Quentin Tarntino skradł pomysł do filmu Kill Bill? Tak przynajmniej twierdzi niejaki Dannez Hunter, który pozwał reżysera do sądu.
Kill Bill
Postać wojowniczki (Uma Thurman) z filmu ''Kill Bill'' Quentina Tarantino to efekt zrodzony z mieszanki filmów z Hongkongu, spaghetti westernów i japońskich filmów samurajskich. Świat kultury popularnej ostatnio coraz agresywniej zasiedlają urodziwe i tajemnicze kobiety wojowniczki z niezwykle sugestywnych i wyestetyzowanych filmów chińskich.
Hunter twierdzi, że w 1999 r., zgłosił się do wytwórni Miramax z pomysłem nakręcenia filmu o bohaterze, którego nazwał Ran - pisze portal TMZ. Historia Rana zdaniem Huntera jak żywo przypomina zdarzenia, które przydarzają się bohaterowi filmu Kill Bill. Jak choćby to, że Ran był świadkiem śmierci swojej matki ugodzonej nożem w brzuch.
Hunter uważa, że ludzie z Miramaxu nigdy do niego nie oddzwonili, a swoją koncepcję zobaczył potem na ekranie podpisaną przez Quentina Tarantino. Dziś chce od reżysera zadośćuczynienia w postaci miliona dolarów.