Wino z Uniwersytetu Jagiellońskiego zdobywa międzynarodowe nagrody

Francuzi chcą je kupować skrzynkami, a zachwyceni Niemcy pytają o recepturę. Produkowane pod Krakowem wino Novum zdobywa laury na międzynarodowych konkursach enologicznych. Jego smak docenia też prezydent Bronisław Komorowski.
Novum to pachnące borówkami, owocami leśnymi i wiśniami dziecko niewielkiej winnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego. Powstała w 2005 r. z inicjatywy profesora Karola Musioła, rektora uczelni. Inspirację czerpał z działających przy znanych uniwersyteckich winnicach z kilkusetletnią tradycją.

- Rektor tak bardzo nasiąkł kulturą winiarską, że postanowił przenieść to na nasz grunt - żartuje Adam Kiszka, kierownik zakładu doświadczalnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Kilkuhektarowa winnica mieści się w Łazach k. Bochni. Krakowscy enolodzy uprawiają tam winogrona, z których produkują białe i czerwone wina sprzedawane pod marką Novum (nazwa pochodzi od Collegium Novum, jednego z budynków uniwersytetu). - Początkowo nazywały się Maius, ale okazało się, że takie wino już istnieje - wyjaśnia Kiszka.

Mimo braku tradycji, uniwersyteckie wino z Krakowa wdarło się na "enologiczne salony". W ubiegłym roku białe wytrawne marki Novum dostało zloty medal na konkursie w słoweńskim Mariborze. Enolodzy uznali, że jest lepsze od produktów z prestiżowych winnic z Hiszpanii, Austrii, Słowenii, czy Czech. - To dla nas duża satysfakcja, bo włożyliśmy w to mnóstwo pracy i serca - mówi Elżbieta Kiszka, pracownica winnicy.

Novum zdobyło też srebrne i brązowe medale na kilku innych konkursach winiarskich. Smak białego wytrawnego Novum docenił też prezydent Bronisław Komorowski, który zachwycał się nim podczas inauguracji roku akademickiego. Było też serwowane na spotkaniach związanych z polską prezydencją w Unii Europejskiej.

Jaka jest recepta na dobre wino? Ważny jest dobór szczepów (krakowscy enolodzy stosują mieszańce), odpowiednia wiedza oraz mnóstwo ciężkiej pracy. - Potrzebne jest także szczęście - zdradza Adam Kiszka.

Wino z tegorocznych zbiorów powoli dojrzewa w beczkach. Krakowscy enolodzy są jednak przekonani, że rocznik 2011 będzie doskonały. Winogrona były bowiem niezwykle dojrzałe i słodkie. - W tym roku robimy wino bez grama cukru - zdradza Kiszka.

Butelka Novum kosztuje 37 zł. Można je kupić wyłącznie w winiarni w Łazach koło Bochni. I tylko w każdy czwartek.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (16)
Wino z Uniwersytetu Jagiellońskiego zdobywa międzynarodowe nagrody
Zaloguj się
  • antyszwed

    Oceniono 6 razy 6

    jestem dumny z mojego Uniwersytetu i tego że produkuje twardy narkotyk tak świetnej jakości :)

  • jejmiasto.pl

    Oceniono 3 razy 3

    "Konkursach enologicznych"? Nie można napisać "konkursach winiarskich"? Jak dla mnie to silenie się na "elytarność".

  • jkmjkm

    Oceniono 2 razy 2

    Zacne to i chwalebne. Winko produkuje uniwersytet, a posiadacz odrobiny konopii pozbawiany jest wolności. Logiczne to i zasadne. Amen.

  • wojtekd38

    Oceniono 1 raz 1

    Winorosl lubi slonce a w Polsce ze sloncem krucho. Jak mozna produkowac dobre wino bez slonca ??????

  • ulamusz

    Oceniono 3 razy 1

    to jest juz ustawa ze mozna robic winko i sprzedawac ??
    chyba ze rektorek dał łapoweczke i moze to robic wyłacznie on.
    chyba ze Ci z ujotu są święci i mogą wszystko

  • adammichnikoff

    Oceniono 3 razy 1

    to jedyna rzecz jaka się udała, ale jak widać tylko częściowo, rektorowi Musiołowi. Uniwersytet nie ma szczęścia do rektorów, ale tego zapamiętamy dzięki winu.

    ponieważ w PL niczego nie można zrobić dobrze i do końca, więc wino można kupić tylko w jakichś Łazach i tylko w czwartek. Mrożek to już czy jeszcze Miś, panie Musioł?

  • gnom_kartuski

    Oceniono 5 razy 1

    w Czarnogórze produkują smaczne wino o nazwie Vranac. Bez szaleństw - ot dobre wino do obiadu/kolacji. Po 3 EUR za flaszkę w sklepie. TO samo wino kosztuje w sklepie w Polsce ok 38 PLN. Czyli cena x3. Ale u nas taka polityka - wódka za 25 - wino za 40. Jak strzyc to strzyc lokalne barany... pewnie stąd to upodobanie do kebabów w narodzie i wakacji w Turcji

  • stefankawalec

    Oceniono 1 raz 1

    Rektorem jest co prawda Karol Musioł, ale czymże jest literówka wobec wieczności...

  • kuchel

    0

    a coz to byly za konkursy, takie bez nazw? no i cena niezla, 8,5 €, tyle kosztuja w Austrii wina z 88 punktami Parkera! a pan rektor za budzetowa kase bawi sie w "enologa", niech skonam!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX