TokFm >  Polska

Ginekolog nie chce przepisać środków antykoncepcyjnych? "Szpital powinien o tym informować"

Karolina Opolska
17.10.2011 , aktualizacja: 17.10.2011 10:49
A A A Drukuj
Wanda Nowicka w studiu TOK FM Fot. tokfm.pl Wanda Nowicka w studiu TOK FM
- Na stronach szpitali powinna być dodatkowa informacja "lekarz nie przepisuje środków antykoncepcyjnych ze względów światopoglądowych" - Wanda Nowicka z Ruchu Palikota, mówiła w Poranku TOK FM o klauzuli sumienia, którą stosują niektórzy lekarze ginekolodzy. - W Polsce mamy do czynienia z nierównym prawem - podkreślała.
SONDAŻ
Ten lekarz pigułek nie przepisuje. Czy taka informacja jest potrzebna?

Tak, ułatwi wybranie ginekologa wielu kobietom.
Nie. To szkodliwe stygmatyzowanie
Nie mam zdania. Nie obchodzi mnie to.

Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich Polski zbiera podpisy pod tzw. klauzulą sumienia, dzięki której aptekarze mogliby odmówić sprzedaży pigułek antykoncepcyjnych. Łukasz Grass pytał w TOK FM Wandę Nowicką jak rozwiązać ten problem, jeśli chodzi o lekarzy ginekologów, którym zdarza się odmawiać przepisania recepty na środki antykoncepcyjne.

- Mamy do czynienia w Polsce z nierównym prawem. po jednej stronie mamy bezwarunkowe prawo lekarza do respektowania swojego światopoglądu, a z drugiej strony mamy pacjentki, które maja prawo do świadczeń jako obywatelki i osoby ubezpieczone - mówiła Wanda Nowicka z Ruchu Palikota. I ubolewała: - Okazuje się, że w konflikcie tych dwóch praw, pacjentka musi ustępować, bo światopogląd lekarza jest ważniejszy od tego czy kobieta może dostać środek antykoncepcyjny, badania prenatalne czy w końcu dostęp do legalnego przerwania ciąży.

Nowicka przekonywała, że najuczciwszym rozwiązaniem byłaby jasna informacja, jaki światopogląd ma lekarz i czy ten światopogląd nie stanie na przeszkodzie w tym, żeby pacjentka uzyskała określone świadczenia. - To może być oświadczenie dostępne w internecie. Na stronach szpitali są wszyscy lekarze, jeśli chodzi o ginekologów powinna być dodatkowa informacja "lekarz nie przepisuje środków antykoncepcyjnych ze względów światopoglądowych" - mówiła Wanda Nowicka. I dziwiła się: - Czy to naprawdę powinno bulwersować? To jest naturalne prawo kobiety do tego, żeby ona wiedziała z kim będzie miała do czynienia, bo co gorsza, lekarze często nie odwołują się do klauzuli sumienia, tylko mówią np. "antykoncepcja jest bardzo szkodliwa".

- Kobieta nie może ciągle napotykać na bariery, tu lekarz nie wypisze recepty, tam aptekarz nie sprzeda środka antykoncepcyjnego - podkreślała Wanda Nowicka w Poranku TOK FM. I oburzała się: - Gdzie my żyjemy? Kobieta musi mieć prawo do tych świadczeń!

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    26 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (127)

  • avatar

    nowamoda6

    0

    a jak wam śmierdzi paranoja to poczytajcie sobie o tym co wyprawiają urzędnicy z NFZ!!!! i jakie nowe zycie nam szykują. chcą zabrać prawa chorym do refundacji leków. ale jak pokretnie---że niby to wszystko przez lekarzy. że lekarze nie chca wypisywać!!! a to bzdety. jak zawsze szczuje sie naród na "tych lekarzy" . tylko kto do ku...będzie nas leczył? no bo chyba nie ktoś kto jest zaszczuty przez urzędniczą mafie....pier...to wszystko...co za kraj!!! pomyśleć że żyjemy w 21 wieku....i w UE....kompletnie tego nie rozumiem

  • avatar

    najmadrzejszyzwaswszystkich

    Oceniono 3 razy -3

    Srodki antykoncepcyjne to trucizna więc oczywiste jest,że kazdy normalny i wykształcony lekarz będzie przed nimi ostrzegał.

    • avatar

      3ct

      Oceniono 3 razy 3

      @najmadrzejszyzwaswszystkich
      wypowiedzial sie specjalista... ;/

  • avatar

    aldisek

    Oceniono 1 raz 1

    A co wspólnego ma religia z antykincepcją? Nie wyda recepty? To won ze szpitala, odebrać uprawnienia i niech szuka pracy gdzie indziej.

  • avatar

    atleista

    Oceniono 2 razy 2

    Lekarze o zbyt dużej wrażliwości religijnej i przerośniętym sumieniu, powinni dla odróżnienia się od swoich mniej wrażliwych kolegów, ubierać na czarno. A zamiast stetoskopu nosić różaniec. Amen.

  • avatar

    marthar

    Oceniono 3 razy 3

    Kosciol jest przeciwny antykoncepcji poniewaz zeruje na glupocie ludzkiej. Uzywanie 'kalendarzyka' zwieksza szanse zajscia w ciaze, a im wiecej dzieci w rodzinie, tym wieksze zmartwienia o to jak przetrwac, wiec jak jest sie biednym, to Jezus ci pomoze. Kosciol jest dla biedoty bo wmawia im ze mimo wszystko Bog i tak bedzie przy tobie. Czy nie w taki sposob Kosciol reklamowal sie za czasow Cesarstwa Rzymskiego?

    KK jest jak komunizm, zeruje na biedocie i glupocie ludzkiej- na ludziach, ktorzy nie potrafia myslec sami za siebie i daja sobie wmowic, ze sa grzesznikami. Jesli jest tak jak mowi KK, ze Bog kocha Cie mimo wszystko, to Bog ma w dupie czy bierzesz pigulki, i czy uczeszczasz msze sw kazdej niedzieli, dopki, zyjesz w zgodzie z wlasnym sumieniem i kierujesz sie tym, co dla Cie najlepsze bez narazania na szkody innych

  • avatar

    soul.reaver

    Oceniono 3 razy 3

    Więc imć szanowny Pan Ginekolog czy Pan Aptekarz natychmiast powinien zrezygnować z zawodu który jest między innymi skazany na przypisanie czy sprzedaż środków antykoncepcyjnych i zająć się np. "kopaniem rowów". To tak jakbym poszedł do mięsnego i Pani/n nie sprzedał by mi np. golonki bo jego światopogląd się z tym kłóci. Zaczyna mi śmierdzieć w Polsce totalną paranoją.

  • avatar

    the-only_kazik1001

    Oceniono 2 razy 2

    abstrahujac od swiatopogladow paranoja, marnowaniem sil i srodkow oraz talentu naszych luminarzy jest przepisywanie zwyklych pigulek antykoncepcyjnych prze specjalistow ginekologow
    nie do pomyslenia w UK zeby szanujacy ksie onsultant paral sie rzemioslem typu spirala, mirena depo albo pigulka.
    od pigulek jest lekarz rodzinny GP ktory zna najlepiej pacjenta i jest powszechnie wiadomo ze najwiecej szkod potrafi wyrzadzic tabletka hormonalna w przypadku obciazen medycznych i juz bardziej internista jest tu na miejscu aby zminimalizowac ryzyko np zatorow, wazny jest wywiad rodzinny ? rak persi itp
    od spiral jest GP specjalnie przeszkolony
    a w PL to najlepiej jak spirale umiesci Profesor albo co najmniej ordynator s 3-cim stopniem specjalizacji
    no ale w tym bogatym kraju jak najjasniejsza RP szasta sie srodkami i strzela z muchy do armaty.
    Rostowski zrobta cos!

  • avatar

    stanislaw32

    Oceniono 2 razy 2

    @luketjorself
    Masz najzupelniej racje.
    W gre wchodzi niestety polityka. Wszystko zaczelo sie mniej wiecej w okresie Soboru Watykanskiego II.
    W Katolickim Kosciele panowal wtedy duch odnowy. Swiatly Papiez Jan XXIII polecil jednak zbadanie sprawy srodkow antykoncepcyjnych specjalnej komisji ktora powolal. Niestety nie dozyl zakonczenia jej obrad. Biskupi obradujacy wowczas w soborze byli "na fali reform" i niewykluczone ze gdyby oni decydowali -srodki antykoncepcyjne zostalyby przyjete przez kosciol. Nastepca Jana XXIII byl jednak malo pewny siebie Pawel VI. Komisja wybrana przez papieza i skladajaca sie glownie z katolickich teologow zarekomendowala mu zaakceptowanie srodkow antykoncepcyjnych. Na kilkadziesiat osob kilkoro konserwatywnych osob zbuntowalo sie jednak i stworzylo raport konkurencyjny. Jego glownym przeslaniem bylo ze Papiez nie powinien akceptowac srodkow antykoncepcyjnych poniewaz byloby to przyznanie sie do bledu, a papiez ma byc nieomylny. W zasadzie w otoczeniu paopieza bylo wylacznie kilka "betonow", wyjatkowych konserwatystow. Bodajze Kardynal Ottaviani podsunal papiezowi raport mniejszosci (minority report). Poza Ottavianim dwa najwieksze betony to byli wowczas Wojtyla i Ratzinger...
    Wojtyla kiedy zostal papiezem dobieral podobno biskupow wedle tego wlasnie klucza: tzn odrzucenia antykoncepcji. W efekcie kosciol katolicki latwiej jest w stanie wybaczyc morderstwo niz antykoncepcje,
    Co wiecej w konsekwencji obecne gremium kardynalow jest o wiele bardziej konserwatywne niz w czasach Soboru.
    W praktyce sprawa ta moze doprowadzic do rozkladu kosciola poniewaz w swoim zaangazowaniu w tej kwestii kler jest o wiele bardziej zapalczywy niz w czasach inkwizycji. Papiez musialby sie wtej chwili otwarcie przyznac do bledu. Mysle ze bedzie wolal ograniczyc swoje wplywy do waskiej grupy analogicznej do sluchaczy Radia Maryja w Polsce. W praktyce z drugiej strony ludzie nie maja juz licznych rodzin tak jak niegdys, a poniewaz tzw metody naturalne sa malo skuteczne wiec jest to dowodem na to ze wszyscy katolicy takie czy inne metody stosuja (chocby tzw stosunek przerywany) w praktyce zyjac w grzechu (gdyby kosciol mial racje).
    Polecam ksiazke:
    Turning Point: The Inside Story of the Papal Birth Control Commission
    www.amazon.com/Turning-Point-Control-Commission-Humanae/dp/0824516133/ref=sr_1_11?ie=UTF8&qid=1318853125&sr=8-11

  • avatar

    statystyczny_polak

    Oceniono 3 razy 3

    Popieram propozycje Wandy Nowickiej. Niech taka informacja bedzie dodatkowo na kazydej tabliczce z nazwiskiem lekarza przy gabinecie, by normalni ludzie wiedzieli kogo omijac szerokum lukiem.

  • avatar

    marekkryspin

    Oceniono 4 razy 4

    Czy my żyjemy w Iranie lub Arabii Saudyjskiej państwach fundamentalistycznych?. Czy może w świecie równoległym gdzie kato-lekarz, katao-farmacuta mają swój odrębny świat. Obawiam się, że niedługo kato-taksówkarz nie zechce podjąć zlecenia od niewierzącego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika