Skomentuj:
Komentarze (106)
-
Dlaczego kradzież nazywa się nieograniczonym dostępem do internetu, tego nie rozumiem chicaż profesora Czapińskiego cenię jak mało kogo. kiedy miałem tyle lat co obecnie protestujący zapieprzałem na budowie zeby zarobić kasę i kupić na giełdzie droga płytę analog ulubionego zespołu. A oni sobie biorą ot tak i uważają że to ich święte prawo.
-
Nic dodać nic ując po prostu państwo policyjne ,przedlużają wiek emerytalny ,trwa podsłuch obywateli na wielką skale gminy zaczynają wprowadzac podatki od deszczu po wioskach krążą samochody oswietlajace okna domów w nocy w poszukiwaniu tak zwanego ukrytego wroga -konopi lub marichuany to komuna byla zlotym systemem w porównaniu do tego co dziś wyrabia nasze państwo
-
Są tu tacy, którzy z libertuskim zapałem plują w kaszę i rżną do studni zbiorowego sprzeciwu przeciwko ACTA - paktowi proburżujskiemu i antyspołecznemu, mającemu bogatych uczynić jeszcze bogatszymi, a zniewolonych zniewolić do szczętu, podcinając im drakońskimi przepisami, struny głosowe, aby już nikt nie protestował przeciwko szefom owczarni, dojącym, strzygącym i zarzynającym swoje owieczki.
Wszyscy ci "azety7", "ciemneludy" i inni wskakują w buty użytecznych głupców albo agentów wpływu banksterów, korporacji, ponadnarodowego kapitału i sprzedajnych jak śmierdzące putany polityków, walących wielką, tłustą kupę na proletariat, zmagający się z dniem codziennym.
Dzisiejsza, polska wolność obnosi się z potrójną bezczelna mordą Tuska, Kulczyka i ojca duchowego III ACTAowskiej RP - Michnika. -
Jeśli pożyczam od znajomego (za darmo) płytę z filmem lub muzyką, jeśli pożyczam (za darmo) książkę w bibliotece publicznej lub od przyjaciela, to nikt nie powie, że jestem złodziejem wartości intelektualnej. Czym to się właściwie różni od pożyczenia tychże w internecie?.
-
Pamietacie wrzutke tzw. "Dyrektywa Patentowa na Oprogramowanie"? To chyba był 2005. tez chcieli to przemycic na jakiejs komiski rybołóstwa. Zarżnąć opensource w śmierdzących rybami rękawiczkach. Tylko wtedy jako kraj zachowalismy sie lepiej, co zresztą zostało zauważone. Pamietacie akcje "Thank You, Poland".Najwieksze firmy zajmujące sie open sourcem albo korzytsające z niego miały taki napis na swoich głównych stronach.
-
Czy profesorowie w tym kraju już nic nie czytają ?
-
Wolny internet dla społeczestwa demokratycznego jest tym, czym dla człowieka powietrze...
villk.blox.pl/html -
Czapiński ma rację i trudno się dziwić że internauci nie chcą zrezygnować ZE ZWYCZAJOWO NABYTEGO PRAWA do bezpłatnego korzystania z czyjejś pracy, talentu czy włożonych w przedsięwzięcia pieniędzy.... Nikt nie już kwestionuje konieczności płacenia za produkty w marketach, ale ODNOSZĘ WRAŻENIE ŻE GDYBY JAKIMŚ CUDEM UDAŁO SIĘ ŚCIĄGAĆ PRZEZ INTERNET PRALKI CZY SPRZĘT ELEKTRONICZNY, OBECNA ARGUMENTACJA UZASADNIAJĄCA "SWOBODNY" DO NICH DOSTĘP BYŁABY JAK ZNALAZŁ...(nie stać mnie, wszystkim to się należy, i tak dalej).
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

















