Spór Kościół - MEN zaostrza się. Biskupi boją się, że religia w szkole będzie płatna

PRZEGLĄD PRASY. "Kolejny kościelno-państwowy spór zaostrza się" - pisze dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". Episkopat boi się, że z powodu nowych rozporządzeń MEN religia w szkole będzie odpłatna albo nie będzie dwóch godzin tego przedmiotu w szkole. Sprawa lekcji religii była jednym z najważniejszych tematów podczas obrad biskupów we Wrocławiu.
W nowym rozporządzeniu MEN, które ma wejść w życie 1 września, zapis o nauczaniu religii i etyki przesunięto do części o szkolnym planie nauczania, który przygotowują dyrektorzy szkół. Mimo zapewnień szefowej MEN Krystyny Szumilas, że wszystko zostanie w sprawie religii po staremu, biskupom to nie wystarcza i naciskają na MEN.

"Upominamy się o jednoznaczność i klarowność" - apelował w KAI bp Marek Mendyk, szef Komisji Wychowania Katolickiego Episkopatu. Stwierdza, że samorządy potwierdzają, że religii w ramówce nie ma, przez co można się do niej odnosić jak do pozostałych nieobowiązkowych zajęć. "Takich jak dodatkowe lekcje WF czy nauka języków mniejszości narodowych" - przekonuje.

"Na linii Episkopat - MEN zgrzyta coraz bardziej. Czy mamy kolejną wojnę o religię w szkole?" - czytamy w "GW".

Cały artykuł o sporze Kościół-MEN w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Odsłonięto 10-metrowego tupolewa z betonu. "To wspólny pomnik pamięci" >>


Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (17)
Spór Kościół - MEN zaostrza się. Biskupi boją się, że religia w szkole będzie płatna
Zaloguj się
  • ahab_1

    Oceniono 40 razy 38

    Zajęcia z religii wyprowadzić ze szkół...............i już.

  • kkkooolll3

    Oceniono 40 razy 38

    Klechy powinny płacić za to że dzieci chodzą na religie. Przecież to czysta inwestycja w przyszłe dochody.

  • mothra.to.ja

    Oceniono 39 razy 37

    Zaprawdę, godne to i sprawiedliwe, niech za nauczanie religii w żłobkach, przedszkolach, szkołach płacą rodzice, którzy chcą, by ich dzieci posiadły tę nieziemską wiedzę, zdobywaną po zakończeniu zajęć lekcyjnych.

  • ciemnyludd

    Oceniono 34 razy 34

    BISKUPI NIGDY I NICZEGO SIĘ NIE BOJĄ... Za wyjątkiem utraty WŁADZY W PAŃSTWIE oraz KASY.... Dobrze wiedzą że nic im na razie nie grozi. Tylko to NA RAZIE nie daje im spać spokojnie...

  • ok_23

    Oceniono 35 razy 33

    "Upominamy się o jednoznaczność i klarowność" - to nauka religii jest niejednoznaczna i nieklarowna, wystarczy posłuchać, że Maryja, która była matką, to zawsze dziewica!? A czy taka "oszałamiająca wiedza" ma być jeszcze finansowana przez Państwo!? Wręcz przeciwnie trzeba mówić prawdę, że naśladując Maryję, kobiety tak jak ona stawałyby się matkami o dwóch ojcach dla swoich dzieci (jeden "nieznany", a drugi poślubiony). Czy taki forsowany przez księży „wzór rodziny” ma młodzież naśladować!? Koło się zamyka – Kościół robi z ludzi „chorych”, których później sam będzie „leczyć”.

  • kurcze_pieczone01

    Oceniono 30 razy 30

    "Biskupi boją się, że religia w szkole będzie płatna", proszę bardzo największa troska biskupów
    o pieniądze. Jeszcze wyjdzie na to, że dołożą ze swoich do przygotowania owiec do strzyży. Co
    może grozić upadkiem kościoła, bo jakże to płacić za indoktrynację ze swoich!
    .
    Powtarzają, że ich królestwo nie jest z tego świata, ale zgarniają, co się da.
    Cywilizacja nie osiągnie doskonałości, póki ostatni kamień z ostatniego kościoła
    nie spadnie na ostatniego księdza i nie uwolni świata od tej hołoty.

  • ja_1958

    Oceniono 31 razy 29

    Olać ich i nie słuchać
    To oni mają sie podporządkować prawu jakie Państwo stanowi a nie odwrotnie - chyba o tym zapomnieli

  • j4s4

    Oceniono 27 razy 27

    ... jednoznaczność i klarowność powinny brzmieć następująco : wspólnoty wyznaniowe mogą pod dachami publicznych szkół prowadzić nauczanie pod warunkiem utrzymywania "wykładowców" oraz posiadania polis ubezpieczeniowych od odpowiedzialności cywilnej, następstw nieszczęśliwych wypadków oraz zniszczenia mienia szkoły! Oznacza to także wyprowadzenie przedmiotu "religia" z obowiązkowego programu nauczania i oceny ze świadectw! Jasne też jest że "nauczanie" organizowane przez wspólnoty wyznaniowe musi odbywać się po zakończeniu zajęć obowiązkowych! Jeżeli w celu realizacji tego co wyżej napisałem konieczne jest wypowiedzenie "konkordatu" to należy ro uczynić natychmiast!

  • limanowa2009

    Oceniono 26 razy 24

    Była by idealnie gdyby uczniom dopłacano aby łaskawie brali udział w lekcjach religii.
    A ocena z tego przedmiotu była dopisywana do dowodu osobistego podobnie jak PESEL czy grupa krwi.
    Panie premierze ma Pan okazję teraz pokazać klasę i udowodnić czy jesteś naszym premierem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX