ignorowania zastrzeżeń południa i wschodu Ukrainy i w konsekwencji do polaryzacji społeczeństwa ukraińskiego - dodał rosyjski minister.

  • "Putin, łapy precz od Ukrainy!", "Stop wojnie" - na całym świecie odbyły się dziś demonstracje poparcia dla pokoju na Ukrainie >>>ZOBACZ ZDJĘCIA:

    Fot. CARLO ALLEGRI/Reuters

  • Darek Zalewski z radia TOK FM pyta prezydenta, czy próbował rozmawiać z Władimirem Putinem. Odpowiedź jest mocna: Jeśli chodzi o pana prezydenta Putina, to miałem z nim kontakt chyba dwa lata temu, telefoniczny. I raczej tego rodzaju kontakty warto budować, jeżeli widać jakiś obszar wspólnego myślenia albo widać, że tego rodzaju kontakt może przynieść pozytywne efekty. Na razie wydaje się, że tutaj są ograniczone możliwości.

    Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

  • Pytany o ewentualne zagrożenie militarne dla Polski i ewentualne decyzje prezydent odpowiada, że Polska jest krajem bezpiecznym, i obecne wydarzenia nie stanowią zagrożenia dla samej Rzeczpospolitej, ale dla ładu międzynarodowego. - I z tego względu należy doskonalić również polski system obronny - dodaje.

  • - Polska będzie wykorzystywała wszystkie realne możliwości, aby twardo prezentować brak zgody na fakty dokonane w postaci przejęcia kontroli na Krymie przez państwo rosyjskie. Będziemy prezentowali także zdecydowane stanowisko na rzecz wzmocnienia międzynarodowych sygnałów chroniących integralność państwa ukraińskiego - mówi Komorowski.

    - Zamierzam rozmawiać o sytuacji na Krymie podczas mojej zbliżającej się wizyty w Turcji. W relacjach polsko-tureckich mieści się też wrażliwość na kwestie Krymu. Ostatnio prezentowane stanowisko tureckie ws. sytuacji na Ukrainie napawa optymizmem, co do możliwości sformułowania wspólnych poglądów w tej kwestii - dodaje prezydent.

  • Zdaniem prezydenta zadaniem Polski jest też "działanie takie, by świat zachodni, którego jesteśmy cząstką, w sposób jak najmocniejszy reagował i zapowiadał własne reakcje na wypadek dalszej eskalacji tego rodzaju działań na obszarze Ukrainy".

  • - W czasie wczorajszej rozmowy prezydent USA złożył jednoznaczną, bardzo mocną deklarację, wiedząc o tym że Polska jest sąsiadem nie tylko Ukrainy, ale i Rosji, o pełnych gwarancjach bezpieczeństwa Polski, zarówno w imieniu NATO, jak i Stanów Zjednoczonych. To oczywiście nie pomniejsza rangi problemu, jakim są pewne ugruntowane złe praktyki w ważnym dla nas obszarze z punktu widzenia bezpieczeństwa regionu. Ważne jest, abyśmy sami podejmowali działania, które mogą uczynić z NATO narzędzie służące dobrej stabilizacji na terenie Ukrainy - mówi Bronisław Komorowski.

  • PILNE

    Żołnierze rosyjskiej Floty Bałtyckiej rozpoczęli niespodziewane ćwiczenia sprawdzające gotowość bojową - podała rosyjska agencja ITAR-TASS. W ćwiczeniach bierze udział 3,5 tys. żołnierzy straży granicznej. Z tego, co można przeczytać w depeszy agencji, ćwiczenia odbywają się na lądzie. Biorą w nich udział m.in. czołgi T-72 oraz bojowe wozy piechoty BMP-2 oraz samobieżne instalacje artyleryjskie. Żołnierze stacjonują w Obwodzie Kaliningradzkim.

    - Żołnierze będą ćwiczyć operacje obronne i ofensywne z użyciem różnych rodzajów broni, manewrowanie na polu bitwy, a także budowę fortyfikacji - poinformował Władimir Matwiejew, wojskowy rzecznik prasowy, na którego powołuje się agencja.

  • Komorowski: - Poprosiłem dziś o wyjaśnienia szefa MSZ Radosława Sikorskiego, dlaczego do tej pory Polska nie złożyła uzgodnionego przeze mnie i przez premiera wniosku o konsultacje NATO w trybie art 4. Wyjaśnienie jest takie, że trwająca Rada Północnoatlantycka na poziomie ambasadorskim była zwoływana jeszcze wcześniej. Polska dąży do zwołania rady na poziomie ministerialnym.

  • - Rolą Polski jest konsekwentne wskazywanie na złamanie wielu norm i zobowiązań przez Rosję - Bronisław Komorowski

  • - "Pełzające" przejęcie władzy na Krymie przez już stacjonujące tam wojska dokonuje się głównie przez demonstrację siły, ale siła demonstrowana jest siłą - to jest rozwiązywanie kwestii spornych na drodze militarnej. To musi budzić obawy na przyszłość - mówi prezydent.

  • - Wydarzenia na Ukrainie tworzą sytuację pełną zagrożeń - Bronisław Komorowski.

  • Czy Polska ma konkretną strategię? - Tak, ale ze zrozumiałych powodów nie mogę o tym mówić - odpowiada Leszek Miller.

  • Organy UE i NATO powinny być przez Polskę inspirowane, żeby zajmować się sprawą Ukrainy - Leszek Miller po RBN.

  • PILNE

    "Ukraińska Prawda" informuje, że siły rosyjskie przejęły kontrolę nad obsługą terminala promowego Cieśniny Kerczeńskiej. Potwierdza to agencja Associated Press, która informuje o zajęciu terminalu przez "prorosyjskie wojska".

    Chodzi o terminal w Kerczu, czyli po ukraińskiej stronie Cieśniny Kerczeńskiej, oddzielającej Rosję od Krymu. Dziś rano terminal obsługiwali żołnierze, którzy odmawiali zidentyfikowania się, ale mówili po rosyjsku, a ich pojazdy mają rosyjskie tablice rejestracyjne - pisze AP.

    Zajęcie terminalu podsyciło obawy, że Moskwa planuje ściągnięcie w ten rejon więcej żołnierzy. Wcześniej ukraińska straż graniczna informowała, że po rosyjskiej stronie Cieśniny Kerczeńskiej, naprzeciwko odległego o ok. 20 km miasta Kercz, odbywa się koncentracja sprzętu wojskowego. "Ponadto w dalszym ciągu odbywa się intensywne przemieszczanie okrętów rosyjskiej marynarki wojennej do basenu Morza Czarnego z i do portu w Sewastopolu" - podała straż graniczna. Podkreślono, że chodzi o okręty rosyjskich flot: Czarnomorskiej, Bałtyckiej i Północnej, które bezpośrednio łamią zapisy dwustronnego porozumienia o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej na Krymie.

    fot. Twitter

  • Bardzo ciekawa opinia w serwisie Politico: Rosyjskie elity władzy nie boją się już elit europejskich, ponieważ uważają je za bandę skorumpowanych hipokrytów, pomagającą rosyjskim oligarchom wyprowadzać za granicę grube miliony dolarów. Do tego niezdolną do realnej reakcji.

  • Za kilka minut powinno rozpocząć się spotkanie prezydenta Bronisława Komorowskiego z prasą po Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

  • W nocy z niedzieli na poniedziałek na Krymie dochodziło do systematycznych ataków żołnierzy rosyjskich na ukraińskie jednostki straży granicznej - poinformowała Państwowa Straż Graniczna Ukrainy. Według służby prasowej straży granicznej na kilka jednostek napadły liczące do 100 osób grupy rosyjskich żołnierzy, dysponujących specjalistycznym ekwipunkiem.

    - W ciągu ostatniej doby sytuację ogólną charakteryzowały totalne napaści na pododdziały Państwowej Straży Granicznej kraju - napisano w oświadczeniu służby prasowej.

    Siły specjalne zaatakowały m.in. oddział straży granicznej w Kerczu. Wybito okna, wyważono drzwi, zniszczono sprzęt służący do nawiązywania łączności oraz miejsca pracy. Były także ataki na kerczeński i sewastopolski oddziały straży morskiej, gdzie w momencie napaści było niewielu żołnierzy. W niektórych miejscach napastnicy uniemożliwiają łączność komórkową. - W tych skomplikowanych warunkach straż graniczna powstrzymuje napastników i nie dopuszcza ich do pomieszczeń, gdzie jest przechowywana broń - zapewniono w oświadczeniu.

  • - Histeria z powodu Ukrainy na rynkach rosyjskich ustąpi, ponieważ bank centralny podejmie interwencje w celu wsparcia rubla - wiceminister ds. rozwoju gospodarczego Rosji Andriej Klepacz.

  • Tymczasem w Doniecku: ponad 2 tys. osób z rosyjskimi flagami zgromadziło się przed siedzibą administracji obwodowej. Protestują przeciwko mianowaniu szefem obwodu oligarchy Serhija Taruty - pisze agencja Interfax-Ukraina. Uczestnicy demonstracji skandują "Taruta precz!". Trzymają napisy "Donbas-Rosja" oraz "Rosjanie to nasi bracia".

    Taruta został mianowany na stanowisko szefa administracji obwodu donieckiego w niedzielę przez pełniącego obowiązki prezydenta Ukrainy Ołeksandra Turczynowa, który zmienił także szefów większości innych obwodów w kraju. To próba przejęcia lokalnych władz, głównie na wschodzie kraju, przez ludzi wiernych nowej władzy w Kijowie. Jednak na wschodzie Ukrainy wiele osób ma nastawienie prorosyjskie.

  • Kancelaria Premiera opublikowała zdjęcie z rozmów w ramach Rady Bezpieczeństwa Narodowego:

    fot. Kancelaria Premiera

  • Gwoli przypomnienia: oto rosyjski okręt wojenny, który wpłynął wczoraj do portu w Sewastopolu.

    Fot. BAZ RATNER/Reuters

    Fot. BAZ RATNER/Reuters

    Ukraiński okręt wojenny do zwalczania okrętów podwodnych również szykował się do działania.

    Fot. Darko Vojinovic/AP

  • Brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague stwierdził, że Rosja przejęła operacyjną kontrolę nad ukraińskim Krymem. Podkreślił, że rosyjska interwencja na Ukrainie stworzyła bardzo napiętą i niebezpieczną sytuację. Hague wyraził wielkie zaniepokojenie możliwością dalszych ruchów Rosji na wschodnią Ukrainę.

    To rzeczywiście bardzo napięta i niebezpieczna sytuacja. Również wyrażamy zaniepokojenie.

  • Ambasador Ukrainy Markijan Malski w Kontrwywiadzie RMF FM: Polska naszym adwokatem, lobbystą. Liczymy na szybkie podpisanie umowy stowarzyszeniowej z UE.

  • Siwiec: Krym jak żądanie korytarza do Gdańska przed wojną. Jednak Putin jest wielkim przegranym

    - Putin jest wielkim przegranym ostatnich tygodni - mówił w Poranku Radia TOK FM Marek Siwiec, europoseł Twojego Ruchu. - To, co dziś robi, mimo że wygląda i jest groźne, to defensywa przegranego polityka - dodawał. Co nie zmniejsza apetytu prezydenta Rosji. - Krym to jak żądanie przed wojną korytarza do Gdańska - przekonywał polityk.

  • Polska armia nie jest w stanie podwyższonej gotowości, nie ma wzmożonej aktywności wojskowych komend uzupełnień. Nie ma takiej potrzeby - powiedział w RMF FM szef MON Tomasz Siemoniak

  • Twitterowy profil Euromajdanu opublikował na Youtube film z Ukraińcami śpiewającymi hymn narodowy kraju. Według tego źródła nagranie pochodzi z metra w Nowym Jorku:

  • - Wydarzenia na Krymie stanowią niczym nie sprowokowaną, podstępną interwencję zbrojną wobec niepodległego państwa. Stanowią pogwałcenie Karty ONZ, złamanie zasad OBWE i traktatów dwustronnych. Ani Polska, ani świat, nie może tego tolerować. Wiemy, że drapieżniki nabierają apetytu w miarę jedzenia i zadaniem wolnego świata jest się temu przeciwstawić. Myślę, że konsekwencje dla Rosji będą bardzo poważne - powiedział min. Sikorski bardzo ostro przed posiedzeniem RBN.

    Prezydent Bronisław Komorowski zapowiedział, że Rada Bezpieczeństwa Narodowego spotka się, by poinformować opinię publiczną i siły polityczne "o sytuacji, scenariuszach, jakie przygotowuje państwo polskie na różne okoliczności i bardziej, i mniej pesymistyczne" w związku z sytuacją na Ukrainie.

    Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

  • PILNE

    Na przeprawie promowej Krym-Kaukaz w Cieśninie Kerczeńskiej, oddzielającej Rosję od Krymu, odbywa się koncentracja sprzętu wojskowego - poinformowała ukraińska Państwowa Straż Graniczna. Do koncentracji sprzętu dochodzi po stronie rosyjskiej Cieśniny Kerczeńskiej, naprzeciwko krymskiego miasta Kercz - zaznaczyła. - Ponadto w dalszym ciągu odbywa się intensywne przemieszczanie okrętów rosyjskiej marynarki wojennej do basenu Morza Czarnego z i do portu w Sewastopolu - podała straż graniczna.

    Według niej chodzi o okręty rosyjskich flot: Czarnomorskiej, Bałtyckiej i Północnej, które bezpośrednio łamią zapisy dwustronnego porozumienia o stacjonowaniu Floty Czarnomorskiej na Krymie. Ukraińska straż graniczna informuje również, że siły rosyjskie zablokowały łączność komórkową w niektórych rejonach.

    fot. Google Maps

  • Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego ws. Ukrainy. A gen. Balcerowicz podkreśla: Co mogą zrobić władze Ukrainy? Gdyby mogły cokolwiek zrobić, to być może by robiły. Choć są w niedobrej sytuacji. Czegokolwiek by nie zrobili, gdyby zareagowali bardziej stanowczo, wyszliby naprzeciw oczekiwaniom Putina. On tylko na to czeka.

  • - W moim przekonaniu – opieram to na analizach - nie będzie wojny. Putin już swoje ma, wojska na Krymie już są, Krym już jest dojrzały, jak jabłuszko, które tylko czeka, aż spadnie w odpowiednie ręce. Militarnie Krym de facto jest w rękach Rosji. - komentuje w Radiu ZET prof. generał Bolesław Balcerowicz.

    Jak podkreśla, komentując wywiad Stanisława Kozieja dla "Rzeczpospolitej", bezpośredniego zagrożenia dla Polski obecnie nie ma. - Generał Koziej ma rację, jeśli traktuje rzecz w dalekosiężnych kategoriach strategicznych, w skali wieloletniej. Jeżeli dalej Zachód będzie ustępował, a Putin będzie mógł sobie odgryzać po kawałku, to może tak [zagrożenie się pojawi -red.].

  • Anna Pawłowska Anna Pawłowska Michał Gostkiewicz Michał Gostkiewicz

    Z rąk Ani Pawłowskiej relację przejmuje Michał Gostkiewicz. Witam serdecznie Czytelników i zapraszam do śledzenia wydarzeń na Ukrainie. Znajdziecie mnie też na Twitterze.

  • Update gospodarczy. Jak podają eksperci na Twitterze w Rosji gospodarcza panika. "RTS -10,3% MICEX -9,9% Rubel najsłabszy od 2009, bank centr. próbuje ratować sytuację podwyżką stóp" - podaje profil Macronext. Z kolei Rafał Hirsch pisze: "Gazprom -9,5%, Sberbank -9,4%, Łukoil -7,6%". Więcej, w naszym tekście poniżej.

    Paniczna wyprzedaż akcji w Moskwie. Drożeje ropa

    W poniedziałek, po weekendzie, obudziły się rynki finansowe. Kryzys ukraiński na razie mocno uderzył w notowania giełdy rosyjskiej, ceny ropy i zachowanie giełd azjatyckich.

  • Jak podaje "The New York Times", po rozmowie z Władimirem Putinem Angela Merkel powiedziała Barackowi Obamie, że "nie jest pewna, czy prezydent Rosji ma kontakt z rzeczywistością". - Jest w innym świecie - miała dodać. A o czym rozmawiali?

    Putin zwrócił uwagę na "niesłabnące zagrożenie ze strony ultranacjonalistycznych sił" dla obywateli Rosji na Ukrainie. Merkel z kolei zarzuciła przywódcy Rosji, że swoją interwencją zbrojną, której nie można zaakceptować, naruszył on prawo międzynarodowe. Kanclerz, która wyraziła zaniepokojenie wydarzeniami na Krymie i ogólnie na Ukrainie, Putin oświadczył, że kroki podjęte przez Rosję były "całkowicie adekwatne" w obliczu "nadzwyczajnej sytuacji". Według Putina, na Ukrainie zagrożone było życie i interesy rosyjskich obywateli oraz osób rosyjskojęzycznych.

    Merkel przypomniała z kolei Putinowi o Memorandum Budapesztańskim z 1994 roku, w którym Rosja zobowiązała się do poszanowania niepodległości i suwerenności Ukrainy oraz jej granic. Zdaniem kanclerz Niemiec Putin naruszył ponadto umowę o stacjonowaniu na Krymie rosyjskiej Floty Czarnomorskiej z 1997 roku. Zarówno Merkel jak i Putin zgodzili się co do kontynuowania przez oba kraje konsultacji dwustronnych i wielostronnych "w celu normalizacji społeczno-politycznej sytuacji na Ukrainie.

    Fot. Oli Scarff

  • Tymczasem kryzys odbił się na kursie rubla. Rosjanie muszą teraz płacić aż 36,5 rubla za jednego dolara. Do tego aż o 5 proc. spadły również notowania na giełdzie w Moskwie. A jak pisze finansowy ekspert Piotr Bujak na Twitterze: "Rosyjski bank centralny podwyższył główną stopę procentową z 5,5% do 7% ze względu na ryzyka dla inflacji i stabilności finansowej".

  • - Jesteśmy już zagrożeni w szerokim rozumieniu tego słowa. Dziś wprawdzie nie zagraża nam bezpośrednia agresja obcych wojsk na nasze terytorium, jednak w dalszej perspektywie nie można wykluczyć zagrożenia strategicznego także inwazją na Polskę - mówi w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej.

    Gen. Koziej: Także Polska jest dziś zagrożona. Musimy być przygotowani na każdy scenariusz

    - Jesteśmy już zagrożeni w szerokim rozumieniu tego słowa. Dziś wprawdzie nie zagraża nam bezpośrednia agresja obcych wojsk na nasze terytorium, jednak w dalszej perspektywie nie można wykluczyć zagrożenia strategicznego także inwazją na Polskę - mówi w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. Stanisław Koziej.

  • Witamy. Na razie na Ukrainie i w Krymie jest spokojnie. Nadal przetrzymywani są Ukraińscy żołnierze. Tymczasem zastępca sekretarza generalnego ONZ Jan Eliasson uda się na Ukrainę w celu zapoznania się z sytuacją i poinformowania sekretarza generalnego Ban Ki Muna o możliwościach jej unormowania.

  • Noc na Ukrainie minęła spokojnie, z wyjątkiem incydentu w Bałakławie, gdzie rosyjskie wojsko przetrzymuje 50 ukraińskich żołnierzy jako zakładników. Na razie zamykamy naszą relację. Wrócimy z wpisami, gdy tylko wydarzy się coś nowego.

  • Ministrowie finansów grupy G7 zadeklarowali w Waszyngtonie gotowość udzielenia "silnego wsparcia finansowego dla Ukrainy" jeśli Kijów zgodzi się na reformy wymagane przez MFW.

    Ministrowie wskazali w opublikowanym oświadczeniu, że wsparcie ze strony Międzynarodowego Funduszu Walutowego będzie miało decydujące znaczenie dla uzyskania pomocy z Banku Światowego i innych międzynarodowych instytucji finansowych i Unii Europejskiej oraz z porozumień dwustronnych.

    Podkreślili jednak, że oferta pomocy uzależniona jest od tego czy nowy rząd Ukrainy zgodzi się realizować reformy gospodarcze, których domaga się MFW.

  • fot. Valentyn Ogirenko/Reuters

    Reporter agencji Reuters sfotografował mężczyzn w jednym z punktów rekrutacyjnych ukraińskiej armii w Kijowie.

  • Ukraińcy i ich sympatycy tłumnie zgromadzili się w niedzielę w Nowym Jorku w proteście przeciw rosyjskiej okupacji Krymu. W celu wyrażenia poparcia przybyli też z m.in. Białorusini, Czerkiesi, Gruzini, Irlandczycy, Polacy, Tatarzy, Turcy oraz Rosjanie.

    Przed konsulatem rosyjskim na 93 Ulicy, w pobliżu Central Parku na Manhattanie, demonstranci wznosili okrzyki wzywające do utrzymania integralności Ukrainy. "Zachód i Wschód razem" - skandowali i śpiewali ukraińskie pieśni patriotyczne. Bohaterów - ofiary Majdanu uczcili minutą ciszy.

  • Na profilu Euromajdanu na Twitterze można znaleźć nowe informacje o sytuacji zatrzymanych przez Rosjan w Bałakławie ukraińskich żołnierzy. Według matki jednego z nich dowódca jest teraz przetrzymywany osobno, bez kontaktu ze swoimi żołnierzami. Oni zostali natomiast postawieni przed wyborem: mają napisać raport o zwolnienie lub przejść na stronę nowej krymskiej armii.

  • Z powodu sytuacji na Ukrainie 7 najwyżej uprzemysłowionych państw świata (grupa G7) zawiesiło przygotowania do szczytu z udziałem Rosji (G8), który miał się odbyć w czerwcu w Soczi - poinformował Biały Dom.

    Przywódcy państw grupy G7 potępili "jaskrawe pogwałcenie" suwerenności Ukrainy przez Rosję i oświadczyli, że zawieszenie przygotowań do szczytu pozostanie w mocy "do czasu aż powstaną warunki sprzyjające do merytorycznych dyskusji na forum G8" - głosi komunikat Białego Domu.

  • Informację o starciach w Bałakławie i 50 ukraińskich zakładnikach podała też telewizja Biełsat.

  • Pojawiły się informacje, że w Bałakławie oddział rosyjski wziął jako zakładników około 50 żołnierzy ukraińskich. Informuje o tym Hromadske.tv oraz oficjalny profil Euromajdanu na Facebooku. Źródłem ma być matka jednego z żołnierzy. Na razie doniesienia nie zostały potwierdzone przez inne media.

  • Jak podaje Espreso.tv Prokuratura generalna uzna każde złożenie broni przez żołnierzy lub opuszczenie miejsca służby za zdradę.

  • Kogo obchodzą dziś Oscary? Ukraińcy chętnie przesyłają dziś grafikę, która pokazuje, jaki temat jest dziś zdecydowanie popularniejszy w internecie.

    fot. Twitter

  • Jak do ewentualnych działań wojennych jest przygotowana armia ukraińska? Na YouTube można zobaczyć, jak prezentuje się 95 samodzielna brygada powietrzno-desantowa - jedna z elitarnych jednostek.

  • Kanclerz Niemiec Angela Merkel i prezydent USA Barack Obama zgodzili się w przeprowadzonej wieczorem rozmowie telefonicznej, że interwencja rosyjska na Krymie stanowi naruszenie prawa międzynarodowego - poinformował zastępca rzecznika rządu w Berlinie Georg Streiter.

    Berlin i Waszyngton zastanawiają się intensywnie, jak wspomóc Ukrainę w procesie rozwiązywania jej problemów finansowych oraz humanitarnych. Merkel i Obama zgodzili się, że tylko środki polityczne mogą rozwiązać problemy Ukrainy.

  • Putin zgodził się też na misję Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE), która zgodnie z niemiecką propozycją miałaby w ramach misji rozpoznawczej (fact finding mission) zbadać sytuację na Krymie - poinformował wieczorem zastępca rzecznika niemieckiego rządu Georg Streiter. Informację podała właśnie PAP.

  • Władimir Putin w rozmowie z Angelą Merkel zgodził się na stworzenie specjalnej grupy, która pod egidą OBWE zajmie się sytuacją na Ukrainie - pisze serwis Lenta.ru, powołując się na doniesienia agencji Reuters. Tymczasem w relacji z rozmowy zamieszczonej na stronie Kremla taka informacja nie pada. Czekamy więc na potwierdzenie tej informacji przez Moskwę.

  • Sekretarz skarbu USA Jack Lew oświadczył, że Stany Zjednoczone z partnerami mogą udzielić Ukrainie takiej pomocy finansowej, jakiej będzie potrzebowała aby wyprowadzić gospodarkę z kryzysu.

    "Stany Zjednoczone są przygotowane aby współpracować na zasadzie dwustronnej i wielostronnej ze swoimi partnerami aby dostarczyć Ukrainie tyle pomocy ile będzie potrzebowała" - powiedział Lew.

  • Komorowski rozmawiał z Obamą:

    - Prezydent USA potwierdził gwarancje bezpieczeństwa dla Polski. Obaj rozmówcy potępili eskalację rosyjskich działań na Krymie - powiedział prezydencki minister Jaromir Sokołowski.

    Jak zaznaczył, prezydent Komorowski "podkreślił konieczność sformułowania twardej, adekwatnej i skoordynowanej odpowiedzi Zachodu na rosyjską agresję i naruszenie przez Rosję prawa międzynarodowego". - Prezydent Komorowski zadeklarował polską gotowość do aktywnego współtworzenia tej strategii - dodał minister.

    Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

    Bronisław Komorowski

  • twitter.com

    "Dziś wieczorem rozmawiałem z Barackiem Obamą. Zgadzamy się co do tego, że działania Rosji są nie do zaakceptowania i będą poniesione znaczne koszty, jeśli Rosja nie zmieni kursu" - napisał na swoim Twitterze David Cameron.

  • PILNE

    twitter.com

    John Kerry potwierdził na swoim Twitterze, że wybiera się do Kijowa. Ma tam być w poniedziałek wieczorem, a jego spotkania będą się odbywały we wtorek.

  • twitter.com

    "Putin akceptuje propozycję Merkel, aby zaprowadzić misje międzynarodowa na Krymie, aby podjąć dialog" - pisze na swoim Twitterze German Mission to UN.

  • - Władimir Putin dobrze rozumie, że wypowiadając wojnę nam, wypowie ją też gwarantom naszego bezpieczeństwa, a w szczególności USA oraz Wielkiej Brytanii. Chcę wam jasno powiedzieć: nie wierzę, że Rosja przekroczy tę granicę, a jeśli przekroczy, to bezdyskusyjnie przegra - oznajmiła Julia Tymoszenko w oświadczeniu, które pojawiło się w serwisie Youtube.

  • We wtorek do Kijowa wybiera się sekretarz stanu USA, John Kerry - podaje Reuters.

    Evan Vucci / AP

    John Kerry

  • Andrzej Jonas, redaktor naczelny 'The Warsaw Voice', wypowiada się m.in. na temat działań, które powinna podejmować Polska w związku z sytuacją na Ukrainie:

  • PILNE

    Premier Dmitrij Miedwiediew: Rosja jest gotowa rozwijać stosunki z Ukrainą, ale nie z tymi, którzy doszli do władzy poprzez rozlew krwi. Ukraina to nie ta grupa ludzi

    "Autorytet prezydenta Janukowycza praktycznie nie istnieje, ale to nie zmienia faktu, że według konstytucji Ukrainy jest on prawowitym prezydentem państwa" - pisze Miedwiediew w swoim oświadczeniu, które opublikował na Facebooku.

    "Jeśli Janukowycz jest wg Ukrainy winny, trzeba przeprowadzić procedurę usunięcia go z urzędu zgodnie z ukraińską konstytucją i go osądzić. Wszystkie inne działania to swawola. Zagarnięcie władzy. A taki nowy porządek będzie niestabilny, zakończy się nowym przewrotem i kolejnym przelewem krwi" - pisze Miedwiediew.

    "Rosja potrzebuje silnej i stabilnej Ukrainy jako przewidywalnego i ekonomicznie kwitnącego partnera" - dodaje rosyjski premier.

    RIA Novosti / REUTERS

    Dmitrij Miedwiediew

    facebook.com

  • "Apeluję do Pana jako gwaranta respektowania praworządności Wielkiego Kraju o niedopuszczenie do rozlewu krwi i do bratobójstwa narodów, które zanurzały się we wspólnej chrzcielnicy" - zwrócił się do Władimira Putina p.o. zwierzchnik ukraińskiej Cerkwi prawosławnej (Moskiewskiego Patriarchatu) metropolita czerniowiecki i bukowiński Onufry.

    Oficjalna retoryka, zdaniem hierarchy, daleka jest obecnie od możliwości uspokojenia nastrojów zarówno na Krymie, jak i w pozostałych częściach Ukrainy.

    orthodox.org.ua

  • ukrstream.tv

    Na Majdanie Niezależności w Kijowie jest bardzo spokojnie. Wydaje się, że na placu jest nieco mniej osób niż to było w ostatnich dniach.

  • - Jestem przekonany, że nikt w Rosji nie chce wojny. Jesteśmy przeciwni, by używać tego terminu w odniesieniu do relacji z bliską nam Ukrainą" - powiedział Gieorgij Karasin, zastępca szefa MSZ Rosji w wywiadzie dla telewizji "Rosija-1".

  • - Pierwszy wicepremier Ukrainy Witalij Jarema poinformował w niedzielę, że rząd jego kraju rozważa możliwość zamknięcia granicy z Rosją. Powodem jest masowy przyjazd z Rosji autobusami osób, które biorą udział w prorosyjskich mityngach.

    - Obecnie rozpatrywana jest kwestia zamknięcia granicy. Inna możliwość to wprowadzenie rygorystycznych warunków jej przekraczania - oświadczył Jarema w telewizji 5. Kanał.

  • Sekretarz generalny NATO, Anders Fogh Rasmussen, powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej po nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Północnoatlantyckiej, że "jak na razie żaden kraj nie wystąpił o zastosowanie się do artykułu 4. Paktu Północnoatlantyckiego ws. Ukrainy".

    Co mówi ów artykuł? "Strony będą się wspólnie konsultowały, ilekroć zdaniem którejkolwiek z nich, zagrożone będą integralność terytorialna, niezależność polityczna lub bezpieczeństwo którejkolwiek ze Stron" - głosi jego treść.

    Artykuł ten otwiera państwom członkowskim NATO drogę do wypracowania wspólnych działań, w razie zagrożenia integralności terytorialnej danego państwa.

  • PILNE

    - Potępiamy eskalację wojskowych działań Rosji na Krymie. Niepokoi nas zgoda rosyjskiego parlamentu na działania wojskowe Rosji na Ukrainie. Jest to naruszenie prawa międzynarodowego - powiedział Anders Fogh Rasmussen, szef NATO.

    - Wzywamy Rosję do poszanowania wszystkich jej zobowiązań międzynarodowych, do wycofania jej sił do baz stałego przebywania i do przyszłego niemieszania się w sprawy Ukrainy. Wzywamy wszystkie strony konfliktu, by natychmiast zaczęły poszukiwania pokojowych dróg jego rozwiązania - dodał. - Ukraina jest cennym partnerem NATO, sojusznicy NATO będą wspierać integralność terytorialną Ukrainy oraz prawo Ukraińców do określania przyszłości ich kraju bez wpływów zewnętrznych - mówił szef NATO.

    - Żaden kraj nie brał pod uwagę aktywacji artykułu 4. z Traktatu Północnoatlantyckiego na tę chwilę, ale konsultacje trwają - oświadczył Rasmussen.

    - Mamy jasne zasady odnośnie rady NATO-Rosja, takie spotkanie się odbywa, jeśli przewodniczący Rady je ogłosi. Wielu członków Rady prosi o takie spotkanie. Z całą pewnością jest możliwość zwołania rady NATO-Rosja - oświadczył Rasmussen.

    YVES HERMAN / REUTERS

    Anders Fogh Rasmussen

  • PILNE

    Rada ds. Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego i Praw Człowieka przy Prezydencie Rosji uważa, że konieczne jest całkowite wykluczenie użycia sił zbrojnych w procesie uregulowania wewnętrznego kryzysu na Ukrainie - czytamy na stronie internetowej Rady.

    "Użycie sił zbrojnych zawsze pociąga za sobą możliwość dalszej eskalacji przemocy i naruszeń praw człowieka na szeroka skalę. Kwestie Ukrainy powinny być rozwiązywane dzięki politycznym regulacjom i poszukiwaniu kompromisu w najważniejszych kwestiach spornych" - czytamy w oświadczeniu Rady.

    president-sovet.ru

  • Krym jak Kaukaz? O co naprawdę chce walczyć Władimir Putin [KOMENTARZ]

    Usunięcie sprzyjającego Rosji prezydenta Janukowycza i zastąpienie ekipy rządzącej politykami o prozachodniej i proukraińskiej orientacji stanowiło wystarczający pretekst, by Rosja uznała swoje interesy za zagrożone. Włączenie się Kremla w rozwiązanie kryzysowej sytuacji na Ukrainie było tylko kwestią czasu. Pozostaje natomiast pytanie, na jak daleko idącą interwencję zdecyduje się Władimir Putin. I czy to rzeczywiście Krym jest w tym momencie najwyższą stawką w tej grze.

  • PILNE

    Putin do Merkel: Ruchy Rosji na Ukrainie są adekwatne do sytuacji

    Rosyjscy i rosyjskojęzyczni mieszkańcy Ukrainy zmagają się z niesłabnącym zagrożeniem ze strony ultranacjonalistów i dlatego Moskwa podjęła środki, które są zupełnie na miejscu w tej „wyjątkowej sytuacji” – oświadczył Kreml, relacjonując rozmowę rosyjskiego prezydenta i niemieckiej kanclerz.

    W rozmowie telefonicznej dotyczącej sytuacji na Ukrainie Putin i Merkel zgodzili się co do tego, że Rosja i Niemcy powinny kontynuować rozmowy, by znaleźć drogę do „normalizacji” sytuacji na Ukrainie.

    Alexander Zemlianichenko / AP

    Władimir Putin

    FRANCOIS LENOIR / REUTERS

    Angela Merkel

  • Niemiecki minister spraw zagranicznych Frank-Walter Steinmeier opowiedział się za utworzeniem międzynarodowej grupy kontaktowej z udziałem przedstawicieli UE i USA oraz Rosji i Ukrainy. Zaproponował też zbadanie sytuacji na Krymie przez OBWE.

    - Publiczne oświadczenia składane przez polityków, wyrażające zaniepokojenie sytuacją na Ukrainie, nie wystarczą - powiedział Steinmeier w rozmowie z niemiecką telewizją publiczną ARD.

  • twitter.com

    Na Twitterze pojawił się wpis, sugerujący, że żołnierze bez żadnych rozpoznawalnych znaków działający na Krymie tak naprawdę są żołnierzami rosyjskimi bądź są wspierani przez Rosję. "Oto, co zostawiają po sobie nierozpoznani żołnierze na Krymie. Są jeszcze jakieś wątpliwości?" - głosi podpis pod zdjęciem, na którym widać opakowania po jedzeniu leżące na trawniku, a wśród nich karton z nadrukowanym wzorem moro i napisem "Armia Rosji".

  • twitter.com

    "Russia Today wyznacza nowe standardy obrzydliwej propagandy. Politycy popełniają największe błędy, kiedy zaczynają wierzyć w swoje własne kłamstwa" - napisał Radosław Sikorski na swoim Twitterze.

    Kłamstwo za kłamstwem. Jak Rosja manipuluje faktami i wprowadza chaos informacyjny

    Szefowa Rady Federacji mówiła o rosyjskich ofiarach na Krymie, których nie ma. Telewizja Russia Today pokazuje zdjęcia mające dowodzić, że „rosyjska większość” protestuje na Krymie. W mediach społecznościowych na sile przybrały antymajdanowe wpisy. A "Ukraińska Prawda" pisze o liście trzech prezydentów, pod którym jeden z nich z pewnością się nie podpisał.

  • Włoski rząd przyłączył się do apeli społeczności międzynarodowej o poszanowanie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy. "Naruszenie tych zasad byłoby całkowicie nie do przyjęcia" - ogłosił gabinet premiera Matteo Renziego po nadzwyczajnej naradzie.

    Fabio Cimaglia / AP

    Matteo Renzi

  • Nadzwyczajne posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej, zwołane w Brukseli w związku z napiętą sytuacją na Krymie, zakończyło się w niedzielę po blisko pięciu godzinach obrad. Około godz. 18 zaczęło się spotkanie komisji NATO-Ukraina.

    Rezultatem spotkania ambasadorów państw sojuszu jest wspólne oświadczenie na temat działań militarnych Rosji na Krymie. Treść dokumentu zostanie jednak opublikowana dopiero w najbliższych godzinach.

    Z nieoficjalnych informacji wynika, że we wspólnym oświadczeniu NATO wezwie międzynarodowe organizacje, jak UE i ONZ, do większego zaangażowania w poszukiwanie rozwiązania konfliktu, zaapeluje do Rosji o "deeskalację napięć" oraz do Ukrainy o ochronę praw mniejszości.

  • facebook.com

    Rosyjskie środki masowego przekazu podawały informację, jakoby Ukraińcy masowo uciekali na teren Federacji Rosyjskiej. Dziś tę wiadomość zdementowali ukraińscy pogranicznicy. "Do żadnych masowych wyjazdów obywateli Ukrainy z kraju nie dochodzi. Ukraińcy przekraczają granicę kraju tak, jak to się działo do tej pory" - informowała ukraińska służba graniczna.

    W sieci ukazała się grafika, która potwierdza informacje ukraińskich pograniczników, zarzucając jednocześnie jednej z rosyjskich telewizji przekłamanie: "1 marca rosyjski kanał telewizyjny „ORT” podał informację, że 140 tys. ukraińskich uchodźców w chaosie uciekło przez granicę rosyjską na południowe tereny tego kraju” - czytamy w opisie grafiki.

    "Niestety telewizja, by zilustrować swoje informacje pokazała wideo z polsko-ukraińskiego przejścia granicznego w Medyce zamiast nagrania z przejść między Ukrainą a Rosją. Przekaz na żywo z kamer zamontowanych na ukraińsko-rosyjskich przejściach granicznych uwidacznia, że ludzie nie uciekają masowo z Ukrainy do Rosji" - na potwierdzenie tych słów umieszczono nad nimi dwa zdjęcia. Pierwsze z materiały rosyjskiej telewizji i drugie, będące nagraniem z kamer monitoringu na ukraińsko-rosyjskim przejściu granicznym.

  • PILNE

    Prokuratura Generalna Ukrainy wszczęła w niedzielę śledztwo przeciwko odsuniętemu od pełnienia obowiązków dowódcy ukraińskiej marynarki wojennej kontradmirałowi Denisowi Bieriezowskiemu w sprawie zdrady stanu.

  • PILNE

    W nagraniu zamieszczonym na YouTube Denis Bieriezowski, dowódca Sił Morskich Ukrainy, oświadczył, że złożył przysięgę na wierność "narodowi krymskiemu".

    Minister obrony Ukrainy Ihor Teniuch odsunął Bieriezowskiego od obowiązków, a w jego miejsce mianował kontradmirała Serhija Hajduka.

    Według służby prasowej resortu obrony Ukrainy Bieriezowskiego odsunięto "z powodu niezdolności do organizowania dowodzenia wojskami w ekstremalnych warunkach"

    Na filmie z serwisu "Youtube" słychać, jak Bieriezowski mówi: - Przysięgam być posłusznym rozkazom Naczelnego Krymu i Sewastopola.

    Odczytuje też, że "będzie służył ochronie życia i wolności mieszkańców Krymu i Sewastopola".

    Bieriezowskiego na dowódcę Marynarki Wojennej mianowano dopiero wczoraj.

  • Konflikt na Ukrainie potępiają też Chiny. "Potępiamy brutalne zachowania na Ukrainie i nakłaniamy wszystkie strony do pokojowego rozwiązania konfliktu w ramach obowiązującego prawa i z poszanowaniem praw obywateli Ukrainy" - napisał chiński MSZ w oświadczeniu.

    Jednocześnie Chińczycy wysłali jasny sygnał Rosji, podkreślając, że "Pekin szanuje ukraińską niepodległość, suwerenność i integralność terytorialną."

  • Zbigniew Brzeziński ostro i bez ogródek: - "Scenariusz krymski" może być tylko wstępem do zajęcia wschodniej Ukrainy. Jeśli Zachód nie zagrozi Rosji poważnymi konsekwencjami, to za kilka lat możemy żałować braku działań, tak jak po Monachium w 1938 roku.

    Dla przypomnienia: na konferencji monachijskiej we wrześniu 1938 roku zostało zawarte porozumienie między Niemcami, Włochami, Wielką Brytanią i Francją przy nieobecności Czechosłowacji, które dało Adolfowi Hitlerowi wolną rękę do zajęcia Kraju Sudeckiego w Czechosłowacji.

  • Zakończyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej zwołane w Brukseli w związku z napiętą sytuacją na Krymie. Spotkanie trwało pięć godzin.

    W ciągu najbliższych godzin zostanie ogłoszone wspólne oświadczenie państw sojuszu na temat działań militarnych Rosji na Krymie.

  • W całej Polsce odbywały się dziś manifestacje solidarności z Ukrainą. Na demonstracji w Gdańsku wystąpił pisarz Paweł Huelle, który emocjonalnie wstawiał się za pobitym w Charkowie ukraińskim poetą.

    „Ręce precz od Ukrainy, Ukraina bez Putina”. Manifestacja przed konsulatem Rosji

    Kilkadziesiąt osób wzięło udział w manifestacji przed konsulatem Rosji w Gdańsku.- Chciałbym, by to, co złego dzieje się aktualnie na Ukrainie, trwało jak najkrócej, a nasza solidarność i solidarność wielu ludzi w Europie i w Polsce - jak najdłużej - mówił Paweł Huelle, gdański pisarz. Nawiązał także do pobicia Serhija Żadana, ukraińskiego pisarza, który został doceniony w Gdańsku.

  • Ukraińskie ministerstwo obrony oświadczyło, że okręty marynarki wojennej Ukrainy, które stacjonują w Sewastopolu, wciąż się tam znajdują. Zdementowano tym samym doniesienia, jak to określono, "pewnych zagranicznych mediów".

    Wcześniej informowano, że Ukraina wycofała jednostki straży przybrzeżnej z dwóch portów na Krymie i skierowała je w niedzielę do innych baz na Morzu Czarnym. Cytująca te doniesienia agencja Reuters wskazywała, że oznacza to, iż wojska rosyjskie finalizują przejęcie Półwyspu Krymskiego.

    Resort obrony zaznaczył, że nieprawdziwe jest też doniesienie, jakoby większość ukraińskich wojskowych na Krymie przeszła na stronę władz autonomii. Ministerstwo obrony nazwało te doniesienia "prowokacją ze strony zagranicznych służb specjalnych w celu zdestabilizowania sytuacji w Autonomicznej Republice Krymu".

  • Grupa szybkiego reagowania Ratowników z Polskiego Centrum Pomocy Międzynarodowej została postawiona w stan gotowości. PCPM zdecyduje czy wysłać zespół ratowników ze sprzętem na Ukrainę.

    - Otrzymaliśmy informację, żeby przygotować się w razie potrzeby do szybkiego transportu w wybrane, potrzebne miejsce. Jestesmy gotowy - zapewnai TOK FM jeden z ratowników, który wcześniej pomagał na kijowskim Majdanie w ramach grupy szybkiego reagowania PCPM.

    PCPM chce pozyskać jeszcze dodatkowe środki opatrunkowe i sprzęt medyczny. Pole działania ratowników może być szerokie, dlatego PCPM szuka też sposobu na sfinansowanie transportu już na samej Ukrainie.

    Ratownicy działają w ramach nowo utworzonego przez PCPM zespołu szybkiego reagowania medycznego, w ramach którego polscy lekarze, ratownicy medyczni i specjaliści mogą udać się do kraju objętego kryzysem humanitarnym w terminie 24-48 godzin. Ich celem jest niesienie pomocy wszystkim osobom w potrzebie, niezależnie od tego, po której stronie konfliktu się znaleźli.

    arch. PCPM

    Ratownicy PCPM

  • Duża liczba nieznanych osób szturmem wdarła się do azowsko-czarnomorskiego i symferopolskiego sztabu służby granicznej Ukrainy - czytamy na stronie ukraińskich pograniczników.

    Osoby te wyłamały wszystkie drzwi, zniszczyły też wszystkie stacje przekaźnikowe, w pierwszej kolejności stacje nadawcze sztabów. Pomieszczenia, w których służba graniczna trzyma broń były zamknięte i pogranicznicy nie dopuścili do jej przejęcia.

    Sytuacja zaostrzyła się, kiedy do sztabu azowsko-czarnomorskiego przyjechała kolejna grupa w cywilnych ubraniach i zaczęła zaopatrywać się w kamizelki kuloodporne i hełmy.

    Niedługo potem dołączyła do nich grupa żołnierzy rosyjskich, którzy przyjechali ciężarówkami marki Kamaz i Ural.

    Teraz trwają rozmowy z napastnikami. Ukraińscy pogranicznicy chcą, by opuścili oni zajęte sztaby.

    dpsu.gov.ua

  • Ukraiński MON: Jednostki wojskowe Sił Zbrojnych Ukrainy na Krymie są pod kontrolą ukraińskich żołnierzy

    - Dziś ukraińscy żołnierze zapobiegli wywiezieniu broni z terenu dyslokowanego w Sewastopolu 191-go pułku szkoleniowego Sił Zbrojnych Ukrainy. Żolnierze zablokowali transporterom wojskowym wyjazd z terenu pułku - informuje ministerstwo obrony cytowane przez BBC.

    Bez względu na to, że osoby przybyłe na teren jednostki były uzbrojone i dwukrotnie strzelały w powietrze, żołnierze nie ustąpili i nie działali według scenariusza siłowego. Uzbrojone osoby opuściły jednostkę wojskową, a ich ciężarówka z bronią została odesłana do innej bazy - podaje ukraiński MON.

    Tereny jednostek wojskowych Sił Zbrojnych Ukrainy na Krymie znajdują się pod kontrolą ukraińskich żołnierzy.

  • - Sytuacja na Ukrainie jest bardzo poważna, ale przesadą byłoby twierdzenie, że trzecia wojna światowa puka do naszych bram. W dawnej przeszłości zdarzały się cięższe konflikty, które wszakże nie wywołały globalnego kataklizmu - powiedział Miller po spotkaniu premiera Donalda Tuska z przedstawicielami środowisk politycznych.

    Kuba Atys / Agencja Gazeta

    Leszek Miller

  • - Społeczność międzynarodowa nie powinna sprawiać takiego wrażenia, jakby uznała, że "Krym jest stracony" - podkreślił Jerzy Buzek, były przewodniczący PE po nadzwyczajnym spotkaniu ws. Ukrainy u premiera Donalda Tuska.

    - Sytuacja na Ukrainie zmienia się dynamicznie. W takich okolicznościach na pewno Polska i inne państwa nie powinny sprawiać wrażenia, jakby uznały, że Krym jest stracony. Na Krymie wciąż jest autonomia ustanowiona przez władze Ukrainy i są władze tego państwa. Tak trzeba traktować tę sytuację - powiedział po spotkaniu Jerzy Buzek.

    Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

    Jerzy Buzek

  • Patriarcha moskiewski i całej rusi Cyryl I wezwał władze Ukrainy do "zawieszenia przejawów przemocy i jakiejkolwiek dyskryminacji z powodów przynależności narodowej czy religijnej" - podaje "Ukraińska Prawa".

    Patriarcha Cyryl rozmawiał przez telefon z p.o. prezydentem Ukrainy Ołeksandrem Turczynowem, jak informuje Interfaks-Ukraina.

    "Patriarcha wyraził głęboki smutek z powodu ostatnich wydarzeń na Ukrainie. Jego zdaniem należy zrobić wszystko, co możliwe, by jak najszybciej skończyło się cierpienie ludzi" - czytamy w informacji agencji.

    Alexander Zemlianichenko / AP

    Cyryl I

  • - Jedną z podniesionych spraw była kwestia wizyty grupy ważnych polityków europejskich w Kijowie. Tu trzeba przypomnieć wydarzenia z 2008 r., czyli wizytę polityków, w tym mojego brata ś.p. Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi. Padły wtedy słowa: "najpierw Gruzja, potem Ukraina, potem być może Polska". Te słowa niestety były prorocze - mówił Kaczyński

    Lech Kaczyński podczas spotkania z Micheilem Saakaszwilim, do którego doszło 26 maja 2008 r.

  • Po konferencji Tuska czas na wystąpienie Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS tak podsumował spotkanie polityków u premiera: - Choć nie we wszystkim się zgodziliśmy, jesteśmy bliscy jedności w tej ważnej sprawie.

  • John Kerry w programie telewizji CBS nazwał działania wojskowe Rosji "niewiarygodnym aktem agresji" na Ukrainę. Zagroził "bardzo poważnymi konsekwencjami" ze strony USA i innych państw, w tym sankcjami w celu izolacji gospodarczej Rosji.

  • PILNE

    Ukraina wycofała jednostki straży przybrzeżnej z dwóch portów na Krymie i skierowała je w niedzielę do innych baz na Morzu Czarnym - pisze agencja Reuters, wskazując, że oznacza to, iż wojska rosyjskie finalizują przejęcie półwyspu.

  • Tusk powtarza, że potrzebna jest "twarda presja na Rosję". - Europa musi bezwzględnie ograniczyć rosyjską agresję. Ten, kto wciąż ustępuje, myśli, że zapewnia sobie pokój, ale tylko kupuje trochę czasu - podkreśla.

  • - Ewentualny konflikt będzie miał wpływ na polską gospodarkę, musi przyśpieszyć modernizację polskiej armii i przyśpieszyć wysiłki na rzecz niezależności energetycznej Polski - mówi Tusk.

  • - Dziś nie ma bezpośredniego zagrożenia dla naszych granic. Ale jakakolwiek interwencja na Ukrainie będzie niebezpieczna dla Polski, bo wtedy będziemy graniczyć z "gorącym" terytorium. Nie ma lepszego sposobu na zapewnienie nam bezpieczeństwa niż ustabilizowanie sytuacji na Ukrainie - mówi Tusk.

  • Rozpoczęła się konferencja Donalda Tuska. - To kryzys, który może zaważyć na historii Polski i Ukrainy, konflikt, który może poprzedzić wojnę. Polska nie może pozwolić światu odwrócić się od Ukrainy, to dla Polski jest być albo nie być - mówi premier.

    Fot. TVP Info

  • Dwie i pół godziny trwało spotkanie premiera Donalda Tuska z przedstawicielami środowisk politycznych i ekspertami na temat sytuacji na Ukrainie. O godz. 15.15 planowany jest briefing szefa polskiego rządu.

  • twitter.com

    Przed bazą wojskową w Perewalnem, otoczoną przez rosyjskich żołnierzy, stoją też cywile i duchowni. Wśród nich jest arcybiskup Kościoła prawosławnego - Klemens. Jak informuje na swoim Twitterze James Mates, brytyjski dziennikarz, arcybiskup przyszedł pod bramę, by, jak powiedział, "bronić swoich ludzi".

  • Już cztery państwa zawiesiły swoje przygotowania do szczytu G8 w związku z sytuacją na Ukrainie:

    Francja, Kanada, Wielka Brytania i USA zawieszają przygotowania do szczytu G8 w Soczi

    - Francja zdecydowała w niedzielę, że w związku z militarną działalnością Rosji na Ukrainie zawiesza udział w spotkaniach przygotowawczych przed szczytem G8 w Soczi - poinformowały źródła dyplomatyczne w Pałacu Elizejskim. Podobną decyzję podjęły też Wielka Brytania, USA i Kanada.

  • Rosyjscy wojskowi ze stacjonującej na Krymie Floty Czarnomorskiej blokują bazę ukraińskich sił zbrojnych w miejscowości Perewalne, 30 km na południe od Symferopola.

    Pisaliśmy już o tym w relacji. Teraz otrzymaliśmy nowe informacje: Na razie ani Ukraińcy, ani Rosjanie nie podejmują żadnych działań. Rosyjscy żołnierze porozstawiani są wokół bazy, a przy prowadzącej do niej drodze zaparkowanych jest kilkanaście wojskowych ciężarówek Kamaz i wozów terenowych Tigr. Ukraińcy stoją w szeregu za bramą wjazdową do jednostki. Za nimi znajduje się czołg z podniesioną w górę lufą armatnią.

    twitter.com

    Rosyjscy żołnierze stoją przed bramą ukraińskiej bazy w Perewalnem

  • twitter.com

    "Jak Bozia chce kogoś pokarać, to mu rozum odbiera… (dotyczy to wielu w kwestii Ukrainy)" - tymi słowami komentuje na swoim Twitterze napiętą sytuacje na Ukrainie Barbara Włodarczyk, dziennikarka TVP, od lat zajmująca się sprawami rosyjskimi, była korespondentka TVP w Moskwie.

  • Andrij Deszczyca, p.o. minister spraw zagranicznych Ukrainy, poinformował w wywiadzie dla BBC, że od trzech dni próbuje skontaktować się ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, ale ten nie odpowiada. Deszczyca twierdzi, że teraz Zachód ma zmusić Rosję do zarzucenia swoich planów wejścia wojsk na Ukrainę.

    Alexander Zemlianichenko / AP

    Siergiej Ławrow

  • Francja zdecydowała, że w związku z militarną działalnością Rosji na Ukrainie zawiesza udział w spotkaniach przygotowawczych przed szczytem G8 w Soczi - poinformowały źródła dyplomatyczne w Pałacu Elizejskim. Szczyt G8 jest planowany na czerwiec.

    Spotkania przygotowawcze z udziałem Francji miały się odbyć w najbliższych dniach - podały te źródła. Według nich decyzja zapadła w czasie "spotkania kryzysowego" francuskiego prezydenta Francois Hollande'a i szefa dyplomacji Laurenta Fabiusa.

  • Krym. „Nie życzymy sobie tutaj wojsk NATO. Na referendum będzie pytanie o status państwowy”

    - Podczas referendum na Krymie ma być rozpatrywana kwestia zmiany statusu regionu z autonomicznego na państwowy - oświadczył przewodniczący parlamentu Autonomicznej Republiki Krymu (ARK) Wołodymyr Konstantynow. Zaapelował również, aby „nikt nie zapominał, że Krym należy do świata rosyjskiego”. - Nie życzymy sobie skierowania tutaj wojsk NATO - dodał.

  • Rosyjski okręt desantowy "Georgij Pobiednosiec" wpływa do portu w Sewastopolu.

    Fot. Andrew Lubimov

  • Ukraińscy żołnierze w otoczonej przez Rosjan bazie Pierewalnoje na Krymie.

  • PILNE

    Rosyjscy żołnierze opanowali dywizjon rakietowy sił powietrznych Ukrainy w Sewastopolu - poinformowało w niedzielę agencję Interfax-Ukraina źródło w ukraińskich siłach zbrojnych. Według tego źródła rosyjscy żołnierze przyjechali ciężarówką Kamaz bez rejestracji i oświadczyli, że otrzymali rozkaz ochraniania ukraińskiej jednostki wojskowej, ale potem ją okrążyli i grożąc użyciem broni wdarli się na jej terytorium. Obecnie sprzęt wojskowy i broń w jednostce są pod kontrolą rosyjskich żołnierzy; żołnierze ukraińscy zostali rozbrojeni.

  • Micheil Saakaszwili na Majdanie: Ukraina nie jest krajem, który można upokarzać. Barbarzyńcy ze wschodu, ze swoim reżimem, nie potrafią was pokonać. Putin idzie tam, gdzie się boją. Ale tutaj nie ma takich, którzy wyrażają strach.

  • PAP: W niedzielę w różnych miejscach Moskwy Siły specjalne policji OMON zatrzymały ponad 260 osób, które protestowały przeciwko możliwemu wysłaniu wojsk rosyjskich na Ukrainę. Także w Petersburgu policja zatrzymała co najmniej 20 protestujących.

  • Bartosz Węglarczyk publikuje zdjęcie jednej z oblężonych ukraińskich baz wojskowych

    Bartosz Węglarczyk/Twitter

  • Moskiewski korespondent BBC Daniel Sandford twittuje prosto z bazy Pierewalnoje na Krymie. Jak opisuje, jest ona otoczona przez rosyjskie wojsko.

    fot. Twitter/Daniel Sandford/BBC

  • Tymczasem w kancelarii premiera cały czas trwa spotkanie Donalda Tuska z liderami politycznymi i ekspertami ds. stosunków międzynarodowych dotyczące sytuacji na Ukrainie.

    fot. KPRM

  • Oto zdjęcia z moskiewskiej demonstracji przeciw interwencji na Ukrainie.

    Fot. Pavel Golovkin

    Fot. SERGEI KARPUKHIN

    Fot. SERGEI KARPUKHIN

  • P.O. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow zadeklarował, że ukraińska przestrzeń powietrzna jest zamknięta dla wszelkich nie-cywilnych samolotów.

  • To, co teraz Rosja robi na Ukrainie, jest wbrew zasadom ONZ. Rosja musi zaprzestać działań swoich wojsk. Wspieramy integralność terytorialną Ukrainy i prawo jej obywateli do decydowania o własnej przeszłości bez zewnętrznej ingerencji – powiedział w krótkim oświadczeniu przed spotkaniem Rady Północnoatlantyckiej sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen. Zaznaczył jednak, że „na Ukrainie istnieje potrzeba, aby zachować prawa wszystkich obywateli”.

    - To jest nasz sąsiad i ważny partner. Apelujemy do wszystkich stron, by wycofały się z tej niebezpiecznej sytuacji. Apeluję szczególnie do Rosji, aby zminimalizowała napięcie - podkreślił.

    Anders Fogh Rasmussen, Fot. Geert Vanden Wijngaert

  • -Jesteśmy u progu katastrofy - Arsenij Jaceniuk. Premier Ukrainy zaapelował do Władimira Putina, by wycofał swoje wojska z Ukrainy. Oto fragment oświadczenia:

    "To właściwie deklaracja wojny z moim krajem. Żądamy, by Władimir Putin wycofał swoje wojska [z Ukrainy] i przestrzegał dwustronnych umów międzynarodowych. Jeśli chce być prezydentem, który zaczął wojnę między dwoma zaprzyjaźnionymi krajami, to jest o włos od osiągnięcia tego".

    Jaceniuk podkreślił, że Rosja nie miała i nie ma usprawiedliwienia dla ewentualnej agresji na Ukrainę. Zapewnił jednocześnie, że Autonomiczna Republika Krymu jest częścią Ukrainy, pozostanie częścią Ukrainy i nie będzie należeć do Rosji. Ukraiński premier oskarżył Moskwę o przeprowadzanie licznych prowokacji na Krymie. - W ciągu ostatnich dni przeprowadzono szereg prowokacji, które mają doprowadzić do zalegalizowania wojskowej obecności Rosji na Krymie - oświadczył. Stwierdził, że "praktycznie co pół godziny" żołnierze Floty Czarnomorskiej i rosyjskiego kontyngentu wojskowego na Krymie dopuszczają się prowokacji, aby doprowadzić do "konfliktu, w którym doszłoby do użycia broni". Zapewnił jednak, że ukraińskie siły zbrojne chronią swoich sztabów i jednostek wojskowych.

    Fot. POOL

  • Korespondent BBC Oleg Boldyrev informuje spod krymskiej bazy w Teodozji, że właśnie upłynął termin ultimatum, wyznaczonego ukraińskim marines przez oblegające ich bazę bojówki prorosyjskie. Żołnierze mieli przysiąc wierność nowym władzom Krymu. - Atmosfera jest spokojna, ale ludzie śpiewają. Powtarzają się wezwania do ukraińskich żołnierzy, by nie słuchali rozkazów z Kijowa - opisuje.

  • O 12:45 sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen wygłosi oświadczenie przed spotkaniem Rady Północnoatlantyckiej NATO w sprawie kryzysu na Ukrainie.

  • A oto zdjęcia konwoju, który dziś rano przejechał z Sewastopola do Symferopola:

    Fot. Darko Vojinovic

    Fot. Darko Vojinovic

  • Zaczyna się spotkanie ws. Ukrainy z przywódcami stronnictw politycznych. Jest Jarosław Kaczyński, są Aleksander Kwaśniewski, Jerzy Buzek, Adam Rotfeld, ministrowie Tomasz Siemoniak i Bartłomiej Sienkiewicz, jest już też premier Donald Tusk. Koniec transmisji, spotkanie jest zamknięte dla mediów.

  • PILNE

    Rada Najwyższa Ukrainy wezwała Władimira Putina, by nie dopuścił do wprowadzenia sił zbrojnych na terytorium Ukrainy.

  • Dziś o godz. 12.00 premier Donald Tusk spotka się z przedstawicielami środowisk politycznych i ekspertami w sprawie sytuacji na Ukrainie. Jednym z gości spotkania ma być prezes PiS Jarosław Kaczyński. Po spotkaniu, ok. 14.00 - 14.30 premier spotka się w KPRM z dziennikarzami.

  • Andrij Parubij, komendant Majdanu i koordynator Samoobrony Majdanu, obecnie sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w rządzie Arsenija Jaceniuka, wygłosił oświadczenie po tajnym posiedzeniu Rady Najwyższej Ukrainy. Oto jego treść tłumaczona na żywo z ukraińskiego:

    "Decyzją od 1 marca 2014 r., wychodząc z konieczności ochrony interesów i integralności terytorialnej Ukrainy, w związku z naruszeniem przez stronę rosyjską memorandum budapeszteńskiego i umowy o zasadach przebywania Floty Czarnomorskiej na terytorium Ukrainy i w związku ze zgodą Rady Federacji Rosyjskiej na wejście wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy, Rada Najwyższa postanawia:

    Punkt 1: Naczelnik sztabu generalnego i inni dowódcy powinni doprowadzić do pełnej gotowości bojowej wszystkie jednostki [armii] zgodnie z planami przygotowania do działalności bojowej.

    Punkt 2: tajny.

    Punkt 3: Ministerstwo Obrony powinno przeprowadzić spotkania szkoleniowe z żołnierzami w zakresie określonym przez sztab generalny. Prosimy wszystkie osoby, wyznaczone przez MSW, o przybycie na miejsce wyznaczone przez lokalne Wojskowe Komendy Uzupełnień (w praktyce oznacza to, że oprócz armii zawodowej, której gotowość bojową właśnie ogłoszono, Ukraina uruchamia pobór rekrutów - nie muszą oni jednak trafić na ewentualny front).

    Punkt 4: Rząd powinien wydzielić natychmiast niezbędne środki potrzebne do zapewnienia integralności terytorialnej i suwerenności i nietykalności granic Ukrainy.

    Punkt 5: MSZ Ukrainy powinno zwrócić się do innych państw - sygnatariuszy memorandum budapeszteńskiego i USA z apelem o zapewnienie bezpieczeństwa Ukrainy.

    Punkt 6: MSW powinno zapewnić ochronę obiektów energetycznych i infrastruktury krytycznej

    Punkt 7: Należy powołać sztab operacyjny ds. reakcji na sytuację na Krymie.

  • Protest w Moskwie przed siedzibą MON przeciwko interwencji na Ukrainie. Ludzi jest niewielu, a policja cały czas zatrzymuje kolejnych:

    fot. Twitter

  • PILNE

    Rada Najwyższa Ukrainy: Szef sztabu generalnego i inni dowódcy wojskowi powinni doprowadzić do pełnej gotowości bojowej wszystkie jednostki zgodnie z planami przygotowania do działalności bojowej.

  • "Na terytorium Krymu nie ma sił regularnej armii ukraińskiej czy wojsk MSW "zagrażających obywatelom Federacji Rosyjskiej" czy "ludności rosyjskojęzycznej". Nie ma też żadnych oddziałów samoobrony Majdanu rzekomo przybyłych z Kijowa. Cała destabilizacja na Krymie ma źródło w inspiratorach znajdujących się w Rosji - napisał na Facebooku minister spraw wewnętrznych Ukrainy Arsen Awakow.

  • Niedługo w Moskwie rozpocznie się protest przed rosyjskim MON przeciwko interwencji na Ukrainie.

  • Ukraińskie ministerstwo sprawiedliwości oświadczyło, że prorosyjski premier ukraińskiego Krymu, Siergiej Aksenow, został wybrany nielegalnie i ta decyzja zostanie anulowana - informuje 5 Kanał.

  • PILNE

    Konwój 12 ciężarówek wojskowych z setkami rosyjskich żołnierzy przejechał rano z Sewastopola do Symferopola - informuje "Washington Post", powołując się na agencję Associated Press. Dziennikarze AP przebywający na Krymie relacjonują, że oprócz ciężarówek z żołnierzami w stronę Symferopola zmierzał pojazd opancerzony Tygrys i dwie karetki pogotowia.

  • PILNE

    Rosyjskie wojsko szturmuje ukraińską jednostkę wojskową w Sewastopolu - informuje profil twitterowy Euromaidan PR. Informację tę podaje też gazeta "Ukraińska Prawda". Chodzi o bazę ukraińskiej marynarki wojennej. Mowa jest o płonącym budynku i blokadzie przejazdu dla wozów bojowych. Z kolei rosyjskie media informują o tym, że ukraińscy wojskowi masowo opuszczają jednostki na Krymie, a sprzęt przejmują oddziały samoobrony Krymu.

    fot. Twitter

  • Turcja na serio włączyła się do rozgrywki o Krym. Ankara popiera w tym sporze Kijów. Turecki minister spraw zagranicznych Ahmet Davutoglu odbył dziś telekonferencję ws. Ukrainy z szefami dyplomacji dziewięciu krajów. W trakcie rozmowy podkreślił m.in. znaczenie Krymu i stabilności Ukrainy dla Turcji. Davutoglu rozmawiał między innymi z szefami dyplomacji Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec. Podkreślił, że Krym i zamieszkujący półwysep Tatarzy są bardzo ważni dla władz w Ankarze, tak samo jak integralność terytorialna i jedność polityczna Ukrainy.

  • Nadzwyczajne posiedzenie Rady Najwyższej Ukrainy, które rozpoczęło się około 9.00 rano polskiego czasu, zostało utajnione - poinformował deputowany partii UDAR Waleryj Karpuncow. Jak dodał, taką decyzję podjęto, gdyż na posiedzeniu będą rozpatrywane sprawy stanowiące "tajemnicę państwową".

    fot. Twitter

  • Emerytowany admirał James Stavridis, były Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił Europy, napisał w "Foreign Policy", że ws. Ukrainy NATO powinno "rozważyć swoje opcje w wymiarze politycznym, gospodarczym i wojskowym". Zarekomendował "kilka pomysłów" do rozważenia:

    - "wprowadzenie wyższego stanu gotowości" liczących 25 tys. żołnierzy sił szybkiego reagowania NATO (NATO Response Force)

    - wysłanie sił morskich NATO na Morze Czarne i

    - "opracowanie planów ewentualnościowych na wypadek użycia tych sił".

    Zaleca też:

    - zwiększenie działań wywiadowczych, m.in. za pomocą satelitów oraz bezzałogowych samolotów Predator

    - dzielenie informacji wywiadu z ukraińskimi wojskowymi

    - "opracowanie natowskich planów awaryjnych" w reakcji na ewentualną inwazję Rosji na Krym, a nawet całą Ukrainę

    Były dowódca sił zbrojnych NATO: Trzeba działać ws. Krymu, stawka jest wysoka. Co zrobić? Mam kilka pomysłów...

    Emerytowany admirał James Stavridis, były Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił Europy, napisał w "Foreign Policy", że ws. Ukrainy NATO powinno "rozważyć swoje opcje w wymiarze politycznym, gospodarczym i wojskowym".

  • Dmitrij Miedwiediew rozmawiał telefonicznie o kryzysie na Ukrainie z Arsenijem Jaceniukiem - informuje twitterowy profil rosyjskiego rządu.

  • Wczoraj media opublikowały rzekome oświadczenie trzech byłych prezydentów Ukrainy, dziś nadeszło dementi jednego z nich - Leonida Kuczmy: Były prezydent Ukrainy nie wzywa do zerwania umów ws. Floty Czarnomorskiej - oświadczyło biuro prasowe Kuczmy.

    Przypomnijmy: Portal Ukraińska Prawda zamieścił tekst, podpisany nazwiskami Leonida Krawczuka, Kuczmy i Wiktora Juszczenki, w którym apeluje się m.in. o wypowiedzenie tzw. umów charkowskich, podpisanych w 2010 r. przez ówczesnych prezydentów Ukrainy Wiktora Janukowycza i Rosji Dmitrija Miedwiediewa. Przedłużyły one termin pobytu Floty Czarnomorskiej na Ukrainie, z główną bazą w Sewastopolu, o 25 lat, z możliwością prolongaty tego okresu do 2047 roku, w zamian za co Kijów dostał od Moskwy 30-procentową zniżkę cen gazu.

  • PILNE

    Stacjonujący na Krymie batalion ukraińskiej piechoty morskiej został otoczony przez uzbrojonych mężczyzn i Kozaków, którzy domagają się od żołnierzy złożenia broni. W przeciwnym razie grożą atakiem - informuje Interfax-Ukraina.

    Napastnicy wyznaczyli ukraińskim żołnierzom, stacjonującym w pobliżu miasta Teodozja, czas na poddanie się do około godziny 9.00 (polskiego czasu) - czyli do teraz. Z informacji agencji wynika, że o zajściu zostali powiadomieni dziennikarze znajdujący się na Krymie. Piechota morska apeluje do nich, aby przyjechali do bazy i zdali relację ze zbrojnego ataku i pogwałcenia prawa, jakiego mają się dopuścić napastnicy.

    Przypomnijmy: Rada Federacji, wyższa izba parlamentu Rosji, zezwoliła na użycie sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terytorium Ukrainy. O zgodę zwrócił się prezydent Władimir Putin, uzasadniając to potrzebą normalizacji sytuacji społeczno-politycznej w tym kraju. Tego samego dnia minister obrony Ukrainy Ihor Teniuch informował, że w Teodozji żołnierze ukraińskiej piechoty morskiej pojmali uzbrojonego rosyjskiego żołnierza, który próbował przeniknąć do jednostki wojskowej.

  • - NATO musi zacząć działać ws. kryzysu na Krymie, ponieważ bezczynność działa na korzyść Rosji - uważa emerytowany admirał James Stavridis, były Naczelny Dowódca Sojuszniczych Sił Europy. - Wielu uzna jakikolwiek poziom zaangażowania NATO za prowokacyjny i potencjalnie zapalny. Niestety stawka jest wysoka; Rosjanie posuwają się. Siedzenie bezczynnie, bez przynajmniej rozpatrzenia opcji, byłoby błędem, który zostałby mile przyjęty przez Putina - napisał na łamach "Foreign Policy" Stavridis.

  • Ukraińscy oligarchowie Ołeksandr Kołomojski i Serhij Taruta zgodzili się stanąć na czele władz dwóch obwodów: dniepropietrowskiego i donieckiego - poinformował portal Ukraińska Prawda. O zgodzie Kołomojskiego na objęcie stanowiska szefa władz obwodu dniepropietrowskiego poinformował na portalu jeden z liderów ukraińskiej opozycji, były szef MSW Jurij Łucenko. Zaznaczył, że trwają rozmowy z innymi przedstawicielami wielkiego biznesu i oligarchami na temat objęcia stanowisk szefów władz w innych południowo-wschodnich obwodach. Celem jest ustabilizowanie tam sytuacji z wykorzystaniem nie tylko państwowych, ale też prywatnych środków na rzecz jedności Ukrainy.

  • Gubernator graniczącego z Ukrainą rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego Jewgienij Sawczenko poinformował, że grupa uzbrojonych i niezidentyfikowanych mężczyzn próbowała zablokować drogę prowadzącą z Krymu do Moskwy.

    - Grupa uzbrojonych mężczyzn, która nie wiadomo skąd przyszła, próbowała dokonać prowokacji - mówił Sawczenko w rozmowie z rosyjskimi mediami. Podkreślił, że doszło do próby zablokowania głównej drogi prowadzącej z Moskwy na Krym. - Jesteśmy tym faktem bardzo zaniepokojeni - zaznaczył Sawczenko.

  • Dochodzą nowe informacje o incydencie w krymskiej bazie radarowej w okolicach miasta Sudak w południowo-wschodniej części Krymu nad Morzem Czarnym. Potwierdzają się informacje, że rosyjscy żołnierze skonfiskowali broń z należącej do Ukrainy bazy i ośrodka szkoleniowego marynarki. Nakłaniali obsługę jednostek do przejścia na stronę władz Krymskiej Republiki Autonomicznej - poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

    Według Interfaxu rosyjskie wojska skonfiskowały pistolety, karabiny oraz amunicję. Inna grupa zajęła ośrodek szkoleniowy ukraińskiej marynarki w Sewastopolu, gdzie stacjonuje także rosyjska Flota Czarnomorska.

    Zarekwirowana broń miała być wywieziona przez Rosjan z terenu jednostek. Interfax donosi, że w nocy z soboty na niedzielę dochodziło do prób nakłonienia stacjonujących na Krymie żołnierzy ukraińskich, aby przeszli na stronę "legalnych" władz Krymu.

    W obu przypadkach nie doszło do użycia siły.

  • Międzynarodowa sieć hakerów Anonymous (a przynajmniej ktoś działający pod egidą tego luźnego kolektywu cyber-aktywistów) najwyraźniej wzięła na cel media, głównie rosyjskie, zgadzające się z linią Kremla w sprawie Ukrainy. Anonymous chwalą się, że wykradli i opublikowali "pół gigabajta" danych z wewnętrznych serwisów rosyjskiej administracji rządowej. Zachęcają internautów do ich tłumaczenia, a osobom nieznającym rosyjskiego radzą "po prostu cieszyć się", że ktoś "tak mocno wypiep... Putina".

    Anonymous informują o zhakowaniu Russia Today, Fot. Anonymous/Twitter

    Udało im się m.in. włamać na stronę znanej telewizji Russia Today. Powstawiali w tytuły artykułów słowo "Nazi".

    Fot. Twitter/Hromadske.tv

    Russia Today przyznała: był atak hakerski

    Fot. Twitter/Russia Today

  • PILNE

    Rosyjscy żołnierze zabrali broń ze stacji radarowej na Krymie, nalegając na załogę stacji, by stanęła po stronie "prawowitych" przywódców Krymu - informuje brytyjska telewizja ITV, powołując się na agencję Interfax.

  • Dokładnie za dwie minuty na Ukrainie rozpocznie się powszechna mobilizacja. A o 9.00 czasu polskiego zbiera się Rada Najwyższa Ukrainy, która może ogłosić wprowadzenie na terytorium kraju stanu wyjątkowego lub wojennego. W ukraińskiej stolicy oczekiwany jest też dziś minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii William Hague.

  • Witamy w kolejnym dniu relacji na żywo z wydarzeń na Ukrainie. Przypomnijmy - po obaleniu prezydenta Wiktora Janukowycza, który usiłował krwawo stłumić protesty na Majdanie, Ukraina ma nowy rząd i p.o. prezydenta i rozpisany kalendarz wyborczy. Ale gdy wydawało się, że u naszego wschodniego sąsiada wreszcie pojawiła się szansa na stabilizację, do gry włączyła się Rosja. Punktem zapalnym stał się zamieszkany przez większość rosyjską Krym. Władimir Putin zwrócił się do Rady Federacji Rosyjskiej o zgodę na użycie sił zbrojnych na terenie Ukrainy - motywując to "ochroną rosyjskojęzycznej ludności" - i dostał ją. W odpowiedzi na decyzję rosyjskich władz Ołeksandr Turczynow, który pełni obowiązki prezydenta Ukrainy, ogłosił postawienie armii w stan gotowości bojowej. Nieoznakowane jednostki wojskowe od kilku dni sieją chaos na Krymie, a Rosja wzmacnia swoją obecność wojskową na półwyspie.

    Kolejny gorący dzień na Ukrainie. Co się wydarzyło? [PODSUMOWANIE]

    Sobota była kolejnym gorącym dniem na Ukrainie. Po zmianie władzy w Kijowie punktem zapalnym jest teraz Krym, gdzie od kilku dni trwają prorosyjskie demonstracje, a na ulicach widać uzbrojonych żołnierzy, jednak bez oznaczeń na mundurach. Od wczoraj groźba rosyjskiej interwencji jest coraz bardziej realna. Przypomnijmy najważniejsze wydarzenia minionego dnia.

  • Zamykamy naszą relację na żywo. Wrócimy, jeśli tylko pojawią się nowe ważne wydarzenia. Zapraszamy do śledzenia z nami rozwoju sytuacji na Ukrainie.

  • Sekretarz stanu USA John Kerry zagroził Rosji, że jej wojskowa ingerencja na Krymie "poważnie" odbije się na relacjach USA-Rosja i międzynarodowej pozycji Rosji. Zapewnił, że USA i ich partnerzy na świecie będą wspólnie wspierać Ukrainę.

    Szef amerykańskiej dyplomacji podkreślił, że przeprowadził w sobotę konsultacje z szefami resortów zagranicznych na całym świecie, "w celu skoordynowania następnych kroków". - Jesteśmy jednomyślni w naszej ocenie i będziemy ściśle współpracować w celu wspierania Ukrainy i jej mieszkańców w tym historycznym momencie - powiedział.

  • Trzej byli prezydenci Ukrainy: Wiktor Juszczenko, Leonid Krawczuk i Leonid Kuczma wezwali do rozwiązania umowy podpisanej w 2010 r. przez Dmitrija Miedwiediewa i Wiktora Janukowycza. Na mocy tego dokumentu flota Czarnomorska pozostaje na Krymie. O oświadczeniu trzech polityków pisze „Ukraińska Prawda”.

    „Po raz pierwszy w najnowszej historii Ukrainy nasz naród stoi w obliczu kryzysu, który zagraża jedności, suwerenności i niepodległości kraju. Ten kryzys może przekształcić się w narodową katastrofę, która zniszczy Ukrainę” - piszą. Oskarżają też Rosję o „wykorzystanie wewnętrznego kryzysu politycznego na Ukrainie do zagrania tzw. krymskich kart we własnym interesie, ignorując swoje zobowiązania wobec Ukrainy”.

  • Andrij Parubij napisał na swoim profilu na Facebooku, że zgodnie z decyzją Rady Bezpieczeństwa Narodowego dziś o godzine 8:00 (7:00 czasu polskiego) rozpoczyna się powszechna mobilizacja.

  • Rada Bezpieczeństwa ONZ nie przyjęła żadnej rezolucji ws. Ukrainy. Ambasadorzy wezwali do poszanowania suwerenności Ukrainy. USA chce wysłania misji mediacyjnej na Krym. Francja chce rozwiązania, które spełni oczekiwania Ukrainy, ale weźmie pod uwagę niepokoje Rosji.

  • Wydawnictwo Czarne opublikowało na swoim profilu na Facebooku list od Serhija Żadana - ukraińskiego prozaika, którego książki wydają w Polsce. Pisarz został dzisiaj ranny podczas zamieszek, do jakich doszło w Charkowie.

    "Przyjaciele, ze mną w porządku. Dwa rozcięcia na głowie, pęknięta brew, wstrząs mózgu, podejrzenie złamania nosa... Charkowianie, kocham was. Nie bójcie się ich - nie można złamać tego, kto się nie boi. Razem i do końca. Serhij Żadan"

  • Kanada odwołuje swojego ambasadora w Moskwie - podaje serwis cp24.com z Toronto. Jednocześnie Kanada wstrzymuje też przygotowania do udziału w szczycie G8 w Soczi - oświadczył premier Stephen Harper.

  • Russia Today i część innych rosyjskich mediów podały dziś informację, że lider nacjonalistycznej organizacji ukraińskiej „Prawy sektor” skontaktował się z Doku Umarowem, by uzyskać jego pomoc w walce z Rosją. Doku Umarow to jeden z najbardziej poszukiwanych terrorystów czeczeńskich i lider Emiratu Kaukaskiego.

    „Prawy sektor’ zdementował te doniesienia w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym na swojej stronie internetowej.

  • Ukraińska Cerkiew Prawosławna Patriarchatu Moskiewskiego nazwała obecność rosyjskich żołnierzy na Krymie „misją pokojową” - podaje agencja Interfax. Hierarchowie wyrazili też nadzieję, że misja, której celem jest obrona swobód ludzi na Krymie „nie spotka się z zaciekłym oporem”, jaki mógłby doprowadzić do rozlewu krwi.

  • Prezydent USA Barack Obama rozmawiał telefonicznie z prezydentem Francji Francois Hollande'em i premierem Kanady Stephenem Harperem. - Przywódcy ustalili, że suwerenność Ukrainy i jej integralność terytorialna muszą być respektowane - podał Biały Dom.

    Obama, Hollande i Harper uzgodnili, że będą koordynowali swe działania jak i współpracę z organizacjami międzynarodowymi i podkreślili "wagę jedności wspólnoty międzynarodowej w jej wspólnym poparciu dla prawa międzynarodowego oraz przyszłości Ukrainy i jej demokracji" - głosi oświadczenie.

  • W czasie ostatnich dwóch tygodni o azyl w Rosji poprosiło ponad 143 tys. Ukraińców - podaje Russia Today.

  • Szef Pentagonu Chuck Hagel powiedział w rozmowie z ministrem obrony Rosji Siergiejem Szojgu, że interwencja Rosji na Ukrainie zdestabilizuje sytuację w regionie i "zagrozi bezpieczeństwu Europy" - poinformował rzecznik Pentagonu admirał John Kirby.

    - Minister Hagel podkreślił, że jeśli sytuacja nie zmieni się, to Rosji grozi izolacja w społeczności międzynarodowej - poinformował Kirby w komunikacie na temat telefonicznej rozmowy ministrów USA i Rosji.

  • Po Obamie Putin rozmawiał telefonicznie z sekretarzem generalnym ONZ Ban Ki-moonem. Jak podaje strona rosyjska Putin powiedział, że w przypadku eskalacji przemocy wobec rosyjskojęzycznej ludności, Rosja nie będzie w stanie trzymać się z daleka.

  • Rozmowa Obama - Putin trwała 90 minut, podała strona amerykańska.

    ''Prezydent Obama zaznaczył jasno, że jeśli Rosja będzie nadal naruszać suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy, odbije się to negatywnie na pozycji Rosji w społeczności międzynarodowej i będzie prowadzić do jej izolacji'' - głosi komunikat Białego Domu.

    Obama poinformował, że USA zawieszają swe uczestnictwo w przygotowaniach do szczytu G8 w Soczi.

    Fot. Biały Dom

    Barack Obama podczas rozmowy z Władimirem Putinem

  • "Sytuacja jest wyjątkowa. Liczymy na to, że rozmowa zarówno w niedzielę, jak i w poniedziałek będzie poważna" - usłyszała Polska Agencja Prasowa od rzecznika partii Adama Hofmana.

    Jarosław Kaczyński weźmie udział w spotkaniu u premiera ws. Ukrainy i w posiedzeniu RBN

    Prezes PiS Jarosław Kaczyński weźmie udział w niedzielnym spotkaniu polityków u premiera Donalda Tuska i w poniedziałkowym posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

  • 15 tys. żołnierzy rosyjskich na Krymie, podaje Twitter Euromajdanu.

    Twitter

  • Ze względu na ostatnie wydarzenia na Krymie oraz demonstracje w miastach wschodniej Ukrainy, MSZ ponownie apeluje do obywateli polskich przebywających w tym kraju o zachowanie szczególnej ostrożności.

    MSZ nadal uważa za zasadne powstrzymanie się od planów podróży na Ukrainę, jeśli nie jest ona niezbędna - podkreślił resort w komunikacie przesłanym PAP.

    Ministerstwo stanowczo odradza podróżowanie do następujących obwodów Ukrainy: charkowskiego, chersońskiego, dniepropietrowskiego, donieckiego, Autonomicznej Republiki Krym, ługańskiego, mikołajowskiego, odeskiego, zaporoskiego oraz miasta Sewastopol.

  • Trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.

    - Sytuacja na Ukrainie pogarsza się. Rosyjscy żołnierze wkroczyli na terytorium Ukrainy, rzekomo w celu ochrony obywateli rosyjskich. Żołnierze rosyjscy już są na miejscu, a ich ilość po prostu rośnie z każdą upływającą godziną. Ich obecność na terytorium kraju jest zagrożeniem dla Ukrainy, a działania Federacji Rosyjskiej są tak naprawdę aktem agresji. FR nie wypełnia sowich zobowiązań z memorandum budapeszteńskiego - mówił ambasador Ukrainy przy ONZ, Jurij Siergiejew.

    - Na Ukrainie przeżywamy kryzys, którego nie powinno być. Nie istniały żadne przesłanki dla zaistnienia tego kryzysu. Nasz bratni kraj - Ukraina - miał demokratycznie wybranego prezydenta Janukowycza, który zastanawiał się, czy podpisywać umowę stowarzyszeniową z UE, czy nie. Być może jego błędem było to, że w ostatniej chwili wstrzymał się od podpisania umowy z UE, co nie oznaczało, że Ukraina całkowicie zrezygnowała z integracji z Unią - powiedział ambasador Federacji rosyjskiej przy ONZ, Witalij Czurkin.

    - Powstaje pytanie, po co było przenosić tę kwestię na manifestacje na ulicy, dlaczego te manifestacje wspierała zagranica, m.in. UE, czemu oficjele agitowali przeciwko demokratycznie wybranym władzom Ukrainy - dodał Czurkin.

    Czurkin oświadczył też, że jedyną szansa na stabilizację sytuacji na Ukrainie jest realizacja postanowień umowy zawartej 21 lutego z prezydentem Wiktorem Janukowyczem. Przypomnijmy, że umowa ta zakładała m.in. powrót do konstytucji z 2004 roku, a także przeprowadzenie nowych wyborów prezydenckich w okresie między wrześniem a grudniem tego roku.

    - Ruchy i działania mówią głośniej niż słowa. Rosja podjęła decyzję o tym, że chce naruszyć granice Ukrainy i podjąć interwencję na jej terenie. Ta interwencja nie ma żadnych podstaw prawnych. To najwyższy czas, by zakończyć o tym dyskusję. Dialog polityczny musi być kontynuowany, a nie może być kontynuowany, kiedy jedna strona zagraża drugiej - mówiła ambasador USA przy ONZ, Samantha Power.

    EDUARDO MUNOZ / REUTERS

    Witalij Czurkin

    twitter.com

    Samantha Power

    John Minchillo / AP

    Jurij Siergiejew

    REUTERS/Eduardo Munoz

  • Decyzja rosyjskiej Rady Federacji, która zezwala prezydentowi Rosji na użycie wojsk na terytorium Ukrainy została podjęta na podstawie niepotwierdzonych doniesień o ofiarach wśród obywateli rosyjskich na Krymie – podaje BBC, powołując się na agencję Interfaks-Ukraina, która cytuje członka Rady z komisji ds. praw człowieka przy prezydencie Rosji. Chodzi o Andrija Jurowa, który jest też ekspertem Moskiewskiej Grupy Helsińskiej.

    - Zapoznałem się z dzisiejszym oświadczeniem pani Matwijenko, przewodniczącej Rady Federacji, które mówi, że na Krymie były ofiary wśród Rosjan. To było jednym z podstawowych argumentów do przeprowadzenia dzisiejszego głosowania Rady. Udało mi się skontaktować z konsulem generalnym Rosji, który oświadczył, że żadnych ofiar wśród Rosjan nie było – oświadczył Jurow.

  • Ukraina zwróciła się w sobotę do Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych i Sojuszu Północnoatlantyckiego o rozważenie wszelkich możliwych mechanizmów obrony jej integralności terytorialnej.

    - Właśnie zakończyło się moje spotkanie z partnerami z USA i UE. Przekazaliśmy im odpowiednie apele i listy. Przekazaliśmy również apel do NATO z prośbą o rozpatrzenie zastosowania wszelkich możliwości obrony integralności terytorialnej Ukrainy, obrony ukraińskiego narodu i ochrony wszystkich obiektów jądrowych, które znajdują się na terytorium Ukrainy - powiedział minister spraw zagranicznych Andrij Deszczyca.

  • PILNE

    - W związku z sytuacją na Ukrainie Rada Północnoatlantycka spotka się w Brukseli niedzielę - napisał na Twitterze sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen. O zwołanie Rady w trybie pilnym zaapelowała Polska.Według przedstawiciela NATO Rada Północnoatlantycka zbierze się o godz. 13. Spotkanie funkcjonującej przy głównej kwaterze Sojuszu komisji NATO-Ukraina przewidziane jest na godz. 16.

    Wcześniej Polska wystąpiła o zwołanie w trybie pilnym Rady Północnoatlantyckiej - ogłosił prezydent Bronisław Komorowski.

    - Sytuacja jest niesłychanie poważna. Cały dzień trwają działania państwa polskiego obliczone na wpłynięcie na bieg wydarzeń dotyczących Ukrainy, szczególnie Krymu - mówił Komorowski.

    - Polska wystąpiła do Sojuszu Północnoatlantyckiego o zwołanie w trybie pilnym Rady Północnoatlantyckiej. Możemy czuć się zagrożeni potencjalnym użyciem sił zbrojnych Rosji na terytorium sąsiedniej dla Polski Ukrainy. Myślę, że przekonamy inne kraje, które tez mogą czuć się zagrożone z tytułu sąsiedztwa. Wiem, że ta decyzja zapadnie bardzo szybko. - oświadczył prezydent.

    Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

    Bronisław Komorowski

  • twitter.com

    "Zakończyła się telekonferencja ministrów SZ, USA, UE, GB, D, FR, IT, Tur, CAN, JAP i Polski ws. rosyjskiej interwencji zbrojnej wobec Ukrainy" - napisał Radosław Sikorski na Twitterze.

  • twitter.com

    Radio Swoboda informuje, że w Charkowie został pobity jego korespondent. Sprawcy pobicia, prorosyjscy aktywiści, oskarżyli go, że jego relacje stawiają ich w złym świetle. Zmusili go też, by uklęknął i całował rosyjskie symbole.

  • Do jednej z zatok w Sewastopolu w sobotę wieczorem wpłynęły dwie jednostki Floty Bałtyckiej do zwalczania okrętów podwodnych - poinformowało agencję Interfax-Ukraina źródło z kręgów wojskowych.

    "Do Sewastopola przypłynęły dwa wielkie okręty Floty Bałtyckiej, naruszając tym samym obowiązujące zasady przekraczania ukraińskiej granicy" - powiedział rozmówca agencji.

    Według dostępnych informacji okręty "Kaliningrad" i "Mińsk" wpłynęły do portu w Sewastopolu o godz. 21.10 (20.10 czasu polskiego).

    Ich wejście do portu w Sewastopolu odbyło się bez zgody ukraińskiej służby granicznej - powiedział rozmówca agencji. Sewastopol jest miejscem stacjonowania rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

    commons.wikimedia.org

    Okręt "Kaliningrad"

    commons.wikimedia.org

    Okręt "Kijów", bliźniaczy do statku "Mińsk"

  • twitter.com

    "Turcja dołoży wszelkich starań w celu zapewnienia przyszłości Krymowi w ramach terytorialnej integralności Ukrainy" - napisał na swoim Twitterze szef dyplomacji Turcji, Ahmet Davutoğlu.

  • - Siły zbrojne Ukrainy zostały postawione w stan najwyższej gotowości - oświadczył minister obrony Ukrainy, Ihor Teniuch na spotkaniu z dziennikarzami, podaje "Ukraińska Prawda".

    Teniuch powiedział, że "morale armii jest bardzo wysokie".

  • Julia Tymoszenko zdementowała pogłoski o swojej wizycie w Rosji, do której miało dojść w poniedziałek, 3 marca.

    Jak podaje "Ukraińska Prawda", jej dziennikarz rozmawiał z Tymoszenko osobiście w budynku Rady Najwyższej dziś wieczorem.

    twitter.com

    Julia Tymoszenko dementuje pogłoski o swoim wyjeździe do Rosji na Twitterze. "Julia Tymoszenko nie planuje rozmów z prezydentem Rosji" - głosi informacja na jej profilu.

  • PILNE

    - Wojskowa interwencja na Ukrainie jest nie do przyjęcia, jest wbrew zasadom i umowom międzynarodowym, które Rosja zaakceptowała. My, jako Ukraina, oświadczamy, że jesteśmy gotowi do obrony swojej suwerenności i jesteśmy przekonani, że Rosja nie dopuści się agresji wojskowej. Taka agresja będzie oznaczała wypowiedzenie wojny i zerwanie jakichkolwiek relacji z Rosją - powiedział Arsenij Jaceniuk, premier Ukrainy, na konferencji prasowej.

    - Chcę podkreślić, że nie było żadnych podstaw dla uchwalenia przez rosyjską Radę Federacji zgody na wkroczenie wojsk na Ukrainę. Rząd zachowuje pokój i stabilność na Ukrainie. Prowokatorzy nie mają prawa wtrącać się w sprawy wewnętrzne Ukrainy - mówił Jaceniuk.

    - Żadne podstawy dla rosyjskiej interwencji wojskowej na Ukrainie nie istnieją. Autonomiczna republika Krymu jest nieodłączną częścią Ukrainy i tak pozostanie. Zapewniamy ochronę wszystkim ukraińskim obywatelom, nieważne, czy mówią po ukraińsku czy po rosyjsku i do cerkwi jakiego patriarchatu przynależą. Będziemy też bronić wszystkich obywateli rosyjskich - oświadczył ukraiński premier.

    - Żadnych powodów dla interwencji wojskowej w obronie rosyjskich mieszkańców Ukrainy być nie może. Ukraina gwarantuje im bezpieczeństwo. Wzywamy Rosję do natychmiastowego wycofania jednostek Floty Czarnomorskiej na stałe pozycje ich stacjonowania. Wszelkie konflikty będziemy rozwiązywać na drodze dyplomatycznej.

    P.o. prezydent Ukrainy Ołeksandr Turczynow wydał rozkaz postawienia wojsk ukraińskich w stan gotowości bojowej.

    TVP Info

  • Rosyjska telewizja Wiesti-24 podała, że referendum w sprawie rozszerzenia pełnomocnictw autonomii Krymu zostało przyspieszone i odbędzie się już 30 marca, a nie, jak wcześniej zaplanowano, 25 maja - PAP.

  • - Zgoda rosyjskiej Rady Federacji na użycie rosyjskich wojsk na terytorium Ukrainy stwarza realne zagrożenie dla integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy - oświadczył w sobotę prezydent Francji Francois Hollande.

    Prezydent złożył deklarację po rozmowie z premierem Polski Donaldem Tuskiem - napisano w komunikacie Pałacu Elizejskiego.

    PHILIPPE WOJAZER / REUTERS

    Francois Hollande

  • - Moskiewska policja jest gotowa, by sformować batalion z funkcjonariuszy Berkutu, którzy otrzymali rosyjskie obywatelstwo i którzy wyrażą chęć pracy w rosyjskiej policji - podaje BBC Ukraina.

  • Okręt flagowy marynarki wojennej Ukrainy, patrolowiec "Hetman Sahajdaczny", wypłynął z bazy w Sewastopolu - informuje „Ukraińska Prawda”

    „Taki sam rozkaz otrzymały wszystkie inne okręty marynarki wojennej Ukrainy” - dodaje agencja RIA-Nowosti, powołując się na przedstawiciela Sztabu Marynarki Wojennej.

    pravda.com.ua

  • Amerykański minister obrony Chuck Hagel rozmawiał w sobotę z szefem resortu obrony Rosji Siergiejem Szojgu - poinformował anonimowy przedstawiciel władz USA. Dodał, że Stany Zjednoczone koncentrują się na dyplomatycznych rozwiązaniach kryzysu wokół Krymu.

    Zapytany o doniesienia na temat postawienia w stan gotowości amerykańskich wojsk w związku z sytuacją na Krymie, cytowany przez agencję Reutera informator wskazał, że nie nastąpiły zmiany w dyslokacji amerykańskich sił zbrojnych, a władze USA koncentrują się na opcjach dyplomatycznych.

  • twitter.com

    - 6 lat po wojnie w Gruzji i 6 dni po Soczi znowu widzimy te najgorsze oblicze Rosji; bliskiej pogwałcenia integralności sąsiada - napisał Jerzy Buzek na swoim profilu na Twitterze.

    W poniedziałek odbędzie się nadzwyczajna posiedzenie ministrów spraw zagranicznych państw UE w związku z sytuacją na Ukrainie - potwierdziły służby prasowe szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 13.

    Planowana początkowo na poniedziałek kolejna wizyta Ashton w Kijowie zostanie prawdopodobnie przełożona na inny termin.

  • Dziś po południu w Symferopolu doszło do strzelaniny - informuje telewizja Kanał 5.

    Strzelanina miała się rozegrać pomiędzy dwiema grupami uzbrojonych ludzi; nie mieli oni na sobie mundurów czy jakichkolwiek oznaczeń o swojej przynależności.

    TVP Info

  • - Strona rosyjska usilnie dąży do wprowadzenia siłowego scenariusza na Ukrainie w celu pełnej destabilizacji sytuacji w kraju - powiedział p.o. prezydent Ukrainy Ołeksandr Turczynow po rozmowie telefonicznej z przewodniczącym Dumy Państwowej Rosji Siergiejem Naryszkinem. Pisze o tym "Ukraińska Prawda".

    Według portalu Naryszkin ogłosił gotowość do wkroczenia wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy w wypadku, gdyby "użyto siły przeciwko cywilnym obywatelom Ukrainy, którzy mieszkają na terytorium Krymu i wschodzie kraju".

    - Nie używaliśmy i nie planujemy używać siły przeciwko obywatelom - odparł Turczynow.

    Fot. STRINGER

    Ołeksandr Turczynow

  • W poniedziałek odbędzie się nadzwyczajna posiedzenie ministrów spraw zagranicznych państw UE w związku z sytuacją na Ukrainie - potwierdziły służby prasowe szefowej unijnej dyplomacji Catherine Ashton. Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 13.

    Planowana początkowo na poniedziałek kolejna wizyta Ashton w Kijowie zostanie prawdopodobnie przełożona na inny termin.

    FRANCOIS LENOIR REUTERS

    Catherine Ashton

  • - Rada Najwyższa Ukrainy może rozważyć na nadzwyczajnym posiedzeniu w niedzielę wprowadzenie w kraju stanu wyjątkowego lub wojennego w związku z agresywnymi działaniami Rosji - oświadczył wiceprzewodniczący ukraińskiego parlamentu Rusłan Koszułynski.

    - To, co się teraz dzieje, to nie tylko aneksja, to ingerencja, to siły zbrojne - powiedział Koszułynski, cytowany przez ukraińską agencję prasową UNIAN.

  • "Szanowny Panie Prezydencie Federacji Rosyjskiej, Władimirze Putinie!

    My, Rosjanie oraz rosyjskojęzyczni Ukraińcy, nie potrzebujemy obrony naszych interesów przez inne kraje. Jesteśmy Panu wdzięczni za Pańskie wsparcie, jednakże chcielibyśmy Pana poinformować, że na terytorium Ukrainy nikt nigdy nie naruszał naszych praw" - tak zaczyna się petycja do Władimira Putina, która pojawiła się wczoraj w serwisie Avaaz.org.

    Do dziś została podpisana przez prawie 55 tys. osób.

    Treść całej petycji w języku rosyjskim dostępna w serwisie Avaaz.org >>>

  • Julia Tymoszenko 3 marca wybiera się do Moskwy, aby rozmawiać o zażegnaniu kryzysu na Krymie - podaje radio "Echo Moskwy".

    REUTERS/VASILY FEDOSENKO

    Julia Tymoszenko

  • PILNE

    Źródło zbliżone do służb specjalnych podaje w rozmowie z Gazeta.pl, że z dużym prawdopodobieństwem można założyć po doświadczeniach z Kijowa, że na Krymie jako pierwsze operowały jednostki Svarog, PMC - prywatnej firmy wojskowej. Od kilku dni krążą też informacje, że Svarog był obecny również na kijowskim Majdanie. Wcześniej pracownicy firmy Svarog brali udział m.in. w rosyjskich operacjach na Kaukazie.

  • - Kanclerz Niemiec Angela Merkel śledzi z niepokojem decyzje podejmowane przez rosyjską Radę Federacji - powiedział w Berlinie zastępca rzecznika rządu Georg Streiter. Merkel ponowiła apel do Rosji o poszanowanie integralności terytorialnej Ukrainy.

    - Niemiecki rząd zakłada, że wszyscy będą przestrzegać integralności terytorialnej Ukrainy - oświadczył Streiter. Zastępca rzecznika rządu poinformował, że kanclerz rozmawiała ponownie z premierem Ukrainy Arsenijem Jaceniukiem, ale nie podał żadnych szczegółów rozmowy. W piątek Merkel gratulowała Jaceniukowi wyboru na szefa rządu.

    INTS KALNINS REUTERS

    Angela Merkel

  • Dziewięciu funkcjonariuszy krymskich oddziałów Berkutu otrzymało rosyjskie paszporty pierwszego dnia ich wydawania - podaje agencja RIA Nowosti, powołując się na przedstawiciela działu prasowego konsulatu generalnego Rosji w Symferopolu.

  • twitter.com

    "Wygląda na to, że Władimir Putin chce powrotu zimnej wojny" - pisze na swoim Twitterze John McCain, amerykański senator Partii Republikańskiej, kandydat na prezydenta USA w 2008 r.

  • - Należy ogłosić powszechną mobilizację w związku z agresją Rosji wobec Ukrainy - oświadczył Witalij Kliczko, szef partii UDAR, o czym poinformowała służba prasowa partii.

    Kliczko zwrócił się do p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandra Turczynowa, by wystąpił o natychmiastowe zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ z powodu agresji Moskwy - PAP.

    BAZ RATNER / REUTERS

    Witalij Kliczko

  • PILNE

    - Świat stanął na krawędzi konfliktu.Trudno sobie wyobrazić scenariusze jego rozwoju. Trzeba dać znać stronom konfliktu, że świat nie będzie tolerował jakiegokolwiek użycia siły - oświadczył Donald Tusk na konferencji prasowej ws. Ukrainy.

    - Jestem w kontakcie z prezydentem Komorowskim, będę rozmawiał z Radosławem Sikorskim, a potem udamy się do prezydenta. Będę dziś też rozmawiał z prezydentem Francji. Chcę podkreślić, że nie wszyscy moi koledzy w Europie zdają sobie sprawę z sytuacji. Będę apelował o jak najszybsze zwołanie specjalnego posiedzenia Rady Europejskiej - pwiedział Tusk.

    - Dziś nie powinniśmy wywierać presji na Ukrainę i Ukraińców, widać, ze ukraińskie władze zachowują się odpowiedzialnie i nie prowokują żadnych zdarzeń, do których dochodzi na Krymie i w reszcie kraju - stwierdził premier.

    - Jutro odbędzie się spotkanie liderów wszystkich sił politycznych w Polsce ws. Ukrainy, bo sytuacja sprawia wrażenie nadzwyczajnej. Nie wykluczam, ze dojdzie do nadzwyczajnego posiedzenia RBN. Ukraińcy muszą usłyszeć, że będą mogli liczyć na wsparcie niezależnie od rozwoju wydarzeń - oświadczył Tusk.

    TVP Info

    Donald Tusk

  • Specjalne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. Ukrainy rozpocznie się o godz. 21 czasu kijowskiego (20 czasu polskiego - red.) - podaje BBC.

    Posiedzenie zostanie zwołane na prośbę Wielkiej Brytanii.

  • "Rosja, Rosja!" oraz "Putin, Putin!" skandowali dziś mieszkańcy Symferopola na Krymie po wiadomości, że rosyjski prezydent Władimir Putin zwrócił się do wyższej izby parlamentu swego kraju o zgodę na użycie rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy.

    Nad gmachami budynków państwowych w stolicy znajdującej się w składzie Ukrainy Autonomicznej Republiki Krymu wywieszono rosyjskie flagi, a z centrum miasta zniknęła ukraińska milicja - PAP.

  • Do podjęcia "natychmiastowych kroków w celu zwołania odpowiednich organów instytucji bezpieczeństwa międzynarodowego i zareagowania na bezprecedensowe kroki Rosji wobec Ukrainy" wezwał dziś polskie władze prezes PiS Jarosław Kaczyński.

    Kaczyński w oświadczeniu podkreślił, że PiS oczekuje, że rząd i prezydent podejmą odpowiednie działania w celu zagwarantowania bezpieczeństwa w naszym regionie "wobec narastającego konfliktu w pobliżu naszych granic, grożącego nieprzewidywalnymi konsekwencjami".

    Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

    Jarosław Kaczyński

  • - NATO nie zareaguje militarnie. Jedyne co może zrobić to reagować politycznie.Taka jest różnica między partnerem, a sojusznikiem - mówi ekspert ds. stosunków międzynarodowych dr Marek Madej i dodaje:

    - Rosjanie albo są nie w pełni świadomi, albo ignorują ewentualne następstwa polityczne ze strony Sojuszu. Zdecydowanie dotkliwsze byłby sankcje Unii Europejskiej, gdyby Rosja dokonała działań sprzecznych z prawem międzynarodowym.

    - Putin doskonale wie, że wszelkie działania, które podejmuje, kończą się na czerwonej linii, która wyznacza granica NATO - dodaje Madej.

  • Za chwilę rozpocznie się konferencja prasowa premiera Donalda Tuska ws. Ukrainy.

  • - Decyzja Rady Federacji jest bardzo groźna – mówi prof. Roman Kuźniar, doradca prezydenta RP ds. międzynarodowych w rozmowie z radiem TOK FM. – Użycie rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy byłoby do końca bezprawne. Byłoby to pogwałcenie zasad prawa międzynarodowego; zobowiązań, których Rosja jest stroną – dodaje.

    TOK FM zapytało Kuźniara, czy możemy już mówić o wojnie między Rosją a Ukrainą. - Gdyby to się miało rozwinąć w kierunku, który wskazuje wniosek Putina, wtedy niewątpliwie termin „wojna” byłby jak najbardziej uzasadniony – odpowiada doradca prezydenta.

    - Mam nadzieję, że Rosja się opamięta, że teraz tylko straszy. Choć boję się, że w Moskwie brakuje komuś wyobraźni na temat konsekwencji działań, które mogą podjąć – mówi profesor.

    Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

    Roman Kuźniar

  • PILNE

    - Ewentualne użycie rosyjskich wojsk na Ukrainie może nie nastąpić szybko - powiedział Grigorij Karasin, wiceminister rosyjskiego MSZ.

  • "97 osób zostało poszkodowanych w zamieszkach w Charkowie, które wybuchły między "euromajdanowcami" i ich przeciwnikami. Nie odnotowano żadnych ran postrzałowych" - pisze "Russia Today".

  • W związku z rozwojem sytuacji na Krymie, na południu Ukrainy, premier Tusk wezwał na pilne spotkanie szefa resortu spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego i ministra obrony narodowej Tomasza Siemoniaka.

    Rozmowy odbędą się dzisiaj w godzinach wieczornych w Kancelarii Premiera - informuje Centrum Informacyjne Rządu.

    W sprawie Ukrainy odbyła się też dziś rozmowa telefoniczna prezydenta Bronisława Komorowskiego z szefem Rady Europejskiej Hermanem Van Rompuy'em. Komorowski wyraził głębokie zaniepokojenie rosyjskimi działaniami wobec Ukrainy. Komorowski zaapelował o spójne, solidarne i stanowcze stanowisko UE.

    Sławomir Kamiński / AG

    Sławomir Kamiński / AG

  • Przewodniczący Komisji Konstytucyjnej Rady Federacji, wyższej izby parlamentu Rosji, Aleksandr Kliszas poinformował, że odsunięty od władzy prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz poparł inicjatywę, by udzielić pomocy i obronić mieszkańców Krymu.

    Kliszas powiedział to na posiedzeniu Rady Federacji podczas dyskusji nad wnioskiem prezydenta Rosji Władimira Putina o wydanie zgody na użycie rosyjskich sił zbrojnych na terytorium Ukrainy.

  • 15548680

    "Władze Rosji, Prezydent i Rada Federacji wywierają bezprecedensową presję militarną na Ukrainę, sąsiada NATO. Sojusz musi stosownie zareagować - pisze gen. Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, na swoim Twitterze.

  • PILNE

    Rada Federacji zagłosowała za wysłaniem wojsk rosyjskich na teren Ukrainy - jednogłośnie.

    Uchwała wchodzi w życie z dniem jej podpisania.

    Rada chce, by odwołać ambasadora rosyjskiego z USA, które nazywa "imperium kłamstw".

    Uchwała ma zostać podpisana w poniedziałek - informuje na Twitterze Barbara Włodarczyk, dziennikarka TVP.

    RT/kadr

    Tablica z wynikami głosowania Rady Federacji

    twitter.com

  • PILNE

    Trwa posiedzenie Rady Federacji - izby wyższej rosyjskiego parlamentu - ws. wysłania wojsk rosyjskich na Ukrainę. Komisja Obrony i Komisja Spraw Zagranicznych zdecydowała, że przeprowadzi głosowanie ws. przyjęcia bądź odrzucenia wniosku Putina. Przed rozpoczęciem głosowania odbywają się wystąpienia poszczególnych członków Rady.

    Jak na razie wszyscy członkowie Rady opowiedzieli się za wysłaniem wojsk na Ukrainę.

    - Życzę powodzenia naszym żołnierzom - mówi kolejny członek Rady.

    - Myślę, że tracimy czas prezydenta. Wszyscy wszystko zrozumieli, trzeba już głosować - mówi jeden z członków Rady do przewodniczącej.

  • PILNE

    Putin żąda od Rady Federacji zgody na wysłanie wojsk na Ukrainę. W celu "normalizacji sytuacji społeczno-politycznej w tym kraju".

    "W związku z ekstraordynaryjną sytuacją na Ukrainie, zagrożeniem życia obywateli Federacji Rosyjskiej, naszych rodaków, oraz żołnierzy rosyjskich stacjonujących na Ukrainie zwracam się o użycie Sił Zbrojnych FR na terytorium Ukrainy w celu normalizacji społeczno-politycznej sytuacji w tym kraju" - służba prasowa Kremla zamieszcza oficjalne oświadczenie Putina.

    "Właśnie zaczęło się nadzwyczajne posiedzenie Rady federacji w sprawie interwencji ros. armii na Ukrainie" - pisze na Twitterze Barbara Włodarczyk, dziennikarka TVP.

    "Dwa dni po decyzji Rady Federacji prezydent podpisuje postanowienie i wtedy wchodzi ono w życie" - informuje Włodarczyk, powołując się na rosyjską telewizję.

    Przewodnicząca Rady Federacji rozpoczyna posiedzenie. "Czy są pytania ws. decyzji o głosowaniu nad wnioskiem o wysłaniu wojsk rosyjskich? Nie ma".

    Posiedzenie Rady Federacji - izby wyższej rosyjskiego parlamentu - ws. wysłania wojsk rosyjskich na Ukrainę trwa. Komisja Obrony i Komisja Spraw Zagranicznych zdecydowała, że przeprowadzi głosowanie ws. przyjęcia bądź odrzucenia wniosku Putina. Przed rozpoczęciem głosowania odbywają się wystąpienia poszczególnych członków Rady.

    Rada Federacji: To, co dzieje się na Ukrainie to jakaś dżuma, która ogarnęła Kijów i obaliła władzę. Ci "banderowcy" będą na pewno rozszerzać swoją działalność na wschodnią Ukrainę, gdzie żyje wielu naszych obywateli. Jeśli ta dżuma ogarnie Krym, na pewno nie będzie tam mogła stacjonować Flota Czarnomorska

    Jak na razie wszyscy członkowie Rady Federacji w swoich wystąpieniach opowiedzieli się za przyjęciem wniosku prezydenta Putina. Jeden z nich powiedział, że Rosja będzie w stanie pomóc finansowo obywatelom Ukrainy i Krymu "po uspokojeniu sytuacji".

    - Nasza cierpliwość się kończy - mówi w kolejnym wystąpieniu jeden z członków Rady Federacji. - Mamy konstytucyjne prawo, by wprowadzono wojska rosyjskie na terytorium naszego sąsiada. Miliony Ukraińców czekają na wejście armii rosyjskiej, Zachód pogada, pogada i przestanie - dodaje.

    - To, co dzieje się na terytorium Ukrainy to zamach stanu - mówi kolejny członek Rady Federacji.

    Alexei Nikolsky / AP

    Władimir Putin i Siegiej Szojgu

    twitter.com

    twitter.com

  • "Wiceprzewodniczący Rady Federacji mówi, że bojownicy Majdanu byli szkoleni w Polsce i na Litwie" - pisze Barbara Włodarczyk na Twitterze.

    twitter.com

  • Znany ukraiński pisarz Serhij Żadan został poszkodowany podczas zamieszek, które wybuchły w Charkowie pomiędzy "euromajdanowcami" a zwolennikami obecnych władz Charkowa - informuje żona pisarza. Jej wypowiedź cytuje "Ukraińska Prawda".

    Pisarz przebywa w szpitalu, na razie nie ma więcej informacji o jego stanie zdrowia.

  • PILNE

    - Możemy wysłać kontyngent wojskowy na Krym - powiedziała przewodnicząca Rady Federacji, wyższej izby parlamentu Rosji, Walentina Matwijenko.

  • Na YouTube pojawiło się wczorajsze nagranie z monitoringu budynku krymskiego parlamentu. Widać na nim, jak do środka wchodzą uzbrojeni napastnicy.

  • - Jesteśmy bardzo zaniepokojeni dzisiejszymi informacjami, że Rosja odmówiła udziału w rozmowach w ramach Memorandum Budapeszteńskiego. Przesłaliśmy zaproszenie na takie rozmowy USA i Wielkiej Brytanii, które są gotowe do konsultacji, jednak Rosja odmówiła uczestniczenia w nich - poinformował szef ukraińskiej dyplomacji.

    Memorandum podpisały w 1994 r. Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Rosja, które wspólnie zobowiązały się m.in. do respektowania suwerenności i granic Ukrainy i do powstrzymania się od wszelkich gróźb użycia siły przeciwko integralności terytorialnej i niepodległości politycznej tego państwa. Memorandum zostało podpisane w odpowiedzi na przekazanie przez Ukrainę strategicznej broni nuklearnej.

  • Ukraińska flota czeka na rosyjskie statki

  • Trzy rosyjskie kutry rakietowe oraz krążownik rakietowy Floty Czarnomorskiej "Moskwa" zbliżają się do okrętów ukraińskiej straży przybrzeżnej, dyżurujących na wodach terytorialnych Ukrainy na Morzu Czarnym - poinformowała Straż Graniczna w Kijowie.

  • PILNE

    Mianowanie przez Radę Najwyższą Krymu Siergieja Aksjonowa na stanowisko szefa krymskiego rządu odbyło się z naruszeniem konstytucji Ukrainy oraz Krymu - głosi dekret przewodniczącego Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksandra Turczynowa.

  • PILNE

    MSZ Ukrainy: Moskwa odmawia konsultacji z Kijowem w sprawie Memorandum Budapeszteńskiego.

  • W Mikołajowie rozpoczęła się prorosyjska demonstracja - informuje Espreso.tv.

  • Twitter.com

    W Charkowie doszło do starć pomiędzy aktywistami Euromajdanu, a prorosyjskimi demonstrantami.

  • PILNE

    Przedstawiciel Państwowej Straży Granicznej Ukrainy Serhij Astachow potwierdził informację o tym, że uzbrojeni ludzie podjęli próbę przejęcia siłą sewastopolskiego oddziału morskiej straży granicznej Ukrainy. - Około godziny 13 kolumna uzbrojonych ludzi w mundurach wyglądających na siły specjalne w 10 samochodach w liczbie około 300 osób podjęła próbę siłowego przechwycenia sewastopolskiego oddziału morskiej straży granicznej - powiedział Astachow. Dodał, że podczas rozmów dowódca grupy uzbrojonych ludzi oświadczył, że wykonuje rozkazy Ministerstwa Obrony Rosji o przejęciu granicznej jednostki wojskowej.

  • Szef niemieckiego MSZ Frank-Walter Steinmeier wezwał Rosję do bezzwłocznego ujawnienia celów i zamiarów kryjących się za przemieszczaniem rosyjskich wojsk na Krymie; uznał rozwój sytuacji na Ukrainie w ostatnich godzinach za niebezpieczny.

  • Ponad 5 tysięcy ludzi zebrało się w centrum Charkowa na wiecu "w obronie miasta i całego południowego wschodu Ukrainy". Prorosyjski wiec z udziałem 10 tys. ludzi odbywa się w Doniecku.

  • PILNE

    "Ukraińska Prawda" i Radio Swoboda donoszą, że w Doniecku słychać strzały i wybuchy. Są ranni.

  • PILNE

    [NIEPOTWIERDZONE] Serwis Blackseanews.net podaje informację, że 300 żołnierzy z rosyjskich oddziałów specjalnych i 15 pojazdów szturmuje posterunek straży granicznej w Bałakławie. Już wczoraj Reuters donosił, że posterunek został otoczony przez rosyjskich żołnierzy. Na miejscu byli fotoreporterzy:

    BAZ RATNER / REUTERS

    Zdjęcie z wczoraj: ukraiński strażnik graniczny wygląda przez okno, w czasie gdy bazę ukraińskich pograniczników w Bałakławie otaczają uzbrojeni żołnierze rosyjskiej marynarki wojennej

    BAZ RATNER / REUTERS

    Zdjęcie z wczoraj: uzbrojeni żołnierze rosyjskiej marynarki wojennej w bazie ukraińskiej straży granicznej w Bałakławie

  • PILNE

    Okręty służby granicznej Ukrainy postawione w stan gotowości. Wychodzą w morze.

    Twitter.com

  • Zdjęcie ilustracyjne/Fot. Presidential Press and Information Office/ C.C.A. 3.0

    W mediach społecznościowych krążą - na razie niepotwierdzone - informacje, że do portu w Teodozji wpłynął wojskowy poduszkowiec klasy Zubr. W odpowiedzi okręty służby granicznej Ukrainy zostały postawione w stan gotowości. Wychodzą w morze. Pojazdy klasy Zubr to największe poduszkowce na świecie. Na Wikipedii czytamy, że na raz są wstanie przewieźć 140 żołnierzy i ciężki sprzęt wojskowy. Są wykorzystywane przez rosyjską armię.

  • Rada Dumy Państwowej, niższej izby rosyjskiego parlamentu, zwróciła się do prezydenta Rosji Władimira Putina o podjęcie działań mających na celu ustabilizowanie sytuacji na Krymie.

  • Prorosyjscy aktywiści szturmują siedzibę lokalnych władz w Doniecku. Mężczyźni zdjęli z gmachu ukraińskie flagi. W środku znajdują się lokalni politycy i dziennikarze - podaje na Twitterze Euromajdan. Informacji tej nie można na razie potwierdzić. Podobnie jak innej: że rosyjskie wojsko zajęło posterunek ukraińskiej obrony powietrznej w Eupatorii.

    BAZ RATNER/REUTERS

  • - Apelujemy o zaniechanie prowokacyjnych ruchów wojsk na Krymie - powiedział szef polskiego MON Tomasz Siemoniak.

    .

  • REUTERS/Baz Ratner

    Ciężarówki rosyjskiej armii a drodze z Sewastopola do Symferopola.

  • Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk polecił przygotować nową wersję ustawy o językach, aby nie dopuścić do manipulowania kwestią językową w kraju - informuje PAP. - Zwracam się do właściwego ministerstwa: niezwłoczne opracujcie nową wersję ustawy Ukrainy o językach, która dawałaby wszystkim mniejszościom narodowym gwarancje używania swojego języka - oświadczył Jaceniuk. Według niego należy to uczynić po to, by "nie dać nikomu możliwości manipulowania tymi kwestiami oraz siania niezgody i waśni w kraju".

  • PILNE

    Premier Krymu: Rosyjska Flota Czarnomorska jest zaangażowana w ochronę najważniejszych obiektów Autonomii.

    REUTERS/Stringer

  • - Polska jest poważnie zaniepokojona wydarzeniami na Ukrainie - powiedział Radosław Sikorski. - Interwencje stanowią dramatyczne złamanie zasad OBWE i nie tylko - podkreślił.

  • PILNE

    Termin referendum w sprawie rozszerzenia pełnomocnictw autonomii półwyspu został przesunięty w związku z sytuacją na Krymie - informują proeuropejscy aktywiści na Twitterze. Głosowanie odbędzie się 30 marca, a nie 25 maja.

  • - Rosja jest bardzo poważnie zaniepokojona ostatnimi wydarzeniami na Krymie, gdzie w nocy z piątku na sobotę przysłani z Kijowa niezidentyfikowani uzbrojeni ludzie usiłowali przejąć budynek MSW Republiki Autonomicznej Krym - głosi komunikat rosyjskiego MSZ. - Wzywamy tych, którzy wydają podobne rozkazy z Kijowa, do powściągliwości. Uważamy za skrajnie nieodpowiedzialne dalsze zaognianie i tak napiętej sytuacji na Krymie - czytamy.

  • Radosław Sikorski w związku z wydarzeniami na Ukrainie skraca wizytę w Iranie.

  • Centrum Symferopola zostało zamknięte. mają do niego dostęp jedynie dziennikarze - donosi serwis rt.com powołując się na agencję Itar-Tass.

  • Dziesiątki uzbrojonych w karabiny kałasznikow mężczyzn w uniformach bez dystynkcji zajęły pozycje w pobliżu gmachu parlamentu w Symferopolu na Krymie - podała agencja Interfax-Ukraina. Ustawiono też trzy stanowiska karabinów maszynowych. Uzbrojeni ludzie rozmieszczeni są także przed budynkiem Rady Ministrów Krymu - donosi PAP.

    REUTERS/Stringer

    REUTERS/David Mdzinarishvili

    REUTERS/Stringer

  • O godzinie 13 czasu miejscowego pod ambasadą Rosji w Kijowie ma odbyć się pikieta.

  • Rosyjska telewizja Russia Today, powołując się na rosyjskie MSZ, twierdzi, że dziś w nocy nieznane uzbrojone osoby próbowały zająć siedzibę krymskiego MSW. Rzekomo było kilka ofiar ataku.

  • PILNE

    Żołnierze ukraińskiej piechoty morskiej pojmali w Teodozji na Krymie uzbrojonego rosyjskiego żołnierza, który próbował przeniknąć do jednostki wojskowej - powiedział na posiedzeniu rządu minister obrony Ukrainy Ihor Teniuch.

  • - Jeśli rząd Rosji niezwłocznie nie wycofa wojsk w miejsca stałej dyslokacji, odpowiedzialność za eskalację (kryzysu) będzie spoczywać na Federacji Rosyjskiej. My, jako rząd Ukrainy, nie robimy ani jednego kroku, który mógłby sprowokować konfrontację - powiedział Arsenij Jaceniuk na posiedzeniu rządu. Premier Ukrainy zaznaczył, że przestrzega "każdego, zarówno na Ukrainie, jaki na Krymie przed siłową konfrontacją" i uważa za dopuszczalny "jedynie pokojowy sposób" rozwiązania kryzysu - informuje PAP.

  • Na dachu budynku parlamentu w Symferopolu pojawiły się uzbrojone, umundurowane osoby.

    REUTERS/David Mdzinarishvili

    REUTERS/David Mdzinarishvili

  • Konsul Generalny Rosji na Krymie informuje, że nie wyklucza, iż obywatelom będą mogły być wydawane rosyjskie paszporty - informuje RIA Novosti.

  • Rosja ściągnęła do Ukrainy dodatkowe 6 tys. żołnierzy - twierdzi szef ukraińskiego Ministerstwa Obrony.

  • - Ukraina nie ulega prowokacji i żąda od Rosji natychmiastowego wycofania swoich żołnierzy z powrotem w miejsca ich stałego przebywania - oświadczył premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. - Nieadekwatna obecność żołnierzy rosyjskich w autonomii (krymskiej) to nic innego jak prowokacja - oznajmił.

  • PILNE

    Na Krymie nie działają telefony i internet. Ukrtelekom - ukraiński operator świadczący usługi telekomunikacyjne - wydał oświadczenie, w którym poinformował o uszkodzeniu linii. "W wyniku nieznanych działań doszło do uszkodzenia światłowodów. W efekcie spółka utraciła zdolność techniczną do zapewnienia połączeń telefonicznych między półwyspem, a resztą Ukrainy" - czytamy w oświadczeniu. Na Krymie nie da się teraz korzystać także z internetu. Ukrtelekom to monopolista na ukraińskim rynku.

  • Przed siedzibą MSW w stolicy Autonomicznej Republiki Krymu, Symferopolu, zgromadziła się grupa weteranów m.in. z wojny afgańskiej, aby wyrazić swoją solidarność z władzami republiki - informuje agencja ITAR-TASS.

  • Polskie MSZ wydało oświadczenie ws. sytuacji na Krymie. "W kontekście ostatnich wydarzeń na Krymie Polska zdecydowanie wzywa do respektowania integralności terytorialnej Ukrainy, przestrzegania prawa międzynarodowego, w tym podstawowych zasad Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Wszelkie decyzje podejmowane w najbliższym czasie, w tym o charakterze wojskowym, mogą mieć niepowetowane konsekwencje dla porządku międzynarodowego. Apelujemy o zaprzestanie prowokacyjnych ruchów wojsk na Półwyspie Krymskim. Wzywamy państwa-sygnatariuszy Memorandum Budapesztańskiego z grudnia 1994 r. zapewniającego gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy do respektowania i realizacji swych zobowiązań" - czytamy w dokumencie.

  • Fot. Reuters TV/Reuters

    Fot. Reuters TV/Reuters

    Fot. Reuters TV/Reuters

    Na zdjęciach z monitoringu widać, jak umundurowane osoby wtargnęły do krymskiego parlamentu w Semfaropolu i kazały opuścić budynek pracownikom. Ciągle nie ma oficjalnego potwierdzenia tego, kim są napastnicy. Niektóre źródła donoszą, że są to funkcjonariusze zlikwidowanego Berkutu, według innych to rosyjscy żolnierze lub krymscy separatyści.

  • Krym. Władze oficjalnie proszą Rosję o „pomoc”. I ogłaszają: Przejęliśmy kontrolę nad siłami bezpieczeństwa

    - Rozumiejąc naszą odpowiedzialność za życie i bezpieczeństwo obywateli apeluję do prezydenta Rosji Władimira Putina o zapewnienie spokoju na terytorium Autonomicznej Republiki Krymu - ogłosił premier Autonomicznej Republiki Krymu Siergiej Aksjonow. Jego zdaniem na Krymie doszło do „incydentów z udziałem broni palnej”, a sytuacja jest „niestabilna”. Rosja błyskawicznie odpowiedziała, że „nie zignoruje” tej prośby. Aksjonow obwieścił też, że przejął całkowitą kontrolę nad siłami bezpieczeństwa.

  • - Wszyscy dowódcy muszą wykonywać tylko moje polecenia i rozkazy - oświadczył Aksjonow. Dodał, że jest to rozwiązanie "przejściowe".

  • PILNE

    Władze Krymu przejmują kontrolę nad siłami bezpieczeństwa. Premier Autonomicznej Republiki Krymu Siergiej Aksjonow poinformował w oświadczeniu, że władze przejmują całkowitą kontrolę m.in. nad siłami milicyjnymi i strażą graniczną. Podkreślił, że jednostki te odpowiadają bezpośrednio przed nim.

  • Na dziś kończymy naszą relację na żywo z wydarzeń związanych z konfliktem na Ukrainie. Dziękujemy wszystkim Czytelnikom za uwagę i życzymy spokojnej nocy. Jeśli wydarzy się cokolwiek ważnego, będziemy Was informować na bieżąco.

    Tymczasem zachęcamy do zapoznania się z podsumowaniem informacji z wczorajszego dnia:

    Obama ostrzega Rosję: Będą konsekwencje ew. interwencji wojskowej na Ukrainie [PODSUMOWANIE]

    - Wyrażamy głębokie zaniepokojenie krokami podjętymi przez Federację Rosyjską - powiedział Barack Obama na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. - Będą konsekwencje ewentualnej interwencji wojskowej na Ukrainie. Jakiekolwiek naruszenie suwerenności Ukrainy i jej integralności terytorialnej będzie bardzo destabilizujące - dodał.

  • - Islamska Partia Wyzwolenia na Krymie nie planuje antyrosyjskich wystąpień zbrojnych i wyklucza użycie przemocy w swojej działalności - poinformował Fazyl Amzajew, rzecznik prasowy IPW. Jego wypowiedź zacytowała BBC.

  • Rada Bezpieczeństwa ONZ wyraziła wsparcie dla integralności terytorialnej Ukrainy oraz wezwała wszystkie strony konfliktu do politycznego dialogu. Przypomniała też o stosowaniu się do umów międzynarodowych oraz memorandum budapeszteńskiego - pisze "Ukraińska Prawda".

  • PILNE

    Władze Ministerstwa Obrony Ukrainy zostały poinformowane, że w nocy z 28 lutego na 1 marca między godz. 2 a 5 rano siły radykalne planują dopuścić się bezprawnych działań tzn. wejść na teren jednostek wojskowych rozlokowanych na Krymie i rozbroić ich załogi - czytamy na stronie Ministerstwa Obrony Ukrainy.

    "Ministerstwo obrony przestrzega przed wprowadzeniem w życie przestępczych zamiarów i oficjalnie informuje: w wypadku podjęcia wspominanych działań przez nieznanych sprawców, Siły Zbrojne Ukrainy będą działały zgodnie z prawodawstwem Ukrainy oraz statutem Sił Zbrojnych Ukrainy" - brzmią dalsze słowa komunikatu.

    mil.gov.ua

  • - USA są poważnie zaniepokojone informacjami o rosyjskiej obecności wojskowej na Krymie - powiedziała Samantha Power Ambasador Stanów Zjednoczonych przy ONZ i wezwała Rosję do wycofania się z tego ukraińskiego półwyspu.

    Power zaapelowała też o natychmiastowe wysłanie na Ukrainę niezależnej międzynarodowej misji, której zadaniem będzie prowadzenie negocjacji w tej sprawie.

    Bebeto Matthews / AP

    Samantha Power

  • - Status Krymu nie może być określany bez Turcji - oświadczył cytowany przez media w Ankarze deputowany tureckiej rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, Samil Tayyar. W sobotę Kijów z oficjalną wizytą odwiedza szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu.

    - Krym jest istotny dla Ukrainy z powodu swej pozycji strategicznej, multietnicznego i wielowyznaniowego społeczeństwa. Trudno będzie utrzymać pokój w Eurazji, jeśli nie będzie go na Ukrainie. Podobnie trudne będzie utrzymanie pokoju w rejonie Morza Czarnego, jeśli nie będzie go na Krymie - powiedział dziennikarzom Davutoglu.

    Minister zaznaczył jednocześnie, że Turcja jest za integralnością terytorialną Ukrainy, stabilnością, rozwojem i pokojem w tym kraju.

  • Obama: Będą konsekwencje ewentualnej interwencji wojskowej na Ukrainie. Jakiekolwiek naruszenie suwerenności Ukrainy i jej integralności terytorialnej będzie bardzo destabilizujące

    - Wyrażamy głębokie zaniepokojenie krokami podjętymi przez Federację Rosyjską, która ma głębokie i historyczne związki z Ukrainą, zwłaszcza jeśli chodzi o Krym - powiedział Barack Obama na zapowiadanej wcześniej konferencji prasowej ws. Ukrainy.

    - Należy szanować suwerenność oraz nienaruszalność granic Ukrainy. Smutne jest to, że do działań Rosji dochodzi kilka dni po zakończeniu Igrzysk Olimpijskich, na które przyjechał cały świat. Ludzie mają niezbywalne prawo określania własnej przyszłości. W razie interwencji Rosja pogwałci swoje zobowiązanie o poszanowaniu ukraińskich granic i narazi się na potępienie społeczności międzynarodowej - mówił Obama.

    - Wiceprezydent Biden rozmawiał z premierem Jaceniukiem, by potwierdzić, że USA wspierają Ukrainę. Poprosiliśmy premiera, by Ukraina była powściągliwa w swoich reakcjach. Będziemy również w kontakcie z Rosją - zapowiedział prezydent USA.

    Carolyn Kaster / AP

    Barack Obama

  • Prezydent USA Barack Obama zapowiedział konferencje ws. Ukrainy, która ma się rozpocząć już za chwilę.

  • - Jesteśmy wystarczająco silni, by się bronić - oświadczył Jurij Siergiejew, ambasador Ukrainy przy ONZ po tym, jak oskarżył Rosję o nielegalne wysłanie jednostek woskowych, by przekroczyły granicę dawnego Związku Radzieckiego.

    Siergiejew wypowiedział się w siedzibie ONZ, gdzie trwa posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ws. Ukrainy.

    Eduardo Munoz / Reuters

    Jurij Siergiejew

  • W Nowym Jorku rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęcone napiętej sytuacji na Ukrainie. Litwa, która w lutym przewodniczy RB ONZ, zwołała posiedzenie na wniosek Kijowa. Spotkanie odbywa się za zamkniętymi drzwiami.

    Obserwatorzy nie oczekują, że podczas posiedzenia zapadną konkretne decyzje. RB ONZ może co najwyżej wezwać obie strony do powściągliwości - pisze agencja dpa. Tuż przed posiedzeniem ambasador Wielkiej Brytanii przy ONZ Mark Lyall Grant powiedział mediom, że "wszystkie kraje członkowskie przywiązują wagę do integralności terytorialnej i suwerenności Ukrainy" – PAP.

    Eduardo Munoz / Reuters

    Ambasador Rosji przy ONZ, Witalij Czurkin, zmierza na posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ws. Ukrainy

  • Krótkie filmowe podsumowanie dzisiejszych obrad Rady Najwyższej Ukrainy, podczas których doszło do awantury między deputowanymi:

  • Kilka tysięcy osób wzięło udział w wieczornym marszu pamięci zabitych podczas protestów na Majdanie, niosąc znicze i kwiaty. Organizatorzy akcji, w tym Amnesty International, apelowali o pociągnięcie winnych do odpowiedzialności.

    Uczestnicy marszu zebrali się na placu Mychajłowskim i stamtąd ze zniczami przeszli na Majdan obok spalonego budynku związków zawodowych oraz na ulicę Instytucką, gdzie śmierć poniosło najwięcej osób. Wiele zniczy niesiono w kartonikach ze zdjęciami ofiar, ich nazwiskami i datą śmierci. Uczestnicy marszu mijali po drodze nadal stojące barykady oraz setki tysięcy kwiatów złożonych dla upamiętnienia ofiar.

  • - Dziś zmarła kolejna osoba postrzelona podczas starć w Kijowie. Jest to 22-letni Władysław Zubenko z Charkowa, który został postrzelony 20-lutego na ul. Instytuckiej - podaje Euromajdan na swoim Twitterze.

  • PILNE

    Turczynow: Zwracam się do Putina z żądaniem natychmiastowego zaprzestania prowokacji

    Ukraińska armia nie odpowiada na rosyjskie prowokacje na Krymie - oświadczył p.o. prezydenta Ukrainy Ołeksandr Turczynow. Jego zdaniem Moskwa próbuje sprowokować

    Kijów do rozpoczęcia "zbrojnego konfliktu". Wcześniej Turczynow oskarżył Rosję o agresję.

    Wojska rosyjskie rozpoczęły inwazję na Krym - informuje na Twitterze Euromajdan, powołując się na oficjalnego przedstawiciela Ukrainy na Krymie.

    Przedstawiciel prezydenta Ukrainy na Krymie Serhij Kunicyn powiadomił, że na Krym przyleciało 13 samolotów Ił-76 z rosyjskimi siłami desantowymi. Na pokładzie każdego z samolotów miało się według niego znajdować 150 osób - pisze BBC.

  • "Tego nie pokazały rosyjskie telewizje. Prawdziwa twarz Janukowycza" - film o takim tytule ukazał się w serwisie Youtube.

    Pokazuje on Wiktora Janukowycza podczas dzisiejszej konferencji prasowej w momencie, kiedy z nerwów przełamuje trzymany w rękach długopis.

    Najciekawszy w całej sytuacji wydaje się fakt, że Janukowycz zdenerwował się tuż przed tym, jak zamierzał... przeprosić Ukraińców.

    - Zwracam się teraz do narodu ukraińskiego. Po pierwsze... - mówi Janukowycz i, wściekły, przełamuje długopis. - Po pierwsze chcę przeprosić wszystkich Ukraińców - kontynuuje.

  • - W okolicy lotniska wojskowego pod Symferopolem, na którym miały dziś lądować rosyjskie Iły-76, jest cicho i spokojnie - informuje korespondent BBC, który dotarł na miejsce.

  • Sprawdzamy, co dzieje się na Majdanie Niezależności w Kijowie. Jest bardzo spokojnie. Ze sceny ustawionej na placu dobiegały przed chwilą słowa: - Chcemy przekazać naszym pobratymcom w Rosji, że mamy nadzieję, że w ich kraju też wkrótce zajdą zmiany demokratyczne.

    ukrstream.tv

  • PILNE

    MSZ Ukrainy złożyło protest przeciwko naruszaniu przez Rosję ukraińskiej przestrzeni powietrznej - "Ukraińska Prawda"

    Ukraińskie MSZ przekazało stronie rosyjskiej notę protestacyjną, o czym informuje dział prasowy ministerstwa.

    W dokumencie wyrażono protest w związku "z naruszeniem przestrzeni powietrznej Ukrainy oraz niedotrzymaniem umowy o warunkach stacjonowania Floty Czarnomorskiej na Ukrainie" - pisze "UP".

    Przypominamy: Dziś na Krymie obserwowano helikoptery, rosyjskie samoloty oraz transportery wojskowe rosyjskiej Floty Czarnomorskiej.

  • Krymscy pracownicy prywatnej ukraińskiej firmy telekomunikacyjnej "Ukrtelekom" oficjalnie informują, że kilka stacji nadawczych operatora na Krymie zostało zajętych przez nieznanych ludzi - informuje BBC.

    Ukrtelekom informuje też, że uszkodzono należące do niej światłowody, przez co firma straciła możliwość zapewnienia połączeń między Krymem, a resztą Ukrainy.

    ukrtelecom.ua

  • "Transportery wojskowe pokręciły się po Symferopolu i odjechały w kierunku miasta Teodozja" - pisze Inna Nerodyk, korespondentka telewizji Kanał 5, na swoim Twitterze.

    twitter.com

  • Międzynarodowy port lotniczy w Symferopolu na Krymie tymczasowo nie przyjmuje samolotów z Kijowa, tłumacząc to "zamknięciem przestrzeni powietrznej" - poinformowała agencja Interfax-Ukraina.

    BBC podało, że przestrzeń powietrzna ma być zamknięta do jutra do godz. 18.

  • Prokuratura Generalna Ukrainy rozpoczyna przygotowanie wniosku o ekstradycję Wiktora Janukowycza z terytorium Federacji Rosyjskiej - informuje serwis Unian.ua.

    Jak poinformował serwis prasowy prokuratury, Janukowycz poprzez swoją konferencję prasową potwierdził dziś, że faktycznie przebywa na terytorium Rosji, a więc możliwe jest oficjalne zwrócenie się o jego ekstradycję.

  • Biały Dom do Rosji: Interwencja na Ukrainie byłaby ogromnym błędem

    Rzecznik Białego Domu, Jay Carney, oświadczył, że Rosja musi przestrzegać integralności terytorialnej Ukrainy. Powiedział, że jakakolwiek interwencja byłaby ogromnym błędem - informuje agencja Reutera.

    Carney oświadczył też, że amerykańskie władze żądają wyjaśnienia, kim są uzbrojeni ludzie, którzy zajęli dwa krymskie lotniska.

    Jacquelyn Martin AP

    Rzecznik Białego Domu, Jay Carney

  • "Kolumna transporterów wojskowych jest już w Symferopolu" - pisze na swoim Twitterze Inna Nerodyk, korespondentka telewizji Kanał 5.

    Według niej osoby jadące transporterami, kiedy tylko zobaczą kamerę krzyczą: "Nie filmować!", a niektórzy nawołują do odebrania kamer ekipie telewizyjnej.

    twitter.com

  • Generalnemu Konsulatowi Federacji Rosyjskiej w Symferopolu polecono natychmiastowe użycie wszelkich możliwych środków, które pomogą wydać rosyjskie paszporty funkcjonariuszom Berkutu - pisze na Facebooku Ministerstwa spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej.

    facebook.com

  • Nowy Jork: Posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ ws. Ukrainy ma się rozpocząć o godz. 15 czasu nowojorskiego (21 czasu polskiego - red.) - informuje korespondent ВВС.

  • Władimir Putin rozmawiał o sytuacji na Ukrainie z brytyjskim premierem Davidem Cameronem, niemiecką kanclerz Angelą Merkel, oraz przewodniczącym Rady Europejskiej, Hermanem van Rompuyem.

    "Gruntownie został omówiony rozwój kryzysu na Ukrainie. Podkreślono konieczność normalizacji sytuacji oraz niedopuszczenia do dalszej eskalacji przemocy. Przywódcy Rosji, Niemiec, Wielkiej Brytanii i przewodniczący Rady Europejskiej postanowili utrzymać kontakt w przyszłości" - informuje BBC Ukraina, powołując się na informacje centrum prasowego Władimira Putina.

    Alexander Zemlianichenko / AP

    Władimir Putin

  • Władze Ukrainy poprosiły w liście do Rady Bezpieczeństwa ONZ o przeprowadzenie nadzwyczajnego posiedzenia tego gremium w celu przedyskutowania nasilającego się kryzysu na Ukrainie - poinformowali dziś oenzetowscy dyplomaci.

    Pragnący zachować anonimowość dyplomata powiedział agencji Reuters, że Ukraina prosi o "nadzwyczajne spotkanie, które - jak się wydaje - mogłoby się odbyć jeszcze dziś". Możliwość taką potwierdził też inny dyplomata.

  • maps.google.com

    - Grupa nieznanych osób w mundurach bez jakichkolwiek charakterystycznych oznaczeń starała się przejąć wojskowe lotnisko w mieście Saki. Nie udało im się jednak tego dokonać - informuje z Krymu korespondent BBC.

  • W serwisie Youtube pojawiło się nagranie z kamer monitoringu, które ma przedstawiać wczorajsze przejęcie budynków rządkowych na Krymie.

  • - Na Krymie lądują rosyjskie samoloty, ze wschodu na Symferopol jedzie kolumna wojskowych transporterów - informuje "Ukraińska Prawda", powołując się na doniesienia naocznych świadków.

    Rosyjskie samoloty to duże Iły-76. Pięć maszyn tego typu miało według "UP" wylądować w rejonie wojskowego lotniska we wsi Hwardyjske.

  • Co najmniej 20 ludzi w mundurach rosyjskiej Floty Czarnomorskiej i z bronią automatyczną otoczyło posterunek ukraińskiej straży granicznej w pobliżu portu Sewastopol - informuje agencja Reutera. Reporter agencji w rejonie Bałakławy widział ukraińskich pograniczników w hełmach wewnątrz posterunku za metalową bramą i z tarczami osłaniającymi okna.

    Wojskowy, który powiedział, że jest oficerem rosyjskiej Floty Czarnomorskiej, powiedział Reuterowi: "Jesteśmy tu... żeby nie było powtórki z Majdanu".

  • - Rząd Ukrainy jest na dzień dzisiejszy gotowy do podpisania umowy stowarzyszeniowej. Jeśli strona europejska też jest gotowa do sygnowania tej umowy i to potwierdzi, to rozpoczniemy rozmowy i konsultacje dotyczące niezwłocznego podpisania - powiedział Andrij Deszczyca, szef ukraińskiego MSZ dziennikarzom w Kijowie.

  • Rosyjska policja jest gotowa zatrudnić funkcjonariuszy odchodzących z ukraińskiej milicji - podaje RIA Novosti, powołują się na rosyjskie MSW. Wszystko ma odbyć się legalnie: najpierw otrzymają rosyjskie obywatelstwo, a później muszą wyrazić chęć kontynuacji służby w rosyjskich oddziałach.

  • "Strona rosyjska ocenia wydarzenia rozgrywające się w Autonomicznej Republice Krymu jako skutek ostatnich wewnątrzpolitycznych procesów na Ukrainie i w tym kontekście nie widzi konieczności przeprowadzenia proponowanych przez stronę ukraińską pilnych konsultacji dwustronnych" - głosi oświadczenie, opublikowane na stronie internetowej MSZ Rosji.

    Jest to odpowiedź na propozycję strony ukraińskiej, by przeprowadzić pilne dwustronne konsultacje zgodnie z rosyjsko-ukraińskim traktatem o przyjaźni i partnerstwie z 1997 roku.

  • - Gdybym dziś był na Ukrainie, spotkałbym się z każdą rodziną. Niezależnie od tego, po której barykadzie stali. Dla tzw. obecnej władzy naród ukraiński się nie liczy - powiedział na zakończenie konferencji Wiktor Janukowycz.

  • - Nigdy nie miałem żadnych kont za granicą. Wszystko co miałem, zawsze było zadeklarowane - podkreślił Janukowycz, odpowiadając na pytania dotyczące jego majątku.

  • - Znam dobrze wschodnią Ukrainę. Dopóki ludzie pracują, dopóki pracują kopalnie, a oni mają zajęcie i dostają wypłatę, jest spokojnie. Ale jeśli przemysł padnie, jeśli staną kopalnie, to wschodnia Ukraina powstanie. A wtedy nie zazdroszczę temu, kto trafi pod rękę robotników z Donbasu - ostrzegł Janukowycz.

  • - Dużo słyszałem. Kiedy byłem na Ukrainie, rosyjskim specnazem straszyli wszystkich. mnie też. Teraz też nie mam żadnych oficjalnych informacji - tak Wiktor Janukowycz skomentował doniesienia medialne, że na Krymie są rosyjscy żołnierze w mundurach bez oznaczeń.

  • PILNE

    - Odpowiedzialność za rozlew krwi na Ukrainie spoczywa na demonstrantach. Nigdy nie wydałem rozkazu użycia broni - oświadczył Janukowycz.

  • - Znając charakter Władimira Putina, zastanawiam się, dlaczego tak długo zachowuje milczenie - powiedział Janukowycz.

  • - To, co przyjął obecny Parlament, przyjął bezprawnie. Ja nigdy nie podpisałem tych dokumentów, dlatego nie mają one mocy prawnej. Nadal jestem prezydentem Ukrainy. Jeśli prezydent żyje, a jak widzicie żyję, nie podał się do dymisji i nie przeprowadzono wobec niego procedury impeachmentu, to jest prezydentem. Takie są fakty - twierdzi Janukowycz.

  • - Nie wiem, jaki będzie dalszy los Julii Tymoszenko: pójdzie na wybory, czy nie. Myślę, że na to pytanie odpowie naród Ukrainy. Sąd ją osądził, wyrok został wykonany. Warunki odbywania wyroku były, można powiedzieć, ekskluzywne - komentuje Janukowycz. - Nie życzyłem jej i nie życzę niczego złego. Nie mam do niej niczego osobistego. No umowa, jaką podpisała z Rosją, przyniosła Ukrainie ogromne straty - dodaje.

  • - Dopóki nie jest za późno, odetnijcie się od tego bezprawia, od tej władzy. Zakończcie to bezprawie - apeluje Janukowycz.

  • - Obarczam pełną odpowiedzialności tych, którzy doprowadzili nasz kraj do destabilizacji i kryzysu. W tym przedstawicieli USA, którzy popierali Majdan. To oni odpowiadają przez ukraińskim narodem - mówi Janukowycz. Zapowiedział też, że wybory 25 są niezgodne z prawem i dlatego nie weźmie w nich udziału.

  • - Cynicznie mnie oszukali. Oszukali nie tylko mnie. Oszukali cały naród ukraiński. Będę się modlił, że tzw. władza opamięta się i skończy z przemocą, do jakiej dochodzi teraz - twierdzi Janukowycz.

  • - Trafiłem do Rosji dzięki patriotycznie nastawionym oficerom, którzy wykonali swój obowiązek i pomogli mi pozostać przy życiu. Nie s