TokFm >  Polska

Strony Sejmu, prezydenta i rządowe przestały działać. Kolejny atak hakerów "za" ACTA?

as, rik
20.01.2012 , aktualizacja: 21.01.2012 22:43
A A A Drukuj
TANGO DOWN (wróg wyeliminowany) głosi grupa hakerów Anonymous na swoim koncie na Twitterze Fot. Twitter TANGO DOWN (wróg wyeliminowany) głosi grupa hakerów Anonymous na swoim koncie na Twitterze
Przed godz. 19 przestała działać strona Sejmu. Akcja może być protestem przeciwko rządowym planom podpisania międzynarodowego porozumienia ACTA, które dotyczy m.in. walki z piractwem. Jednak według rzecznika Sejmu jeszcze nie wiadomo, czy to atak. Około godz. 22 przestały też działać strony prezydenta, premiera i Ministerstwa Kultury. Co do tych stron na razie nie wiadomo, czy to atak hakerów.
Kilkanaście minut przed godz. 19 przestała działać strona internetowa Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (sejm.gov.pl). Do zdezaktywowania serwisu przyznają się hakerzy z grupy Anonymous, którzy protestują przeciw ustawie ACTA.

Dyrektor biura prasowego Sejmu Jan Węgrzyn powiedział portalowi Gazeta.pl, jeszcze nie wiadomo, czy to atak. - Specjaliści pracują. Wyłączyliśmy system i badamy co się stało - powiedział. Na pytanie, ile czasu strona nie będzie działała odparł, że nie wiadomo

Przed 19 zaczęły na Alert24 docierać do nas informacje Niedziałającej stronie Sejmu. Internauci nie mieli wątpliwości, to protest przeciwko podpisaniu ACTA. "Nie działa strona Sejmu zapewne z powodu ilości maili wysyłanych w ramach protestu przeciwko ACTA lub ataku anonymous w wydaniu polskim" - poinformował nas na Alert24 internauta jsdm. Inni internauci też alarmują w podobnym tonie: "Od 18:50 nie działa strona Sejmu, a chciałem znaleźć na niej dane moich posłów, żeby podzielić się z nimi moimi obawami w sprawie ACTA - napisał raphau. Internauci alarmowali także na wielu serwisach społecznościowych.

Na Twitterze znaleźliśmy taki oto wpis: "TANGO DOWN - sejm.gov.pl", (co oznacza "wyeliminowanie wroga"). Wygląda na to, że faktycznie mamy do czynienia ze skoordynowaną akcją.

Około godz. 22 przestały też działać strony prezydenta, premiera i Ministerstwa Kultury . Nie wiadomo ma razie, czy to również atak hakerów. Chodzi o domeny z końcówką .gov. Rzecznik rządu Paweł Graś poinformował, że ABW i minister cyfryzacji Michał Boni monitorują sytuację w związku z podejrzeniem ataku hakerskiego.

Rząd: Zobaczymy co się uda ugrać

Polski rząd chce rozmawiać o kontrowersyjnej umowie ACTA. - Zobaczymy co się uda ugrać - mówi Katarzyna Szymielewicz z organizacji Panoptykon. ACTA ma być nowym mocnym orężem w walce z piratami internetowymi. Do uznania internauty za pirata nie potrzebna będzie decyzja sądu. Nie jest wykluczone, że w proteście przeciwko dokumentowi z sieci znikną europejskie wersje Wikipedii.

Europejczycy chcą wziąć przykład z anglojęzycznej Wikipedii, która zastrajkowała w proteście przeciwko przygotowywanym w USA antypirackimi ustawami. Ale nie wiadomo, kiedy dojdzie do protestu.

ACTA to chyba jeden z najbardziej tajemniczych dokumentów. Przez długi czas nie ujawniano jego projektu. Ani stanowisk negocjacyjnych poszczególnych państw Unii Europejskiej. - W Szwecji na pytania o negocjacje można było otrzymać kartki z napisem, że to stanowisko rządu Szwecji, a niżej... od góry do dołu wszystko zamazane było flamastrem - mówił w TOK FM Piotr Waglowski.



Teraz dokument jest jawny. Według przeciwników bardzo niebezpieczny. I bardzo dobrze przygotowany. - Ten dokument bardzo dobrze się czyta. To bardzo dyplomatycznie, ogólnie i sprytnie napisany tekst. Nie ma tam haseł: precz z piractwem! Jest za to mowa o gwarancjach i prawach podstawowych. Ale według nas jest tam kilka postanowień, które wedle naszej wiedzy mogą powodować problemy - uważa Katarzyna Szymielewicz z organizacji Panoptykon.

Czy ACTA to polska wersja SOPA? - Czytaj w serwisie Technologie >>

Porządny młotek do wbijania starych gwoździ

Jak wyjaśniała w programie "Nisza", u źródeł problemu leży sprawa egzekwowania praw autorskich. Zdaniem Szymielewicz przepisy nie przystają do naszej rzeczywistości Ale nikt nie próbuje ich zmieniać. Szykuje za to ACTA , który jest "porządnym młotkiem do wbijania starych gwoździ".

- Bardzo niebezpiecznym pomysłem jest to, żeby przedsiębiorcy internetowi np. sklepy, serwisy aukcyjne, mieli obowiązek monitorowania tego, co robią ich klienci. I na życzenie firm i instytucji, które czują że ich prawa są naruszane (np. koncernów fonograficznych) musiałaby przekazywać ich dane osobowe. Nie ma tu miejsca na arbitra - sąd, który oceni sytuację i ew. uzna taką osobę za pirata. Możemy się więc obudzić pewnego poranka bez konta na serwisie aukcyjnym, bo zostaliśmy oskarżeni o piractwo - wyjaśniała Szymielwicz.

Nie oznacza to, że kontrowersyjny dokument nie widzi w ogóle miejsca dla sądów. - Układ nie wyklucza drogi sądowej, ale ilu z nas ma czas, pieniądze i dużo samozaparcia, żeby wejść na drogę sądową z wielkim koncernem? - pytała ekspertka.

"Zobaczymy, co da się ugrać"

Według informacji "Gazety Wyborczej" już w przyszłym tygodniu polski MSZ podpisze układ ACTA. Potem dokument musiałby zostać ratyfikowany przez Sejm, Senat i Parlament Europejski.

Ale wczoraj nastąpił zaskakujący zwrot akcji. Podczas spotkania w kancelarii premiera min. Michał Boni zapowiedział rozmowy w sprawie dokumentu. - Polska wyraziła zgodę na podpisanie dokumentu, jaki członek UE. Ale nie o wszystkim wiedział szef nowego Ministerstwa Cyfryzacji i Administracji, bo wszystko odbywało się w czasie zmiany rządu. Minister Boni chce rozmawiać. Zobaczymy, co da się ugrać - zastanawiała się Katarzyna Szymielewicz.

Gość TOK FM uważa, że interesy internautów i tych, którzy prowadzą interesy w sieci można odpowiednio zabezpieczyć na poziomie prawa krajowego.

Na pozytywny efekt rozmów zapowiedzianych wczoraj przez rząd liczy też dr Alek Tarkowski. - Mam nadzieję, że to nie będzie dyskusja pro forma. Rząd i organizacje pozarządowe mają dobre doświadczenia z poprzedniego roku, kiedy prowadzono rzetelną debatę. Myślę, że można mieć nadzieję, że uda się i tym razem - mówił socjolog internetu, który pełni m.in. funkcję wiceprzewodniczący Rady Cyfryzacji przy Ministerstwie Cyfryzacji i Administracji.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    79 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (266)

  • avatar

    hiraam

    Oceniono 5 razy 5

    Jak to jest, że co jakiś czas wszystkie państwa po kolei przyjmują jakieś międzynarodowe projekty BEZ SPYTANIA O TO OBYWATELI?? Tak po prostu sobie przyjmują. W globalnym projekcie, widać, nie ma miejsca na odmienność zdań.

  • avatar

    kaczanoga

    Oceniono 7 razy 7

    chyba nikt nie ma wątpliwości, że nasz premier i jego PO przepchną tą ustawę bo to okazja do kolejnego podlizania się europejskim panom.

  • avatar

    the_satyr

    Oceniono 7 razy -7

    chyba mało kto rozumie, że wielkie zainteresowanie ACTA oraz organami ,które mają podjąć niedługo decyzję co do tej złej dla nas wszystkich ustawy, a w tym i zwiększenie się wejść na powyższe strony mogło spowodować przeciążenie serwerów, co za tym idzie strony przestały działać.

    i w tym wypadku nie trzeba hakerów

    • avatar

      szpon

      Oceniono 5 razy 5

      @the_satyr
      Średnio ogarnięty internauta wie co to jest DDoS. Trzeba być niesamowicie naiwnym by uwierzyć, że nagle kilka milionów polaków usiadło w sobotę wieczorem przed komputerami i odwiedzali rządowe strony. To czemu tylko rządowe padły? Kto sprawdzał, ten też siedział na pewno na przynajmniej jednym serwisie informacyjny, śledząc na bieżąco co się dzieje. Dlaczego żaden serwis informacyjny nie padł?!

  • avatar

    brasi1

    Oceniono 9 razy 9

    nie dla Acta!

  • avatar

    secoalit

    Oceniono 10 razy 10

    Teraz dopiero się dowiemy (jeśli dojdzie do podpisania ACTA) jak bardzo ███ może z butami wejść w prywatne życie. ████████ się ! Nie dajcie sobie wpychać w głowy tej █████ która jest w ██████████████ mediach ! Wielcy ███████ █████████ są przekonani, że mogą wszystko █████, Trzeba im pokazać jak bardzo się mylą. Nie pozwólcie aby ocenzurowano całkowicie ostatnie źródło niezależnych informacji !

  • avatar

    waw-el

    Oceniono 5 razy 5

    czyli komuna wraca i rozplenia sie na caly swiat............. zamordyzm, zamordyzm..... zamordyzm.

  • avatar

    wqb

    Oceniono 4 razy -4

    e tam, ja mam 100% legalny soft.

    • avatar

      akozakie2

      0

      @wqb: Ja też. I co z tego? Złe prawo jest złym prawem.

      Zresztą, żeby to udowodnić, musiałbyś znaleźć się przed sądem, a wg ACTA to niepotrzebne.

    • avatar

      babajaga99

      0

      @wqb
      I jestes legalnie głupi. Widzisz tylko koncówke swojego nosa. Tu NIE chodzi o legalny czy nielegalny soft. Tu chodzi o inwigilacje KAŻDEGO, kto sie komus nie podoba. Jak olejesz dziewczyne/chłopaka to jej/jego tatus moze ci zrobic niezłe kuku donosem a sad nie bedzie potrzebny, zeby udowodnic niewinność. To jest droga do zamordyzmu,. Tu nie chodzi o twoja I)upę-w tej chwili.

  • avatar
    • avatar

      azsxdcf

      Oceniono 1 raz 1

      @trajkotek
      psychol dla psycholi

  • avatar

    zamaszysty.cios.w.krocze

    Oceniono 13 razy 7

    D.Tusk to kmiotek, figurant i wykonawca poleceń zachodnich korporacji i agentury.

  • avatar

    sabbina

    Oceniono 10 razy -8

    oszołomy z PIS
    zaatakowały strony rządowe !

    zdelegalizować PIS za atak hackerski !

    .

    • avatar

      mistrz.kamuflazu

      Oceniono 1 raz 1

      @sabbina
      Ciebie zdelegalizować i odciąć ci internet

    • avatar

      brasi1

      0

      @sabbina
      chciałeś być śmieszy a wyszło żałośnie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika