Marta Kaczyńska: Boeing lądował na betonie, tupolew rozbił się na błocie

Wczorajsze mistrzowskie lądowanie kapitana Tadeusza Wrony spotkało się z uznaniem ekspertów lotniczych w Polsce i na świecie. Marta Kaczyńska na swoim Facebooku przypomniała natomiast tragiczne lądowanie prezydenckiego tupolewa w Smoleńsku.
"Boeing awaryjnie wylądował- bez otwartego podwozia, na betonowym pasie. Na pokładzie było 230 pasażerów. Nikt nie doznał obrażeń. Samolot jest w całości. Dnia 10 kwietnia 2010 roku TU-154M obniżywszy się znacznie poniżej 100m po zderzeniu z błotnistym podłożem miał się rozpaść na drobne kawałki. Proszę o komentarze" - napisała córka zmarłej pary prezydenckiej.

Jak odpowiedzieli komentujący? "Zastanawiające", "widać cienka brzózka okazała się twardsza od betonu", "śp.mjr. Arkadiusz Protasiuk także by wylądował, gdyby nie miał przeciw sobie Służb Specjalnych Federacji Rosyjskiej...", "mam wrażenie, że jesteśmy świadkami jakiejś interwencji z wysoka, że się tak eschatologicznie wyrażę" - to niektóre z wypowiedzi.

Ktoś inny sugeruje, że kpt. Wrona powinien teraz "wykrzyczeć na całą Polskę": "kpt. Protasiuk także był świetnym pilotem, nie wciskajcie, że mógł mylić przyrządy, że nie wiedział co robi...".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (63)
Marta Kaczyńska: Boeing lądował na betonie, tupolew rozbił się na błocie
Zaloguj się
  • k262

    Oceniono 10 razy 10

    .. a Ja jestem ciekaw jakim tumanem musiał być nauczyciel który dał tej śmiesznej pani świadectwo dojrzałości .....

  • rbik53

    Oceniono 10 razy 10

    ....szkoda gadać.... ktoś powiedział, że nie ma głupich pytań.... - myślę, że są wyjątki....

  • lucjola

    Oceniono 10 razy 10

    No cóż pani Marta nie po raz pierwszy udowadnia, że jest głupią gęsią. Nawet taki laik jak ja, kompletnie nie zainteresowany sprawą katastrofy smoleńskiej wie, że tupolew po zderzeniu z brzozą przekręcił się na "grzbiet" i to było powodem takiego rozmiaru katastrofy oraz faktu, że wszyscy zginęli.

  • adalbert.13

    Oceniono 10 razy 10

    Marta Kaczyńska : pani obecny partner po przekroczeniu limitu, tracił zdolność prawną do prowadzenia swoich wyścigówek. Zamiast zamknąć garaż wyciągnął drugie uprawnienia, zagraniczne. I dalej
    prowadzi wyścigówki będąc zagrożeniem dla innych. Rozumiem prawo i sprawiedliwość, ale proszę
    zająć się domem. Swoim.

  • marbalanger

    Oceniono 9 razy 9

    Pani Marto!
    Opowiada Pani pożałowania godne głupoty. Chciałbym Pani przypomnieć fakt obecności Pani ojca na pokładzie tupolewa i to już powinien być wystarczający powód wyjaśniający katastrofę.
    Nie zamierzam Pani przekonywać bo jest Pani odporna na jakąkolwiek zdroworozsądkową argumentację.
    Słowo ,,Głupota'' w tym przypadku wydaje mi się eufemizmem.
    Życzę dalszego dobrego samopoczucia i informuję, że poradnie zdrowia psychicznego są czynne w dotychczasowych godzinach dyżurowania.

  • volim

    Oceniono 9 razy 9

    Komentarz: można zrozumieć rozgoryczenie, ale tylko do pewnego stopnia. Bo wychodzi na to, że niektórzy żałują, iż nie doszło do śmierci ponad 200 zwyczajnych ludzi, w tym dzieci.

  • j4s4

    Oceniono 11 razy 9

    1. Piloci TU nie widzieli ladowiska!
    2. Piloci TU zlekceważyli ostrzeżenie elektronicznego urządzenia o zbliżaniu się do ziemi a na koniec nie wykonali jednoznacznego polecenia tego urządzenia. To urządzenie wykorzystywało sygnały systemu GPS i działało sprawnie. Domysły o zamieszaniu w sygnałach GPS należy zatem odrzucić!
    3. Tu nie podchodził do ziemi z zamysłem pilota ślizgania się a uderzył w ziemię mając zbyt duże prędkości opadania ( pionową ) i poziomą.
    4. Brzozowy "patyk" oddał TU, zgodnie z prawami fizyki tyle ile TU na niego nacisnął. Dodatkowo na wychylonych w celu obniżania lotu i obniżania prędkości elementach awioniki powstały dodatkowe momenty siły, które zadanie uszkodzenia skrzydła temu "patykowi" ułatwiły.
    5. Urwanie części skrzydła z awioniką pozbawiło TU równowagi w locie i spowodowało jego obrót.
    6. Piloci TU mieli do dyspozycji bardzo precyzyjne i drogi urządzenie nawigacyjne i z pomocy tego urządzenia nie skorzystali, a dokładnie zlekceważyli jego ostrzeżenia i za to lekceważenie zapłacili najwyższą cenę, czy zapomnieli kto był wówczas na pokładzie?
    Pani Marto, proponuję ... odrabiać lekcje z dziećmi, to jak będą uczyć się fizyki, może Pani Zrozumie dlaczego TU nie miał szans na lądowanie. A nie była to wina mitycznych ... sowietów!

  • powiedz_to_koniowi

    Oceniono 8 razy 8

    ręce mi opadły...

  • tegepe

    Oceniono 8 razy 8

    Znawczyni katastrof dała znowu głosu? Po co to nagłaśniać!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX