Marcin P. założył Amber Gold na przepustce. Sędzia dopuścił się korupcji? Jest kontrola

Ministerstwo Sprawiedliwości wszczęło kontrolę w sprawie sędziego ze Słupska, który wypuszczał Marcina P. na przepustki - donosi RMF FM. Według ministerstwa podejrzany sędzia mógł złamać przy tym procedury. ?Wprost? pisze, że na jednej z takich przepustek... P. założył Amber Gold.
Szef Amber Gold siedział w więzieniu trzy razy: w roku 2006, 2007 i 2009. Podejrzenia budzi ten trzeci raz - Marcin P. spędził wtedy za kratkami 4 miesiące za wyłudzenia kredytów. Miał siedzieć dłużej, ale sąd wypuszczał go na przepustki i ostatecznie zawiesił karę. Marcin P. przekonał sędziego, że jest jedynym żywicielem rodziny i musi zarabiać - informuje RMF FM. Jak ustaliło radio, P. zamiast pomagać rodzinie, zajął się wtedy rozkręcaniem Amber Gold.

"Wprost": Marcin P. założył Amber Gold na przepustce"

Więcej szczegółów odkryli dziennikarze "Wprost". Dotarli do raportu służby więziennej i danych z sądu rejestrowego o Amber Gold. "Wskazują one na to, że P. mógł być biznesowym "słupem", za którym kryły się inne postacie" - piszą Sylwester Latkowski i Michał Majewski.

Według dokumentów, do których dotarł "Wprost", 16 sierpnia 2008 r. Marcin P., był na wolności i zarejestrował spółkę Amber Gold Invest. Trzy tygodnie później, 8 września 2008 r., sąd nakazał mu stawienie się w więzieniu i odbycie kary za popełnione wcześniej przestępstwa. Ale dopiero 16 lutego 2009 P. zameldował się w areszcie. W międzyczasie - czyli na przepustce - zarejestrował 27 stycznia Amber Gold.

Dlaczego sędzia wypuszczał szefa Amber Gold?

Dwa miesiące po pójściu za kraty Marcin P. był zresztą znów wolny - sędzia Jan Filipczyk - przewodniczący III Wydziału Penitencjarnego i Nadzoru Nad Wykonaniem Orzeczeń Karnych w Słupsku dał mu trzymiesięczną przerwę - właśnie dzięki argumentacji P. o złej sytuacji finansowej rodziny. Trzy kolejne przepustki dostaje dzięki temu samemu uzasadnieniu. Problem w tym, że w tym czasie Amber Gold miał już - jak podkreśla "Wprost" - 1,4 mln złotych przychodu i 708 tys. zł zysku.

"Tak Marcin P. ograł po raz kolejny wymiar sprawiedliwości" - komentują Latkowski i Majewski. Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin zlecił kontrolę w związku z działaniami sędziego. Podejrzewa on, że sędzia albo nie dopełnił swoich obowiązków i nie sprawdził, co tak naprawdę robi jego podopieczny, albo dopuścił się korupcji.

Resort nie przesądza na razie o winie sędziego, jednak chce ustalić, dlaczego Marcin P. dostawał przepustki i ostatecznie zawieszono mu karę.

Więcej o:

Serwis informacyjny

Komentarze (1)
Marcin P. założył Amber Gold na przepustce. Sędzia dopuścił się korupcji? Jest kontrola
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko adwokaci mogliby powiedzieć co się dzieje przy stolikach w sądowych kawiarenkach...Takie teksty:jak "mnie nie wolno z panem/panią rozmawiać"...są tylko w filmach. Amerykańskich...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX