Konflikt Radia Eska Rock i KnŻ. Bo piosenka była za długa

Kuba Wojewódzki

Kuba Wojewódzki (Fot. Szymon Rogiński / AG)

- Redaktorzy Radia Eska zażyczyli sobie, by nasza piosenka trwała nie dłużej niż 4 minuty, poza tym krzywili się na to, że głos wokalisty pojawia się dopiero w dwudziestej sekundzie. Przesłaliśmy wersję piosenki bez skrótów, za to w dwa razy szybszym tempie - napisał zespół Kazik na Żywo w liście otwartym do Radia Eska Rock. - To normalna praktyka - odpowiada stacja.
Z listu otwartego opublikowanego wczoraj przez Kazika Staszewskiego i zespołu Kazik na Żywo wynika, że Radio Eska Rock domagało się skrócenia piosenki "Plamy na słońcu", która trwa 6 minut 12 sekund. Radio zażądało, by utwór trwał maksymalnie 4 minuty. Zespół przesłał piosenkę w wersji bez skrótów, ale przyspieszoną dwa razy.



KnŻ jak Mozart?

- Drodzy redaktorzy, pomyłka wasza podobna jest do pomyłki bankowców, którym ubzdurało się, że są od pobierania naszych podatków, a nie od ich generowania. Tłumaczymy więc: radio jest od puszczania piosenek, a nie od ich produkcji - napisał zespół.

- Przypomina się scena z filmu Amadeusz, w której cesarz Leopold zarzuca Mozartowi, że w "Weselu Figara" jest za dużo nut. Na co Mozart odpowiada: a które nuty Wasza Cesarska Mość by wyrzucił? I cesarzowi zrobiło się łyso, chociaż opera powstała na jego zamówienie, a wy, powtarzamy, naszej piosenki nie zamówiliście! - czytamy w liście.

- Czy marząc o pracy w radiu śniliście o tym, że będziecie oferować słuchaczowi rzeczy wartościowe lub choćby interesujące, czy też, że będziecie urzędnikami do pomiaru popularności muzyki, akwizytorami reklamodawców? - pytają muzycy na koniec. Zarzucają stacji, że z powodu niedostarczenia skróconej wersji piosenki zrezygnowała z objęcia patronatu medialnego nad płytą.

Radio Eska: Zespół wypuścił długo skrywane frustracje

Radio Eska odparło zarzuty, publikując własny list otwarty. - Grzecznie zapytaliśmy wytwornie SP Records (z która współpraca układa się wręcz koncertowo!) czy istnieje możliwość otrzymania wersji radiowej najnowszej piosenki KnŻ. Taka praktyka jest normalną w cywilizowanym świecie i nikt nigdy z tego powodu nie wpadał w histerię. To, jakby powiedział klasyk, "oczywista oczywistość" - podkreślili przedstawiciele radia i oświadczyli, że nie wycofali się z patronatu nad albumem.

- Szczerze mówiąc, jesteśmy zdziwieni agresywnym atakiem zespołu KnŻ. Wygląda na to jakby ktoś nagle wypuścił długo skrywane frustracje. Cieszymy się jednak, że dzięki naszej stacji muzycy poczuli się lepiej, pozbywając się listownie tych emocji - napisali redaktorzy stacji.

- Żalicie się ni mniej ni więcej, tylko na to, że KnŻ został potraktowany jak Mozart przez cesarza. Ktoś mógłby wprawdzie zauważyć, że Kazik to nie całkiem Mozart, lecz to dla Was nie problem, skoro cesarza Józefa II mianujecie ,,Leopoldem", a tytuł ,,Uprowadzenie z Seraju" zamieniacie na ,,Wesele Figara". Widać Mozarta (a przy okazji Miloša Formana) można traktować z nonszalancją, byleby tylko z należnym nabożeństwem traktować twórczość KnŻ - dodali na koniec.

Wojewódzki: Biedny Kazik starzeje się na ciele i na umyśle

Do konfliktu włączył się też zatrudniony w radiu Kuba Wojewódzki, który dziś w audycji "Poranny WF" wyśmiał Kazika Staszewskiego: - W roku 2008 został dziadkiem i niestety coraz bardziej to słychać. Biedny nasz Kazik starzeje się - nie tylko na ciele, ale i na umyśle. Dziennikarz nazwał też twórczość Kazika "rockiem piwnym połączony z dobrze zakrapianym weselem".

Kto ma rację?
Zobacz także
  • Kazik dla "Wprost": IV RP może wrócić. Już za trzy lata. Przez błędy PO
  • Kazik Staszewski i Jarosław Kaczyński Kazik odpowiada Kaczyńskiemu: "Nadinterpretacja pana prezesa"
  • List otwarty LeeQsa do Kazika Staszewskiego na stronie staszewski.art.pl. Kazik o konflikcie z fanami: Przegrałem tę walkę
Komentarze (19)
Konflikt Radia Eska Rock i KnŻ. Bo piosenka była za długa
Zaloguj się
  • atleista

    Oceniono 2 razy 2

    Dlatego nie słucham rozgłośni, które traktują słuchaczy jak idiotów, serwując im trzyminutowe wypełniacze dźwiękowe pomiędzy dziesięciominutowymi reklamami. Wszędzie komercha.

  • tytus1

    Oceniono 2 razy 2

    Kazik a jak tam sie maja sprawy strony internetowej - czy wasi prawnicy juz zniszczyli tego kolesia ktory prowadzil ja wam za friko???
    Czy po prostu Twoja rodzina ja przejela???

    Byly fan
    T

  • koloratura1

    Oceniono 2 razy 2

    "- Przypomina się scena z filmu Amadeusz, w której cesarz Leopold zarzuca Mozartowi, że w "Weselu Figara" jest za dużo nut. Na co Mozart odpowiada: a które nuty Wasza Cesarska Mość by wyrzucił? "

    Panie Wielki Piosenkarzu: ZNAJ PAN PROPORCJE, MOCIUM PANIE!

  • kosa811

    Oceniono 1 raz 1

    Nie słucham ERock z powodów estetycznych. Jej synonimem od dawna jest podtatusiały cham za sitkiem, który potrafi co najwyżej rechotać z pogrzebu prezydenta Rzeczpospolitej

  • demolka666

    Oceniono 1 raz 1

    a piosenka była pisana na zamówienie radia??? jeśli tak, to radio miało prawo do wtrącania się, a kazik niech zapomni, że będzie z niego "wolny artysta" i że "sponsor" nie będzie się wtrącał w nic co kazik wyczynia i będzie płacił bez mrugnięcia kupe kasy - to tak nie działa panie kazik

  • dongru

    0

    I Kazimierz, i cała te Eska R i na dodatek Kuba "Niedziadek wciąż młodzieżowy" Wojewódzki to banda nachapanych forsą Panów, co to wszystko ZAWSZE wiedzą najlepiej.
    Jednak swoją drogą - sam Kazimierz onegdaj śpiewał "Artysta syty, nie ma nic do powiedzenia". Więc wojować trzeba - tym razem z systemem korporacyjno-finansowym. No tak to już jest.

  • peter-123

    0

    Pospiewac i pograc moga tylko w Polsce. Chauturzysci , niezatapialni jak Rodowicz , udo rosnie jak u byka , ale Malgoska.

  • majjammajjam

    Oceniono 2 razy 0

    Słuchacze radia Eska nie są w stanie odczekać 20 sekund na wokal, a 6 minut na zakończenie utworu? A co oni? ADH mają wszyscy? A może gdyby KnŻ śpiewało przez sześć minut " kupujcie... [tu wstawić coś]", to czy byłoby ok?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy