Nobel z ekonomii 2014 dla Jeana Tirole'a. Pokazał, jak pracować z monopolistami bez szkody dla ludzi

pbor, dsz, danton, PAP
13.10.2014 , aktualizacja: 13.10.2014 15:02
A A A
Jean Tirole

Jean Tirole (C Lebedinsky (AP Photo/IDEI, Christophe Lebedinsky))

Nobel z ekonomii 2014 przyznany. Dostał go Jean Tirole z uniwersytetu w Tuluzie. Od 30 lat badał nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynków. Znalazł odpowiedź na pytanie, jak rząd powinien regulować monopole? Bez tych regulacji, giganci będą podnosić ceny w nieskończoność.
W tym roku Akademia wyróżniła ekonomistę, pracującego nad kwestią funkcjonowania karteli i monopoli na rynku. "Dzięki jego badaniom rządy mogą zachęcać najbardziej wpływowe firmy, aby stawały się bardziej wydajne bez szkód dla konkurencji na rynku" - głosi uzasadnienie.

Od połowy lat 80. Jean Tirole badał nieprawidłowości w funkcjonowaniu rynków. Jego analiza firm o silnej pozycji rynkowej postawiła swojego czasu bardzo ważne pytania: jak rząd powinien regulować monopole?

Brak regulacji na rynku może prowadzić do podnoszenia cen

Przed badaniami Tirole'a, naukowcy i politycy szukali ogólnych zasad postępowania dla wszystkich branż. Opowiadali się za prostymi receptami, takimi jak ograniczenie cen dla monopolistów, zakaz współpracy między konkurencyjnymi firmami, co mogłoby prowadzić do zmowy cenowej. Badania Tirole'a potwierdziły, że takie przepisy mogą działać w określonych warunkach, ale nieraz mogą zrobić więcej szkody niż pożytku. Limity cenowe mogą motywować gigantów do redukcji kosztów - co jest dobre dla społeczeństwa, ale mogą również stać się przepustką do nadmiernych zysków, co może z kolei mu szkodzić.

Jean Tirole jest jednym z najbardziej wypływowych ekonomistów na świecie. Jego badania przyczyniły się do lepszego zrozumienia i uregulowania kwestii wielkich przedsiębiorstw na lokalnych rynkach, tzw. oligopoli. O co chodzi? Wiele mniejszych firm jest zdominowanych przez światowych gigantów lub monopolistów. Brak jakichkolwiek regulacji na rynku w tej kwestii może prowadzić do bezzasadnego podnoszenia cen czy blokowania innowacyjności.



Polscy ekonomiści komentują

- Jean Tirole był jednym z moich faworytów. Jest to głównie teoretyk, ale miał spory wpływ na sposób myślenia ekonomistów, którzy zajmują się badaniami empirycznymi. Nagroda Nobla została mu słusznie przyznana - mówi Stanisław Gomułka z Business Centre Club.

- Jest to dla mnie zaskoczenie, bo jest to stosunkowo młody ekonomista (61 lat). Ponadto ciekawy jest fakt, że to Francuz dostał wyróżnienie, bo, jak wiadomo, wielu francuskich ekonomistów jest w opozycji do mainstreamu - twierdzi prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

- Z jednej strony cieszę się, że dostał nagrodę ekonomista z Europy, bo dotychczas 85 proc. nagrodzonych w dziedzinie ekonomii to Amerykanie. A warto wspomnieć, że w Europie jest wielu ekonomistów zasługujących na uwagę. Ja jednak typowałam Williama Baumola, który był typowany już chyba w 2003 r. Pokazał on w książce "Dobry kapitalizm i zły kapitalizm" rozwiązania, które mogłyby prowadzić do ulepszenia kapitalizmu. I w tym sensie kierunek badań Tirole'a i Baumola jest podobny - dodaje prof. Mączyńska.

Nobel z ekonomii

Nagrodę Banku Szwecji im. Alfreda Nobla w dziedzinie nauk ekonomicznych przyznano po raz pierwszy w 1969 r. dwóm naukowcom: Holendrowi Janowi Tinbergenowi i Norwegowi Ragnarowi Frischowi za "rozwój i zastosowanie modeli dynamicznych do analizy procesów ekonomicznych". Nagroda przyznawana jest przez Komitet Noblowski.

Do 2009 r. laureatami tej nagrody byli wyłącznie mężczyźni. Pierwszą nagrodzoną kobietą była Elinor Ostrom, którą wyróżniono za analizę ekonomicznych aspektów zarządzania. Do 2008 r. 85 proc. laureatów ekonomicznego Nobla stanowili Amerykanie.

Kontrowersje

Do dziś przyznawaniu tej nagrody towarzyszą kontrowersje; ustanowieniu jej sprzeciwia się prawnuk Alfreda Nobla, szwedzki obrońca praw człowieka Peter Nobel, który uważa, że nazwanie jej nagrodą imienia jego przodka to nadużycie rodowego nazwiska, zwłaszcza że nikt w tej rodzinie nie miał nigdy zamiaru ustanawiania nagrody w dziedzinie ekonomii.

Oprotestowane zostało przyznanie w 1976 r. nagrody Miltonowi Friedmanowi za "osiągnięcia w dziedzinie analizy konsumpcji, historii i teorii monetarnej oraz za przedstawienie złożoności polityki stabilizacyjnej". Kontrowersje wzbudziło jednak domniemane poparcie Friedmana dla chilijskiego dyktatora Augusta Pinocheta, a nie jego teorie naukowe.

Czterech laureatów Nagrody Nobla napisało list do "New York Timesa", by zaprotestować przeciw wyróżnieniu Friedmana. Sam laureat tłumaczył, że nie popierał Pinocheta ani nie był jego doradcą. Jego krytycy wytknęli mu jednak, że pojechał z serią wykładów do Chile zaledwie rok po obaleniu prezydenta Salvadore Allende.

Fundacja Noblowska powstała 113 lat temu. Rok później, czyli w 1901 r., cztery lata po śmierci Nobla, wręczono po raz pierwszy nagrody. Zgodnie z tradycją są one wręczane laureatom w kolejne rocznice śmierci fundatora - 10 grudnia, a ogłaszane około dwóch miesięcy wcześniej.

Nobla dla ekonomistów funduje bank

Laureaci nagród wybierani są w dziedzinach: literatury, fizyki, chemii oraz medycyny lub fizjologii. Od 1901 r. przyznawana jest również Nagroda Pokojowa. Alfred Nobel nie ustanowił nagrody dla ekonomistów, którą przyznaje się dopiero od 1969 r. Nagroda jest przyznawana przez Komitet Noblowski i jest fundowana przez Szwedzki Bank Narodowy, czyli nie pochodzi z funduszy, z których pochodzą Nagrody Nobla.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!

Pieniądze.gazeta.pl - polub nas na Facebooku >>>

Zdjęcie Najwybitniejsi Nobliści Zdjęcie Nobliści Zdjęcie Nobliści
Najwybitniejsi Nobliści Nobliści Nobliści
Porównaj ceny » Porównaj ceny » Porównaj ceny »
źródło: Okazje.info


Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • 2
Komentarze (16)
Zaloguj się
  • avatar

    jezierskiadam

    Oceniono 4 razy 2

    Absolutną żenadą jest, że nagrody ekonomiczne otrzymują prawie wyłącznie amerykańscy znajomi królika.
    Ani razu nagroda nie została przyznana Chińczykowi, choć chyba już każde dziecko wie, że chińscy ekonomiści są lepsi od prof. specjalnej troski z uniwersytetu w Chicago. (uniwersytetu specjalnie z małej litery)

  • Markus Weber Sjkba

    Oceniono 3 razy -1

    Czy ktoś tutaj naprawdę wierzy, że jest jakaś walka rządy vs. korporacje? Wszelkie regulacje pozornie ograniczające korporacje zwykle działają tak, że one mogą je spełnić, a ich raczkująca (potencjalna) konkurencja - nie. Regulacje mogą co najwyżej zwiększyć ich (monopoli) liczbę i wpływ.
    Skoro pokojowego Nobla dostał Obama, to nic dziwnego, że teraz nagrodę z ekonomii dają gościowi, który kombinuje jakby tu wprowadzić więcej regulacji i utrudnić rozwój gospodarki.

  • avatar

    dota2999

    Oceniono 11 razy -3

    Czy istnieje coś takiego jak "skuteczne regulacje"? Zastanówmy się nad tym przez chwilę, kto jest największym i najgroźniejszym monopolistą? Podpowiedź: taki monopol istnieje w każdym kraju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane