Minus 27,3 stopnia Celsjusza - taką temperaturę powietrza odnotowali synoptycy w Suwałkach. Była to najniższa temperatura nocy z piątku na sobotę w Polsce.
- W Białymstoku, przy gruncie odnotowano temperaturę minus 32 stopni i również był to krajowy rekord ostatniej nocy - powiedziała dyżurny synoptyk Biura Prognoz w Białymstoku Magdalena Pękala. Temperatura powietrza w Białymstoku mierzona w stacji meteorologicznej wyniosła minus 26 stopni C.
Nie były to już jednak rekordy tej zimy, bo niższe temperatury odnotowano w Podlaskiem w nocy z czwartku na piątek. Wtedy to przy gruncie w Białymstoku zanotowano minus 35 stopni C i była to najniższa temperatura w kraju.
- Zima trzyma i ma się dobrze - powiedziała Pękala. W innych miejscowościach w Podlaskiem stacje telemetryczne zanotowały w nocy z piątku na sobotę odpowiednio m.in. minus 27 stopni w Różanymstoku i Supraślu, minus 24 w Marianowie.
Tęgi mróz się utrzyma. Synoptycy prognozują, że najbliższej nocy temperatura również spadnie poniżej -20 stopni Celsjusza.