Zmarła Zofia Nasierowska - fotograf polskich gwiazd
03.10.2011
, aktualizacja: 03.10.2011 13:55
Zofia Nasierowska - specjalizująca się w fotografii portretowej - zmarła dziś w wieku 73 lat. Informację o śmierci przekazała przyjaciółka i wydawca biograficznej książki o Nasierowskiej Hanna Grudzińska.
Jak poinformowała Grudzińska, Nasierowska zmarła dziś rano w swoim domu w Warszawie po ciężkiej chorobie, z którą zmagała się od dwóch lat.
Artystka nazywana jest "królową portretu polskich gwiazd".
Urodziła się 24 kwietnia 1938 roku w podwarszawskich Łomiankach. Pasją do fotografowania zaraził ją ojciec, znany fotografik, Eugeniusz Nasierowski, który był także jej nauczycielem. Kiedy miała siedem lat, zaczęła fotografować. Cztery lata później wzięła udział w pierwszej wystawie fotograficznej.
- Ojciec miał taką pasję, że mógłby krzesło nauczyć fotografować. Nie musiałam chodzić do teatru lalek, spektakl odgrywał się w ciemni, gdzie tata pokazywał mi różne sztuczki - opowiadała Nasierowska Zofii Turowskiej w książce "Nasierowska. Fotobiografia".
Nasierowska, żona reżysera Janusza Majewskiego, studiowała w łódzkiej szkole filmowej na wydziale operatorskim równocześnie z Agnieszką Osiecką, Romanem Polańskim, Jerzym Skolimowskim i Januszem Majewskim, za którego wyszła za mąż.
Ma na swoim koncie szereg ekspozycji w kraju i za granicą, jak również wiele prestiżowych nagród na międzynarodowych wystawach, między innymi w Budapeszcie, Karlowych Warach, Glasgow, Londynie, Sztokholmie. Uhonorowana jest tytułem "Artiste FIAP" nadanym przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej.
Nasierowska fotografowała krajobraz, robiła reportaże, ale zawsze najbardziej pasjonował ją portret. Znana jest jako autorka eleganckich, czarno-białych fotograficznych portretów sławnych ludzi, warszawskiego świata artystycznego. Osoby, które portretowała, nazywały ją czarodziejką. "Zofia Nasierowska, fotografka boska" - mawiał o niej Melchior Wańkowicz.
"Wybierałam dziewczyny, które podobnie do mnie nie czuły się istotami pięknymi. Moje pierwsze portrety zdumiały mnie samą: Przecież one są śliczne! Tylko nie znają samych siebie" - opowiadała Nasierowska w "Fotobiografii".
W latach 50. i 60 Nasierowska była guru polskiej fotografii. Każdy chciał mieć zdjęcie od Nasierowskiej. Kobiety, bo wyglądały romantyczniej niż w rzeczywistości, mężczyźni - bo subtelniej. Jej karierę zapoczątkowało zdjęcie Lucyny Winnickiej, które zdobiło okładkę "Ekranu" w 1958 roku.
Wykonała portrety takich artystów jak Beata Tyszkiewicz, Krystyna Janda, Jerzy Kawalerowicz, Roman Polański, Tadeusz Konwicki, Piotr Fronczewski, Gustaw Holoubek oraz portrety rodzinne Kaliny Jędrusik ze Stanisławem Dygatem, Wojciecha Pszoniaka z żoną, Krystynę Cierniak z Januszem Morgensternem czy Krystynę Zachwatowicz z Andrzejem Wajdą.
"Miałam ledwie 20 lat, gdy przyszła do mnie na zdjęcia Nina Andrycz. (...) Zajechała z garderobianą i lustrem. Gram - oznajmiła - więc muszę patrzeć w lustro, zawsze tak robię podczas sesji zdjęciowych. Łagodnie zaproponowałam, że jedne ujęcia zrobię z lustrem, drugie bez. Kobietom zdaje się, że jak będą robić miny do lustra, lepiej wypadną, a jest odwrotnie. Andrycz wybrała ujęcia bez lustra" - wspominała Nasierowska.
W "Fotobiografii" Nasierowska mówiła też, jak bardzo lubiła seanse fotograficzne z Beatą Tyszkiewicz.
"W krótkim czasie pokazywała różne twarze. Grzeczna panienka z dworku, kiedy jej upięłam gładko włosy, a w rozpuszczonych i z dodatkiem boa przeistaczała się w wampa. Jej twarz zawsze bardzo dobrze +łapała+ światło. Podobnie jak Kaliny Jędrusik, najbardziej niesłownej i niezorganizowanej osoby, ale dowcipnej, bystrej. Światło po prostu ją kochało, jakby po jej twarzy płynęło. Nigdzie się nie załamywało, nie tworzyło kontrastów. Nie wiadomo, od czego to właściwie zależy, bo nie ma znaczenia, czy twarz jest szczupła, czy pełna" - opowiadała Nasierowska.
W wywiadach artystka porównywała fotografowanie do gotowania. "Obowiązują te same zasady: proporcje, kompozycja, smak. I ten najważniejszy moment tworzenia, który zależy od osobowości. Choć moje zdjęcia były czarno-białe, a stół jest barwny, zawsze podstawowym elementem jest światło" - podkreślała.
Nasierowska jest także współautorką scenariusza do serialu "Siedlisko" w reż. Janusza Majewskiego.
Artystka nazywana jest "królową portretu polskich gwiazd".
Urodziła się 24 kwietnia 1938 roku w podwarszawskich Łomiankach. Pasją do fotografowania zaraził ją ojciec, znany fotografik, Eugeniusz Nasierowski, który był także jej nauczycielem. Kiedy miała siedem lat, zaczęła fotografować. Cztery lata później wzięła udział w pierwszej wystawie fotograficznej.
Nasierowska, żona reżysera Janusza Majewskiego, studiowała w łódzkiej szkole filmowej na wydziale operatorskim równocześnie z Agnieszką Osiecką, Romanem Polańskim, Jerzym Skolimowskim i Januszem Majewskim, za którego wyszła za mąż.
Ma na swoim koncie szereg ekspozycji w kraju i za granicą, jak również wiele prestiżowych nagród na międzynarodowych wystawach, między innymi w Budapeszcie, Karlowych Warach, Glasgow, Londynie, Sztokholmie. Uhonorowana jest tytułem "Artiste FIAP" nadanym przez Międzynarodową Federację Sztuki Fotograficznej.
Nasierowska fotografowała krajobraz, robiła reportaże, ale zawsze najbardziej pasjonował ją portret. Znana jest jako autorka eleganckich, czarno-białych fotograficznych portretów sławnych ludzi, warszawskiego świata artystycznego. Osoby, które portretowała, nazywały ją czarodziejką. "Zofia Nasierowska, fotografka boska" - mawiał o niej Melchior Wańkowicz.
"Wybierałam dziewczyny, które podobnie do mnie nie czuły się istotami pięknymi. Moje pierwsze portrety zdumiały mnie samą: Przecież one są śliczne! Tylko nie znają samych siebie" - opowiadała Nasierowska w "Fotobiografii".
W latach 50. i 60 Nasierowska była guru polskiej fotografii. Każdy chciał mieć zdjęcie od Nasierowskiej. Kobiety, bo wyglądały romantyczniej niż w rzeczywistości, mężczyźni - bo subtelniej. Jej karierę zapoczątkowało zdjęcie Lucyny Winnickiej, które zdobiło okładkę "Ekranu" w 1958 roku.
Wykonała portrety takich artystów jak Beata Tyszkiewicz, Krystyna Janda, Jerzy Kawalerowicz, Roman Polański, Tadeusz Konwicki, Piotr Fronczewski, Gustaw Holoubek oraz portrety rodzinne Kaliny Jędrusik ze Stanisławem Dygatem, Wojciecha Pszoniaka z żoną, Krystynę Cierniak z Januszem Morgensternem czy Krystynę Zachwatowicz z Andrzejem Wajdą.
"Miałam ledwie 20 lat, gdy przyszła do mnie na zdjęcia Nina Andrycz. (...) Zajechała z garderobianą i lustrem. Gram - oznajmiła - więc muszę patrzeć w lustro, zawsze tak robię podczas sesji zdjęciowych. Łagodnie zaproponowałam, że jedne ujęcia zrobię z lustrem, drugie bez. Kobietom zdaje się, że jak będą robić miny do lustra, lepiej wypadną, a jest odwrotnie. Andrycz wybrała ujęcia bez lustra" - wspominała Nasierowska.
W "Fotobiografii" Nasierowska mówiła też, jak bardzo lubiła seanse fotograficzne z Beatą Tyszkiewicz.
"W krótkim czasie pokazywała różne twarze. Grzeczna panienka z dworku, kiedy jej upięłam gładko włosy, a w rozpuszczonych i z dodatkiem boa przeistaczała się w wampa. Jej twarz zawsze bardzo dobrze +łapała+ światło. Podobnie jak Kaliny Jędrusik, najbardziej niesłownej i niezorganizowanej osoby, ale dowcipnej, bystrej. Światło po prostu ją kochało, jakby po jej twarzy płynęło. Nigdzie się nie załamywało, nie tworzyło kontrastów. Nie wiadomo, od czego to właściwie zależy, bo nie ma znaczenia, czy twarz jest szczupła, czy pełna" - opowiadała Nasierowska.
W wywiadach artystka porównywała fotografowanie do gotowania. "Obowiązują te same zasady: proporcje, kompozycja, smak. I ten najważniejszy moment tworzenia, który zależy od osobowości. Choć moje zdjęcia były czarno-białe, a stół jest barwny, zawsze podstawowym elementem jest światło" - podkreślała.
Nasierowska jest także współautorką scenariusza do serialu "Siedlisko" w reż. Janusza Majewskiego.
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
44 głosy
Wiadomości dnia
-
Polityka
Zawieszenie Tomaszewskiego w klubie PiS? Grass: Popieram, ale to za mało
28-05-2012 08:52Skomentuj (2) -
Polityka
Były agent WSI: Macierewicz uniemożliwił mi likwidację przywódcy Al-Kaidy
28-05-2012 06:47Skomentuj (6) -
Polityka
Palikot w "GW": Tusk zalegalizuje marihuanę, a Gowina zastąpi Kaliszem
28-05-2012 06:00Skomentuj (4) -
Polityka
Hołdys: Kiedy Tusk się zużyje, PO zgaśnie jak wypalona świeca
28-05-2012 07:58Skomentuj (3) -
Polska
PiS chce odebrać firmom domeny. "Są symbolami narodowymi jak flaga i hymn"
28-05-2012 07:52Skomentuj (3) -
Świat
"Der Spiegel": Nadciąga nowa epoka lodowcowa między Niemcami a Rosją
27-05-2012 13:55Skomentuj (2) -
Świat
Fukuyama: Grecja wyjdzie ze strefy euro. I to nie będzie spokojny proces
27-05-2012 15:42Skomentuj (22) -
Polityka
Kalisz: Rosjanie 10 czerwca wyjdą ze zniczami i przyłączą się do marszu PiS
27-05-2012 12:26Skomentuj (5) -
Polityka
"Wprost": Spadające sondaże PO kończą wewnętrzną wojnę Schetyny z Tuskiem
27-05-2012 10:06Skomentuj (10)
-
Wyjście Grecji ze strefy euro to początek końca UE? "Tylko Niemcy mogą pomóc"
-
Zawieszenie Tomaszewskiego w klubie PiS? Grass: Popieram, ale to za mało
-
Płatek dla tokfm.pl: Wyeliminować kary za drobne ilości narkotyków. I zacząć mówić, że uzależnienie jest złe
-
"Dwóch nie może regulować. Kierownica jest tylko jedna" - Balicki o konflikcie prezes NFZ-minister zdrowia
-
"Fun zone - jak sama nazwa mówi - jest dla zabawy" [LISTA PRZEBOJÓW]
-
"Media publiczne zbankrutują bez zmiany finansowania" - członek KRRiT w TOK FM
-
Nowa stara wojna ideologiczna [FELIETON ŚRODY]
-
Holland: Jest tendencja, aby Platforma nie była "obywatelska", lecz "kolesiów" i "ignorantów"
-
KRRiT spokojna o decyzję sądu ws. Trwam: "Nie mamy słabych punktów. To proces prawny, nie - plebiscyt, co wmawia ludziom Rydzyk"
-
"Jeżeli zabraknie kultury, to skąd ją sprowadzimy?". Będzie obywatelski projekt ustawy o emeryturach artystów
-
"Bycie artystą nie zwalnia od odpowiedzialności. Trzeba sobie stworzyć rezerwę na opłacanie składek"
-
Opodatkować prostytucję? "To będzie śmieszne prawo. Nie do wyegzekwowania..."
Najnowsze
- 09:57 Palikot: Zrzeknę się immunitetu ws. palenia przeze mnie marihuany
- 09:23 Lis: Smuda jako przystawka. Tusk z grilla daniem głównym
- 09:16 Passent: "Gałązka oliwna Kaczyńskiego nie sięga Tuska"
- 09:06 Wyjście Grecji ze strefy euro to początek końca UE? "Tylko Niemcy mogą pomóc"
- 08:52 Zawieszenie Tomaszewskiego w klubie PiS? Grass: Popieram, ale to za mało
- 08:52 Zagrożenie ze strony PiS rośnie. A premier oddał pole [BLOG]
- 08:38 Brutalna walka o władzę w Watykanie. "Benedykt XVI stracił kontrolę"

Najczęściej czytane24 htydzień
- "Moje paznokcie to nie twój interes!" - Saudyjka z kamerą stawia czoła policji religijnej [WIDEO]
- Owacje na stojąco dla "Miłości". Michael Haneke znów ze Złotą Palmą [CANNES 2012]
- Były agent WSI: Macierewicz uniemożliwił mi likwidację przywódcy Al-Kaidy
- Dziesiątki ton śmieci i... wąsonogi. Pozostałości po tsunami przypłynęły na Alaskę
- "Der Spiegel": Nadciąga nowa epoka lodowcowa między Niemcami a Rosją
- Balcerowicz: Socjalistyczne zabobony ws. Grecji!
- Fukuyama: Grecja wyjdzie ze strefy euro. I to nie będzie spokojny proces
- "Kaczyński zapowiada, że wprowadzi ustawy korzystne dla jednej firmy. Złamał wszelkie standardy"
- "Wszyscy jesteśmy potomkami chłopów. Stąd nasz konsumpcjonizm"
- Samobójstwa księży w diecezji tarnowskiej. "Nie są z kruszcu, ale z gliny"
- Gowin przeprasza za protest taksówkarzy, ale korkami nic nie wskórają [WIDEO]
- Paradowska: Taksówkarze chcieli zyskać poparcie, a zyskali tylko niechęć
- Dzień bez sztuki, galerie zamknięte: dziś strajk artystyczny [RELACJA NA ŻYWO]
- Jażdżewski: "Kaczyński jak Lenin. Dał cukierka, a mógł zabić"
Politycznie
Gospodarczo












więcej zdjęć





