"Znam Grzegorza Schetynę od 20 lat" - tak miał zeznać warszawskim prokuraturom Ryszard Sobiesiak. Ale każdy, kto we Wrocławiu zajmował się sportem i polityką (a obie dziedziny były tu ze sobą związane jak nigdzie indziej), wie, że to mało prawdopodobne.
Fot. Mieczysław Michalak/ AG
Rok 2004. Grzegorz Schetyna i Ryszard Sobiesiak (pierwszy z prawej) oglądają mecz Śląska Wrocław
Ze znajomością Sobiesiaka i Schetyny mogło być tak, jak w znanym kawale: kibic zrobił sobie zdjęcie ze znanym piłkarzem i chwali się wszystkim, że go zna. "Ale czy on cię zna?" - pyta przytomnie oglądający.
"Znam Grzegorza Schetynę od 20 lat" - tak miał zeznać warszawskim prokuraturom Ryszard Sobiesiak. Ale każdy, kto we Wrocławiu zajmował się sportem i polityką (a obie dziedziny były tu ze sobą związane jak nigdzie indziej), wie, że to mało prawdopodobne.