"Każdy ma prawo być poczęty normalnie? Absurd" - filozof vs ksiądz profesor

Co to znaczy, że każdy ma prawo do poczęcia w ten, a nie inny sposób? - zastanawia się w "Gazecie Wyborczej" filozof prof. Wojciech Sadurski w komentarzu do wywiadu, jaki ks. Franciszek Longchapms de Berier udzielił KAI. Jak pisze, stwierdzenia duchownych nadające uprawnienia nieistniejącym ludziom to absurd.
W wywiadzie udzielonym KAI 13 lipca ks. prof. Franciszek Longchapms de Berier mówił o planie minimum, jaki Kościół chce wymusić na politykach ws. in vitro. Zakłada on przyjęcie przez Sejm restrykcyjnego, konserwatywnego projektu zabraniającego m.in. zamrażania zarodków, co wg profesjonalistów jest absurdem, a wg Kościoła - kompromisem. Ksiądz przyznał też, że istnieje również plan maksimum zakładający zakaz in vitro w ogóle. Dlaczego? Wg księdza to "etyczne zło". Jak wspomina Sadurski, ksiądz profesor wyjaśnił to w "Plusie i Minusie" w 2010 roku. "Każdy ma prawo, by nie wspomagano jego śmierci i nie wspomagano jego poczęcia, ma prawo być poczęty normalnie przez rodziców". Sadurski komentuje te słowa jako pozbawione logiki.

"Kim jest 'każdy' w tym zdaniu? Kim jest podmiot albo beneficjent owego uprawnienia zadeklarowanego z taką mocą przez księdza profesora? Chwila refleksji przekonuje, że podmiot tego zdania jeszcze nie istnieje, a zatem nie może mieć żadnych uprawnień, gdy zaś zaistnieje sposób jego istnienia, nie może być objęty uprawnieniem niejako z mocą wsteczną. (...) Dziecko niepoczęte to jak myśl niepomyślana. Z kolei jeśli owo uprawnienie zadeklarowane przez Franciszka Longchamps de Beriera dotyczyć ma osób już poczętych, to jak mogą one mieć prawo do czegoś retrospektywnie: jak mogę mieć prawo do czegoś w przeszłości, co - gdyby się nie wydarzyło - w ogóle bym nie zaistniał?" - zastanawia się filozof.

Wprost nazywa słowa "absurdem" i pyta, czy ustawodawcy powinni w ogóle brać je pod uwagę, tym bardziej gdy są krzywdzące dla zainteresowanych metodą in vitro. "Czy kościelni celibatariusze naprawdę są najlepszymi ekspertami od tego, jaka metoda ludzkiej prokreacji jest godna, etyczna i naturalna?" - pyta na koniec.

Cały komentarz w "Gazecie Wyborczej"

Więcej o:

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (81)
"Każdy ma prawo być poczęty normalnie? Absurd" - filozof vs ksiądz profesor
Zaloguj się
  • sarmata

    Oceniono 50 razy 44

    Ksieza profesorowie doskonale wiedza, ze mowia kompletne absurdy. Chodzi o trzymanie wierzacych w szachu i stworzenie kolejnego falszywego poczucia winy. Wieksza liczba potencjalnych grzechow wywoluje w konsekwencji wiekszy popyt na duchowe uslugi kosciola u osob o umyslowosci ubezwlasnowolnionej i zindoktrynowanej przez religie.

  • hazibula

    Oceniono 46 razy 42

    Księże pro-fesorze! zapewne zgodzilby sie ksiądz, ze mając prawo począć się , jak pan ksiadz to ujął, "naturalnie", ale takze z pewnymi cechami szczegółowymi takiego naturalnego poczecia. Ja na ten przyklad chcialabym sie urodzic w rodzinie pelnej, z mamusia i tatusiem, ktorzy w zgodzie i milosci dożyja sendziwego wieku i bedą zdrowi na ciele i umysle, z ktorymi będę sie mogła świetnie porozumiewać. chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda? Chcialabym sie urodzic w czasie kiedy nie ma wojen, to nic przyjemnego być rozerwanym na minie, albo umierac w komorze gazowej. chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda?
    Chcialabym miec fajnego tatusia, kochanego, mądrego, ktoryego moglabym kochac z całych sil i ktory bylby dla mnie wzorem czlowieka. Nie chcialabym, zeby mój tatus mnie gwalcil. chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda?
    chcialabym nie cierpiec z glodu, nie umrzec jako niemowle, ani nawet jako dorosla z glodu, nedzy, chorób wyniszczjacych moj organizm i psychike w wielkim cierpieniu. Chcialabym dożyc 92 lat i umrzeć spokojnie we snie. Dlaczego nie wszyscy umieramy łagodnie we snie? Bóg moglby to przeciez sprawic, no moze poza tymi co bezmyslnie narazaja swoje zycie uprawiając sporty ekstremalne, jeżdząc po drogach jak wariaci itp. albo poza tymi co strzelaja do innych . chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda?
    chcialabym sie urodzic od razu w USA, w zamoznej rodzinie w Nowym Jorku, albo najlepiej w Kaliforni. Tam jest dobry klimat, przyzwoita sluzba zdrowia, wszyscy są wierzący, nie ma glodu, a strzelaniny na ulicach, albo centrach handlowych zdarzaja sie nie czesciej niz co 3-4 dni, i tylko w niektorych miejscach. wiec szanse na w miarę dlugie, zdrowe i bogobojne zycie są spore. chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda?
    Nie chcialabym sie zatem urodzic w roku 3546 p.n.e, bo wtedy ludzie zyli krotko, duzo cierpieli, chorowali i umierali w mękach, a większosc kobiet umierala w pologu. dzieci byly czesto zabijane, oddawane w niewole i wykorzystywane seksualnie. Ludzie ci nie znali Jezusa Chrystusa, a przeciez to jest dobre - znac Jezusa osobiscie, albo co najmniej Biblie. wtedy nie bylo Biblii, nikt nie umial czytac. chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda? Nawet nie chcialabym sie urodzic w większosci krajow Afryki, bo tam trwaja wojny, wykorzystywanie kobiet, ludzie cierpia, czesto sa okaleczani przez miny, zyją krotko i wielu umiera z glosu. wiec nie w Afryce, chyba, ze w bogatej rodzinie. wtedy wyjechalabym do szkoly do Szwajcarii, Londynu, albo do USA. Nie chcialabym sie tez urodzic w Chinach, bo tam wciaz dużo biedy, lamane sa prawa czlowieka, no i nie znaja Boga żywego. chyba nie spodziewam się zbyt wiele, prawda?
    Rozumiem, ze ksiądz profesor w swojej poglebionej wiedzy z najpelniejszego zrodla zgodzi sie ze mna i zalatwi mi fajne poczęcie i jeszcze fajniejsze życie. w końcu ksiedzy profesorowi to wszystko sie udalo. wszyscy inni tez tak chcą!

  • wiechuta

    Oceniono 37 razy 35

    Taka postawa KK obraża wszystkich ludzi, którzy przyszli na świat w wyniku zapłodnienia in vitro. No ale to jest interpretacja "miłuj bliźniego swego" przez księży polskich.

  • demolka666

    Oceniono 34 razy 32

    najgłupsze jest to, że ksiądz wpierdziela się w sprawy seksu, płci, ciąży, a nie zająknie się nawet na temat pedofilii wśród księży, homoseksualizmu, księżowskich dzieci, majątku kościelnego ukradzionego naszemu krajowi, pijaństwa wśród księży... etc.

  • zyga728

    Oceniono 32 razy 32

    Księża nie pójdą na żadne ustępstępstwa, bo to się kłóci z doktryną kościoła, że dawcą życia JEST BÓG! Ale jego misja dotyczy wyłącznie sypialni, bo na próbówki nie ma czasu. Ważna jest wyłącznie METODA!

  • villk

    Oceniono 35 razy 31

    mam pytanie czy na poczecie trzeba miec kartke od proboszcza ?
    jeli tak to w jaki sposób --NIEPOCZĘTY-- ma sie ubegac o ta kartke, i w jaki spób proboszcz ta kartke dostarczy .....

    villk.blox.pl/html

  • villk

    Oceniono 31 razy 27

    a jakie jest stanowisko KK w kwesti rozmnażania rybek w akwarium ?

  • ciemnyludd

    Oceniono 31 razy 25

    A co to takiego "KSIĄDZ PROFESOR "... Czy to przypadkiem nie szkolny "katecheta" podniesiony do TRZECIEJ POTĘGI... Jak można być "profesorem" NAUK OBJAWIONYCH, niemożliwych do weryfikacji z samej ich definicji ?

  • hazibula

    Oceniono 34 razy 24

    A przy okazji: Połączenie tytulu ksiedza i profesora - to dopiero jest absurd!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX