Min. Kwiatkowski: Moglibyśmy objąć Polańskiego nadzorem elektronicznym

Co by było, gdyby Roman Polański jutro przyjechał do Polski? Według ministra sprawiedliwości reżysera można by objąć dozorem elektronicznym. Jak chwalił się minister Kwiatkowski stosowane w Polsce obroże elektroniczne są jednymi z najnowocześniejszych.
- Akurat w tym zakresie możemy skorzystać z tych samych instrumentów - od ponad dwóch miesięcy obowiązuje w Polsce możliwość objęcia skazanych systemem monitoringu elektronicznego. Obroże stosowane w Polsce są jednymi z najnowocześniejszy. Umożliwiają pozycjonowanie skazanego, możemy śledzić w którym jest miejscu, czy się przemieszcza - tłumaczył Krzysztof Kwiatkowski w Poranku Radia TOK FM.

Gdyby Polański przyjechał do Polski... | wideo


Musielibyśmy zatrzymać Polańskiego

- Polska policja jest członkiem Intepolu i Europolu dlatego obowiązkiem byłoby go natychmiast zatrzymać na przejściu granicznym - tak o możliwości przyjazdu Polańskiego do Polski mówi Ryszard Kalisz. Interpol wczoraj przestrzegł przed ewentualnym udzielaniem schronienia reżyserowi, bo zgoda na zwolnienie z aresztu nie wpływa na rozważaną przez Szwajcarię decyzję o ewentualnej ekstradycji Polańskiego do USA.

W środę szwajcarski sąd zdecydował, że reżyser po wpłaceniu trzech milionów euro kaucji może opuścić areszt. Polański ma przebywać, pod nadzorem elektronicznym, w swoim domu w Gstaad. Reżysera zatrzymano we wrześniu na lotnisku w Zurichu, na podstawie amerykańskiego nakazu aresztowania z 1978 roku. Polański jest ścigany za uprawianie seksu z nieletnią.

Dostęp Premium TOK FM