Plajta kolejnego biura podróży. 412 osób jest w Egipcie

Zbankrutowało biuro podróży Blue Rays. To druga w tym sezonie upadłość biura zarejestrowanego na Mazowszu. Z Blue Rays na wakacjach w Egipcie w tej chwili jest 412 osób.
Biuro było powiązane z Alba Tour, które zbankrutowało kilka dni temu. Blue Rays poinformowało o swojej sytuacji Mazowiecki Urząd Marszałkowski. Organizowało wyjazdy do Egiptu.

W tym sezonie upadły też dwa biura podróży z Wielkopolski i jedno z Małopolski. Największym biurem, które zaliczyło plajtę w tym roku, jest Sky Club. Organizowało wyjazdy pod marką własną oraz Triady. Za granicą było wtedy ok. 4,7 tys. klientów biura.

Nie ostatni upadek

- Upadek Sky Club to prawdopodobniej nie ostatnie bankructwo w branży turystycznej w tym roku -ostrzegał Adam Łącki , prezes Krajowego Rejestru Długów. W czerwcu przybyło w KRD kolejnych siedem zadłużonych biur podróży, jest już ich łącznie 446. To prawie jedna piąta wszystkich działających wszystkich działających w Polsce.

W Polsce działa ok. 3,2 tys. licencjonowanych organizatorów turystyki. - Branża turystyczna od 2 lat przeżywa kryzys i to widać w naszym rejestrze. Rosnące kursy walut, zamieszki w Afryce Północnej i Grecji, kryzys ekonomiczny na południu Europy i obawy przed kryzysem w Polsce sprawiają, że z roku na rok maleje liczba osób korzystających z usług biur podróży. A to przekłada się na mniejsze zyski - mówi Łącki. - Kłopoty mają już nie tylko mali i średni organizatorzy turystyki, ale także ci najwięksi. W KRD jest notowanych kilka biur z pierwszej dziesiątki

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Plajta kolejnego biura podróży. 412 osób jest w Egipcie
Zaloguj się
  • ta_facetka

    0

    Zawsze mnie zadziwia, po jaka cholere ludzie korzystaja z uslug biur podrozy. Przeciez znajac jezyk danego kraju lub srednio angielski mozna sobie o wiele taniej wszystko zalatwic samodzielnie. Jest internet i sa telefony. Po co posrednicy?

  • ghirand

    0

    Inny apel, to zostańmy w Polsce. Zawsze można wrócić autostopem.

  • pradziadek-przy-saniach

    0

    niczym innym tego nie można tłumaczyc jak pazernością. każdy chce byc największy.. wysyłac jak najwięcej ludzi, miec 100 oddziałów, po kilka w każdym mieście, podpisywac umowy agencyjne ze wszystkimi biurami na rynku.. ja się pytam po co? sam mam biuro jestem Touroperatorem i wysyłam ludzi na narty i dechę głównie do Włoch i Austrii ale również bardziej egzotycznie np do Andorry. oczywiście nazwy nie podam bo to nie jest spamerski czat. wkurza mnie tylko że tacy opisani powyżej psują rynek megalomanią i dumpingiem.. ja jestem biurem nie wielkim i absolutnie nie zamierzam byc najtańszy. chcę dobrze robic swoje i kasowac uczciwie.. jak dotąd dobrze mi to wychodzi, ale zastanawiam się po tym wszystkim jak będzie wyglądac kolejna zima. pozdrawiam i apeluję - nie wybierajcie biur molochów!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX