TokFm >  Polska

Czym zajmował się Przybył, co mu groziło i dlaczego nosił broń?

Darek Zalewski, PAP
10.01.2012 , aktualizacja: 10.01.2012 14:34
A A A Drukuj
Płk. Mikołaj Przybył fot. TVP Info Płk. Mikołaj Przybył
Ustawiane przetargi, przekręty przy remontach, oszustwa, łapówki i wyłudzenia - tym wszystkim zajmuje się kierowany przez płk. Mikołaja Przybyła Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu. Ta jednostka prowadzi najpoważniejsze sprawy przestępstw gospodarczych na szkodę armii. Niemal wszystkie dotyczą zorganizowanych grup przestępczych.
Ratownicy pogotowia idą do gabinetu płk. Przybyła, który postrzelił się w swoim gabinecie
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Ratownicy pogotowia idą do gabinetu płk. Przybyła, który postrzelił się w swoim gabinecie
Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Poznaniu
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w Poznaniu
Policja wyprasza dziennikarzy z budynku sądu garnizonowego
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta
Policja wyprasza dziennikarzy z budynku sądu garnizonowego
- Zagrożone są nie tylko setki milionów złotych pochodzących z budżetu państwa, ale przede wszystkim życie i zdrowie polskiego żołnierza, który często otrzymuje sprzęt wadliwy lub niesprawny. W sytuacjach, gdy wysyłamy żołnierzy na misje, jest to niedopuszczalne - oceniał wojskowy prokurator podczas spotkania z dziennikarzami.

- Nasze śledztwa mają coraz większy zakres. Prowadzą do ujawnienia nowych nieprawidłowości oraz systemu przestępczych powiązań na styku działania prywatnej przedsiębiorczości i funkcjonariuszy państwowych decydujących o dystrybucji kolosalnych środków finansowych - twierdził płk Przybył.



W swoim oświadczeniu płk Mikołaj Przybył odnosił się do medialnych zarzutów o złamanie prawa w postępowaniu dot. przecieku ze śledztwa ws. katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem to odwet za ujawnianie gospodarczych afer i wyłudzeń związanych z przetargami w Polskich Siłach Zbrojnych. Planowane przejście wojskowej prokuratury do cywila, zdaniem Przybyła, może oznaczać koniec walki z mafią okradającą wojsko.

Państwo straciło nawet kilkaset milionów złotych?

Zdaniem poznańskiej prokuratury wojskowej Skarb Państwa stracił nawet kilkaset milionów złotych wskutek działalności grup przestępczych w polskim wojsku. Taki wynik daje śledczym analiza spraw prowadzonych w 2011 r. przez Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Do najważniejszych śledztw prowadzonych w ubiegłym roku należą sprawy związane z nieprawidłowościami przy modernizacji okrętów wojennych i naprawie sprzętu wojskowego, który trafiał do Afganistanu.

Marynarka Wojenna

Jak podała pod koniec grudnia ub.r. Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Poznaniu straty Marynarki Wojennej przy realizacji projektu "Żeglarek" oszacowano na ponad 17 mln zł. W tej sprawie sąd skazał byłego szefa logistyki MW.

Postępowanie dotyczyło nieprawidłowości przy zawieraniu i realizacji umowy dotyczącej remontu i doposażenia trzech kutrów rakietowych klasy Orkan. Pod lupą prokuratorów jest też kilka kolejnych spraw, a śledczy badają dowody świadczące o możliwości popełnienia kolejnych przestępstw gospodarczych. Chodzi zakup systemów rakietowych dla tych okrętów.

Błędy w przetargach, wyłudzenia

Podobne wątpliwości dotyczą budowy korwet wielozadaniowych "Gawron". Przy każdym z tych przypadków wojskowi prokuratorzy dopatrzyli się błędów w procedurach przetargowych i zlecania zamówienia podmiotowi, który nie mógł go zrealizować - Stoczni Marynarki Wojennej.

Prokuratorzy wojskowi z Poznania wspólnie z Żandarmerią Wojskową i Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbili zorganizowaną grupę przestępczą funkcjonującą w Centrum Wsparcia Teleinformatycznego i Dowodzenia Marynarki Wojennej, która popełniała przestępstwa wyłudzania środków finansowych przeznaczonych na inwestycje, zbudowała system zmów przetargowych i fałszowała dokumentację.

W sprawie zatrzymano do tej pory siedem osób, dwie tymczasowo aresztowano.

Były i wyroki

Jak poinformował w grudniu płk Przybył, w 2011 r. zakończono szereg spraw karnych związanych z nieprawidłowościami w funkcjonowaniu Rejonowych Zarządów Infrastruktury. W Zielonej Górze zapadło 13 prawomocnych wyroków skazujących. Prowadzone są jeszcze śledztwa dotyczące Zarządów w Szczecinie i Gdyni, gdzie zarzuty, w tym korupcyjne, przedstawiono do tej pory pięciu osobom.

Do Afganistanu wysłali buble

Według prokuratury 2011 rok okazał się przełomowy dla śledztwa w sprawie zorganizowanej grupy przestępczej ustawiającej przetargi na remonty pojazdów i inne urządzenia mechaniczne. Sprawa dotyczy sprzętu, który trafiał do żołnierzy stacjonujących w prowincji Ghazni w Afganistanie. Za lipne naprawy i wysyłane na wojnę buble prokuratorzy wojskowi przedstawili zarzuty 22 osobom. Resort obrony stracił 16 mln złotych.

GPS-y, podwójne wypłaty, remonty obiektów wojskowych

Inna sprawa dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej, w skład której wchodzili żołnierze i przedstawiciele firm realizujących zamówienia dla Wojska Polskiego. Ustawiali przetargi, oszukiwali, korumpowali i brali łapówki. W sumie w cały proceder zamieszanych było 12 osób. W tej sprawie zapadł prawomocny wyrok skazujący za przestępstwa udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzeń popełnianych przez żołnierzy kooperujących z prywatną firmą.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 4
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    16 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (68)

  • avatar

    peter-123

    0

    A jak zostala wyjasniona sprawasprzed lat zamowianych transporterow plywajacychw Niemczech pod batuta bylego szefa wojsk inzynieryjnych.

  • avatar

    marpa1506

    Oceniono 1 raz 1

    Jak widać członkami tych "grup przestępczych" są także wojskowi.Jak to się ma do tzw. honoru polskiego żołnierza o którym tak dobitnie wspomniał pan Przybył ?

  • avatar

    kawa_i

    0

    Witamy w świecie mediów i demokracji. Z podrapanym autem, rozwalonym mieszkaniem i groźbami jeszcze jakoś wygrasz. Z zepsutym mięsem rzuconym mediom już nie.

    Wystarczy zasugerować, oczernić, zmanipulować i już milionom widzów/czytelników pęka żyłka, reklamodawcy mają ubaw a właściciele mediów pieniądze. Co za świat....

  • avatar

    kacze_buty

    0

    a prokurator generalny z cywila ( polityczny) twierdzi że nie

  • avatar

    forelle15

    0

    a moze sprawa tez dotyczy gen. Kozieja, obecnie przy prez. Komorowskim, tez byly "wojskowy"- za wysokie progi dla prokuratury?

  • avatar

    oloros

    Oceniono 1 raz 1

    jak Oni z tego gowna zrobia czekolade - to mnie teraz najbardziej interesuje
    bo nikt oczywiscie nie spodziewa sie ze cokolwiek wyjasni
    i komisja sejmowa tez bedzie wielkim picem - no bo jak moze sie skonczyc inaczej - komisja hazardowa wyraznie pokaaa jak koalicja zamaita pod dywan
    proluratura wojskowa odkryala rzeczy ktore w tym panstwie rezimowym nie moze ujrzec swuatla dziennego - bo godzi w obecnych mafiosow!!!

  • avatar

    bo-gd

    Oceniono 1 raz 1

    szanowni internauci, jeśli sądzicie, że tylko w armii jest powszechna korupcja to jesteście w grubym błędzie. Powszechna korupcja panuje we wszystkich instytucjach dysponujących publicznymi pieniędzmi, a im wyższy urząd tym większa. B. duży udział w tej korupcji mają lokalne władze administracyjne w tym samorządowe. Uważam, że w konkurencji państw o największej skali korupcji jesteśmy w ścisłej czołówce. A sprzyja temu powszechny nepotyzm i kolesiostwo, w którym nie widzi nic złego np . wicepremier Pawlak. To co sądzić o reszcie tzw. polityków?

    • avatar

      tetradrachma

      0

      @bo-gd
      Zgadzam się z twoim wywodem. Co robić ? Jak TO zmienić ? Ja, pomysł mam, tylko boję się go ujawnić !

  • avatar

    knock.out.4

    0

    Od dziś, nie wypada zajmować się śledztwami prowadzonymi przez prokuraturę wojskową, a Parulski zyskał status świętego naszych czasów.

    Krótko i na temat: czy prokuratura wojskowa popełniła poważne przestępstwo przeciw demokracji, podsłuchując dziennikarzy niczym terrorystów?

    • avatar

      idiot_hunter

      0

      @knock.out.4
      Moim zdaniem żadnego przestępstwa nie popełnil!. Dziennikarze to hieny, które dla kasy zrobią wszystko, gotowi są opluć każdego, jeśli tylko na tym zarobią. A skoro były przecieki z prokuratur, no to trzeba było ustalić źródło tych przecieków, no bo jak inaczej prowadzić śledztwo?

  • avatar

    knock.out.4

    0

    Od dziś, gazeta nie powinna zadawać żadnych pytań politykom i prokuratorom. Wiadomo czym to grozi.

  • avatar

    knock.out.4

    Oceniono 2 razy -2

    Plaster założony, czas wracać do domu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika