Strefa intensywnych opadów przemieszcza się w głąb kraju. Pada od kilku godzin. W ciągu dnia opady obejmą cały kraj. Teraz intensywnie sypie w Elblągu, Chojnicach, Mławie, Poznaniu, Lesznie, Kaliszu,
Wrocławiu, Katowicach, Zgorzelcu i w Bielsku-Białej. Drobny, lecz gęsty śnieg - również w
Warszawie.
W stolicy od 4 rano po ulicach jeździ 170 pługosolarek. Miasto rzuciło wszystkie siły, by zwalczyć śnieg.
Na trasach wylotowych do Warszawy tworzą się korki. Czytelniczka Alert24.pl pokonała 500-metrowy odcinek z Marek w 1,5 h.
Śnieg na drogach Na drogach jest ślisko, w wielu miejscach zalega błoto pośniegowe. Szczególnie niebezpiecznie jest na zakrętach i na podjazdach na wzniesienia. Sytuację utrudnia silny wiatr, który powoduje nawiewanie śniegu z pól na drogi.
Na wszystkich drogach wojewódzkich i krajowych pracują pługi, piaskarki i solarki.
Trudne warunki panują na dolnośląskich drogach. Nieprzejezdne są droga krajowa nr 8, pomiędzy miejscowościami Polanica-Zdrój i Duszniki-Zdrój, gdzie ruch blokują ciężarówki niemogące pokonać wzniesień. Droga w tym miejscu jest całkowicie nieprzejezdna.
Trudne warunki panują również na drogach krajowych nr 5 oraz 3, gdzie miejscami ruch wstrzymują tiry. Nieprzejezdne są niektóre drogi lokalne, na których zalegają zaspy śniegu. W regionie od rana doszło do kilkunastu wypadków i kolizji.
Według prognoz na Dolnym Śląsku śnieg będzie padał do czwartku. "W części nizinnej Dolnego Śląska spadnie od 10 do 15 cm śniegu, miejscami około 20 cm, a na Przedgórzu Sudeckim i w Sudetach od 20 do 30 cm, miejscami około 40 cm" - Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego (WCZK) we Wrocławiu.
Kilkadziesiąt kolizji na Śląsku W ciągu kilku minionych godzin śląska drogówka odnotowała kilkadziesiąt kolizji i jeden wypadek drogowy w Zabrzu. W środę rano w wielu miejscach na drogach województwa śląskiego tworzą się korki. W wyniku opadów śniegu na trasach jest ślisko.
Najwięcej korków tworzy się w okolicach dojazdu do Katowic. - W Katowicach doszło jednocześnie do kilku kolizji z udziałem 2-3 samochodów. Funkcjonariusze są na miejscu - poinformował dyżurny śląskiej drogówki.
Policja podkreśla, że biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne, kierowcy starają się jeździć spokojnie i wolno. "Odnotowaliśmy jeden wypadek w Zabrzu, w którym ranna została jedna osoba. Poza tym sytuacja nie jest taka zła" - dodał dyżurny. Dodał, że będą interweniować u odpowiedzialnych za odśnieżanie dróg na terenie województwa, aby wyjechało na drogi więcej pługopiaskarek.
Sytuacja meteorologiczna może się zmieniać. Jak wynika z raportu Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego, ostrzeżenie o wystąpieniu zawiei i zamieci śnieżnych obowiązywać będzie do godz. 18 w środę. Miejscami przewiduje się przyrost pokrywy śnieżnej od 15 do 20 cm.
Wiatr pozrywał linie Według informacji Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Szczecinie usuwanie awarii i przywrócenie prądu w miejscowościach pozbawionych energii elektrycznej może potrwać kilka godzin. Prognozy pogody informują, że wiatr będzie słabł.
Na zachodniopomorskich drogach jest ślisko, zalega na nich warstwa błota pośniegowego, która utrudnia jazdę. Dyżurny Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) w Szczecinie informuje, że błoto pośniegowe zalega na odcinkach dróg krajowych nr 3, 6, 11, 20 i fragmentach dróg nr 23, 25, 26 i 37.
Wszystkie drogi krajowe w województwie są przejezdne. Najgorsze warunki do jazdy panują na wschodzie województwa. Tam śnieg pada nadal, miejscami intensywnie. Tak jest w okolicach Szczecinka - powiedział dyżurny GDDKiA.
Na drogach województwa pracuje kilkadziesiąt pługów, solarek i pługosolarek.