TokFm >  Polska

Sekcja zwłok podważy wersję matki? Policjanci: Na ciele Madzi nie widać obrażeń

psm
06.02.2012 , aktualizacja: 06.02.2012 13:30
A A A Drukuj
W miejscu, gdzie znaleziono ciało półrocznej Madzi z Sosnowca wciąż przybywa zniczy, zabawek, kwiatów i laurek Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Gazeta W miejscu, gdzie znaleziono ciało półrocznej Madzi z Sosnowca wciąż przybywa zniczy, zabawek, kwiatów i laurek
PRZEGLĄD PRASY. Według policjantów, którzy znaleźli zwłoki małej Magdy, na ciele dziecka nie było zewnętrznych obrażeń. To może podważyć wersję wydarzeń przedstawianych przez matkę dziewczynki - że śmierć dziecka była spowodowana przez wypadek - pisze "Rzeczpospolita".
- Patolog ściągnął tylko czapeczkę. Nie było żadnego obrażenia, żadnego śladu krwi ani na twarzy, ani na główce. Ubranka nie udało się zdjąć, bo było kompletnie zamarznięte - mówi w rozmowie z gazetą jeden z policjantów, którzy znaleźli ciało małej Magdy. Dodaje, że dziecko nie miało zewnętrznych obrażeń; wyglądało, jakby spało.

Matka dziewczynki tłumaczyła wcześniej policjantom, że dziecko zmarło w skutek wypadku - wyślizgnęło się jej z kocyka i uderzyło głową w wysoki prób w domu. Później, w panice, 22-latka miała ukryć ciało dziecka i upozorować porwanie.

Niejedyne wątpliwości?

"Rzeczpospolita" pisze, że brak obrażeń zewnętrznych to niejedyne wątpliwości pojawiające się w wyjaśnieniach matki. Dowodami świadczącymi przeciwko niej mają być też wyciągi z logowania komórki matki (tzw. BTS). One również nie potwierdzają wersji przedstawionej przez Katarzynę W.

Z kolei według "Gazety Wyborczej" dzięki nadajnikom BTS policjanci odtworzyli trasę, którą przeszła matka. Co prawda pokrywa się ona z zeznaniami kobiety, lecz: - Kiedy (...) zaczęliśmy analizować czas przemarszu, okazało się, że matka musiała iść bardzo, ale to bardzo szybko. Za szybko jak na spacer z dzieckiem - mówi gazecie jeden z oficerów policji.

Ponadto z analizy logowania komórki Katarzyny W. wynika, że 24 stycznia (czyli kiedy policjanci otrzymali zgłoszenie o porwaniu dziecka) nie była ona w parku, w którym znaleziono ciało dziewczynki. Wynika z tego, że kiedy porzucała zwłoki małej Magdy, albo nie miała przy sobie telefonu, albo ktoś jej pomógł ukryć ciało dziecka.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 2
  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    53 głosy

Wiadomości dnia

Infografika