Kiedy się już pomodlę, klikam "lubię to" - łódzki ksiądz odprawia na Facebooku egzorcyzmy, by uwolnić znajomych od opętania

Ksiądz znany jest m.in z prowadzenia bezalkoholowych dyskotek, założenia szkoły parkour czy z wyciągania młodych "z bram" zapraszając ich do swojej parafii. Duchowny jest tak zabiegany, że spotkanie wyznacza mi na godzinę 6.30 przed poranną mszą. Kiedy wchodzę na plebanię, w pokoju księdza stoi już włączony laptop z otwartą witryną Facebooka.
Jeszcze nie zaczęliśmy rozmawiać, ksiądz już loguje się do Facebooka.

- (Konsternacja) Zazwyczaj gdy wstaję rano odmawiam modlitwy i włączam komputer, żeby sprawdzić pocztę i zobaczyć, co słychać na świecie

5 tysięcy znajomych na Facebooku. Jak ksiądz wykorzystuje taki potencjał?

- Bardzo się cieszę, że tyle osób mam wśród znajomych, choć sam ich nie zapraszam, taką mam zasadę. Oni są mi szczególnie dani, aby o nich zadbać. Staram się jak najczęściej umieszczać różne informacje na ścianie o wielkich i pięknych rzeczach, które dzieją się wokół oraz o tym, że w kościele jest bardzo dużo ciekawych inicjatyw. Wychodzimy razem do kina, na basen, lodowisko, organizujemy wspólne wyjazdy. Wierni z okolicy są bardzo obecni na Facebooku, nawet ksiądz proboszcz założył konto naszej parafii, więc ogłoszenia, które idą w niedzielę z ambony ukazują się także w tym portalu.

Na FB odprawia ksiądz nawet egzorcyzmy?!

- Jako kapłan mam obowiązek błogosławić ludzi, a dzięki Facebookowi mogę do nich łatwo dotrzeć. Pomagam im duchowo, uwalniam od różnych pokus szatańskich, natręctw i zniewoleń poprzez karty tarota, okultyzm, chodzenie do wróżki czy słuchanie technotransu. Szatan zarzuca swoje sidła, wiele osób jest zniewolonych przez zło. Odprawiam tzw. egzorcyzmy mniejsze, czyli błogosławieństwa indywidualne. Facebook daje mi taką możliwość. Ostatnio zrobiłem zaproszenie do błogosławieństwa, mam już ponad 300 wpisów. Wpisują mi komentarz z imieniem lub imionami, modlę się za każdą osobę, a potem stawiam znak krzyża na imieniu i klikam "lubię to" - to nasz wewnętrzny znak, że modlitwa została odprawiona. Dostaje też SMS-y z prośbą o modlitwę, bo ktoś ma egzamin na prawo jazdy albo zmarła mu bliska osoba. Po każdej modlitwie wysyłam SMS-a ze znakiem plus symbolizującym krzyż. Nie trzeba być obecnym przy kapłanie, modlitwa i tak działa.

Idzie ksiądz z duchem czasu..

- Kościół musi odczytywać znaki czasu na bieżąco i to robi. Sam Benedykt XVI nakazuje nam szukać nowych form docierania do ludzi, w tym korzystania z internetu właśnie.

Pewnie przez te modlitwy ksiądz ma mało czasu dla siebie?

- To moje powołanie, nie widzę ważniejszych rzeczy. To wszystko jest pasjonujące, bo widać duchowy rezultat. Po spotkaniu, po spowiedzi ludzie wychodzą ode mnie odmienieni, promienieją. Znajduję jednak czas na deskorolkę i piłkę.

Dużo czasu spędza ksiądz na Facebooku?

- Modlę się o to, żeby nie za długo. Aby nie popaść w uzależnienie. Jest to pokusa, praca pracą, modlitwa modlitwą, ale internet wciąga. Średnio siedzę na tym portalu dwie godziny dziennie, ale miałem fazy, że siedziałem dłużej. Jak już spędzałem tam cztery godziny, to czułem, że najbardziej cieszy się z tego szatan.

Kilka godzin po rozmowie, dostaję od księdza SMS o treści: "Dobrego dnia. I Tobie błogosławię +"

Kościół musi się zmieniać, inaczej powstaną sekty

O komentarz poprosiłam dr Jolantę Kopkę, socjologa moralności ze Społecznej Akademii Nauk w Łodzi. - Kościół powinien ewoluować. Jeżeli nie otworzy się on na młodych, to będzie u schyłku. Nie może nie wejść do portali społecznościowych. Młodzi ludzie są zainteresowani różną formą duchowości i jeżeli instytucja Kościoła, u nas Kościoła katolickiego, im tego nie zapewni, jedyną odpowiedzi na to będą nawet sekty. U nas w jakiejś części potrzeby religijne mają charakter wręcz fanatyczny, a młodzi oczekują czegoś innego. Kościół musi mieć różne twarze. Zapotrzebowanie na egzorcyzmy rośnie. Kościół tłumaczy, że zagrożenia związane z różnymi wpływami są coraz większe. Jestem przekonana, że zapotrzebowanie na wspólnoty, także te poza Kościołem będzie rosło - mówi Kopka.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (6)
Kiedy się już pomodlę, klikam "lubię to" - łódzki ksiądz odprawia na Facebooku egzorcyzmy, by uwolnić znajomych od opętania
Zaloguj się
  • bezspokoju

    Oceniono 13 razy 11

    Jedni będą dostawać rozgrzeszenie przez Facebooka, a inni będą płacić za porady wróżek i wróżów nachalnie rozpychających się w telewizjach . Ludzie mają jednak w sobie coś, co ciągnie ich w świat bajek, baśni i w ręce oszołomów łatwo wyciągających z nich KASĘ.

  • erwinkokoszka001

    Oceniono 8 razy 6

    Rewelacja! Technologia z XXI wieku i egzorcyzmy!

  • mirekch60

    Oceniono 4 razy 2

    Mamy XXI wiek, do średniowiecza nam bliżej jak dalej !!!!

  • o_onufry

    Oceniono 1 raz 1

    Na ciemnej czyli Jasnej Górze trwał zlot konsekrowanych rzymsko-katolickich czarowników zwanych egzorcystami. Oczywiście tajny - jak zloty wszystkich innych czarodziei. Nie wiadomo zatem jakie nowe wynalazki czyli środki do walki z Szatanem ustalili. Ale On tam niewątpliwie był i doskonale wie co Mu zgotowali. Jest od wieków na te ich szamaństwa. odporny.
    Okazuje się że ta ich Niekopulana Dziewica jeszcze tego łba węża czyli obywatela Szatana nie zmiażdżyła bo bies jeden czuje się dobrze a nawet - jak wynika z watykańskich doniesień - coraz lepiej. Na razie szleje w Kurii rzymskiej ale niebawem ma zagościć w naszym Epikookupancie na zaproszenie biskupów Głodzia i Hosera.

  • nadgob8

    Oceniono 3 razy -1

    polecam w temacie egzorcyzmów:
    www.youtube.com/watch?v=rWj1x7j5cF4

  • tegepe

    Oceniono 6 razy -4

    Porąbany, nawiedzony ksiądz? a może ćpun???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX