"Uhonorował mnie Ojciec Święty. Dzisiaj atakuje ojciec Rydzyk" - prof. Luft pisze do abpa Michalika

"Zostałem sprowokowany publiczną zaczepką ze strony ojca Tadeusza Rydzyka w związku z działalnością publiczną mojego syna. To nieszczęsne zdarzenie oceniam jako nieprzyzwoite, ale jest ono tylko drobnym epizodem, za to pretekstem do przywołania bardzo groźnych zjawisk w polskim Kościele" - pisze w liście do abpa Michalika prof. Stanisław Luft.
"Zwróciłbym się do tatusia pana Lufta. Może przemówi do syna. Rozumiem, że pan Luft, który jest w Krajowej Radzie, jest dorosły, ale dowiedziałem się, że tata uczy w seminarium archidiecezjalnym medycyny pastoralnej. Proszę zwrócić się do syna i powiedzieć: Synu, co wyprawiasz?" - taki apel do prof. Stanisława Lufta, wieloletniego wykładowcy medycyny pastoralnej, wystosował na łamach "Naszego Dziennika" Tadeusz Rydzyk.

Słowa redemptorysty odnosiły się do długotrwałego sporu między jego mediami a Krajową Radą Radiofonii i Telewizji. Prof. Stanisław Luft postanowił teraz odpowiedzieć na zaczepkę Rydzyka - napisał list otwarty do abpa Józefa Michalika, przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski.

"Uhonorował mnie Ojciec Święty, atakuje ojciec Rydzyk"

W liście opublikowanym na łamach "Tygodnika Powszechnego" i "Gazety Wyborczej" czytamy m.in.: "Jestem emerytowanym profesorem reumatologii, ale równolegle do pracy lekarza prowadziłem przez 55 lat wykłady z medycyny pastoralnej w Wyższym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Warszawie, za co zostałem uhonorowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II odznaczeniem "Pro Ecclesia et Pontifice". Piszę te słowa jako list otwarty do Episkopatu, bo zostałem sprowokowany publiczną zaczepką pod moim adresem w Radiu Maryja i na łamach "Naszego Dziennika" ze strony ojca Tadeusza Rydzyka w związku z działalnością publiczną mojego syna. To nieszczęsne zdarzenie oceniam jako nieprzyzwoite, ale jest ono tylko drobnym epizodem, za to pretekstem do przywołania bardzo groźnych zjawisk w polskim Kościele, związanych m.in. z działalnością części mediów katolickich, którym ojciec Rydzyk patronuje".

Luft zaznacza, że dzisiaj - siedem lat po śmierci Jana Pawła II - Kościół w Polsce jest "dramatycznie" podzielony, samych katolików zaś dzieli się na "prawdziwych" i tych, którzy nie zasługują na takie określenie. "Tak samo również dzieli się Polaków" - zauważa autor tekstu. Dodaje, że tak jak po śmierci papieża Polaka wielu ludzi wychodziło na ulice, aby poczuć jedność, tak dzisiaj wychodzą wznosić polityczne hasła, "pełne niechęci, a nawet nienawiści do inaczej myślących".

"Media nazywające siebie 'katolickim głosem w twoim domu' nie tylko angażują się we wspieranie konkretnych nurtów politycznych, ale wręcz organizują wspólnie z partiami akcje i demonstracje polityczne. Jest to niezgodne z nauczaniem Kościoła zawartym w Konstytucji duszpasterskiej o Kościele w świecie współczesnym (art. 76), a także z postanowieniami konkordatu. Podziały polityczne, naturalne w każdym demokratycznym społeczeństwie, a w Polsce wyjątkowo głębokie, są w tych mediach dodatkowo podsycane" - zauważa profesor. Podkreśla, że sam - jako weteran Powstania Warszawskiego - był świadkiem "gorszących incydentów" np. w trakcie uroczystości i świąt państwowych.

Milcząca zgoda

Prof. Luft dodaje, że wszystkie wspomniane przez niego incydenty odbywają się "przy milczącej zgodzie oficjalnych organów Kościoła hierarchicznego" i zaczynają w nich dominować.

"Nie chcę nikomu odmawiać prawa do przeżywania swojej wiary w różny sposób, ale trudno się zgodzić na zawłaszczanie Kościoła przez hałaśliwą mniejszość zamieniającą go w partię polityczną. Zarówno doświadczenie historyczne, jak i obserwacja współczesnego świata pokazują, że wszędzie tam, gdzie dochodzi do pomieszania religii z polityką, konflikty polityczne stają się ostrzejsze, a największym przegranym jest religia, która więdnie i traci siłę swego moralnego przesłania" - pisze profesor.

W liście apeluje więc: dzisiaj trzeba mocno przypomnieć, że Kościół powszechny jest przestrzenią, w której jest miejsce dla każdego człowieka, bez względu na barwy polityczne czy narodowość. "Trzeba przypomnieć, że Kościół ma łączyć, a nie dzielić".

Cały list do przeczytania w najnowszym "Tygodniku Powszechnym" oraz w "Gazecie Wyborczej".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (116)
"Uhonorował mnie Ojciec Święty. Dzisiaj atakuje ojciec Rydzyk" - prof. Luft pisze do abpa Michalika
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 272 razy 248

    Moralność Rydzyka, faceta "robiącego" kokosy na religijnym biznesie, to coś takiego jak TRAWOŻERNY KROKODYL...

  • eddiepolo25

    Oceniono 214 razy 184

    Mam nadzieję, że te konwulsyjne spazmy T. Rydzyka i jemu podobnych to objawy początku agonii skrajnie zakłamanego kościoła rzymskiego w Polsce.

  • faustus55

    Oceniono 172 razy 162

    Ludową, prymitywną religijność większości wierzących Polaków podtrzymują oficjele polskiego kościoła, bo to służy ich ziemskim interesom. Dlatego patrzy się przez palce na wyczyny szarej eminencji, prostaka i chama - dyrektora Rydzyka, a fankluby Radia Maryja i Tv Trwam powstają w każdej parafii, ostatnio wzmacniane przez koła Gazety Polskiej i akwizytorów SKOK :). Państwo w państwie, wykorzystujące cynicznie polski obskurantyzm- ciemne i sfanatyzowane owieczki łatwiej strzyc i wyprowadzić na ulicę.

  • ojciec.scholastyk

    Oceniono 168 razy 156

    Wołanie głuchego na puszczę.
    Właśnie dziś Semka delegitymizuje Bonieckiego na wPotylice.pl.

  • normalny1945

    Oceniono 144 razy 122

    do kogo gosciu masz pretensję trzeba było spieprzac z tej mafi . Ja spieprzyłem zaraz po 1 komuni dostałem wpieprz od plebana bo się odważyłem zapytac po co Bogu tyle matek częstochowska , lichenska i w wielu innych miejscowosciach . Zamiast wyjasnien wpie..., ale w ten sposob włączyli mi myslenie i teraz z takich głębow mogę się tylko posmiac Rydzyk go nie szanuje i za co ma go szanowac za nazwisko musiałby się nazywac pieniądz i powinien szeleszczec tego ten baca z Torunia tylko szanuje .

  • buk.horror.dulszczyzna

    Oceniono 126 razy 112

    A co wiemy o Tatusiu ojca Tadeusza?Ktoś wie gdzie mozna poczytać?

  • kap_jeden

    Oceniono 100 razy 88

    raczej odzewu nie bedzie ale przynajmniej temu Panu jakis biskup czy prowincjal nie jest w stanie zamknac ust.
    no co najwyzej usluzne "niepokorne" pieski dziennikarskie wyciagna mu ze np 60 lat temu widziano go jak czytal manifest PKWNu.

  • leoho68

    Oceniono 88 razy 82

    profesora nie znam a Kosciol jako instytucje mam w "glebokim powazaniu",
    ale kochani krytycy p.profesora:
    czy nie zauwazyliscie roznicy miedzy TONEM wypowiedzi profesora a p.Rydzyka?
    czy rzeczywiscie chodzilo mu o chwalenie sie ?
    czy raczej nie przeciwstawil papieza do tego Zera z Torunia?!!
    niech wam niechec do kosciola nie przeslania wypowiedzi osob rozumnych.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX