Nowe statystyki Kościoła: tylko 40 proc. wiernych chodzi na msze - to najmniej w historii

Z badania przeprowadzonego jesienią 2011 roku wynika, że 40 proc. wiernych uczęszcza na msze. To nieznaczny spadek w porównaniu z zeszłym rokiem. Po raz pierwszy Kościół podał również informacje o aktach apostazji. W 2010 r. z Kościoła odeszło 459 osób.
Z badań Kościoła z 2011 roku wynika, że średni procent osób, które przychodzą do kościoła względem tych, które są do tego zobowiązane (dominicantes), wynosi 40 proc., czyli najmniej od rozpoczęcia badań w 1980 roku. Zaś procent communicantes, czyli osób przystępujących do komunii św. w odniesieniu do osób, które powinny przyjść w niedzielę na mszę wynosi 16,1 proc. Informacje te podano podczas konferencji prasowej zwołanej przez Instytut Statystyki Kościoła katolickiego w Warszawie.

W porównaniu z zeszłym rokiem liczba dominicantes spadła o 1 punkt procentowy, a communicantes o 0,3 punktu procentowego.

W latach 1980-1990 liczba dominicantes wynosiła ok. 50 proc. (w 1987 r. 55,3 proc.), w latach 1991-2007 43-46 proc., w 2008 r. odsetek spadł do 40,4 proc., w 2009 wynosił 41,5 proc., a w 2010 roku 41 proc. Natomiast liczba communicantes odpowiednio: w latach 1980-1990 - 7,8-10,7 proc.; 1991-2007 - 10,8-17,6 proc.; w latach 2008-2010 - 15,3-16,4 proc.

Największą frekwencją udziału w niedzielnych mszach św. może się poszczycić diecezja tarnowska - 68,2 proc., następne w kolejności są diecezja rzeszowska - 62,7 proc. i przemyska - 60,2 proc. Najmniejszy odsetek wiernych uczestniczących w niedzielnej Eucharystii odnotowano w archidiecezji łódzkiej - 29,8 proc., szczecińsko-kamieńskiej - 26,7 proc. i koszalińsko-kołobrzeskiej - 26,6 proc.

Najliczniej do komunii św. przystępują wierni w diecezji tarnowskiej - 23,5 proc., następnie w rzeszowskiej - 21,1 proc. i przemyskiej - 20,7 proc. Najmniejszy odsetek communicantes jest w archidiecezji łódzkiej - 10,2 proc., szczecińsko-kamieńskiej - 10,8 proc. i koszalińsko-kołobrzeskiej - 10,9 proc.

Po raz pierwszy podano też dane, ile osób formalnie wystąpiło z Kościoła katolickiego - w 2010 roku było ich 459. W tym samym roku do chrztu przystąpiło ponad 500 dorosłych.

Więcej o:

APLIKACJA TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (18)
Nowe statystyki Kościoła: tylko 40 proc. wiernych chodzi na msze - to najmniej w historii
Zaloguj się
  • adalbert.13

    Oceniono 27 razy 23

    Znaczy się działania kościoła przynoszą tak pożądane owoce w postaci degrengolady i spadku.
    TAK trzymać chłopaki, jeszcze wiece seksu z nieletnimi, więcej kantów w polityce, więcej machloj
    więcej żądań finansowych. A sami się zajedziecie.
    .
    Tylko żądania należy doprecyzować do fatycznego stanu a nie do wydumanych procentów w
    zaciszu kapiących złotem gabinetów.

  • duokwak

    Oceniono 23 razy 17

    Apostazji byłoby dużo,dużo więcej gdyby nie lenistwo naszych rodaków i przekonanie,że pleban będzie utrudniał jak może.Najgorsza jest jednak świadomość,że to nic nie da,bo te czarne hieny i tak posiadają dane osobowe apostaty i dalej manipulują.Totalitaryzm w najczystszej postaci.

  • signomi.net

    Oceniono 11 razy 11

    Jeszcze niedawno KK podawał, że wiernych uczęszcza na msze ok 46%. Teraz przyznają się tylko do 40? To chyba chodzi o wykazanie rządowi, że z tych 40% się nie utrzymają i owe 0,3% odpisu to mało. No proszę, mamy zatem oznaki myślenia biznesowego. Ale KK nie próbuje jednak zmienić się, aby choć nie zrażać kolejnych szeregów wiernych do wrzucenia na tacę, tylko urządza pokaz płaczu niesprawiedliwie skrzywdzonego.
    Panowie biskupi, to jak to jest, że wasi apologeci trąbią, że polskie społeczeństwo to w 90% katolicy? Przecież sami na katechezie dla dorosłych mówicie, że katolikami są tylko ci, którzy są aktywnymi uczestnikami życia KK, czyli tzw. praktykujący. A zatem sami przyznajecie, że w Polsce katolicy to już nie 90% społeczeństwa, a tylko 40%. A może mniej? Nic nie piszecie o metodzie badania, a to osłabia wiarygodność wyniku.

  • wkaspr

    Oceniono 11 razy 9

    Do kścioła na mszę, jak przyznał proboszcz z mojej wiejskiej parafii uczęszcza najwyżej 30 % wiernych. Biorąc pod uwagę to, że to wieś podane wyniki są zdecydowanie zawyżone. Wcale się nie dziwię że tak jest. Sam mam czasem ochotę wstać , wyjść i nie wrócić. Kościół stał się miejscem gdzie ewangelię głosi się w formie mało komu zrozumiałej, przy użyciu języka w którym forma przerasta treść ,a ponadto traktuje się wiernego jako potencjalny target na prasę katolicką ,świece i inne dewocjonalia. Księża zaś gwarantują w pakiecie wieczne zbawienie nie za uczciwe postępowanie ale za bezkrytyczne wykonywanie poleceń jego urzędników.

  • choleryk_wwa

    Oceniono 15 razy 9

    Bardzo jestem ciekaw jak wyglądało to badanie przeprowadzone przez Kościół i na jaką skalę było prowadzone (nic o metodologii nie ma w tym artykule). A co do samych wyników to wydaje mi się że mniej niż 40% "wiernych" uczęszcza co tydzień na mszę. Ale Kościół przecież tego nie ujawni, bo to by znaczyło że coś trzeba z tym zrobić, wyciągnąć wnioski, zmiany wprowadzić, a przecież wszystkim jest dobrze jak jest teraz - rosną brzuchy, rosną klinkierowe plebanie, rosną zera na koncie, rosnie ego...

  • orab2012

    Oceniono 10 razy 8

    40%? To i tak dużo. Należy się tylko cieszyć z tak dobrego wyniku.

  • neumarkt

    Oceniono 7 razy 7

    To taki, proszę abepe Michalika, początek końca, w czym Waść masz znakomity udział! Więcej połajanek, nędznych głupot wypowiadanych w tekturowym pudle na głowie! Już nie tak daleko do, tym razem, warszawskiej defenestracji, na wzór tej czeskiej sprzed kilku setek lat! Czeci już dawno znaleźli sposób na pogonienie krnąbrych rajców, katabasów, a nawet władców! I dlatego u Nich tylko 30 procent populacji ochrzczonych!

  • kkkooolll3

    Oceniono 4 razy 4

    Bzdury, popaprańce podrasowali dane, jak zwykle z resztą. Większe zaufanie mam pasa niż do tej instytucji.

  • arezo

    Oceniono 2 razy 2

    Czyli jeśli dobrze liczę, do kościoła chodzi 5 milionów społeczeństwa...więc o co chodzi z tym finansowaniem 10 000 tysięcy parafii i 100 000 klechów? Na jedną parafię przypada 500 beretów, a na jednego szarlatana 50 zabłąkanych owieczek...wydaje się panie Boni że gra nie warta świeczki...lepiej niech Pan odpuści i zlikwiduje ten fundusz.... nawet politycznie się nie opłaca...a może finansować "kiboli" CO???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX