Zarobki członków zarządu PKP będą tajne

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom ministra transportu Sławomira Nowaka umowy nowego zarządu PKP nie zostaną upublicznione - podaje RMF FM. Wiadomo jednak, że trzyosobowy zarząd zarobi w sumie 139 tys. zł miesięcznie.
To władze spółki podjęły decyzję o nieupublicznianiu umów. Oznacza ona, że Polacy nie dowiedzą się, ile wynosi roczna premia prezesów ani odprawa w przypadku ewentualnego odwołania. RMF podaje, że także jego dziennikarzowi odmówiono wglądu do kontraktów.

Pod koniec marca minister Nowak odwołał dotychczasowy zarząd spółki i w jego miejsce powołał nowy. Prezesem PKP został Jakub Karnowski, a wiceprezesami Maria Wasiak i Piotr Ciżkowicz. Spółka zdradziła jedynie, że łączne zarobki zarządu to 139 tys. zł miesięcznie. Dotychczasowy pięcioosobowy zarząd zarabiał 134 tys. zł.

Wszystkie kontrakty zostały zawarte na trzy lata, ale obie strony zastrzegły sobie możliwość wcześniejszego rozwiązania - podaje RMF.

Zobacz także
  • Sławomir Nowak w TOK FM Nowy zarząd PKP SA bez człowieka z kolei. "Prezes Orlenu też nie jest nafciarzem"
Komentarze (8)
Zarobki członków zarządu PKP będą tajne
Zaloguj się
  • dareczek1234

    Oceniono 3 razy 3

    Nowa spółdzielnia i nowe zagrożenie dla Tuska rośnie - Nowak? Choć spółdzielnia Czarzastego także się rozkręca - może być ciekawie: gdy w perspektywie nowela o dostępie do informacji publicznej.
    Proponuję utajnić wszystko - nawet obrady sejmu - większa część społeczeństwa będzie dzięki temu zdrowsza nie słuchając bzdur polityków którym się wydaje, że...(tutaj można wstawić dowolny tekst)

  • pawelekok

    Oceniono 3 razy 3

    Piękne. Nie wiem czemu skojarzyło mi się to z deklaracją Breivika, albo skażcie mnie na śmierć, albo zamknijcie mordy. Jego akrat skazałbym, ale wiem o co mu chodziło.

    Ciekaw jestem, czy jak napiszę, ze nasi decydenci nigdy nie pomną tej prostej zależności, to czy awansuję na czołowego anty. A ja przecież jestem ZA liberalizmem. Ale być może jestem zbyt odważny w otwartym wygłaszaniu opinii. Coś mi sie wydaje, że dla takich jk ja idą teraz ciężkie czasy. Trza będzie kamraty albo lizać dupę, albo zdechnąć z kretesem. Niezależnie od obecnej politycznej konfiguracji.

  • alien0

    Oceniono 3 razy 3

    To PKP to pewnie ich własna firma więc i zarobki tajne, co w tym dziwnego ?

    :)

  • falowod

    Oceniono 1 raz 1

    PKP to byl jeden wielki prywatny folwark dla bylej wierchuszki z Solidarnosci .Prywatny folwark jesli chodzi o wyrywanie pieniedzy .Natomiast ssal ile sie da z budzetu.Skutecznie tez pacyfikowano kolejnych ministrow "wziatkami" bo jak inaczej wytlumaczyc 20letnie patologie na ktore kolejni ministrowie przymykali oczy.Pisal o tych prezkretach tygodnik NIE przynajmniej koilka razy w roku i bylo zero reakcji ze strony CBA a NIK dopatrzyl sie kilku drobiazgow podczas gdzy walilo sie cale przedsiebiorstwo.
    PKP jest przykladem jak w majestacie prawa rozszabrowano majatek wart miliardy.Majatek na ktory pracowalo dawa pokolenia PRLu ! ludzie ktorzy, odbudowali ten kraj po wojnie a potem rozbudowywali.

  • peter-123

    Oceniono 1 raz 1

    Ale ten facet straszy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

DOSTĘP PREMIUM

Polecamy