Komentarze (93)
"Chleb podrożał, ale lokomotywy staniały..." Eksperci o nowej liście leków
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • marekzzz2

    Oceniono 1 raz 1

    Ktoś tam w Ministerstwie się wzbogacił pod koniec roku...

  • glemp1

    Oceniono 3 razy 1

    Państwo polskie pompuje corocznie w kk (czytaj: w Watykan) ogromne pieniądze, tymczasem Polaków często nie stać na wykupienie podstawowych leków. Historia bardzo surowo osądzi przydupasów watykańskich, którzy sprawowali władzę po 1989 roku.

  • condor82

    Oceniono 1 raz 1

    Już teraz niektórzy nie mogą pozwolić sobie na leki stosowane przewlekle.
    Pacjenci wracają do szpitala jak bumerang i trzeba ich znowu ustawiać.
    Niektórzy nie dostrzegają że cukrzyca nie jest chorobą starych dziadków ale staje się chorobą społeczną i coraz większym problemem.
    Rozregulowanie doprowadzi do częstszych powikłań,absencji w pracy,wzrostu niepełnosprawności oraz strat skarbu państwa.Co z tego że zaoszczędzą parę groszy na analogach skoro stracimy miliardy?Skoro nie onchodzi ich człowiek niech uświadomią sobie rachunek zysków i strat.
    Już teraz w gruncie rzeczy diabetycy są dyskryminowani,i to od dzieciństwa.
    pomyślcie co będzie później.
    Oddziały chirurgiczne będą przyjmować pacjentów masowo na amputacje,a sztuczne nerki będą rozgrzane do czerwoności.

    Nie jestem diabetologiem ale mam kontakt z tymi ludźmi.

  • koham.mihnika.copyright

    Oceniono 3 razy 1

    Google - Bioton wladze i wszystko jasne.

  • zawsze_edek

    Oceniono 2 razy 0

    "Jednak - jak zwracał uwagę prof. Włodarczyk - proces przechodzenia na leki generyczne, czyli leki, które są tańszymi zamiennikami jest naturalny. - Te leki są produkowane przez firmy, które nie musza już inwestować w badania kliniczne, czasem wytwarza się je w Indiach, Chinach, czy w krajach Trzeciego Świata. Nie są lepsze, ale nie muszą być gorsze - zastrzegł"
    Skąd można wysnuć taki kuriozalny wniosek "-nie gorsze" skoro leki generyczne NIGDY NIE BYŁY PRZEBADANE KLINICZNIE? To jakaś wiara w VOODOO.

    Lek się projektuje jako całość, każdy specjalista od biochemii powie że substancja czynna to jeszcze nie wszystko w leku (może w przypadku Magnezu, Vit Citp to tak, one i tak nie działają, co najwyżej na psyche...), niemniej ważna jest tzw. farmakokinetyka danego leku zależna od wielu czynników, nie tylko od samej substancji czynnej, ale też od substancji pomocniczej, a o tym się w przypadku generyków w ogóle nie mówi. To jest tak jakby wsadzić silnik z ferrari (substancja czynna) do np forda, albo poloneza (reszta leku: substancje pomocnicze itp). nie wiadomo jak się całość zachowa - na pewno nie lepiej od oryginału...

    Tylko lekkomyślne osoby będą jeść niezbadane leki generyczne (powtarzam, proste leki typu aspiryna czy ibuprofen to nie ma znaczenia...), a to się niniejszym promuje w tym kraju, kłamiąc że działają one tak samo!

    Tak na marginesie uwaga ogólna. Jeżeli wszyscy w tym kraju od ministra zdrowia w dół będą walczyć jedynie o najniższą cenę leków czy też produktów medycznych, tak by wszystko było najtańsze, to informuję iż najnowsza technologia będzie omijać Polskę i nie dostaniemy najnowocześniejszych terapii i rozwiązań medycznych, które jak wiadomo są skuteczne ale też drogie. Będziemy jak skansen, będziemy leczyć jak w XX wieku, zostaniemy zmarginalizowani, żadna firma tu nie sprzeda nowoczesnej medycyny, zostaniemy z polskimi fabrykami pełnymi podróbek i tak też będziemy się leczyć - NA NIBY

    CZY TY MINISTRZE ZDROWIA O TYM POMYŚLAŁEŚ????

  • kato28

    0

    A Panowie profesorowie na smyczy jakiej formy farmaceutycznej chodzą skoro nie podoba im się ta lista leków?? Oczywiście to pytanie to prowokacja ale o tyle uzasadniona że np. profesorowi Czupryniakowi nie podoba się to że paski jakiejś polskiej firmy będą refundowane.

  • cromio

    0

    A mówcie sobie, pismaki i czytelnicy, co chcecie. A ja wierzę Arłukowiczowi i pracownikom ministerstwa. Może jakieś pomyłki, przeoczenia są. Ale wierzę głęboko w ludzi, którym zależy. A Arłukowiczowi zależy. Ludziom na pewnym poziomie po prostu zależy. To nie sa goownozjady i łapówkarze. Nie mierzcie wszystkich ludzi po sobie.

  • q-ku

    0

    ciekawe ile ktoś dał za wycięcie firmy Roche z rynku akcesoriów do pomiaru poziomu cukru

  • jedenz1

    Oceniono 2 razy 0

    Budżet nic więcej nie dopłacał - dopłata do każdego rodzaju pasków była identyczna , niezależnie od tego jakie paski chory kupował . To jest jakiś obłęd - nikt nie rozumie zasad funkcjonowania poprzedniego systemu refundacji !!!!!! Niezależnie od producenta ( niektóre leki miały ich 30-tu ) refundacja do danej dawki leku była dla NFZ jednakowa.
    Czy Wy naprawdę uważacie , że to urzędnicy mają decydować o tym jakimi lekami mają być leczeni polscy chorzy ?????? Według listy przygotowanej w pośpiechu i na kolanie To też jakiś obłęd .

  • kwadrat89

    0

    Ci, którzy piszą, że lekarze są baranami sami są nie powiem kim. Mój tata jest po przeszczepie i widzę jaką panikę i zamieszanie wprowadza nowa ustawa.
    Wystarczy sobie porozmawiać z aptekarzami, ale dla was oni też są przecież "baranami", bo zarabiają na sprzedaży drogich leków. Wy za to wspaniali pracujecie charytatywnie.
    Była minister zdrowia, a obecna marszałek cyrku jest albo głupia jak but (co jest oczywiście nieprawdą), albo uzyskała jakieś korzyści podstoliczne (co też jest kłamstwem oczywoście).

  • susenka

    0

    Swego czasu mieszkałem w Czechach i musiałem korzystać z pomocy tamtejszej służby zdrowia. Podczas każdej wizyty lekarz zawsze mnie pytał czy chcę leki renomowanych firm, czy generyczne. Wybierałem te drugie i działały tak samo, jak przepisywane w Polsce leki markowe. W Polsce często kupowałem leki dla teściowej. Tylko w jednym przypadku w aptece zaproponowano mi zakup tańszych zamienników (i to znacznie). No ale była to młoda farmaceutka widocznie nie tkwiąca jeszcze w układach z lekarzami.

  • rezun-one

    0

    Dopóki z 1000 lekarzy z Piechą na czele nie zostanie pozbawionych zawodu. korporacja nie cofnie się przed lobbowaniem na rzecz producentów farmaceutyków.

  • trocheozyciu

    Oceniono 2 razy 0

    Jak widać po niektórych komentarzach - głupi naród zawsze będzie głupi. W tv mówią że leki tanieją, to co tam jacyś profesorowie będą mówić, że to nie prawda - na pewno tanieją! Co tam też będą wymyślać jakieś bajki o paskach czy inne insulinowe zagadki - rząd mówi że będzie mld oszczędności to znaczy że będzie lepiej! Gdyby ta banda intelyyygentów umiała logicznie myśleć, wiedziałaby że usunięcie listy leków refundowanych w ogóle, dałoby oszczędności wręcz astronomiczne. A ludzie? Ludzie leczyli by się słońcem i korą dębu. Co do "zamienników" z chin czy Indii - oszołomy jak mają kupić chińskie czy indyjskie auto to bronią się rękami i nogami, bo "niebezpieczne", bo "szmelc" itd., ale jak leki mają być stamtąd tańsze to już krzyczą "na pewno są takie same, albo i lepsze".

  • walkaklas

    Oceniono 4 razy 0

    Lekarze boją się utracić "obfite prezenty" od przedstawicieli firm farmaceutycznych ?

  • skobog

    Oceniono 4 razy 0

    jako chory muszę podziękować politycznym bladziom typu Kopacz i Arłukowicz. Pozostałym zaś za to ze przez okres dwudziestu lat nie potrafili uchwalić koszyka minimum socjalnego. Na kazdym kroku działania dorażne.

  • stasiek-the-best

    0

    „Lek A, B i C zamienniki stosowane w leczeniu wybranych chorób” i apteka przysyłając reklamówki na adres domowy chce pokazać, że „lokomotywy naprawdę staniały”. I tak czytając: „pan Maciej - 74 lata - wydawał AŻ 55 zł miesięcznie, po zastosowaniu zamiennika wydaje TYLKO 37 zł, natomiast jakaś pani Halina - 71 lat - wydawała na leki AŻ 60 zł miesięcznie, stosując zamienniki - TYLKO 37 zł!”.
    Więc radujcie się wszystkie Halinkowate emerytki i wszyscy Maciejowi emeryci!

  • r_mol

    Oceniono 4 razy 0

    O ile wiem lek generyczny to ten sam lek co oryginał, tylko innego producenta i pod inną nazwą. W tej sytuacji ABW powinna się dokładnie przyjrzeć wypowiedziom typu "Nigdy do końca nie wiemy, jak chory zareaguje na nowy lek; musimy go obserwować, robić badania. Nie może być sytuacji, kiedy pacjent jednego miesiąca dostaje w aptece jeden lek generyczny, a w kolejnym inny. To może być bardzo niebezpieczne dla jego zdrowia - ostrzegał profesor Włodarczyk" - czy są to aby wypowiedzi bezinteresowne.

  • thorgallpl

    Oceniono 2 razy 0

    nie dociera do was. ze kondycja polskiej gospodarki jest juz tak slaba, ze nawet donek cudotworca nie ma gdzie sie zapozyczac pod nowe obietnice? stad te ciecia. oczywiscie nie obejma jego elektoratu(m.in. armii biurokratow

  • chamsterka

    Oceniono 4 razy 0

    qeton
    Do leków za grosz dopłacała firma farmaceutyczna, bo była ostra konkurencja między generykami tzn. jedna substancja a kilka nazw handlowych i różne ceny oczywiście. Teraz ma być jedna cena danej substancji czynnej, co brak konkurencji ze strony firm i niestety wyższe ceny dla pacjentów...

    A przekręty-były, są i będą na każdym szczeblu ;-(

  • muzzyczny

    0

    Po Prostu Na Surowo - Cofanie Cukrzycy w 30 Dni (Napisy PL) 1/9

  • q-ku

    0

    co za skrwysyny

  • brauling

    0

    Chooje za tego maja extra pieniadze na podwyszki dla tej bandy sw sejmi i premie dla ministrow.

  • kaczkawmalinach

    0

    Ja bym nie narzekal na "3ci swiat" typu Chiny i Indzie. Akurat sa to dwa kraje ktore maja przed soba wielka przyszlosc - bo badzo szanuja nauke i maja gdzies przepisy starej Europy czy odmozdzonego USA.
    Lek na raka watroby ktory potrafi przedluzyc zycie o LATA - produkowany na zasadach Europy/JUSa kosztuje kilkadziesiat razy tyle co taki sam w Indiach. Nie ma zadnego innego leku ktory by dawal taki sam rezultat ale cena jest zaporowa i rzadko kogo na to stac , rzadko ktore ubezpieczalnie czy pastwowe czy prywatne w ogole rozwazaja ten lek do refundacji. Jezeli NIKT tego nie kupi to nie bedzie zysku ...

    Jestem za tym zeby niektore leki byly zwalniane z patentow albo zeby byla mozliwosc patentowania z ograniczeniem zysku na jednej pastylce - jak jakas firma chce patentowac to niech sobie patentuje ale zeby w przypadkow rzeczy ratujacych / znacznie przedluzajacych - zycie (w braku innych alternatyw) - nie bylo sytuacji ze firmy farmaceutyczne udaja ze "ratuja zycie" a tak naprawde martwia sie jak JEDEN lek ma zrobic na cale lata bezsensownych badan i glupiego zarzadzania firma.

    Poza tym ja sie caly cza spytam PO CO szuka sie leku na HIV jezeli te glupia chorobe mozna wyeliminowac przez wstrzemiezliwosc seksualna.
    Moze tak skoncentrujmy sie na tym co wiekszosc czeka niezaleznie od zycia czy genow czyli na raku i Alzheimerze/demencji?

  • notozobaczymy

    Oceniono 4 razy 0

    Każda taka lista jest w jakiejś mierze wypadkową lobbingu. Zastanawia jednak, czemu niektórzy tak uparcie bronią dotychczasowego systemu, różnych leków za grosz i promocji. Ciekawe kto i czemu, prawda? Trzeba by przejrzeć powiązania różnych towarzystw i profesorów z koncernami lekarskimi, kto gdzie i za czyje jeździ na wczasy, gdzie daje gościnne płatne wykłady. To samo dotyczy urzędników z MZ. Gdzie nasi dziennikarze :) Gdyby rzetelnie pracowali mielibyśmy więcej szans ocenić "rację".

  • efedra

    0

    "Nie znam oczywiście kulisów negocjacji ministerstwa."

    To w negocjacjach brali udział kulisi? To nic dziwnego, że pojawią się leki z Indii.

  • maksimum

    Oceniono 2 razy 0

    Partia Oszolomow daje ludziom POpalic.

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 4 razy 0

    Czas, żeby to sobie powiedzieć: to nie są nieudacznicy. To nie są ignoranci. To nie są solidaruchy. To nie są karierowicze. To są niebezpieczni, nieprzewidywalni szaleńcy, którzy wykończą ten kraj do reszty, jeżeli nie odsuniemy ich od władzy.

  • jag_2002

    0

    ceny paskow dla cukrzykow z typem 1 cukrzycy to chamstwo
    i tak jest to bez znaczenia - refundacja do decyzji NFZ

  • barbarella1980

    Oceniono 4 razy 0

    "Sprawa nie jest jednak prosta. W przypadku wielu pacjentów proces przechodzenia na taki lek musi się odbywać pod ścisłą kontrolą. - Nigdy do końca nie wiemy, jak chory zareaguje na nowy lek; musimy go obserwować, robić badania. Nie może być sytuacji, kiedy pacjent jednego miesiąca dostaje w aptece jeden lek generyczny, a w kolejnym inny. To może być bardzo niebezpieczne dla jego zdrowia - ostrzegał profesor Włodarczyk.

    hehehhehheehehheehhehe to je testujcie tak jak te refundowane!!!!!

  • spy

    Oceniono 4 razy 0

    Napiszcie o podstawowym leku na astmie dla którego nie ma zaminnika Flixotide z ryczału 3.20 na 50 zł, brawo Kopacz, dobrze ci z tym ze wykańczach pacjentów, Głosowałem na PO i mam za swoje, Kaczor wróci i rozgoń tych złodziej!!!!!!!!!!!

  • forumowiecgwna

    Oceniono 1 raz -1

    Ktos tez ma wrazenie ze niektore "wazne grupy spoleczne" strasznie sie pogubily w kolorowym swiecie tuska???????
    No lekarze i prawnicy to naprawde zachowuja sie jakby sie zagubili w lesie - chyba nikt normalny nie rozumie juz tych ich cotygodniowych jekow i protestow...

    Przypomne ze zmiany listy lekow to temat "coroczny" i zawsze sa te same narzekania. Ale chyba nigdy nie bylo zarzutow o to ze stabilnosc lekow jest w PL zagrozona????? Co to za kret*nizm??? To mowi lekarz??? Przeciez chodzi TYLKO o liste lekow refundowanych - ktora sama w sobie jest tworem niezwykle dziwnym, bo leki znajdujace sie na tej liscie powinny byc lekami ktore normalnie sa bardzo drogie... Czemu wiec jako przyklad podaje sie jakies zas*ane paski insulinowe za grosz czy dwa???????? Tu chodzi o leki na nowotwory - koszmarnie drogie! Chodzi o leki na przewlekle choroby, ktore nawet dla bardzo dobrze zarabiajacych sa po prostu koszmarnie drogie! A nie o zasr*ane paski insulinowe ktore nawet emeryt moze sobie za 20-40 pln kupic!

    Przypomne ze juz dzis zacznie sie zapewne II odslona kabaretu z grozeniem ze od 1 stycznia lekarze przestana wypisywac recepty... Mi to tam zwisa - ja mam dziecko chore co kilka tygodni, jak to w przedszkolu. I po kazdej wizycie u lekarza mam podobny zestaw syropkow - koszt okolo 50pln. Po okolo roku potrafie okreslic juz ktory lekarz przypisze syrop z okreslonej grupy, np. te modne ostatnio "wzmacniajace typu neosine" albo homeopatyczne, albo mascie.
    Nic mnie w tym kraju nie dziwi - nawet to ze lekarze zarabiajacy gigantyczne pieniadze strajkuja ze nie beda wypisywac recept (co tam pacjent - to przeciez tylko pionek w grze). I tak wszyscy spotkaja sie na niedzielnej mszy.

  • franekz

    Oceniono 3 razy -1

    ciekawe że w uk tylko przepisuja nazwy chemiczne preparatu a nie nazwę handlowa leku (czyli np. kwas acetylosalicylowy xxxx mg a nie aspiryna bayer). w aptece prawie zawsze dostaje innego producenta. stwierdzenie profesorka że jak substancje 'a' poda pod inna nazwa handlowa to pacjent to odczuje jest świadectwem skorumpowania pana profesorka

  • muzzyczny

    Oceniono 1 raz -1

    Wszystkie środki famaceutyczne (również syntetyczne witaminy) to trucizna
    www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/szkodliwe-leki.html
    www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc&list=PLFF5EEB47DA38E5B0
    Medycyna jakiej nie znacie - Wielka Farmacja
    www.youtube.com/watch?v=7oRFNbhbJoE
    Firmy farmaceutyczne nie są zainteresowane naszym powrotem do zdrowia [PL]
    www.youtube.com/watch?v=KDZgGHnlbPE
    swiadomezdrowie.blogspot.com/2011/03/szczepionki-zabijaja-komorki-rakowe-i.html

  • nikodem_73

    Oceniono 3 razy -1

    Doszedłem do "Używanie takich leków jest światowym standardem." i... zwątpiłem.

    Światowym standardem leczenia cukrzycy jest... brak diagnozy. W krajach trzeciego świata (do jakich należy zaliczyć Polskę z racji tego, że drugi, socjalistyczny świat zeszedł był biedaczek) stosuje się leki TANIE. O ile w ogóle jakiekolwiek.

    No ale my mamy aspiracje należenia do pierwszego świata. Tego bogatego. Tego w którym "używanie takich leków jest standardem". I tylko nikt nie wpadnie na to, że finansowo bliżej nam do Bantustanu niż Luksemburga.

    Ze 3 lata temu złamałem rękę. Przez cały czas leczenia wstrzykiwałem sobie jakiś lek przeciwzakrzepowy (nazwy nie pamiętam - francuski w każdym razie). Na moje pytanie dlaczego w Polsce mam sobie robić zastrzyki, gdy w USA, po podobnej przygodzie faszerowałem się aspiryną (4 tabletki dziennie - polecenie lekarza) usłyszałem: "Bo my leczymy lepiej niż amerykanie".

    Zważywszy, że lek był droższy (choć refundowany) niż aspiryna, a rękę trzeba było ponownie składać, to jakoś w tę deklarację ciężko mi wierzyć.

    No ale my bogaci jesteśmy. Nas stać aby każdemu fundować najdroższe leki. Trzeba czy nie trzeba.

  • meritum_zx81

    Oceniono 4 razy -2

    Po co leczyć, skoro taniej jest nie leczyć? Zyskowniej jeszcze bardziej byłoby np. zamiast leczyć to uśmiercić i sprzedać organy.
    Cierpię na chorobliwą wręcz awersję na polską służbę zdrowia. Trzymam się od niej jak najdalej, póki tylko mogę. Czy jest na to jakieś lekarstwo? Czy jest na liście refundowanej? Ile kosztuje?

  • tad-tad

    Oceniono 6 razy -2

    Protestują , bo nie ma na listach leków firm korumpujących lekarzy? Wolałbym aby lekarze krytykowali mniej ogólnie , kąkretnie brak leku x i nie można go niczym zastąpić , a nie takl, by straszyć pacjentów. Dziwnym trafem ,gdy idę do lekarza i przepisuje mi lek , jest to zawsze lek droższy, od innych o podobnym działaniu ,mam to gdzie sprawdzić , Zagadka ,jest przekonany że droższe są bardziej skuteczne, czy też ma działkę od przepisanych leków ? Odpowiadają wszyscy poza lekarzami na to pytanie.

  • vladtepes1431

    Oceniono 4 razy -2

    Ciekawe, że tylko o diabetykach i przeszczepach się pisze, a o obniżkach dla innych grup pacjentów ani słowa :-) I ciekawe skąd Profesor posiadł te "nieoficjalne" informacje. Pewnie Minister mu powiedział, bo przecież nie firma farmaceutyczna, której leki czy paski na listach sie nie znalazły ... No i to przecież lobbing nie jest :-))

  • persephonix

    Oceniono 4 razy -2

    i pomyslec ze w UK jak nie masz kasy to leki dostajesz z apteki za free, i takie akcje by nie przeszly, wywolalyby w leniwym angielskim spoleczenstywie dzikiwe protesty i demonstracje. A w polsce... wiadomo, podkulic ogon i placic...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX