TokFm >  Polska

Antykoncepcja vs sumienie farmaceuty? Prof. Hartman: To nihilizm, całkowity subiektywizm

Błażej Grygiel
14.10.2011 , aktualizacja: 14.10.2011 17:31
A A A Drukuj
Prof. Jan Hartman Fot. Paweł Kozioł Prof. Jan Hartman
- Jako obywatela oburza mnie arogancja, która pozwala dzielić obowiązki w pracy na te, które się podobają lub nie - mówił w TOK FM prof. Jan Hartman, filozof, komentując postulat Stowarzyszenia Farmaceutów Katolickich Polski, którzy chcą wprowadzenia w życie klauzuli sumienia np. ws. sprzedaży antykoncepcji. - Nie podoba się, to proszę się zwolnić z pracy - dodaje.
Katolickie Stowarzyszenie Farmaceutów Polskich zbiera podpisy pod tzw. klauzulą sumienia, dzięki której aptekarze mogliby odmówić pacjentowi sprzedaży środków antykoncepcyjnych
Źródło: Sumienie-farm.pl
Katolickie Stowarzyszenie Farmaceutów Polskich zbiera podpisy pod tzw. klauzulą sumienia, dzięki której aptekarze mogliby odmówić pacjentowi sprzedaży środków antykoncepcyjnych
Problem dotyczy bardzo niewielkiej części farmaceutów, członków Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski. Zapowiadają oni jednak, że przygotowali już projekt ustawy w tej sprawie, petycję podpisało ponad 10 tys. osób.

- Jako etyk mogę powiedzieć, że od strony teoretycznej oznacza to nihilizm, immoralizm, całkowity subiektywizm, wręcz solipsyzm moralny - wyliczał prof. Hartman. - Etyczność polega między innymi na pokorze. Na podporządkowaniu się pewnym społecznym obowiązkom. Także tym, które nakłada na nas umowa o pracę - mówi profesor i dodaje, że jako obywatela oburza go arogancja pozwalająca dzielić obowiązki w pracy na te, które się podobają lub nie. - Nie podoba się, to proszę się zwolnić z pracy - dodaje komentując żądania farmaceutów, którzy nie chcą sprzedawać leków antykoncepcyjnych, bo jest to niezgodne z ich sumieniem.

Pytany o niechęć samorządu aptekarskiego do zajęcia stanowiska w tej sprawie prof. Hartman określa je, jako nastawienie na samoobronę. Oznacza to niechęć do konfliktu z silnymi strukturami, takimi jak Kościół czy państwo, z obawy o własną pozycję.

A może ścigać za recepty na pigułki antykoncepcyjne?

W podobnym tonie wypowiada się także dr Tomasz Leonowicz, seksuolog i ginekolog. Sprawę komentuje ironizując, że farmaceuci katoliccy mają bardzo oszczędne żądania. - Należałoby grupę leków rozszerzyć o leki hormonalne, które osoby transseksualne muszą przyjmować przez kilkadziesiąt lat - wylicza Leonowicz - Po co leki na leczenie niepłodności, używane przy procedurach in vitro? Szczepienia przeciw infekcji wirusem HIV? Przecież namawiamy przez to do wczesnego rozpoczęcia współżycia - ironizował. - To jednak czarny humor - podkreśla Leonowicz - bo jest to tylko mnożenie absurdów oraz przykład nieliczenia się z przekonaniami innych. - Czekam tylko na czas, kiedy przepisanie tabletek antykoncepcyjnych będzie ścigane przez prokuratora - dodaje.

Trybunał Praw Człowieka zdecydował - nie można odmawiać.

Irmina Kotiuk, prawniczka, tłumaczy, że według prawa aptekarze mogą odmówić wydania recepty tylko wtedy, gdy jest fałszywa lub nieprawidłowo sporządzona. W każdym innym wypadku muszą wydać lek, o ile znajduje się on w aptece.

Dodaje, że spór o klazulę sumienia w tej kwestii już raz został rozstrzygnięty. - W takiej sprawie dwójka aptekarzy z Francji złożyła skargę do Trybunału Praw Człowieka. Powołując się na artykuł dziewiąty, mówiący o wolności wyznania i sumienia. Tłumaczyli, że zmuszanie ich do sprzedaży leków antykoncepcyjnych jest właśnie pogwałceniem ich wolności sumienia - mówi Kotiuk.

Trybunał w 2001 roku skargę odrzucił, uznając ją za bezzasadną. Jako uzasadnienie powołał się na fakt, że skoro środki antykoncepcyjne są legalne i dostępne tylko w aptekach, to aptekarze nie mogą odmówić ich sprzedaży.

- Aptekarze próbują tu wchodzić w relację między lekarzem a pacjentem - dodaje Kotiuk - aptekarz nie ma możliwości weryfikacji z jakiego powodu zostały przepisane środki antykoncepcyjne, a przecież mają one różne zastosowanie.

Podziel się

  • 4
  • 11
  • 2
  • 4
  • 7
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    114 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (176)

  • avatar

    najmadrzejszyzwaswszystkich

    Oceniono 1 raz 1

    HArtman hahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhahahahahahahhaha

  • avatar

    pan_zielony

    Oceniono 6 razy 4

    Narodowe Stowarzyszenie Farmaceutów prosi o możliwość nieobsługiwania Żydów, Czarnych, Szkopów i Ruskich.
    Muzułmańskie Stowarzyszenie Farmaceutów prosi o możliwość nieobsługiwania kobiet.
    Jehowe Stowarzyszenie Farmaceutów prosi o możliwość niesprzedawania leków w ogóle.
    Kto następny?

  • avatar

    najmadrzejszyzwaswszystkich

    Oceniono 7 razy -5

    Podsumowując dyskusję większość osób zgodziła się,że farmaceuci mają prawo odmówić sprzedaży szkodliwych środków. Dobrze,że tak jest i tak powinno zostać. Zresztą w kraju, w którym 95 procent mieszkańców to katolicy to nie powinno dziwić. I nie dziwi nikogo oprócz wąskiej, kilku procentowej marginalnej grupy, której zdanie jest całkowicie nieistotne.

    • avatar

      starozytny_grek

      Oceniono 4 razy 2

      @najmadrzejszyzwaswszystkich
      Wybacz że zapytam, ale co rozumiesz przez "szkodliwe środki". Szkodliwe pod jakim względem ? Nie bądź śmieszny.

    • avatar

      najmadrzejszyzwaswszystkich

      Oceniono 4 razy -2

      @starozytny_grek
      Jeżeli nie są szkodliwe, to dlaczego żadna ze znanych mi farmaceutek ( a znam ich kilkanaście , wszystkie w wieku 27-30 lat)ich nie zażywa. Kumpelka powiedziała mi wprost-woli ryzyko zajścia w ciążę niż trucie się antykoncepcją i ryzykowanie w przyszłości problemami. Takie sa fakty, ale tego ci pan doktor przepisujacy tabletki nie powie.

    • avatar

      gh83

      Oceniono 3 razy 3

      @najmadrzejszyzwaswszystkich

      "w kraju, w którym 95 procent mieszkańców to katolicy "

      Masz nieaktualne dane, wg ostatnich badań katolików w Polsce jest już ponad 120%. I ciągle rośnie!

      Co ciekawe, katolicy wciąż czują się tu dyskryminowani (tylko przez kogo, skoro są tu sami?).

  • avatar

    stach.sl.2

    Oceniono 6 razy 4

    Lekarz który odmawia przerwania ciąży pochodzącej np. z brutalnego gwałtu,nie powinnien pracować w publicznej placówce zdrowia! Znam takich,którzy odmawają w szpitalu, ale masowo robią to w prywatnych gabinetach za grube pieniądze! Gdzie tu klauzula sumienia? Podobnie powinno bzć z farmaceutami !

  • avatar

    stach.sl.2

    Oceniono 6 razy 4

    Kto jest przeciwnikiem antykoncepcji - popiera aborcję

  • avatar

    alexoi77

    Oceniono 5 razy 3

    Trzeba było o tym myśleć wybierając sobie zawód Teraz to pocałujta w d ...wójta

  • avatar

    djenn

    Oceniono 6 razy 4

    Wyobraźmy sobie policjanta, który nie strzela do napastnika, bo nie jest to zgodne z jego sumieniem. Albo bibliotekarza, który nie pożyczy książki porno, bo to nie jest zgodne z jego sumieniem. Przykładów takich jest mnóstwo i pokazują one jedno: w pracy nie jesteśmy żydami, chrześcijanami, ateistami czy wyznawcami pastafarianizmu, lecz jesteśmy zobligowani do wypełniania OBOWIĄZKÓW zawodowych.
    Jak komuś się nie podoba, to nie musi być wcale policjantem, bibliotekarzem czy aptekarzem!
    niech wdzieje habit i wyp...a realizować swoje kultowe odloty w zakonie.

    • avatar

      gh83

      Oceniono 1 raz 1

      @djenn

      "w pracy nie jesteśmy żydami, chrześcijanami, ateistami czy wyznawcami pastafarianizmu, lecz jesteśmy zobligowani do wypełniania OBOWIĄZKÓW zawodowych."

      Och, naiwny idealisto. Przecież taka jest istota każdej religii, że prawa uznane za boskie są ważniejsze od ludzkich. A więc katolik w pracy jest w pierwszej kolejności katolikiem przestrzegającym nakazów KRK, a dopiero potem pracownikiem wypełniającym umowę o pracę. Sorry.
      Za 1000 lat ludzie zrozumieją, że każda religia jest złem.

  • avatar

    oghana7

    Oceniono 5 razy 3

    farmaceuci niech zmienia zawod wszak dzieci rodza dzieci bez wychowania seksualnego i antykoncepcji .zwariowali ,ze chca powrotu inkwizycji?

  • avatar

    hiposlayer

    Oceniono 4 razy 2

    Nigdy nie nie moglem zrozumiec jednej rzeczy, jesli antykoncepcja (i sprzdawanie tych srodkow) jest grzechem to w takim badz razie zaden katolik nie powinien byc lekazem i zaden ksiadz nie powinien sie leczyc jao ze to jest przeciwne woli bozej. Nie wspomne juz o uzywaniu przez ksiezy samochodow ...... wszyscy wiemy ze rocznie zabijaja one setki tysiecy niewinnych ludzi czy to przez wypadki czy tez zanieczyszczanie srodowiska naturalnego ..................... przyklady mozna mnozyc.

  • avatar

    antey

    Oceniono 5 razy -1

    [1] Właściciel apteki ma prawo decydować co i komu sprzedaje - jego sumienie i jego prywatny biznes. Nie chce sprzedawać prezerwatyw itp. NIE MUSI.
    [2] Pracownik apteki OBOWIĄZKU pracy w aptece NIE MA - tu ma Pan rację.
    [3] Jeżeli farmaceuta/lekarz faktycznie kieruje się wiarą - nie powinno być problem; ale niech tylko uprzedzi o tym *przed* faktem. Ot, tabliczka na aptece czy gabinecie. Jasno i uczciwie. Tylko zaraz jakiś nawiedzony żądałby "usunięcia krzyży z przestrzeni publicznej".

    • avatar

      talking_head

      Oceniono 2 razy 2

      @antey
      Niestety nie masz racji, wg. prawa farmaceutycznego aptekarz ma obowiązek "udostępnić klientowi każdy lek dostępny w Polsce". Nie może go nawet zbyć stwierdzeniem że leku nie ma. Ma obowiązek, jesli klient tego zażąda, sprowadzić ten produkt. Tak wyglada "wolny rynek" w wydaniu polskim.
      ja oczywiscie jestem za tym by prywatny sklepikarz, aptekarz czy przedsiębiorca miał prawo sprzedawać taka usługę czy towar jaka zechce.

    • avatar

      gh83

      0

      @antey

      Mylisz się, zgodnie z prawem farmaceuta nie ma prawa odmówić Ci sprzedaży dostępnego i przepisanego leku, podobnie jak sprzedawca w spożywczym nie może stwierdzić, że sałatę Ci sprzeda, ale pasztetu już nie, bo sam jest wegetarianinem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika