TokFm >  Polska

Będą nowe, elektroniczne dowody osobiste. Kiedyś

psm, PAP
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 06:37
A A A Drukuj
Dowody osobiste Fot. Paweł Radzewicz TOK FM Dowody osobiste
PRZEGLĄD PRASY. Wprowadzenie elektronicznych dokumentów jest za drogie, a system jest na nie nieprzygotowany - ujawnia "Dziennik Gazeta Prawna".
Rząd zamierza najpierw przesunąć o kilka miesięcy rozstrzygnięcie przetargu na blankiet nowych dowodów osobistych, a potem zawiesić ich wprowadzenie nawet na kilka lat - dowiedział się dziennik. Do tej pory kluczowy system ewidencji ludności będzie działał w oparciu o rozwiązania z lat 70. ubiegłego stulecia.

Zespół, którym kieruje Roman Dmowski, wiceminister spraw wewnętrznych, kończy prace nad oceną możliwości produkcji elektronicznego dowodu osobistego, ale przede wszystkim ma stwierdzić, czy w obecnych warunkach w ogóle jest sens jego wprowadzania. Nieoficjalnie wiadomo, że wśród głównych powodów rezygnacji z nowego dokumentu są koszty, a także problemy z funkcjonalnością.

- Cała operacja kosztowałaby do 400 mln zł. Ale nie wiadomo, co dzięki niej zyskaliby Polacy. W założeniu nowy dowód miał być np. kluczem do placówek ochrony zdrowia i załatwiania spraw w e-urzędach. Ale żaden z tych systemów nie działa i nie wiadomo, kiedy zacznie - tłumaczy rozmówca gazety.

Stanowisko MSW oznacza jednak otwarty konflikt z resortem administracji i cyfryzacji, gdzie wiceministrem jest Piotr Kołodziejczyk, do niedawna odpowiadający za projekty pl.id oraz PESEL 2. Obydwa pochłonęły już od 100 do nawet 230 mln zł z funduszy UE i najprawdopodobniej nie zostaną rozliczone. Nie ma także konkretnych efektów tych wydatków, a strategiczny system ewidencji ludności działa wyłącznie dzięki systemowi, którego autorami jest dwóch pułkowników SB z końca lat 70.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • avatar

    pmeltoc

    Oceniono 1 raz 1

    Nie wiadomo o co chodzi bo przecież nie o pieniądze, nie wydaje mi się żeby 400 milionów było taki problemem dla państwa. Moja teoria spiskowa brzmi:
    Niedługo Merkozy ogłoszą koniec papierowego pieniądza co zlikwiduje większość szarej strefy i będzie się wiązało z wymianą dowodów w całej UE aby każdy obywatel miał swoje ID. Nasze nowe dowody będą na to przygotowane. Być może projekt już gdzieś jest, wzorem ACTA w jakiejś Komisji Praw Kobiet i Równouprawnienia na przykład, pod nazwą Równości Dostępu do Środków Pieniężnych czy coś równie mylącego.

    • avatar

      pmeltoc

      0

      @pmeltoc
      Powinienem dodać, że nasi europarlamentarzyci oczywiście nie wiedzą o co chodzi, więc ci z PIS głosują jak koledzy z Węgier, a PO wzorem braci z Niemiec.

    • avatar

      kurcze_pieczone01

      0

      @pmeltoc, "...aby każdy obywatel miał swoje ID" który w formie chipa będą nam wszczepiać
      w karki jak psom. Szacunkowy koszt operacji nieoszacowany.

  • avatar

    m.gawka

    0

    To jest sprawa prokuratorska! Tu muszą polecieć głowy i zaludnić się cele. Pan Piotr Kołodziejczyk powinien już zainwestować w nową szczoteczkę do zębów, pidżamę i worek cebuli.

  • avatar

    passtorian

    0

    400 millionow? Tylko? Przeciez dwa samoloty F16 ktore chcemy zamowic od wielkiego brata maja nas kosztowac 1.5 miliarda. Dodac te marne 400 milionow i robic dowody. Najlepiej niech produkcja ruszy w Stanach, polacza oba dlugi i bedziemy mieli tylko jednego wierzyciela - brata ktory sam jest w klopotach finansowych. A tak przeciez najlepiej - wspomagac rodzine zza oceanu - oni nas bardziej kochaja od ruskich.
    .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika