Czy byli żołnierze GROM-u walczyli po stronie Kaddafiego?

Kontrwywiad sprawdzał, czy byli żołnierze jednostki specjalnej GROM walczą po stronie libijskiego dyktatora Muammara Kaddafiego. Powód? Kiedyś szkolili ochronę dyktatora - pisze "Gazeta Wyborcza".
- Latem 2011 r. mieliśmy bardzo poważne podejrzenia, że w najbliższym otoczeniu Kaddafiego mogą być Polacy. Nie mieliśmy swoich ludzi w Libii, żeby to sprawdzić, dlatego poprosiliśmy o pomoc służby państw NATO, które działały w tym kraju - przyznaje oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Pierwsze poinformowało o tym TVP Info.

Dwaj dawni GROM-owcy, którzy potwierdzili, że pracowali w Libii, to Andrzej Bryl (mistrz polski w taekwondo i doktor socjologii) oraz były szef zespołu bojowego GROM Jacek Kowalik. Bryl w TVP Info zapewniał, że chodziło tylko o szkolenie "odpowiednika polskiego BOR i do tego projektu zostali zaangażowani nasi specjaliści". Szkolenie miało się odbyć na długo przed arabską wiosną, w wyniku której Kaddafi został odsunięty od władzy i stracił życie. Kowalik zapewniał, że projekt zakończył się na początku 2010 r. i potem nie przedłużyli obecności w Libii.

Tyle że - jak donoszą źródła "Gazety" - byli polscy żołnierze jednostek specjalnych za pośrednictwem fundacji GROM szkolili ludzi Kaddafiego nie tylko w zakresie ochrony. Niedługo przed wybuchem rewolucji kilku - najprawdopodobniej ośmiu - Polaków zajmowało się przez parę miesięcy szkoleniem jednostek specjalnych, zwykłej piechoty oraz pilotów śmigłowców.

Cały tekst w serwisie internetowym ''Gazety Wyborczej''

7000 zabitych. "Gdzie jest świat?". Zobacz, czemu Syria płonie >>
Kliknij, by przeczytać artykuł

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny