Andrzej Wajda wyszedł ze szpitala

Andrzej Wajda opuścił już Szpital Bielański w Warszawie i wrócił do domu - dowiedziało się Radio TOK FM. Reżyser był w szpitalu na badaniach.
Informację o przyjęciu reżysera potwierdził Szpital Bielański. Przedstawiciele szpitala nie chcieli jednak udzielać więcej informacji.

- Pan Andrzej Wajda nie jest chory. Po prostu jak każdy człowiek czasem robi badania. Reżyser był w szpitalu, robił badania, a teraz jest w domu i wszystko jest w porządku - powiedziała asystentka reżysera Monika Lang.

Wcześniej "Super Express" podał, że Wajda trafił na oddział kardiologiczny z powodu przeciążenia pracą.

Wajda kręci "Wałęsę"

W grudniu i styczniu Wajda pracował intensywnie na planie swojego najnowszego filmu, który opowiada o Lechu Wałęsie. Zdjęcia były kręcone m.in. w Gdańsku, Żyrardowie i Warszawie. Premiera przewidziana jest na jesień tego roku. W rolę Lecha Wałęsy wciela się Robert Więckiewicz, Danutę Wałęsę gra Agnieszka Grochowska. Scenariusz napisał Janusz Głowacki, a autorem zdjęć jest Paweł Edelman.

Reżyser w przeszłości miał problemy zdrowotne. We wrześniu zasłabł podczas Kongresu Kultury we Wrocławiu i został odwieziony do szpitala. Z tego powodu przełożono rozpoczęcie zdjęć do filmu o Wałęsie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (1)
Andrzej Wajda wyszedł ze szpitala
Zaloguj się
  • ptr0

    Oceniono 1 raz 1

    I pewnie pan Wajda jest entuzjastą pracy do śmierci... Tylko że jego zdrowie nie jest tego entuzjastą...
    67 to już staruszek, a co dopiero 86-latek (skończy w marcu).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX