Poszukiwana Magda nie żyje. Matka: To był wypadek
02.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 14:20
Krzysztof Rutkowski w czwartek późnym wieczorem ogłosił, że odnalazł zwłoki poszukiwanej od 24 stycznia półrocznej dziewczynki. We wskazanym przez matkę miejscu nie znaleziono ciała Madzi. Rano policja wznowiła poszukiwania.

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
W czwartek w nocy policja sprawdzała, czy we wskazanym przez matkę miejscu są zwłoki Magdy

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
W piątek w nocy policja sprawdzała, czy we wskazanym przez matkę miejscu są zwłoki Magdy

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
W piątek rano policja wznowiła przeszukiwanie terenu, na którym według detektywa Rutkowskiego matka porzuciła Magdę

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
Policjanci szukają ciała Magdy w rejonie, który matka dziecka wskazała Krzysztofowi Rutkowskiemu

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
W piątek rano policja wznowiła przeszukiwanie terenu, na którym według detektywa Rutkowskiego matka porzuciła Magdę

Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja Gazeta
W czwartek wieczorem policja sprawdzała, czy we wskazanym przez matkę miejscu są zwłoki Magdy
ZOBACZ TAKŻE
- Poszukiwania Madzi: Mają nowych świadków (02-02-12, 15:09)
- Jedenaście dni bez niej (01-02-12, 17:00)
- Policja ma rys psychologiczny porywacza półrocznej Madzi (31-01-12, 23:49)
- Mama Madzi: Miałam intuicję, że ten mężczyzna mnie śledzi (29-01-12, 13:39)
- Krótka wizyta w Sosnowcu. Rodzice Madzi u lekarza i rodziny (15-03-12, 08:13)
- Katarzyna, Magdalena i Luiza (19-02-12, 17:24)
- Jest zgoda na wydanie ciała półrocznej Magdy (09-02-12, 14:31)
- "To złe, że pseudodetektyw tak się na tej sprawie lansuje" [KOMENTARZE] (08-02-12, 10:48)
- Polski Marloł to nasza zasługa, zgorszeni redaktorzy (06-02-12, 16:34)
- Rutkowski: Wystąpię o nagrodę, bo mi się należy (06-02-12, 10:02)
- Kalisz: Rutkowskiemu wolno było okłamać Katarzynę W. (06-02-12, 09:00)
- Krzysztof Rutkowski. Teledetektyw w Sosnowcu (04-02-12, 10:00)
- Musi być coś, czego matka nie chce ujawnić (04-02-12, 01:00)
- Komu pomógł Rutkowski? (03-02-12, 20:12)
- Kulturoznawca: Matka Magdy jest ofiarą żądzy rozgłosu Rutkowskiego. On ją pożarł (03-02-12, 19:58)
- Policja wciąż nie znalazła ciała Madzi. Poszukiwania przerwane (03-02-12, 17:24)
- "Gdyby teraz ta dziewczyna wyszła tu na ulicę, to by jej krzywdę zrobili" (03-02-12, 16:42)
- Psycholog: Wyrok na matkę Madzi wydali internauci. To takie łatwe (03-02-12, 16:29)
- Rutkowski: Matka Magdy chciała oszukać wariograf (03-02-12, 13:43)
- Rutkowski superstar. Detektyw bez licencji, który chce być gwiazdą (03-02-12, 13:01)
- Rzecznik policji o Rutkowskim: "Mówi to laik, który nie zna się na pracy policyjnej" [RELACJA] (03-02-12, 12:50)
- Psycholog: Matka wymyśliła porwanie, by chronić siebie (03-02-12, 10:49)
- Jaki blef złamał matkę Magdy? Rutkowski demaskuje oszustwo (03-02-12, 09:22)
- ''To może nie być wersja ostateczna''. Psychologowie apelują o rozważne komentarze (03-02-12, 08:54)
- Matka Magdy w fatalnym stanie. Potwierdza słowa Rutkowskiego (03-02-12, 08:33)
- Krzysztof Rutkowski szuka półrocznej Madzi. "Na sto procent odnajdzie się zdrowa i żywa" (27-01-12, 06:00)
Informację o odnalezieniu zwłok przekazał tuż przed północą detektyw Krzysztof Rutkowski, który kilka dni temu zaangażował się w poszukiwania dziecka. Miejsce wskazała 22-letnia matka dziecka.
- Znaleźliśmy ciało. Leżało pod drzewem w pobliżu Czarnej Przemszy, przy ulicy Ceglanej - mówił "Gazecie Wyborczej" Rutkowski.
Z wyjaśnień, jakich udzieliła mu matka wynika, że Madzia zmarła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, do jakiego doszło w domu. - Dziecko miało wypaść matce z rąk i uderzyć głową o próg - mówi detektyw. Kobieta tłumaczyła, że Madzia wypadła jej z rąk, bo kocyk był śliski. Kiedy uderzyła o próg główka dziecka miała być bezwładna, a usta sine. Spanikowana kobieta nie wiedziała co robić, włożyła ciało córki do wózka i pojechała nad rzekę. Postanowiła upozorować porwanie.
Rutkowski mówi, że matka poprosiła go o spotkanie w cztery oczy i do wszystkiego się przyznała. Zdaniem detektywa była w głębokim szoku, nikomu nie powiedziała co się naprawdę stało, nawet ojcu dziecka. Podczas rozmowy płakała.
Policja: we wskazanym miejscu nie ma zwłok dziecka
- Dostaliśmy komunikat, że znaleziono pakunek, co jest w środku nie wiemy. Czekamy na śledczych z Katowic - mówił nam po północy Paweł Warchoł, rzecznik sosnowieckiej policji. Jego zdaniem matka Madzi wyznała prawdę Rutkowskiemu, bo nie mogła już znieść napięcia i emocji, jakie wywołała ta sprawa.
Matka dziewczynki trafiła na komendę, miała być przesłuchiwana, ale nie pozwala na to jej stan psychiczny. Policji przyznała, że zostawiła dziecko nad Czarną Przemszą.
Tuż przed godz. 2 w nocy Adam Jachimczak z biura prasowego śląskiej policji ogłosił: we wskazanym przez matkę i detektywa Rutkowskiego miejscu nie ma zwłok dziecka. Pakunek - jak poinformował podkomisarz Paweł Warchoł z sosnowieckiej policji - okazał się zwiniętą kurtką.
W nocy rozpoczęto przeszukiwanie terenu, ale na noc je przerwano. - Policyjny pies nie podjął tropu. Teren został ogrodzony, jest pilnowany. Jak tylko zrobi się wystarczająco jasno, czyli około godz. 8-9 ruszą dalsze poszukiwania zwłok - mówi Jachimczak. Dodaje, że policjanci mają nadzieję że stan matki Magdy będzie na tyle dobry, że będzie ją można przesłuchać. - Być może będzie w stanie powiedzieć, gdzie dokładnie zostawiła dziecko - mówi.
Ojciec Magdy został już przesłuchany. Policja, ze względy na dobro śledztwa, nie informuje o przebiegu przesłuchania.
Policja szuka ciała
Od godz. 8 rano 30 policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji i z Sosnowca przeszukuje teren. Przed godz. 12 policjanci opuścili przeszukiwany rejon. Wejdzie tam pies tropiący ślady.
Trwa przeszukiwanie terenu wzdłuż rzeki. - Nic jeszcze nie znaleźliśmy. Czekamy też na specjalistyczny sprzęt. Chodzi o georadar, dzięki któremu można sprawdzić czy ziemia była ostatnio rozkopywana - mówi nadkomisarz Andrzej Świeboda, z biura prasowego śląskiej policji.
- Matka znajduje się w komendzie wojewódzkiej policji. Jest zatrzymana. W tej chwili jest bowiem podejrzewana o dokonanie czynu, do którego miała się przyznać detektywowi Rutkowskiemu. Musimy to jednak zweryfikować - mówi Andrzej Świeboda z biura prasowego śląskiej policji
Świeboda nie chciał komentować uwag Rutkowskiego, który już wczoraj nocy krytykował działania policji. Wytknął jej m.in. że gdyby sprawdziła do których stacji telefonii komórkowej logował się jej aparat, to wiedzieliby że Katarzyna była na ul. Ceglanej.
Policjanci nie dysponują w tej chwili żadnymi dowodami, które potwierdzałyby wersję matki, mówiącą o ukryciu przez nią zwłok dziecka. Trwają oględziny i dokładne przeczesywanie terenu wskazanego przez kobietę. - Nadal nie wykluczamy żadnej z wersji zdarzeń, które były przez śledczych sprawdzane do tej chwili - mówi Andrzej Gąska z zespołu prasowego śląskiej policji.
Policja nadal prosi wszystkich o pomoc w poszukiwaniu Magdy. Po raz kolejny podano jej rysopis i rozesłano mediom zdjęcia.
10 dni poszukiwań
We wtorek 24 stycznia około godziny 18 mama dziewczynki zgłosiła porwanie. Mówiła, że gdy szła do matki, ktoś uderzył ją w głowę i zabrał z wózka jej dziecko.
Na nogi postawiono setki policjantów. Za informacje, które mogłyby naprowadzić na ślad dziecka wyznaczono wysokie nagrody, kwota doszła do 160 tysięcy złotych. Niemal w całym województwie pojawiły się plakaty z podobizną Madzi. Matka dziewczynki w telewizji błagała, by rzekomy porywacz oddał jej dziecko. Rodzice publicznie obiecali, że jeśli to zrobi, nie spotka go kara.
Mimo wysiłków policji nie udało się znaleźć wiarygodnych świadków porwania. W poszukiwania włączył się również detektyw Rutkowski. Jeszcze w czwartek na konferencji prasowej opowiadał, że nowe tropy prowadzą do Niemiec. Uciął też spekulacje, że mąż pani Katarzyny nie jest ojcem dziecka. Na dowód pokazał wyniki badań DNA dziewczynki. - Bartek poddał się również badaniu wariografem. Mama Magdy, ze względu na swój stan psychiczny, nie zgodziła się na takie badanie - dodawał.
Na godzinę 13 detektyw Rutkowski zwołał konferencję prasową, podczas której ma przedstawić szczegóły rozwiązania zagadki zniknięcia Madzi. Mają pojawić się na niej dziadkowie dziewczynki.
- Znaleźliśmy ciało. Leżało pod drzewem w pobliżu Czarnej Przemszy, przy ulicy Ceglanej - mówił "Gazecie Wyborczej" Rutkowski.
Z wyjaśnień, jakich udzieliła mu matka wynika, że Madzia zmarła w wyniku nieszczęśliwego wypadku, do jakiego doszło w domu. - Dziecko miało wypaść matce z rąk i uderzyć głową o próg - mówi detektyw. Kobieta tłumaczyła, że Madzia wypadła jej z rąk, bo kocyk był śliski. Kiedy uderzyła o próg główka dziecka miała być bezwładna, a usta sine. Spanikowana kobieta nie wiedziała co robić, włożyła ciało córki do wózka i pojechała nad rzekę. Postanowiła upozorować porwanie.
Rutkowski mówi, że matka poprosiła go o spotkanie w cztery oczy i do wszystkiego się przyznała. Zdaniem detektywa była w głębokim szoku, nikomu nie powiedziała co się naprawdę stało, nawet ojcu dziecka. Podczas rozmowy płakała.
Policja: we wskazanym miejscu nie ma zwłok dziecka
- Dostaliśmy komunikat, że znaleziono pakunek, co jest w środku nie wiemy. Czekamy na śledczych z Katowic - mówił nam po północy Paweł Warchoł, rzecznik sosnowieckiej policji. Jego zdaniem matka Madzi wyznała prawdę Rutkowskiemu, bo nie mogła już znieść napięcia i emocji, jakie wywołała ta sprawa.
Matka dziewczynki trafiła na komendę, miała być przesłuchiwana, ale nie pozwala na to jej stan psychiczny. Policji przyznała, że zostawiła dziecko nad Czarną Przemszą.
Tuż przed godz. 2 w nocy Adam Jachimczak z biura prasowego śląskiej policji ogłosił: we wskazanym przez matkę i detektywa Rutkowskiego miejscu nie ma zwłok dziecka. Pakunek - jak poinformował podkomisarz Paweł Warchoł z sosnowieckiej policji - okazał się zwiniętą kurtką.
W nocy rozpoczęto przeszukiwanie terenu, ale na noc je przerwano. - Policyjny pies nie podjął tropu. Teren został ogrodzony, jest pilnowany. Jak tylko zrobi się wystarczająco jasno, czyli około godz. 8-9 ruszą dalsze poszukiwania zwłok - mówi Jachimczak. Dodaje, że policjanci mają nadzieję że stan matki Magdy będzie na tyle dobry, że będzie ją można przesłuchać. - Być może będzie w stanie powiedzieć, gdzie dokładnie zostawiła dziecko - mówi.
Ojciec Magdy został już przesłuchany. Policja, ze względy na dobro śledztwa, nie informuje o przebiegu przesłuchania.
Policja szuka ciała
Od godz. 8 rano 30 policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji i z Sosnowca przeszukuje teren. Przed godz. 12 policjanci opuścili przeszukiwany rejon. Wejdzie tam pies tropiący ślady.
Trwa przeszukiwanie terenu wzdłuż rzeki. - Nic jeszcze nie znaleźliśmy. Czekamy też na specjalistyczny sprzęt. Chodzi o georadar, dzięki któremu można sprawdzić czy ziemia była ostatnio rozkopywana - mówi nadkomisarz Andrzej Świeboda, z biura prasowego śląskiej policji.
- Matka znajduje się w komendzie wojewódzkiej policji. Jest zatrzymana. W tej chwili jest bowiem podejrzewana o dokonanie czynu, do którego miała się przyznać detektywowi Rutkowskiemu. Musimy to jednak zweryfikować - mówi Andrzej Świeboda z biura prasowego śląskiej policji
Świeboda nie chciał komentować uwag Rutkowskiego, który już wczoraj nocy krytykował działania policji. Wytknął jej m.in. że gdyby sprawdziła do których stacji telefonii komórkowej logował się jej aparat, to wiedzieliby że Katarzyna była na ul. Ceglanej.
Policjanci nie dysponują w tej chwili żadnymi dowodami, które potwierdzałyby wersję matki, mówiącą o ukryciu przez nią zwłok dziecka. Trwają oględziny i dokładne przeczesywanie terenu wskazanego przez kobietę. - Nadal nie wykluczamy żadnej z wersji zdarzeń, które były przez śledczych sprawdzane do tej chwili - mówi Andrzej Gąska z zespołu prasowego śląskiej policji.
Policja nadal prosi wszystkich o pomoc w poszukiwaniu Magdy. Po raz kolejny podano jej rysopis i rozesłano mediom zdjęcia.
10 dni poszukiwań
We wtorek 24 stycznia około godziny 18 mama dziewczynki zgłosiła porwanie. Mówiła, że gdy szła do matki, ktoś uderzył ją w głowę i zabrał z wózka jej dziecko.
Na nogi postawiono setki policjantów. Za informacje, które mogłyby naprowadzić na ślad dziecka wyznaczono wysokie nagrody, kwota doszła do 160 tysięcy złotych. Niemal w całym województwie pojawiły się plakaty z podobizną Madzi. Matka dziewczynki w telewizji błagała, by rzekomy porywacz oddał jej dziecko. Rodzice publicznie obiecali, że jeśli to zrobi, nie spotka go kara.
Mimo wysiłków policji nie udało się znaleźć wiarygodnych świadków porwania. W poszukiwania włączył się również detektyw Rutkowski. Jeszcze w czwartek na konferencji prasowej opowiadał, że nowe tropy prowadzą do Niemiec. Uciął też spekulacje, że mąż pani Katarzyny nie jest ojcem dziecka. Na dowód pokazał wyniki badań DNA dziewczynki. - Bartek poddał się również badaniu wariografem. Mama Magdy, ze względu na swój stan psychiczny, nie zgodziła się na takie badanie - dodawał.
Na godzinę 13 detektyw Rutkowski zwołał konferencję prasową, podczas której ma przedstawić szczegóły rozwiązania zagadki zniknięcia Madzi. Mają pojawić się na niej dziadkowie dziewczynki.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
565 głosów
Wiadomości dnia
-
Polska
Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża? "Czułam się zażenowana"
21-05-2012 15:40Skomentuj (135) -
Kultura
Seks-turystyka i molestowanie dzieci. Festiwal w Cannes nie zna słowa "tabu"
21-05-2012 15:51Skomentuj (0) -
Tylko u nas
Prezes NFZ odpowie przed sądem lekarskim. "Szkodzi systemowi"
21-05-2012 11:19Skomentuj (0) -
Polityka
Prof. Nałęcz: Kaczyńskiemu nie wypada być w ogonie peletonu populistów
21-05-2012 09:11Skomentuj (26) -
Polska
Dziennikarze "Wprost" odpowiadają Palikotowi: "To cyniczny oszust"
21-05-2012 23:08Skomentuj (1) -
Polityka
Kaczyński: Atakują SKOK-i, czyli polski, autentyczny kapitał
21-05-2012 10:17Skomentuj (16) -
Polska
Lis: W kraju, w którym królową jest Żydówka, antysemityzm trzyma się dobrze
21-05-2012 07:25Skomentuj (0) -
Polska
Ks. dr Knotz: Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża, nie dla dziecka
21-05-2012 06:38Skomentuj (30) -
Polska
Pacjent waży za dużo? Nie będzie leczony. Absurdalne kryteria NFZ
21-05-2012 06:36Skomentuj (3)
-
Apostazja Palikota aktem odwagi, który "wymaga jaj" albo "tandetne przedstawienie" i naciąganie historii [BLOGERZY TOKFM.pl]
-
Jak to było z Lutrem i wojnami religijnymi? Prof. Bartoś "prostuje" wypowiedź historyka prof. Nałęcza
-
Prezes NFZ odpowie przed sądem lekarskim. "Szkodzi systemowi"
-
Szopka czy wstęp do wojny religijnej? Publicyści o apostazji Palikota
-
Thun: Nie możemy się obrażać, nie możemy zostawić Ukrainy samej [WIDEO]
-
Prof. Nałęcz: Kaczyńskiemu nie wypada być w ogonie peletonu populistów
-
"Brakuje wyzwisk, brakuje kamieni". Korespondenci zagraniczni o zajściach przed Sejmem
-
Młodzież zapomina o Holocauście, nasilają się postawy nacjonalistyczne. "Potrzebna jest interwencja"
-
O dwóch takich, co mówią, że wybuchła bomba, której nie było [LISTA PRZEBOJÓW]
-
Lis: Dziś nazwanie zła po imieniu grozi opluciem. Trudno, trzeba to znieść! [OPINIE]
-
USA odwracają uwagę obronną od Europy. Musimy wydorośleć? Sikorski: "Trzeba liczyć na siebie"
-
Nawet BBC straszy polskimi kibicami. "Dzień Świstaka! Przydałby się 'związek zawodowy' kibiców"
Najnowsze
- 23:08 Dziennikarze "Wprost" odpowiadają Palikotowi: "To cyniczny oszust"
- 22:39 Żadna z zapowiadanych na Euro dróg nie będzie gotowa w terminie [RAPORT]
- 22:23 Nowak: Wszystko, co niezbędne na Euro, jest przygotowane
- 21:46 Dwanaście pytań o nową wersję dotyczącą śmierci generała Papały [BLOG]
- 21:12 Palikot: Wywiad z moją byłą żoną to podłość
- 20:53 Bez przełomu ws. Afganistanu. Przywódcy państw NATO obradują, prasa sceptyczna, przed gmachem ostre protesty [ZDJĘCIA]
- 20:52 "Wszyscy jesteśmy potomkami chłopów. Stąd nasz konsumpcjonizm"

Najczęściej czytane24 htydzień
- Nie tylko związkowcy i słuchacze Radia Maryja. Alternatywa też szykuje swoje protesty na Euro 2012
- "Kochał życie. Dramat był bardzo głęboko w nim". Rozmowa o niezwykłej wystawie Beksińskiego
- Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża? "Czułam się zażenowana"
- Prof. Nałęcz: Kaczyńskiemu nie wypada być w ogonie peletonu populistów
- Szopka czy wstęp do wojny religijnej? Publicyści o apostazji Palikota
- Mikołejko: Nie dokonam aktu apostazji. Uznałbym wtedy prawo Kościoła...
- Ks. dr Knotz: Kobieta ma żyć przede wszystkim dla męża, nie dla dziecka
- Macierewicz: Tupolew eksplodował. Paradowska: Może samolot opanowało w powietrzu jakieś komando?
- "Żenujący" wynik Polski w corocznym raporcie dot. matek. Lepiej nią być na Białorusi, Węgrzech...
- Mikołejko: Nie dokonam aktu apostazji. Uznałbym wtedy prawo Kościoła...
- "Ucho Łukasza było purpurowe, naderwane...". Wychowawczyni: Nie uważam tego za incydent
- "Duda zapomniał, że mamy XXI wiek" - posłanka Pomaska odpowiada szefowi "S"
- Piotr Duda wschodzącą gwiazdą? "Zachwyty niedojrzałych dziennikarzy" [PUBLICYŚCI]
- Polskie nastolatki najcnotliwsze w Europie? Pytanie, co uznają za seks
Politycznie
Gospodarczo










więcej zdjęć





