TokFm >  Polska

"Tusk + biznes = brak demokracji" - protesty przeciwko ACTA w największych miastach [WIDEO]

mar, PAP
11.02.2012 , aktualizacja: 11.02.2012 18:17
A A A Drukuj
Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta "Wuchta Wiary przeciw ACTA!" - protest w Poznaniu
Kolejne protesty przeciwko ACTA odbyły się m.in. w Poznaniu, Katowicach i Warszawie. Protestujący zbierali podpisy pod wnioskiem o referendum ws. ratyfikowania ACTA przez Polskę. Podkreślali, że nieporozumieniem jest redukowanie tej umowy jedynie do praw autorskich. - Jak będzie trzeba to będziemy manifestowali po raz 44 - zapewniali.
Protest w Poznaniu
Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta
Protest w Poznaniu
Protest w Poznaniu
Fot. Lukasz Ogrodowczyk / Agencja Gazeta
Protest w Poznaniu
Protest przeciw ACTA w Warszawie
FOT. WOJCIECH OLKUSNIK / AGENCJA GAZETA
Protest przeciw ACTA w Warszawie
Protest we Wrocławiu
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Protest we Wrocławiu
ACTA nie wypaliła. Wiślacy nie przyjechali, legioniści ruszyli... - Czytaj relację z dzisiejszych demonstracji w stolicy [MINUTA PO MINUCIE] >>>

W Poznaniu przeciwko ACTA protestowało kilkaset osób. Protestujący przeszli z placu przed Wielkopolskim Urzędem Wojewódzkim pod jedną z siedzib partii rządzącej Platformy Obywatelskiej, pod sam budynek nie dopuścił ich szpaler policjantów.

Marsz w Poznaniu zorganizowano po raz czwarty. - Jak będzie trzeba to będziemy manifestowali po raz 44. - zapewniali organizatorzy marszu.

Grupa, głównie młodych ludzi, skandowała "Wuchta wiary. Nie dla ACTA" (w gwarze poznańskiej "wuchta wiary" to dużo ludzi). Na czele pochodu manifestanci nieśli kukłę ośmiornicy, symbolizującą macki korporacji w związku z wprowadzeniem ACTA. Spalono ją na zakończenie protestu.

W Warszawie grupa około stu osób protestowało przeciwko ACTA przed Pałacem Prezydenckim. Przenieśli ze sobą transparenty: "Tusk + biznes = brak demokracji", "Sieć dla demokracji, nie dla korporacji", "Precz z cenzurą Wielkiego Brata" i "Nie wierzę premierowi".

- Czy czuje się Pan piratem? - pytali dziennikarze uczestnika protestu, który do czapki przyczepił sobie kartkę z napisem "ZAiKS to nie sąd" - "Nie, bo piractwo to rozbój na morzu" - odparł. Jedna z kobiet przekonywała, że Internet służy jej do kontaktów z wnukami i przyjaciółmi mieszkającymi za granicą, dlatego nie chce, aby dostęp do sieci uległ ograniczeniu.

Manifestujący podskakiwali skandując "Kto nie skacze, ten za ACTA". Podkreślali, że zawiedli się na rządzie, bo konsultacje społeczne ws. ACTA prowadzone są nie przed, a po podpisaniu tej umowy. - Nie wierzymy w deklaracje premiera, że wszystko będzie pięknie i miło - deklarowali.

W Katowicach w akcji przeciwko ACTA uczestniczyło około 20 osób. Jak tłumaczyli organizatorzy, tym razem nie chodziło o wysoką frekwencję, najważniejszym celem było zbieranie podpisów pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum w sprawie przyjęcia ACTA przez Polskę. "Ludzie bardzo chętnie składają podpisy. Zakładamy, że przez cały dzień zbierzemy ich około tysiąca" - powiedział PAP Maciek Smykowski, jeden z organizatorów.

Przeciwnicy ACTA przekonywali, że wbrew wielu przekazom nie jest to problem ograniczony do nielegalnego udostępniania plików przez Internet. ACTA dotyczy wszystkich i może mieć katastrofalny wpływ na rynek zamienników, leków, żywności i odzieży - alarmowali.

Premier Donald Tusk zdecydował o zawieszeniu procesu ratyfikacji ACTA co najmniej do końca roku. Prezydent Bronisław Komorowski zapowiada, że nie pdpisze umowy, jeśli okaże się, że narusza ona wolności obywatelskie. Podczas poniedziałkowej debaty ws. ACTA szef rządu oświadczył, że nie będzie wycofania podpisu spod ACTA, ale nie będzie też ratyfikacji, dopóki będą wątpliwości ws. tej umowy.

ACTA - o co chodzi?

ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), czyli porozumienie przeciw obrotowi podróbkami, to umowa handlowa mająca na celu wzmocnienie ochrony własności intelektualnej głównie w stosunkach handlowych między państwami na całym świecie. Pojęcie własności intelektualnej dotyczy także internetu, gdzie masowo publikowane są nielegalne treści.

Do ACTA przystąpiła już UE. By Unia była związana umową po jej stronie brakuje ostatecznej zgody Parlamentu Europejskiego, ponadto muszą ją ratyfikować wszystkie kraje członkowskie UE; dopiero wtedy ostateczną zgodę wyda Rada UE. Wstępną zgodę wyraziła w grudniu ubiegłego roku, za polskiej prezydencji. Głosowanie w PE ma nastąpić w lecie.

Polska, wraz z Komisją Europejską i 21 państwami UE - z wyjątkiem Cypru, Estonii, Słowacji, Niemiec i Holandii - podpisała dokument 26 stycznia. W ramach ratyfikacji mają być w Polsce przeprowadzone szerokie konsultacje społeczne.

Treść umowy i brak konsultacji nad jej projektem wywołały protesty internautów i ataki na strony internetowe urzędów państwowych. Przeciwnicy ACTA wskazują m.in. na artykuł 27 ustęp 4, który - według nich - umożliwia wydanie na żądanie np. organizacji zarządzającej prawami autorskimi, w trybie administracyjnym, a nie sądowym, danych osoby, co do której zachodzi tylko domniemanie naruszenia praw autorskich. Krytykowane jest też to, że w świetle dokumentu posiadaczem prawa jest nie tylko twórca, ale również organizacja zarządzająca prawami.

Organizacje zarządzające prawami autorskimi, wskazując na przykłady kradzieży własności intelektualnej w internecie, zdecydowanie opowiadają się za przyjęciem ACTA. Argumentują, że umowa zapewni przede wszystkim silniejszą ochronę interesów majątkowych polskich twórców i wydawców poza granicami UE.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    22 głosy

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • avatar

    ciemnyludd

    Oceniono 2 razy 0

    Rząd nie jest od ZMIENIANIA społeczeństwa a od rządzenia społeczeństwem TAKIM JAKIE ONO JEST. A jakie jest przeciętnie społeczeństwo można zobaczyć na dowolnym forum społecznościowym. Jeżeli ACTA kojarzy się owemu społeczeństwu tylko ze swobodą darmowego ściągania filmów, programów i muzyki, a nie kojarzy się z tym jak jest ono okradane w Europie czy USA jako główny twórca dóbr intelektualnych na świecie kultury, patentów, know-how i tak dalej oraz nie kojarzy się z bezrobociem, zwłaszcza wśród młodzieży, bo obecnie jest już więcej miejsc pracy na stanowiskach badawczo rozwojowych niż robotniczych, TO MAMY PRZECHLAPANE. Zadyma dla zadymy jest pięknem samym w sobie, ale protestowanie przeciw własnym interesom, oraz za własnym bezrobociem to już chyba przesada...

    • avatar

      malena-76

      Oceniono 2 razy 2

      @ciemnyludd
      Nie wydaje mi się, żeby w acta chodziło o piractwo. Chodzi o cenzurę internetu i a nie o żadne prawa autorskie. Polacy to wiedzą i nie dadzą sobie zamydlić oczu. Nie jest prawdą że Polska kojarzy się na zachodzie z piractwem. Nie ma w ogóle tego tematu. W tym roku Polska pojawia się w mediach w kontekscie mrozów, euro 2012 i Szymborskiej.
      Mitem jest, że w tych czasach jest więcej miejsc pracy w know-how niż w przemysle. Bzdura. Najlepiej swiadczy o tym kryzys. Dobrze trzyma się tylko ten kraj strefy euro , który zachował produkcję na swoich terenach czyli Niemcy. Reszta krajów się pozbyła brudnych zapoconych robotników i ich warsztatów pracy a w zamian za nich namnożyły się licznie białe kołnierzyki, które żeby się wszystkie wyżywic i utrzymać na odpowiednim poziomie zaczęła kreować fikcyjny pieniądz. To samo z badaniami naukowymi i trzecim sektorem. Żeby mieć pieniądze na badania naukowe które są potwornie drogie trzeba mieć bogatych sponsorów a o tych ciężko, jesli się nie ma przemysłu na swoim terenie i nie mozna go wdrożyć na miejscu. Nikt nie będzie badał w Polsce i eksportował technologii do Chin. Tam też sa naukowcy, może nawet lepsi, świetnie znaja angielski bo pokończyli studia w Stanach i Australii i są tańsi. Jak powiedziałam podobnie z trzecim sektorem. Z czego żyje trzeci sektor z dotacji państwa i akcji charytatywnych. Organizacje typu oxfam konsumuja same prawie całe pieniądze które dostaja więc nic nie zostaje dla potrzebujących.
      Wracając do tematu acta to Pan Tusk jaz zwykle wyrwał się przez szereg europejski bo bardziej czuje się członkiem establiszmentu europejskiego niż polskim mężem stanu. Ostatnie decyzje o tym świadczą. Ale na nic się to nie zda moim zdaniem bo na miejsce Barroza szykowany jest ktoś ze starej unii.

    • avatar

      malena-76

      Oceniono 3 razy 3

      @ciemnyludd
      Nie wydaje mi się, żeby w acta chodziło o piractwo. Chodzi o cenzurę internetu i a nie o żadne prawa autorskie. Polacy to wiedzą i nie dadzą sobie zamydlić oczu. Nie jest prawdą że Polska kojarzy się na zachodzie z piractwem. Nie ma w ogóle tego tematu.Piractwo to powszechne na całym zachodzie zjawisko. W tym roku Polska pojawia się w mediach w kontekscie mrozów, euro 2012 i Szymborskiej.
      Mitem jest, że w tych czasach jest więcej miejsc pracy w know-how niż w przemysle. Bzdura. Najlepiej swiadczy o tym kryzys. Dobrze trzyma się tylko ten kraj strefy euro , który zachował produkcję na swoich terenach czyli Niemcy. Reszta krajów się pozbyła brudnych zapoconych robotników i ich warsztatów pracy a w zamian za nich namnożyły się licznie białe kołnierzyki, które żeby się wszystkie wyżywic i utrzymać na odpowiednim poziomie zaczęła kreować fikcyjny pieniądz. To samo z badaniami naukowymi i trzecim sektorem. Żeby mieć pieniądze na badania naukowe które są potwornie drogie trzeba mieć bogatych sponsorów a o tych ciężko, jesli się nie ma przemysłu na swoim terenie i nie mozna go wdrożyć na miejscu. Nikt nie będzie badał w Polsce i eksportował technologii do Chin. Tam też sa naukowcy, może nawet lepsi, świetnie znaja angielski bo pokończyli studia w Stanach i Australii i co najwazniejsze są tańsi. Jak powiedziałam podobnie z trzecim sektorem. Z czego żyje trzeci sektor z dotacji państwa i akcji charytatywnych. Organizacje typu oxfam konsumuja same prawie całe pieniądze które dostaja więc nic nie zostaje dla potrzebujących.
      Wracając do tematu acta to Pan Tusk jak zwykle wyrwał się przez szereg europejski bo bardziej czuje się członkiem establiszmentu europejskiego niż polskim mężem stanu. Ostatnie decyzje o tym świadczą. Ale na nic się to nie zda moim zdaniem bo na miejsce Barroza szykowany jest ktoś ze starej unii.

  • avatar

    j4s4

    Oceniono 2 razy 2

    ... czy IBM ( amerykańska firma ) źle wyszła na udostępnieniu koncepcji pecetów? Pecety rozchodzą się nadal po całym świecie a IBM nie zbankrutowało! Okazuje się że można! Bez COCOM i be ACTA!

    • avatar

      ciemnyludd

      Oceniono 1 raz 1

      @j4s4
      IBM nikomu nie "udostępniła" PC-tów. Stworzyli je byli pracownicy IBM w przysłowiowym "garażu" ...Nie było żadnej "koncepcji PC-tów", to była tylko nowa generacja technologiczna znanych już komputerów, absolutnie nie nadająca się do patentowania...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Wiadomości dnia

Infografika