Komentarze po liście Kaczyńskiego. Co może prezes PiS?

Aleksandra Głogowska, ga
2010-09-29 , aktualizacja: 29.09.2010 19:15
A A A Drukuj
Czy prezes PiS chce prowadzić polską politykę zagraniczną niezależnie od rządu? Czy zachodni politycy korzystający z obecnych kontaktach z Rosją mogą zmienić poglądy pod wpływem artykułu Jarosława Kaczyńskiego? To niektóre tylko pytania stawiane przez komentatorów TOK FM.
Wojciech Szeląg w Radiu TOK FM
Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Wojciech Szeląg w Radiu TOK FM
Łukasz Warzecha
Fot. Kamil Wróblewski / TOK FM
Łukasz Warzecha
Chodzi o skierowany do ambasadorów i eurodeputowanych artykuł prezesa PiS, w którym przestrzegał przed skutkami rosyjskiej polityki. Według eurodeputowanego Ryszarda Czarneckiego (PiS) artykuł dostali wszyscy europosłowie oraz część akredytowanych w Polsce dyplomatów. Czy list może wpłynąć na politykę państw prowadzących interesy z Moskwą?

Łukasz Warzecha z Faktu zastanawiał się w Komentarzach TOK FM jaki jest sens wysyłania tego listu - Nie jest tak ze politycy niemieccy, czy francuscy nie zdają sobie sprawy z tego z kim wchodzą w układy, jeżeli mówimy o Rosji. Wiedzą, że Rosja nie jest państwem demokratycznym, że tam ciągle następują naruszenia praw człowieka, to są oczywistości. Natomiast z jakiegoś powodu, zwykle są to powody ekonomiczne, biznesowe, choć czasem też historyczne, sentymentalne, uważają że to jest mniej ważne niż tego typu interesy ich państw. Warzecha wątpi, by właśnie ci politycy postanowili zmienić swoje nastawienie pod wpływem szefa polskiej opozycji.

Ile pragmatyzmu, ile wartości

Wojciech Szeląg z Polsat News nie był zaskoczony tezami artykułu Jarosława Kaczyńskiego: - Trudno być zaskoczonym treścią tego listu, kwestia tego ile w kontaktach wolnego świata z Rosją będzie pragmatyzmu czyli biznesu i pieniędzy, a ile idei i wartości które Europa wyznaje, to jest bardzo trudna kwestia. Jest czas kiedy Zachód potrafi uderzyć pięścią w stół, a są takie czasy kiedy biznes przykrywa prawa człowieka. Raz Dalajlama jest zapraszany do Białego Domu a raz nie.

Jarosław Kaczyński jako prezydent Jarosław Kaczyński?

Wojciech Szeląg uważa, że artykuł prezesa PiS jest bardzo logiczną konsekwencja tego, że prezes Kaczyński nie uznaje wyniku wyborów prezydenckich, nie uznaje prezydenta Komorowskiego i nie uznaje jako partnera Donalda Tuska. - Prezes przedstawia swoje stanowisko w sprawie polityki zagranicznej chyba nie do końca jako lider opozycji, tylko jako ten, w swoim przekonaniu, jako ten człowiek który powinien zostać prezydentem Polski. Z taką oceną nie zgadzał się Łukasz Warzecha: - To zadziwiające wnioski, nie widzę w tym tekście ani słowa jakoby Kaczyński kontestował wybór Komorowskiego, nie widzę nic dziwnego w tym, że opozycja ma odmienną politykę zagraniczną niż partia rządząca. Te wnioski są za daleko posunięte, moim zdaniem - mówił.

Zdaniem Szeląga list Kaczyńskiego to sprawa bez precedensu: - Nie pamiętam sytuacji aby lider opozycji rozsyłał do ambasadorów w swoim kraju list, w sprawie polityki zagranicznej. Rozumiem, że Kaczyński spotyka się z zagranicznymi politykami bliskimi sobie ideowo, tak się robi. Ale angażowanie w to ambasadorów, to jest kanał dyplomacji zarezerwowany dla obecnego rządu, a nie szefa opozycji. Kaczyński napisał do kilkudziesięciu ambasadorów, dla mnie to nie jest norma - mówił dziennikarz Polsat News.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (27)

  • avatar
  • avatar

    marl57

    0

    dajcie mu jaką dmuchaną lalę
    może z nią wreszcie będize głaskał kota.
    Kiedyś trzeba w koncu zacząć, bo jak nie,
    do niedorosły a starzejący się chłopiec będzie stale jakieś wojenki prowadził.

  • avatar

    acc4

    0

    Pogromca Wschodu i Zachodu niech założy struktury państwa podziemnego w Tbilisi i stanie na ich czele jako prezydent IV na wygnaniu. Tam niech sobie kręci kurkami gazowymi i gra na nosie Rosji oraz buduje pomniki brata jak Gruzja długa i szeroka. Cokoły po Leninie pewnie jeszcze stoją.

  • avatar

    oghana7

    0

    JAK DLUGO JARKACZ BEDZIE PSUL STOSUNKI MIEDZYNARODOWE I JAK DLUGO BEDZIE UDAWAL PREZYDENTA I PREMIERA RAZEM? JAK DLUGO BEDZIEMY MUSIELI ZNOSIC WSTYD ZA KTOREGOS Z KACZYNSKICH? Z LECHEM TEZ BYL WSTYD ZA GRANICAMI .PAMIETAM KOSZMARNY SEN MICHNIKA SPRZED LAT,ZE KACZOROW JEST CZTERECH.A TU JEDEN WYSTARCZY,ZEBY KRAJOWI NAPSUC KRWI.

  • avatar

    korandankon

    Oceniono 1 raz 1

    Jeden psychiczny w tę, jeden we w tę. :P
    Szkoda tylko, że media o tym tyle piszą. Kaczyńskiemu jak tlenu potrzeba zainteresowania publikatorów. Gdyby nikt się świrem nie interesował, jego odchylenia byłyby mniej widoczne. A i w innych krajach (choćby tych, których ambasadorów ten cały J.K. pouczał) traktowano by go mniej poważnie...

  • avatar

    neumarkt

    Oceniono 1 raz 1

    Gdyby Karol Marks żył w naszych czasach, swój manifest rozpocząłby tak:
    WIDMO KRĄZY PO EUROPIE, WIDMO JAROSŁAWA KACZYńSKIEGO!
    To widmo naszych czasów odgrzewa stare skompromitowane praktyki towarzyszy Ferliksa Dzierżyńskiego, Józefa Dżugaszwili, Jahody, Kostki Biernackiego i całej plejady realizatorów terroru wobec swoich współplemieńców! Oni też, w zasadzie powinni wylądować w "przychószce" jak ich naśladowca!

  • avatar

    outpost

    Oceniono 2 razy 2

    przepraszam za podwójny wpis.to z uciechy że jarosław głupieje do cna.

  • avatar

    outpost

    Oceniono 2 razy 2

    co może prezes pis? "prezes pis może skoczyć rządowi tam,gdzie jarosław może rząd w d..ę pocałować"

    co może prezes pis? " prezes pis może skoczyć rządowi tam, gdzie jarosław może rząd w d..e pocałować" (kab.Dudek)

  • avatar

    human77

    Oceniono 2 razy 2

    Nie Kaczyński nie jest nie normalny on taki jest normalnie.

  • avatar

    wamowiec65

    Oceniono 2 razy 2

    To jest właśnie demokracja,tylko z jakiej racji mały,zakompleksiony człowiek,lider opozycji pisze tak jakby to on aktualnie reprezentował mój kraj i kreował politykę zagraniczną?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika