Ksiądz: Reklama napoju Demon jest groźna. Zaprasza złe duchy

Protest przeciwko producentowi napoju Demon wciąż trwa. Nawołujący do jego bojkotu internauci twierdzą, że kampania reklamowa produktu to "promocja zła i zguby ludzkich dusz". Dzisiaj "Rzeczpospolita" o komentarz w tej sprawie poprosiła księdza demonologa Aleksandra Posackiego z KUL. - Kampania Demona ma realne konsekwencje. To zapraszanie złych duchów do naszego życia - mówi ksiądz.
- Cieszę się, że jest zbiorowy opór przeciwko aktom bluźnierstwa czy profanacji. (...) Jeśli afirmujemy przeciwnika (chodzi o przeciwnika Boga - przyp. red.), to pośrednio obrażamy Boga, w tym przypadku w sposób jawny i bezczelny - zaznacza ks. Posacki. Demonolog dodaje, że producenci napoju popełniają grzech bałwochwalstwa, "bo tym jest satanizm", a reklama "łączy się z propagandą zła".

Protest przeciwko napojowi rozpoczął się z inicjatywy grupy internautów. Później dołączyli do niego księża, prawicowi publicyści i tygodnik "Gość Niedzielny". Protestującym udało się doprowadzić do usunięcia pentagramu z opakowań napoju i stonowania wyglądu promującej go strony internetowej.

Przedstawiciele firmy Agros Nova produkującej Demona przyznają, że nie są zaskoczeni sytuacją. - Będziemy nadal prowadzić pozytywną komunikację marki. Pokażemy różne oblicza dobrych Demonów. Nasz produkt i dotychczasowa komunikacja nie mają nic wspólnego z religią, a tym bardziej z satanizmem, złem czy demoralizacją - mówiła kilka tygodni temu Joanna Bancerowska z Agros Nova. Jak dodaje, część środków ze sprzedaży trafi do Fundacji DKMS Polska, prowadzącej bazę dawców szpiku kostnego.

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (13)
Ksiądz: Reklama napoju Demon jest groźna. Zaprasza złe duchy
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 18 razy 12

    NAPÓJ ŚCIĄGA WSZYSTKIE ZŁE DUCHY Z KOSMOSU, które infekują wszystkich na Ziemi i przez to właśnie SŁUDZY BOŻY gwałcą dzieci, przeciętnie po 400 rocznie....

  • mariner4

    Oceniono 18 razy 12

    A kawa "szatan"? Tak kiedyś nazywano mocną kawe?
    Klechów poj.....
    Niedługo będą nauczać, że ziemia jest płaska.

  • papl1987

    Oceniono 12 razy 10

    ,,Protest przeciwko napojowi rozpoczął się z inicjatywy grupy internautów. Później dołączyli do niego księża, prawicowi publicyści i tygodnik "Gość Niedzielny".'' - robiąc przy okazji za darmo reklamę produktu. Przy czym słowa ,,za darmo'' nie koniecznie odnoszą się do wszystkich osób z kategorii ,,inicjatywy grupy internautów'' ;-)
    Reklama, a w szczególności ta darmowa, dźwignią handlu. Madonna o tym wie i producenci napoju też wiedzą, tylko jakoś media i różnego typu organizacje, nie mogą tego lub nie chcą pojąć. A może to nie jest darmowa reklama?

  • kurcze_pieczone01

    Oceniono 10 razy 6

    To wszystko brzmi jakby producentem była Lux Veritatis a rozlewnia była na
    terenie szkoły głównej w Toruniu. Taka kampania reklamowa!

    Pomóc może jedynie xi.Maciej Gutmajer proboszcz p.Opatrzności Bożej z Bydgoszczy
    wypędzający szatana z opętanych za pomocą Bawełnianej Skarpetki JP2.

    No cóż, jedni lubią zapach pomarańczy, inni jak im nogi śmierdzą.

  • ojciec.scholastyk

    Oceniono 7 razy 3

    A gdyby powstało wino o nazwie Archanioł Gabriel to też by był szum ?...
    ..i kampania reklamowa : wino egzorcysty...Przeszło by ?

  • aala43

    Oceniono 5 razy 1

    czy kosciol MUSI sie wtracac we wszystko??????

  • dodleymoore

    Oceniono 11 razy 1

    Czaję trochę te obawy ale szczerze mówiąc to cała ta 'reklama' to farsa. Temat jest dosłownie wzięty na warsztat, amatorsko zbudowany komunikat, Nergal wręcz tam przeszkadza i irytuje. Cały zamysł i realizacja wyraźnie nie ma pomysłu, oprawę graficzną zrobił chyba ktoś, kto najpierw wpisał w google 'co to jest photoshop, co to jest gimp'. Potem dajemy tło, napis, wklejamy reprezentanta produktu i to każdy będzie chciał kupić. Ojciec prać? Prać! Przecież to Nergal, demon, rozumiecie? to taki samograj. A tu gó... a nie samograj. Poza tym na stronie produktu puszka napoju w wersji koloru zielonego już przesadnie kojarzy się z Monster Energy - koncernem napojów energetycznych takim jak Red Bull. Spore nadużycie. Poza tym sam pan Darski zdaje się nie wierzy, że może być medialny bez otoczki pentagramów. Już więcej budowałby pozując w eleganckim garniturku przy reklamie poważnego banku albo Mercedesa. Wszelkie domysły u odbiorców zostawiłby...po stronie odbiorców i to by była strzała! A tak wydaje się jakby miał poważne kompleksy i walczył z poczuciem niskiej wartości. Taki jest też klimat tej reklamy: zakompleksiona. Takie disco polo. Ta marka się nie przyjmie na własne życzenie. Albo na życzenie demona;)

  • duokwak

    Oceniono 10 razy 0

    Szkoda komentarza na tych buraków w sukienkach.

  • nodens_pn

    Oceniono 24 razy -14

    "- Będziemy nadal prowadzić pozytywną komunikację marki. Pokażemy różne oblicza dobrych "Demonów".
    To są jakieś dobre demony spod znaku odwróconego pentagramu?
    I rozumiem, że Holokausto je reklamuje?
    Dobry demon komory gazowej?
    Dobry demon likwidacji Getta Warszawskiego?
    A może dobry demon dekapitacji Św. Wojciecha?

    Patrząc na stronę internetową owego drinka, pytam się: który to demon dobroci?
    Asmodeusz, Baal czy Moloch. A może sam Lucyfer

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX