Rosja przykręca kurek z gazem. "Po stronie rosyjskiej nie ma decyzji biznesowych, są tylko polityczne"

Anna Siek
11.09.2014 , aktualizacja: 11.09.2014 12:49
A A A
PGNiG informuje, że dostawy rosyjskiego gazu w środę były niższe o 45 proc. Wg ekspertów magazynu "EKG" przykręcanie kurka z gazem to nic innego jak rozgrywki polityczne. - Chodzi o to, żebyśmy nie mogli tłoczyć gazu na Ukrainę - uważa dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Konfederacji Lewiatan.
W środę dostawy gazu do Polski w ramach kontraktu jamalskiego były niższe o 45 proc. od zamówionych - poinformowało dziś PGNiG. Od wczoraj, kiedy pojawiły się pierwsze informacje o ograniczeniu dostaw o ok. 20 proc., Gazprom zaprzecza.

- Absolutnie chodzi o Ukrainę. O to, żebyśmy nie mogli tłoczyć gazu na Ukrainę. Po stronie rosyjskiej nie ma biznesowych decyzji, są tylko polityczne - oceniła dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek z Konfederacji Lewiatan i Rady Gospodarczej przy Premierze.

Kłopoty mogą być większe

PGNiG uspokaja, że dostawy gazu do odbiorców obywają się bez żadnych zakłóceń. Nie trzeba nawet uruchamiać dostaw surowca z magazynów, w których zgromadzono ok. 2,6 mld metrów sześciennych.

Według Krzysztofa Stupnickiego prawdziwe kłopoty mogą się zacząć już niedługo - kiedy przyjdzie jesień i zima. - Na razie zużycie gazu jest "niezimowe" - mówił w TOK FM były dyrektor ds. inwestycji w Europie Środkowej firmy MetLife.

Polska kupuje od Rosji 70 proc. potrzebnego nam gazu i aż 93 proc. ropy naftowej.

Komentarze (53)
Zaloguj się
  • pismaki-klamia

    Oceniono 19 razy 9

    A może Polska ZWIĘKSZYŁA zamówienia w stosunku do poprzednich, żeby z naszych podatków utrzymywać kijowską juntę?

    Dlaczego rzeczniczka PGNIGE nie chce odpowiedzieć na pytanie o ZWIĘKSZONE zamówienia?

  • admcanarisfanclubpoland

    Oceniono 29 razy 9

    Sprzedaz towaru dla dluznika ktory jest winny naszemu dostawcy zawsze konczy sie takim skutkiem.
    Dlaczego nie mozna sprzedawac pradu z pominieciem zakladu energetycznego dla dluznika takiego zakladu?!
    Polski rzad tworza idioci jesli mysleli ze beda prowadzic takie gierki z ruskimi…
    To logiczne ze dluznik(ukraina) musi uregulowac platnosc za dostarczony gaz i zaczac rozliczac sie w systemie przedplat bo nie ma zdolnosci kredytowej…..
    W czym jest wiec problem?!!!!
    Nawet male dziecko wie ze lizaka mozna dostac tylko raz na kredyt!!!

  • rezun-one

    Oceniono 26 razy 8

    Może nasi przyjaciele z Ukrainy podbierają nam z puli.
    Polska przecież się nie obrazi, co najwyżej zapłaci.

  • polak_nieprawdziwy

    Oceniono 50 razy 8

    Jak to nie ma decyzji biznesowych?
    Wytłumaczę panom na prostym przykładzie.
    Mówią na mnie Miro. Jestem największym producentem jabłek w regionie.
    Sprzedaję Zdzichowi tony jabłek.
    Zdzichu mi nie płaci za to od dłuższego czasu i w dodatku pokłócił się ze mną i trzyma teraz z Rychem.
    Rychu też jest dużym odbiorcą który kupuje ode mnie jabłka. Wie że Zdzichu wisi mi kupę kasy ale mimo to odsprzedaje mu jabłka kupione ode mnie.
    A teraz pytanie dla gimbusów.
    Co powinienem zrobić, by odzyskać kasę od Zdzicha?

  • arezo

    Oceniono 29 razy 7

    Aż strach pomyśleć że ci wytrawni analitycy są zaskoczeni tym faktem. Nie wiem kto ich rekrutuje i za jakie pieniądze pierdza w taborety? Przewidziałem ten fakt już od jesieni gdy nasi prominentni politycy pluli na Rosję w trakcie rozrywkowych wycieczek na Majdan. ...pod moimi wpisami mialem same minusy.... No cóż uwielbiamy być samozwanczymi wasalami zaprzepaszczajac własne interesy. ...Miałeś chamie złoty róg.

  • rot.leszek

    Oceniono 9 razy 5

    ... szpadel , motyka , plastikowy bidon i heyaah))
    bedziecie sobie szukac lupkow po okolicznych polach

    Pozdrawiam ministra Radoslawa

  • rezun-one

    Oceniono 21 razy 5

    Jak myślicie czy USA jeszcze dostarczają do ISIS broń?
    Zgodnie z umową powinni.

  • polak_nazywany_hakerem_z_rosji

    Oceniono 12 razy 2

    Czytelnicy Wybiorczej, czytac uwaznie, bo widze ze nic nie rozumiecie:

    Andrzej Szczęśniak uspokaja: obecna panika to wynik błędu w komunikacji.
    Według eksperta rynku paliw problemem jest nieumiejętność czytania komunikatów takich, jak ten wystosowany przez PGNiG. – Jeżeli dobrze się wczytamy, łatwo zauważyć, co się stało. Na 99% PGNiG zwiększyło zapotrzebowanie, a Gazprom albo nie miał gazu, albo nie zareagował.

    Szcześniak dodaje także, że tego typu wahnięcia w dostawach zdarzają się często i nie powinny być powodem do obaw. Mało prawdopodobne jest także, by Rosja zdecydowała się na taki krok, akurat w tym niekorzystnym dla niej okresie. – Takie zachowanie, kiedy z sezonie jest ciepło i kiedy nie używa się jeszcze gazu do ogrzewania, byłoby nielogiczne. To strzał we własną stopę, zwłaszcza że Rosja negocjuje z Europą bardzo istotne dla niej sprawy, takie jak rurociąg północny – komentuje ekspert.
    Jednak sytuacja nie jest prosta, bowiem cały gaz, którym dysponuje Polska, pochodzi z Rosji. Jeśli dostawy zostałyby przerwane w okresie grzewczym, problem byłby duży. – Im większa zima i im mniejsze dostawy ze wschodu, tym bardziej każdy będzie chronił swoje zasoby, a więc nie będziemy mogli liczyć na dostawy z innych źródeł. W takich sytuacjach, bardzo nerwowo reagują giełdy, co może powodować nawet podwojenie się cen gazu w szybkim czasie i wtedy naprawdę może być kryzys - komentuje Szczęśniak.

    www.bankier.pl/wiadomosc/Szczesniak-Nie-bedzie-gazowej-solidarnosci-7217967.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane