"Skazujemy więcej drobnych użytkowników, a dilerów - mniej. Oto efekt 10 lat działania przepisów"

"Problemem nie jest to, że Korze został postawiony zarzut, problemem jest to, że z przepisu pozwalającego na odejście od karania za posiadanie niewielkich ilości narkotyku nie korzysta się zbyt szeroko" - mówił w Radiu TOK FM b. minister sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski.
Kwiatkowski komentował wyniki sondażu przeprowadzonego na zlecenie TOK FM dot. postrzegania narkotyków przez Polaków. Większości pytanych - 48 proc. - nie chce karania za posiadanie niewielkich ilości "miękkich narkotyków", a 32 proc. opowiada się zdecydowanie przeciwko takiemu rozwiązaniu.

Krzysztof Kwiatkowski w "Poranku TOK FM" zbijał wyniki badania z przepisami wprowadzonymi w zeszłym roku, które pozwalają na odstąpieniu od karania właśnie za posiadanie tych "niewielkich ilości". - W grudniu zeszłego roku weszła w życie nowelizacja przepisów, która unormalniała przepisy - podkreślał b. minister sprawiedliwości.



Na czym polegało to rozwiązanie? - Wcześniej obowiązujące przepisy w zasadzie wprowadzały obligatoryjny typ karania każdej osoby, niezależnie od tego, czy miała małą, czy dużą ilość. Te przepisy, które miały w założeniu doprowadzić do tego, że liczba osób uzależnionych spadnie, po 10 latach funkcjonowania doprowadziły do tego, że liczba osób skazanych za posiadanie niewielkich ilości wzrosła 10-krotnie. W tym czasie - kuriozum - liczba skazanych dilerów spadła o połowę - tłumaczył Kwiatkowski.

- Liczba osób skazanych rosła, czyli też liczba dilerów rosła, a jednocześnie policja nie miała możliwości skutecznego ich ścigania - zreasumował. - Wprowadziliśmy więc przepis, który mówi, że prokurator i sąd może odstąpić od karania, jeżeli osoba posiadająca narkotyk spełnia kilka okoliczności: ma narkotyk w niewielkiej ilości, ma go na własny użytek oraz występuje niska społeczna szkodliwość czynu.

Kora a przesłanki

Były minister sprawiedliwości doprecyzował, co oznaczają wymienione przez niego okoliczności: - Niewielka ilość, czyli człowiek ma 1-2 skręty, a nie 15. Na własny użytek - tu policja wie, kto jest osobą eksperymentującą z narkotykiem, kto jest uzależniony, a kto jest rzeczywistym dilerem narkotykowym. A znikoma szkodliwość społeczna oznacza, że osoba posiadająca narkotyk nie propaguje, nie częstuje, nie namawia innych, tylko korzysta z narkotyku na własny użytek.

- Weźmy przykład Kory: ona żyje z wykonywania piosenek, nie handlu narkotykami. Poza tym policja zabezpieczyła u niej niewielką ilość narkotyku - zauważył Kwiatkowski. I zapytał: - Czy skandalem jest to, że prokuratura przedstawia zarzuty Korze, czy że w ogóle tak rzadko korzysta z nowych przepisów? Od wejścia w życie przepisu było ok. 15 tys. przypadków osób zatrzymanych z niewielką ilością i prokuratura skorzystała z tego przepisu w niecałych 8 proc. przypadków. Problemem więc jest to, że ze wspomnianego przepisu nie korzysta się zbyt szeroko - podsumował gość "Poranka TOK FM".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (32)
"Skazujemy więcej drobnych użytkowników, a dilerów - mniej. Oto efekt 10 lat działania przepisów"
Zaloguj się
  • aqmika

    Oceniono 42 razy 40

    Prawo stosuje się wybiórczo i wg uznania.
    Surowo karany jest skręt i "producenci" konopii w domowej szafie, ale nie mafia czerpiąca niewyobrażalne zyski.
    Surowo karane są babcie z pietruszką i rowerzyści, pobłażliwie traktuje się mafiozów i aferzystów na skalę państwową.
    Nie ma też żadnej odpowiedzialności prawnej za szkodliwe decyzje gospodarcze i polityczne, przynoszące szkody, lub wręcz rujnujące gospodarkę, np. afery w ARMiR, PSL, zakupy sprzętu wojskowego.
    Kto odpowiedział za F16 i oszukańcze obietnice USA offsetu, rzekome umowy na odbudowę Iraku, który najpierw mieliśmy na wspólny koszt zniszczyć, jakieś okręty niemogące pływać po Bałtyku, kto ciekawy niech poszuka w historii niedawnych lat.

    Po prosu powyżej pewnego poziomu afery sprawcy stają się bezkarni.

  • pan.lampka

    Oceniono 34 razy 32

    w tym poqrwionym dzikim kraju łatwiej jest skazac rowerzyste po paru piwach czy czlowieka majacego w domu 1 krzaczek marychy na wlasny uzytek albo skreta niz mafioza z "pruszkowa" ,skorumpowanego polityka ,ksiedza pedofila itd.... pieprzyc ten kraj niech sczeznie w agonii!!!

  • fromagge

    Oceniono 21 razy 21

    "Problemem więc jest to, że ze wspomnianego przepisu nie korzysta się zbyt szeroko"

    Gdzie tu logika?

    Z przepisu się nie korzysta, bo jest niekonkretny, niejasny i wymaga dobrej woli sądu - to jest jego problem.
    Natomiast to, że się z przepisu nie korzysta, to konsekwencja wyżej wymienionego problemu.

    Rozumiem, że teraz przez 5 lat będziemy czekali i namawiali prokuratorów by korzystali z tego przepisu, zamiast zastanowić się nad właściwym przepisem.

  • dylesid

    Oceniono 19 razy 19

    Problemu by nie bylo, gdyby do sprawy podeszlo sie racjonalnie. Zalegalizowac, opodatkowac. Szara strefa zniknie. Ale do tego trzeba spolecznej zgody, edukacji. A jak taka zgoda ma byc, skoro statystyczny obywatel tego kraju mysli, ze marihuane wstrzykuje sie w oko? Jednoczesnie nie zdaje sobie sprawy, jak zabojczymi narkotykami sa alkohol i papierosy. A powinien wiedziec, ze:

    ALKOHOL:

    - jest przyczyna smierci 115.000 osob rocznie w Unii Europejskiej
    - jest przyczyna ponad 2000 morderstw rocznie w UE
    - powoduje ponad 60.000 narodzin dzieci z niedowaga rocznie w UE
    - powoduje ponad 10.000 wypadkow smiertelnych na drogach
    - tak zwane koszty spoleczne spozycia alkoholu w UE wynosi 125 BILIONOW euro rocznie - to jest 650 euro na gospodarstwo domowe (tak TY ponosisz tego koszty)

    TYTON:

    - jest przyczyna smierci 4,8 mln osob rocznie na swiecie, z czego 2,7 mln to palacze pomiedzy 30 a 69 rokiem zycia, a 2,1 mln palacze w wieku 70 i wiecej lat

    No i gdzie tu logika?

  • dmbldr

    Oceniono 16 razy 16

    Bo nie można dawać prokuratorom prawie boskiej władzy decydowania winny - niewinny od ich widzimisie. Ludzka przyszłość to nie totolotek na jakiego prokuratora się trafi, do cholery! Poza tym takie niejasne przepisy gdzie interpretacja jest w gestii urzędnika jest korupcjogenna.

  • jacz3

    Oceniono 12 razy 12

    kilka mld euro rocznie jest wart rynek narkotyków w samej Europie.
    Mafia i skorumpowany aparat nie pozwoli nigdy na legalizacje i opodatkowanie tak dochodowego interesu.
    Pomogą jej w tym politycznie poprawni idioci.

    Ci poprawni idioci będą chronić interesy mafii kosztem zapełniania wiezień x 3500 zł / os / mc.

    Mamy problem.
    Można by zalegalizować a z akcyzy i podatku leczyć i zapobiegać.
    Kasa misiu kasa.
    Dlatego małolaty będą iść do pierdla bo katolskie społeczeństwo mało kumate jest i nie pomyśli logicznie.
    Szkodz, że mnie to tez kosztuje.

    Powinna być deklaracja :
    Czy chcesz zamykania za narkotyki ?
    Jeżeli tak to płacisz za utrzymanie narkotykowych więźniów.

    Zaraz by w głowach pojaśniało.

  • b-tadek

    Oceniono 12 razy 12

    Ilu dilerów i posiadaczy narkotyków odbywa karę więzienia? Bo rowerzystów po spożyciu alkoholu wg danych to ok. 4500 osób.

  • jestemzalegalem

    Oceniono 12 razy 12

    te nowe prawo to jest bzdura. Owszem moze prokurator odstapic od sciagania jesli dilera sie wskaze palcem... Wiekszosc sie jednak na to nie godzi i woli burdel w papierach.

    Dlatego - sadzic, sadzic, sadzic! Nie bedzie szarej strefy

  • wloczykij1979

    Oceniono 15 razy 11

    Te pokurcze zrządu nigdy nie odejdą od karania za narkotyki po poślepli od metanolu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX