Tankujesz i pobierają ci pieniądze... dwa razy. Winnych nie ma?

- Zatankowałem za 200 złotych i zapłaciłem MasterCard. Stacja zablokowała na moim koncie bankowym tę kwotę dwukrotnie. Akurat na koniec miesiąca zabrakło mi środków do życia - skarży się coraz więcej klientów stacji Neste. Firma Neste, MasterCard i banki przerzucają się winą.
O niemiłej przygodzie na stacji Neste napisał na Alert24.pl Piotrek. - Tankowałem na jednej z warszawskich stacji. Po włożeniu karty debetowej do czytnika wpisałem kwotę, za którą chciałem zatankować, wówczas zablokowano mi 200 zł, a po wlaniu benzyny stacja zablokowała kolejne 199,95 zł. Na koncie brakowało mi blisko 400 zł.

Winnych brak

Pieniądze wróciły na konto po tygodniu. Piotrek postanowił jednak nie odpuszczać. Najpierw zadzwonił do Neste. - Usłyszałem, że ten problem mają od kilku miesięcy. Ale to nie ich wina, bo po zmianach w systemie MasterCard niektóre banki nie dostosowały się do nowych rozliczeń. Kiedy powiedziałem, że jako klienta mnie to nie obchodzi, konsultant ponownie zaczął swoją wypowiedź - opowiada czytelnik. Z kolei bank, do którego też zadzwonił, stwierdził, że też dostają reklamacje na Neste i nie jest to ich wina.

O podobnym przypadku pisze na swoim blogu Maciej Samcik , dziennikarz "Gazety Wyborczej". Klientce Neste, która do niego napisała, zdarzyło się to już trzykrotnie. "W przypadku ostatniego tankowania deklarowana kwota, za którą chciałam wlać do baku paliwo, wynosiła 150 zł, faktycznie zatankowano za 149,95 zł, a na koncie zablokowano kwotę 299,95 zł" - napisała pani Żaneta.

Inny pokrzywdzony przysłał odpowiedź, którą dostał od Neste: "Od dnia 12.06.2012 r. Neste Polska zaobserwowała masowość reklamacji wpływających od klientów płacących kartami płatniczymi wydanymi przez różne banki w systemie MasterCard i podjęła próbę wyjaśnienia problemu. Problem leży po stronie banków, które najprawdopodobniej otrzymały od MasterCard zalecenia wprowadzenia zmian w systemach rozliczeniowo- transakcyjnych, ale ich nie wprowadziły. Neste Polska nie wprowadzała żadnych zmian w systemie obsługi transakcji kartowych leżącym po jej stronie. Przepraszamy za powstałe utrudnienia".

MasterCard: Oni mają na to 20 minut

Także MasterCard nie poczuwa się do winy. Ich zdaniem bank powinien odblokować pierwszą kwotę, a następnie rozliczyć finalną. - Agent rozliczeniowy obsługujący stację jest zobligowany do przekazania finalnej kwoty transakcji do banku maksymalnie do 20 minut po jej dokonaniu -przypomina MasterCard .

Zdenerwowani klienci banków dzwonią na infolinie, także na forach domagają się wyjaśnienia sytuacji.

"Rozliczając daną transakcję, bank dokonuje porównania danych podanych w procesie autoryzacji transakcji z danymi znajdującymi się na dokumencie rozliczenia tej transakcji. Jeżeli dane nie są zgodne, jak w przypadku transakcji na Neste, następuje obciążenie rachunku na kwotę rozliczenia, lecz blokada założona pierwsza pozostaje, ponieważ bank nie ma podstaw do jej zwolnienia - dane z autoryzacji i rozliczenia nie są w 100 proc. zgodne" -napisała Katarzyna P., która podpisała się, że jest z ING Banku.

Ekspert: To nie wina systemu, ryzyko pociąga Neste

- Jako klienci jesteśmy postawieni w trudnej sytuacji. Z jednej strony Neste to tańsza możliwość, ale stacje samoobsługowe pociągają za sobą pewne ryzyko. Po zatankowaniu natychmiast (są na to teoretycznie 24 godziny) powinna pojawić się transakcja anulująca pierwszą zablokowaną kwotę. W rzeczywistości środków nie blokuje urządzenie ani MasterCard i wydaje się, że to agentom stacji benzynowej powinno zależeć na uregulowaniu tej kwestii w odpowiednim czasie - mówi Paweł Majtkowski, ekspert rynku finansowego z Expandera.

- Wiem, że łatwo jest spychać winę na kogoś innego, bo pieniądze ostatecznie wracają na konto. Jako klienci mamy niewielkie możliwości działania, możemy złożyć skargę do Urzędu Ochrony Konsumentów i Konkurencji - mówi.

Zdaniem eksperta pewna nadzieja na zmianę jednak jest. - W systemie bankowym udało się do dnia, dwóch przyspieszyć odblokowywanie środków pobieranych przez nieprawidłowo działające bankomaty. Jeszcze niedawno trwało to nawet dwa tygodnie - mówi Majtkowski.

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Tankujesz i pobierają ci pieniądze... dwa razy. Winnych nie ma?
Zaloguj się
  • wuj.dobra.rada

    Oceniono 13 razy 1

    Wielkie mi mecyje. To tankuj za gotówkę, albo gdzie indziej. To wolny kraj, nikt nie zmusza do korzystania z neste.

  • passtorian

    0

    Po to mam karte kredytowa, zeby odmowic bankowi zaplaty za niesolidna, nieprawidlowa usluge. W takiej sytuacji bank ktory wydal karte kredytowa jest zmuszony reprezentowac klienta aby odzyskac SWOJE pieniadze.

    Oczywiscie , zeby to nastapilo klient, czyli ja musze poprzec moja odmowe odpowiednimi dokumentami oszukanczej transakcji.

    W przypadku dwukrotnego rachunku za jedna usluge istotne jest pokwitowanie uzyskane po napelnieniu paliwa.

    Nalezy zawsze domagac sie pokwitowania prawidlowej naleznosci za usluge na kredyt. To jest podstawowy warunek dla ochrony wlasnego portfela.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX