Życie intymne Marii Konopnickiej rozpaliło feministki i Artura Zawiszę. O co kruszymy kopie?

Jedna z czołowych poetek i pisarek, której nowele zna każdy Polak, wróciła na czołówki. Nie chodzi o rocznice, tylko o tajemnice alkowy. Czy autorka "Roty" była lesbijką, bo przez 20 lat żyła z kobietą? Naukowcy nie mają pewności.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Komentarze (91)
Życie intymne Marii Konopnickiej rozpaliło feministki i Artura Zawiszę. O co kruszymy kopie?
Zaloguj się
  • zuk.w.trawie

    Oceniono 150 razy 132

    Czy to ważne, czy jakie miała preferencje w życiu intymnym? To była (i jest) jej prywatna sprawa.

  • aqmika

    Oceniono 112 razy 100

    Gadanie na poziomie Stalina, który chciał mieć idoli samych nieskazitelnych.
    Gdyby pogrzebać w życiorysach wszystkich wielkich ludzi tworzących kulturę, naukę, podwaliny współczesnego świata okazałoby się, że są to prywatnie ludzie pełni ułomności, często niemoralni z punktu widzenia konserwatycznych środowisk.
    Przecież nie ujmuje to niczego z ich dokonań.

  • sisi64

    Oceniono 132 razy 88

    Jak widzę tego faszystowskiego, obłudnego katola i tego jego złożone łapy, to mnie mdli!

  • prowokator777

    Oceniono 90 razy 72

    Jak na moje oko to Maria Konopnicka była biseksualna, skoro miała męża i dzieci, to kręcili ja faceci, a tez całkiem możliwe ze kobiety tez ja pociągały ,

    spotkałem w życiu wiele heteroseksualnych kobiet które przyznawały sie ze miały krótkie epizody z innymi kobietami, wiec dlaczego Maria Konopnicka nie miałaby być biseksualna ....

  • rr44

    Oceniono 71 razy 59

    Dlaczego Wyborcza lansuje tego małego kretynka niczym Natalię Siwiec? Potem będzie płacz, że faszyści zdobyli 15% w wyborach. A może Wyborczej właśnie o to chodzi?

  • lech2011

    Oceniono 51 razy 43

    "Życie intymne Marii Konopnickiej rozpaliło feministki i Artura Zawiszę"

    I takimi problemami żyje to towarzystwo ? No to jeszcze głupsi od sekty smoleńskiej...

  • arnise

    Oceniono 18 razy 14

    Smutne to... Konopnicką próbują zawłaszczyć dwie skrajności, dla których kwestia jej orientacji seksualnej jest najważniejsza, a zwykli ludzie (których jest gros), dla których jest to rzeczą obojętną, a którzy cenią ją jako po prostu całkiem dobrą literatkę, pewnie niedługo będą musieli się dokształcić w kwestii pobytu jej pozycji na półce (literatura homoseksualna vel literatura heteroseksualna) zamiast po prostu ruszyć w kierunku półki z literaturą piękną.

  • aleatoria

    Oceniono 14 razy 14

    Moim zdaniem orientacja seksualna Konopnickiej jest tu sprawą drugorzędną.
    Martwi przede wszystkim alergiczna reakcja "naukowców" na jakiekolwiek sugestie, że ich idolka nie była idealną, heteroseksualną, bogobojną matką-Polką. Orientacja seksualna, która - wydawałoby się to oczywiste - jest kwestią zupełnie neutralną, nie stanowi wady ani zalety, a tylko pewien fakt biograficzny (istotny w zasadzie tylko dla genderowców) staje się punktem zapalnym i w ogóle osobistą tragedią konserwatywnych "naukowców". Mentalnie nadal żyjemy w średniowieczu...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX