Co odkryją głosy z MARS-a? Tu-154 miał 4, a nie 3 rejestratory

mar, PAP
2010-04-27 , aktualizacja: 27.04.2010 07:48
A A A Drukuj
"Gazeta Wyborcza" uzyskała nowe informacje ze śledztwa w sprawie katastrofy prezydenckiego tupolewa.
Samolot rządowy Jak-40. Jego załoga ostrzegała Tu-154 przed gęstniejącą mgłą
Fot. Jerzy Gumowski / Agencja Gazeta
Samolot rządowy Jak-40. Jego załoga ostrzegała Tu-154 przed gęstniejącą mgłą
Tu-154 miał cztery, a nie trzy rejestratory lotu. Żaden nie stracił danych, choć czwarty rejestrator nie był zabezpieczony przed zniszczeniem. I dlatego nie był uważany za skrzynkę. Jest to urządzenie rosyjskie starego typu, zapisywało dane eksploatacyjne tupolewa. Polacy uzupełnili je rejestratorem nowszej generacji, który jest teraz analizowany w Polsce. Zbierał te same dane, co stary rejestrator rosyjski.

Identyfikacja głosów załogi jest prawie ukończona - poinformowała prokuratura wojskowa. Rejestratorem rozmów w tupolewie było urządzenie MARS BM. Odcyfrowują je Rosjanie. Moment katastrofy jest niepewny. MARS zatrzymał się o godz. 8.41. Jako godzina katastrofy podawana była jednak 8.56. Zakład energetyczny o awarii linii spowodowanej katastrofą wiedział o 8.39.

Więcej w Wyborcza.pl

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Wiadomości dnia

Infografika