"Wiemy, że lek działa, a nie możemy go stosować". Biurokracja blokuje leki na nowotwory

- Merytorycznie nie odstajemy od zachodnich kolegów, ale onkolodzy w Europie Zachodniej mają dostęp do nowoczesnych terapii dużo szybciej - mówił w TOK FM prof. Piotr Rutkowski. Ze względu na skomplikowane procedury, w Polsce może minąć nawet rok od zarejestrowania leku do wpisania go na listę refundacyjną. - Wtedy jesteśmy w impasie - dodaje onkolog.
Kilkanaście tygodni temu dramat przeżywało wielu chorych na raka, dla których zabrakło leków. - Dwa tygodnie temu rzecznik prokuratury okręgowej informował, że problemy z dostępnością wynikały z obiektywnych trudności, śledztwo umorzone. Jak teraz wygląda sytuacja z dostępem do leków? - pytał swojego gościa prowadzący "Poranek" Łukasz Grass.

- Standardowa chemioterapia jest dostępna. Problemem jest dostęp do nowych terapii - mówił w TOK FM onkolog i chirurg prof. Piotr Rutkowski. - Postęp w onkologii nie czeka, przebiega bardzo dynamicznie - opowiadał.



Frustracja

Jak jest zatem w Polsce z dostępem do najnowszych terapii? Jak mówił gość TOK FM, w przypadku niektórych terapii trzeba długo czekać na możliwość zastosowania go na zasadach refundacji. - To wynika z bardzo skomplikowanych w Polsce procedur. Mają zapewnić przejrzystość finansowania, ale bardzo wydłużają okres przejściowy między rejestracją leku a faktem jego refundacji - opowiadał prof. Rutkowski, szef kliniki nowotworów tkanek miękkich i kości.

- To bardzo frustrujące. Wiemy, czym leczyć, wiemy, że lek jest skuteczny, a nie możemy go zastosować, bo nie jest jeszcze refundowany, a pacjenta na niego nie stać - mówił lekarz.

W Niemczech, gdy lek zostaje zarejestrowany, otrzymuje czasową refundację "z góry", do chwili jego oceny przez niezależne organy rządowej.

Dlaczego leki na raka są tak drogie?

Jak tłumaczył prof. Rutkowski, nowe terapie są bardzo kosztowne, bo dostosowane do coraz węższych grup pacjentów. - Nazywamy to onkologią spersonalizowaną. Potencjalna liczba chorych (stosujących preparat) nie jest duża, ale wydatki na opracowanie leku są wysokie - mówił.

Gość TOK FM przypominał, że w Polsce była wcześniej możliwość poddania się chemioterapii niestandardowej. Polegało to na stosowaniu leków o udowodnionej skuteczności, które mogły być finansowana przejściowo - do chwili ich oceny przez polską Agencję Oceny Technologii Medycznej. Taka możliwość zniknęła wraz z 1 stycznia 2012.

Na Zachodzie nawet 90-procentowa wyleczalność

W Polsce prawie 150 tysięcy osób zapada rocznie na nowotwory. Wyleczalność jest na poziomie 50 procent. - To za mało. Wynika to także ze zbyt późnego zgłaszania się pacjentów do lekarzy, szczególnie w tych nowotworach, gdzie można je wykryć bardzo wcześnie; chodzi o raka skóry, piersi, szyjki macicy - opowiadał.

Ile wynosi podobny wskaźnik w krajach Europy Zachodniej? - Nie będę się wypowiadał o wszystkich nowotworach. Jeżeli chodzi o czerniaka [w którego leczeniu prof. Rutkowski się specjalizuje - red.], wyleczalność w Polsce wynosi 60-70 proc. Na zachodzie wskaźnik wynosi 90 proc. Mamy do czego dążyć - podkreślił lekarz.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (26)
"Wiemy, że lek działa, a nie możemy go stosować". Biurokracja blokuje leki na nowotwory
Zaloguj się
  • felucjan

    Oceniono 42 razy 32

    Nie chcę być gnojem, ale życzę raka każdemu członkowi rodziny każdego polityka i urzędnika mającego wpływ na polską służbę zdrowia. Niech stoją nad ich łóżkami i wyją z bezsilności patrząc na ich ból i strach w oczach, tak jak corocznie kilkaset tysięcy Plaków nad łóżkami swoich bliskich musi to robić przez ich beztroskę, cwaniactwo, ignorancję i wiarę, że są z lepszej gliny.

  • anagl

    Oceniono 32 razy 20

    Tak przerażająco wygląda eutanazja po polsku ! Co tam chorzy na nowotwory, najważniejsze by zarodki i embriony nie były "zabijane" ! Nie daj Panie Boże doświadczyć"wartości chrześcijańskich" i nauk JPII .

  • yani-51

    Oceniono 13 razy 13

    poczekajmy az raka dostana Ci co decyduja o leku

    wtedy szybko wszystko ruszy do przodu....
    I NIE BEDZIE ZADNYCH PROBLEMOW...

  • seidr

    Oceniono 19 razy 13

    Lek na raka może działać, ale ku uciesze koncernów lepiej żeby nie działał, bo wtedy klientów stracą. Kiedy ten świat się wreszcie obudzi i zobaczy, że lobby ma gdzieś ich zdrowie i najlepiej żeby długo i drogo chorowali.

  • szpon

    Oceniono 15 razy 9

    Za to farma-korpy bogacą się na leczeniu objawów ;)

    Utoniecie sku...syny, tonąc będziecie błagać o litość ludu, który będzie chciał was rozszarpać gołymi rękami.

    Pzdr
    Anonymous

  • andi.11111

    Oceniono 8 razy 8

    Na wzór Urbanowego"rząd się sam wyżywi",RZĄD się sam wyleczy,dla nich leki będą.

  • rjforum.pl

    Oceniono 13 razy 7

    Panie profesorze Rutkowski. Z całym szacunkiem dla ogromnej Pana wiedzy medycznej, doświadczenia klinicznego i zainteresowania chorymi na nowotwory skóry stwierdzenie, że "Merytorycznie nie odstajemy od zachodnich kolegów" jest kłamstwem i bzdurą.

    Dlaczego?
    W "Zachodniej Europie" i USA leczenie nowotworów zarodkowych jądra (przypominamy: dotykają zwykle młodych, silnych mężczyzn) kończy się sukcesem w ponad 90% przypadków, także w rozsianej chorobie nowotworowej (tj takiej, która dała przerzuty). Można to osiągnąć dzięki nowoczesnej, intensywnej chemioterapii (dostępnej także rutynowo w Polsce) oraz niekiedy wielokrotnym zabiegom resekcyjnym. Niestety polscy lekarze nie znający języka angielskiego, nie interesujący się zagadnieniem nowotworów jądra skazują każdego roku wielu Polaków, na "zachodzie" potencjalnie wyleczalnych na śmierć. Przykre ale prawdziwe.

    Nowotwory jądra, chcesz wiedzieć więcej? Zapytaj!
    www.rjforum.pl

  • normalnyfacet1950

    Oceniono 9 razy 5

    Moze po prostu chca sie upewnic, ze ten lek dziala?
    Bo rozne firmy by z checia zaczely produkowac takie preparaty torfowe Tołpy albo inne cudowne leki, jesli mialyby zapewnione peniedze z panstwa.

    "Jeżeli chodzi o czerniaka [w którego leczeniu prof. Rutkowski się specjalizuje - red.], wyleczalność w Polsce wynosi 60-70 proc. Na zachodzie wskaźnik wynosi 90 proc. Mamy do czego dążyć - podkreślił lekarz. "
    Ta wyleczalnosc zalezy chyba najbardziej od szybkosci wykrycia czerniaka. Wczesnie wykryty jest wyleczalny prawie w %100.
    Czyli to raczej winna lekarzy polskich

  • cometto-pl

    Oceniono 6 razy 4

    "Dlaczego leki na raka są tak drogie?" - właśnie dlatego, że istnieje "refundacja". Po co mają być tanie?
    A w gorszych państwach to nawet stare leki można wciskać dłużej, biurwy kupią.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX