"Nigdy nie słyszałam tak usłużnego sędziego..."

"Gdy słuchałam rozmowy dziennikarza 'Gazety Polskiej Codziennie' z prezesem Sądu Okręgowego w Gdańsku - opadły mi ręce" - pisze w "Gazecie Wyborczej" Monika Olejnik. I podkreśla: "Wymiar sprawiedliwości gnije".
Dziennikarka w "GW" komentuje wczorajszą aferę związaną z sędzią Ryszardem Milewskim, który omawiał z osobą podającą się za asystenta ministra Tomasza Arabskiego przez telefon termin posiedzenia składu sędziowskiego ws. aresztu Marcina P. "Teraz nie wiemy, czy Marcin P. powinien siedzieć w areszcie, czy nie powinien. Czy siedzi dlatego, że pan prezes wyczuł z tembru głosu niby-asystenta, co należy robić? Wstyd dla sędziego!" - ocenia dzisiaj Olejnik.

Publicystka podkreśla, że dziwi się tym, którzy krytykują samą prowokację wobec sędziego. "To nie jest tak, że czwarta władza chce spełniać funkcje trzeciej władzy. Chce jedynie kontrolować władzę i pokazywać, jak politycy potrafią manipulować" - pisze.

Olejnik podsumowuje, że jej zdaniem wymiar sprawiedliwości w Polsce "gnije". "Sędzia Milewski straci prawdopodobnie stanowisko - i bardzo dobrze, bo nie powinno być miejsca dla kogoś, kto jest usłużny" - pisze.

Cały komentarz w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (132)
"Nigdy nie słyszałam tak usłużnego sędziego..."
Zaloguj się
  • 4_oddech_kaczuchy

    Oceniono 3 razy -3

    "Nigdy nie słyszałam tak usłużnego sędziego..."
    #
    Pani mgr inż. zootechnik powinna wreszcie zrozumieć, że nie ma zwyczaju zapraszania jej na spotkania, gdzie przekazywane są takie wytyczne.
    Ale pomarzyć zawsze może.
    #
    Czyżby pułkownik O. nie opowiadał przy herbatce, jak to się dawniej załatwiało?

  • dejtrejder

    Oceniono 3 razy 1

    Drugi taki sam dupoliz wydał wyrok w sprawie antykomor. To aż w oczy szczypie...

  • jerzykkur38

    Oceniono 14 razy 6

    W ostatnich tygodniach pani Olejnik zaangażowała się bez reszty w akcję powołania sejmowej komisji śledczej.W pomyśle tym nie ustępuje jej ani na krok red.Morozowski.Poza tym pani Olejnik ze szczególnym zadowoleniem i złośliwością ściga pana Michała Tuska i prawie codziennie odwołuje premiera naszego rządu,Donalda Tuska.Powszechnie wiadomo,że w Polsce dziennikarze stali się pierwszą władzą .Nawet wybór adwokata będzie możliwy tylko w wypadku zezwolenia wydanego przez panią Olejnik.Pan Miecugow też przyjął postawę wiecznego malkontenta i pesymisty,mówiąc słowami Waligórskiego "oj niedobrze panowie,niedobrze".I w szybkim tempie TVN 24 staje się Telewizją Trwam - BIS.

  • sundragonnet

    Oceniono 10 razy 8

    Takich sędziów jak Milewski naleźy napiętnować i wyeliminować z wymiaru sprawiedliwości bezpowrotnie. Piszę tak,bo nawet jeśli utraci aktualnie zajmowane stanowisko,to znajdzie bez zbędnej zwłoki zatrudnienie np.w sądzie w Gdyni.

  • 1stanczyk

    Oceniono 8 razy 6

    Oni, to karierowiczowskie gó... tak funkcjonuje.

    Im się dupa ściska kiedy w słuchawce słyszą słowo premier albo dla przykładu nazwisko Adamski.

    To są przecież te PRL wzorce, które przez dziesięciolecia selekcjonowały w naszym kraju, ten obecny, za spraw uparcie, wytrwale i niestety skutecznie bronionej "grubej kreski" Mazowieckiego, oportunistyczny i konformistyczny ledwo przyuczony do pełnienia swoich funkcji nasz establishment nazywany przez ogłupiałą sforę dziennikarska "elita" .

    Chcieliśmy to mamy żałosnych uniżonych karierowiczowskich zasrańców na wysokich państwowych stanowiskach.

    To co potrafią to głównie zgrywać "silnych" wobec słabych wykorzystując swoja uprzywilejowana pozycje .

    Na tym szczeblu nieznany głos w słuchowce wypowiadający kilka "magicznych" referencji odebrał sędziemu rozum.

    Można sobie bez żadnego trudu wyobrazić, że podobny telefon w sprawie bandyty, od czy to bandyty czy kogoś przedstawiającego się jako urzędnik rady ministrów przed wydaniem wyroku na sali sadowej decyduje o wysokości wyroku.

    Zresztą daleko nie szukać: tego typu sprawa była już chyba rowniez w Gdańsku

    Prawnicza, sadowa, prokuratorska hołota w naszym kraju to są przez dziesięciolecia, wyselekcjonowane w PRL-u oportunistyczne, karierowiczowskie i bezkarne zasrańce.
    Zrobią wszystko byleby moc korzystać ze swoich zupelnie niczym nie uzasadnionych przywilejów.

    Nie ma się co później dziwić ze coraz częściej sprawiają wrażenie jakoby byli nie na państwowych ale na tych opłacanych przez przestępców posadach.

    I tak jest już przeszło dwadzieścia lat a prezydent ma czelność powiedzieć ludziom, że były błędy. (w sprawie afery AG)

    To nie były żadne błędy to było i jest skandaliczne blisko juz 25-letnie zaniechanie okrągłostołowych debilów rządzących naszym krajem polegające na postawieniu samej sobie, spuszczonej z moskiewskiej smyczy i niespacyfikowanej ludowej "sprawiedliwosci" która przez przeszło 40 lat ze sprawiedliwością nie miała wiele wspólnego będąc głównie instrumentalnym narzędziem "dyktatury proletariatu" zainstalowanej w naszym kraju krwawym stalinowskim terrorem .

  • imaman.pl

    Oceniono 17 razy -3

    Moniko,zycze ci bezplatnego urlopu do 67.Twoja ocena rzeczywistosci to spojrzenie blondynki.W wolnym czasie polecam handel obuwiem.

  • kuma1

    Oceniono 18 razy -2

    Uderz w stół a PIS i Olejnik się odezwie.

  • oelefante

    Oceniono 14 razy 4

    Jak to nie?? Na pewno za PiS-u było gorzej.
    Z pewnością PiS podnosił podatki, spowodował, że staliśmy się najbardziej inwigilowanym krajem w OECD, na pewno za PiS-u działali "rozgrzani sędziowe", na pewno za PiS-u funkcjonariusze służb specjalnych mogli wykorzystywać materiały służbowe podczas prywatnych procesów z dziennikarzami, na pewno za PiS-u zamykano witryny krytykujące prezydenta.... Wystarczy tylko sobie przypomnieć

  • xtalatx

    Oceniono 7 razy 1

    monika olejnik zdziwiona? chyba z księżyca spadła albo żyje w innym kraju

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX