Prof. Fuszara: Moje pokolenie nie może uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w Polsce

Głupota i ignorancja to - zdaniem Kingi Dunin - przyczyna dwóch spraw, które rozgrzały opinię publiczną: nocnego aresztowania kobiety skazanej za 2 tys. długu i losu imigrantów w ośrodkach dla uchodźców opisanego przez gruzińską dziennikarkę. Prof. UW Małgorzata Fuszara dodała: Moje pokolenie, które dobrze pamięta komunę, nie może uwierzyć, że takie rzeczy mogą się dziać w Polsce.
Czy Polska staje się krajem legalnej przemocy wobec słabszych? Zdaniem gości dyskutujących w audycji "Sterniczki" Programu I Polskiego Radia w Polsce powtarza się scenariusz zrealizowany w Stanach Zjednoczonych, gdzie po zamachach terrorystycznych na World Trade Center wojsko, policja i służby specjalne uzyskały przyzwolenie na stosowanie legalnej przemocy w stopniu dużo większym niż przed zamachami. - Jest wielki aparat skierowany przeciwko terrorystom, a tych terrorystów nie ma. Dlatego używa się tego aparatu przeciwko innym ludziom. Te historie, które dziś słyszę w Polsce, znam ze Stanów Zjednoczonych - mówiła Irena Grudzińska-Gross, mieszkająca w USA polska profesor i publicystka m.in. "The New Yorker", "Gazety Wyborczej" i opozycyjnej "Res Publica". 

Pod koniec tygodnia opinię publiczną poruszyły dwie sprawy: dramatyczny list gruzińskiej dziennikarki, która opisała codzienność w obozie dla uchodźców oraz sprawę zatrzymaniasamotnej matki w Opolu.

To nie wina państwa, lecz ludzkiej głupoty

Kinga Dunin, pisarka i publicystka związana z "Krytyką Polityczną", analizowała wydarzenia w ośrodkach dla uchodźców na dwóch poziomach. Z jednej strony stwierdziła, że okrucieństwo strażników i złe warunki w ośrodkach nie są "kwestią systemową", ale wynikiem głupoty i okrucieństwa poszczególnych funkcjonariuszy, tak jak było w przypadku opolanki, której dzieci zabrano do pogotowia opiekuńczego. - To nie jest wina państwa, to jest wina głupoty, okrucieństwa, ignorancji i bezmyślności poszczególnych ludzi - mówiła Dunin.

Obcy, czyli kto?

Z drugiej strony problemem jej zdaniem jest w ogóle podejście Polaków do obcych. - Głośno trąbimy na temat człowieka, praw człowieka i praw naturalnych Ale tak naprawdę człowiekiem w Polsce są tylko obywatele. Ci, którzy nie mają obywatelstwa, są traktowani w Polsce jak nieludzie. Tolerancja w Polsce jest XVI-wiecznym mitem, bo tak naprawdę jesteśmy bardzo nietolerancyjni i niechętni tym, którzy nie są "prawdziwymi Polakami" i "prawdziwymi katolikami" - mówiła pisarka.

Dodała, że jej zdaniem mniej ważne jest to, czy poziom okrucieństwa i warunki socjalne w ośrodkach dla uchodźców będą mniejsze, czy większe, bo to i tak będą więzienia, które świadczą o "dramatycznie niskim poziomie" postaw Polaków wobec obcości i polskiego prawa.

Moje pokolenie nie może uwierzyć...

Problem analizowała również Małgorzata Fuszara, profesor socjologii i prawa z Uniwersytetu Warszawskiego, która powiedziała, że Polska jako państwo o przeszłości totalitarnej wydawała się krajem, w którym złe traktowanie imigrantów nie może się wydarzyć.

Obok przemocy w ośrodkach dla uchodźców wskazała na wpadkę MSZ, które ujawniło reżimowi w Mińsku fakt przekazywania pieniędzy opozycjonistom z Białorusi. - Moje pokolenie, które dobrze pamięta komunę, nie może uwierzyć, że takie rzeczy mogą się dziać w Polsce. My pamiętamy, jak jeździliśmy gdzieś na Zachód i dostawaliśmy jakieś pieniądze, marne diety, które wtedy były wielkim wsparciem. Wydaje nam się, że my mamy tę wiedzę, że byliśmy ofiarami i dlatego zawsze będziemy wspierać tych, którzy skądś uciekają, szukają azylu - mówiła Fuszara.

Rozkaz? W Polsce to nie uzasadnienie

Dodała, że okazało się, że nie wszyscy pamiętają te czasy, a bardzo łatwo jest znaleźć uzasadnienie dla głupiego okrucieństwa. - A to mówimy, że jesteśmy granicą strefy Schengen, więc musimy tych azylantów sprawdzać miesiącami, a to, że był 11 września w Stanach Zjednoczonych i to uzasadnia inwigilację i wyciąganie zeznań torturami. A w Opolu pojawi się tłumaczenie, że policja tylko wykonywała wyrok sądu. Ale żaden sąd nie kazał policji iść tam o 22 i odbierać kobiecie dzieci. Nie rozumiem, jak w Polsce można tłumaczyć się, że ktoś wykonywał rozkaz. W kraju z naszym dziedzictwem to nigdy nie powinno być uzasadnienie - mówiła prof. Fuszara.

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (27)
Prof. Fuszara: Moje pokolenie nie może uwierzyć, że takie rzeczy dzieją się w Polsce
Zaloguj się
  • yerry46

    Oceniono 54 razy 52

    Tracimy w tempie niesłychanym podstawowe wyznaczniki człowieczeństwa - empatię w stosunku do drugiego człowieka, zwierzęcia, przyrody - czyli resztki tzw. inteligencji emocjonalnej - jednym słowem, DZICZEJEMY! Co będzie dalej, skoro cały "katechizm" człowieczeństwa zastąpiły dwa bożki; - na użytek ogólny złoty cielec PKB, a na użytek prywatny "święty spokój" - czyli spokojny sen i wygodne buty?.
    Ktoś, coś? od kilku dekad z "sukcesem" pierze nam mózgownice nie napotykając prawie żadnego oporu. Głupota, okrucieństwo, ignorancja, bezmyślność poszczególnych ludzi nie miałaby wiele do powiedzenia, gdyby nie sprzyjał im specyficzny klimat "cichego" przyzwolenia, niezauważania, a często aprobaty otumanianego w imię "wyższych racji" ogółu. Warto się wreszcie poważnie zastanowić, czy aby te "wyższe racje", z takim namaszczeniem propagowane przez kapłanów nowej wiary ze wszelkich możliwych trybun, są tymi racjami, których najbardziej nam potrzeba, i przede wszystkim - czy są to aby naprawdę nasze racje?, czy się z nimi identyfikujemy?, - czy też tylko wmówiono nam, ze one nasze! Mnie, niby nadrzędność tych racji zupełnie nie przekonuje, i wierzę (chce wierzyć?), że nie tylko ja tak mam!

  • rotterdamus

    Oceniono 34 razy 30

    Normalnoscia w normalnych krajach jest nie przyjmowanie do policji.czy sluzb parapolicyjnych ludzi z lapanki.Do tego tych ,co nie "zalapali sie",gdzies indziej i sami maja problemy ze soba .Sa powazne testy IQ,psychologiczne,na odpornosc na stres itp.ale nie u zaprzyjaznionych ,lekarzy -policjantow.Pseudo psychiatrow.Do tego policjant po watpliwej maturze,i elementarnym braku wiedzy n/t.po co pelni ta role...przygnieciony chaosem spraw ,jakich nie ogrania z racji braku profesjonalnego wyszkolenia odreagowuje stres z pracy nokautujac zone.A stres po awatnurze w domu kopiac,nie stawiajacego oporu przypadkowo zatrzymanego przechodnia:w/g,esbeckiej zasady"bo mnie wku***l-lub,bo wydal mi sie podejrzany..."Dopoki nie zmieni sie szkolenia w/g.milicyjno-ubeckich regul,gdzie wladza ma prawo do wszystkiego-obywatel zas do wykonywania,li tylko polecen/jak nie to palka/-dopoty zapomnijmy.Azeby wprowadzic takie mentalnosciowe zmiany trzeba usunac osadzona w dawnych czerwonych realiach prymitywno-antydemokratyczna wierchuszke-Do tego szkolenie na innych podstawach.Tzn. wbijajac w te w glowy adeptow,ze to obywatel utrzymuje policje i oczekuje ochrony ,kultury i rozrozniania bandyty od zawianego przechodnia.Ze przekroczenie tych zasad automatycznie powoduje pociagniecie delikwenta do odpowiedzialnosci-ostrzej ,niz innych.Bowiem posiadane uprawnienia i posiadana bron obliguja do wiekszej zamodyscypliny i do swiecenia przykladem dla tych ,ktorych sie dyscyplinuje.Lecz to co pisze to w tym porabanym kraju,niczym bajka o zelaznym wilku.Parafrazujac:Ludzie protestuja a banda nietykalnych leje kogo popadnie dalej.Polska ,przyjazny mnie kraj?Fiknalem koziolka ze smiechu!

  • daretz

    Oceniono 29 razy 27

    Może w końcu ktoś zorganizuje policji szkolenia z zakresu postępowania z osobami wobec których policja ma wykonać czynności a nie są recydywą, nie są agresywni itd. Zresztą czym słabsza czuje się policja tym bywa bardziej agresywna. Skoro nie wynieśli przyzwoitości z domu to można ich tego nauczyć! To samo tyczy się straży granicznej która potrafi być porównywalna z najgorszymi wzorcami z II WŚ. Ich też można nauczyć tego. A przede wszystkim wymagać tego od kierownictwa tych zakładów jako część ich obowiązków i powinno to być składową np. raportów ze zrealizowanych zadań.

  • papapres

    Oceniono 18 razy 16

    pierwsze pytanie w szczytnie powinno dotyczyć tego czy wstępującego bito w szkole podstawowej i czy był lubiany w klasie
    drugie pytanie powinno dotyczyć tego po co w ogóle tam pojechał, czy dla szybkiej emerytury czy dla służby...

    wielokrotnie widzę tych wszystkich gamoni którzy dostawali w japę a teraz w imię prawa wpie...ją mandaty to jest właśnie Polska rzeczywistość

  • falowod

    Oceniono 15 razy 9

    MNie zas zastanawia brak wyobrazni graniczacy wrecz z glupota ludzi z tytulami profesorskimi.
    Jestem dziecieciem PRLu i obserwatorem wnikliwym obu sytemow,na wlasnej slorze poznalem tamten i tem i zastanawiam sie czesto czym az tak bardzo ten system sie rozni od tamtego.Panstwo zawsze jest opresyjne i aby spelniac swoja role musi uzywac aparatu przemocy.Iluzja bylo to ze wraz z legitymizacja wladzy poprze wolne wybory zniknie opresyjnosc panstwa.
    W moim odczuciu tamten sytem dawal sznase na teroryzowanie obywateli pewnej grupie o nazwa PZPR a ten robi dokladnie to samo tyle ze ilosc grup sie powiekszyla o liczne partie polityczne.Czyli powiekszyla sie ilosc ludzi przy korycie ,Tak odczuwam jako czlowiek ulicy.

  • ciemnyludd

    Oceniono 27 razy 9

    A ja wbrew Szanownej Większości mam inne zdanie.... To mi przypomina kilka podobnych wcześniejszych "afer" rozpętanych przez prasę "NA DZIECKO", (np dziecko pozostawione na lotnisku) oraz kilka innych podobnych afer medialnych rozpętanych "NA POLICJĘ" ...(paskudna brutalna itp, jakby inna była gdziekolwiek na świecie) ....Tu mamy jakby "dwa w jednym" i policja i dzieci....A prawda jest taka że podatki trzeba płacić, a POGRYWANIE z sądem i policją może się tak właśnie skończyć, bo policjanci są tylko policjantami a nie przebranymi w munduru SOCJOLOGAMI... W sprawie dzieci media reagują zawsze ŁZAMI WSPÓŁCZUCIA, a w sprawie policji wręcz KIBOLSKĄ NIENAWIŚCIĄ.....natomiast nie ważne jaka jest prawda, bo kiedy się okaże, będzie już inny NADYMANY TEMAT....

  • bibelotx7

    Oceniono 8 razy 6

    Dzieki wyzwoleniu, Polacy dorwali sie do jakiejs dzikiej wolnosci. Raz maja osobiste uczucia raz ich brak. Kazdy ma prawo miec swoje zdanie nie liczac sie ze zlym skutkiem. Wszyscy paplaja , pisza, oburzaja sie, Robcie tak dalej a prawdziwi wrogowie wezma was za leb w niespodziewanej chwili. Dziki i nierozumny Narod Polski placi i bedzie placic za swoja glupote. O s w i a t a i l o j a l n o s c sie k l a n i a !!

  • wiesia.0

    Oceniono 3 razy 3

    A ja jednak nie zgodzę! Jest to właśnie wina państwa , wina korporacji i wina wszelkiej maści monopolistów , czyli kościoła korporacji polityków, także tych samorządowych!! Sędzia i ksiądz oraz prezydent to nie są święte krowy - żyją w tym samym państwie , co i ja!!! Tak!?
    Obcy w państwie !! Człowiek człowiekowi wilkiem - w takich czasach niestety przychodzi nam żyć, czy jest recepta to zależy może od naszej wyobraźni i chęci działania - niestety nie wiem, co to jest głupota systemowa - ale wiem, że w takim ośrodku nie pracują durnie, co najwyżej koleżanki mamusi, albo koledzy wujka i to mnie przerażą!!!
    Niby przepisy są, nawet na poziomie samorządów, niby mamy normy europejskie, ale to czego nam brakuje to ludzka uczciwość i zaangażowanie!

  • von_seydlitz

    Oceniono 4 razy 2

    Tylko w kraju, gdzie większość ;ludzi w wieku wyborczym to.... lemingi... no i jak taki leming ma umieć egzekwować prawo czy przepisy... egzekwuje jak potrafi....

    ..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX