Skomentuj:
Komentarze (40)
-
* Piloci.
Polscy piloci Warszawskim ladowaniem
pokazali niezbicie, ze nadal sa w scislej elicie.
W elicie awaryjnego ladowania,
jesli ktos watpil i nie mial co do tego przekonania.
Teraz Pani Anodina bedzie chodzic zasmucona
bo jej pokretna teoria osmieszania zostala ukrocona.
Dziekujemy Panu Panie kapitanie Wrona
pokazal Pan ze polskich pilotow awaria nie pokona.
Pokonac ich tylko moze zle naprowadzanie
oraz swiatel zdradzeckich dostawianie.
Autor Mr.Jan Tarwid.Nov.01/2011,Rochester.N.Y. -
Kiedyś "polski pilot" to była marka. Pracowały na to pokolenia fachowych, myślących pilotów, począwszy od polskich dywizjonów w Anglii. Ostatnie czasy, to seria tragicznych, kompromitujących pilotów (głównie wojskowych) wypadków, dowodzących nieumiejętności i lekceważenia procedur.
Chwała kapitanowi Wronie, może nie wszystko przepadło... -
Wszyscy wielcy piloci z czasow II Wojny Swiatowej latali szybowcami i mieli pozniej niezwykle umiejetnosci w kierowaniu samolotami. I teraz te umiejetnosci ocalily zycie 231 osobom. BRAWO KAPITAN WRONA. BOGU niech beda dzieki.
-
Kapitan Tadeusz Wrona
www.facebook.com/pages/Lataj-jak-orze%C5%82-l%C4%85duj-jak-Wrona/255212497864055
Doceńmy kusznt naszego mistrza lotnictwa. Polub to i prześlij dalej. Pokażmy, że jesteśmy dumni ze swoich rodaków. -
kochani zyks i le speed gonzales i wszyscy ,którzy szukacie w tym wydarzeniu czegoś innego poza faktem, że wspaniały pilot, super załoga i pasażerowie, którzy przeżyli. Ja jestem dumna i życze wam bardziej życzliwego spojrzenia na świat ,ludzi i życie. W takich sytuacjach statystyka, Kaczyńscy tego świata nie mają znaczenia.
-
Pilot na pewno jest świetny, ale jakiej skali to wyczyn? Potrzebne dane porównawcze: ile udanych lądowań na brzuchu (przy tej wielkości/klasie samolotu) jest rocznie/na kilka lat ...
-
raz lecialam z Lotem. Gorszy byl tylko Aeroflot w locie krajowym (i to tylko w jedna strone, w druga bylo przyzwoicie). Jedyna roznica taka ze ARF koszkotowal grosze a LOT krocie. Pilot wspanialy, ale jak ma sie flote wadliwa to i czynnik ludzki w koncu zawiedzie.
-
kpt. Wrona
miał szczęście za na pokładzie nie było Dowódcy Wojsk Lotniczych III RP,
L. Kaczyńskiego, MSZ Sikorskiego czy hr. Komorowskiego.
Oni wszyscy popisali się "odwaga" na koszt pilotów i załóg.
Fakt idiotyzm Sikorskiego i hr. Komorowskiego już po popisie Kaczynskiego
nie spowodował wypadków -
Chciałbym zaznaczyć, że jakkolwiek kapitan Wrona wykonał perfekcyjną robotę, to nie był w kokpicie sam. Bez pomocy drugiego pilota prawdopodobnie nie miałby najmniejszych szans na tak szczęśliwe lądowanie. Warto by wspomnieć także o nim - należy się facetowi tak samo jak kapitanowi Wronie.
-
100 LAT PANIE TADEUSZU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













więcej zdjęć
odtwórz







