Bohaterowie Basenu Narodowego: Chcemy być testerami murawy

Były już reklamy i zdjęcia na ulotkach. Teraz bohaterowie Basenu Narodowego czyli dwójka kibiców, którzy po odwołaniu meczu Polska - Anglia wpadli na boisko i efektownym ślizgiem po wodzie wzbudzili aplauz publiczności, chcą być testerami murawy.
- Może PZPN, by chciał żebyśmy byli testerami boiska przed każdym meczem reprezentacji Polski - żartuje Mariusz Wawryniuk, na co dzień dyrektor w banku, a z zamiłowania kibic. Już poważnie dodaje, że rozważą propozycje wykorzystania ich wizerunku, jeśli takie się pojawią.

- Starałem się zachować anonimowość. Ale teraz ludzie rozpoznają mnie na ulicy, gratulują, uśmiechają się - mówi.

Gdy 16 października na stadionie przedłużało się rozpoczęcie meczu, a później poinformowano o jego odwołaniu, na zalaną deszczem murawę wbiegło kilku kibiców, którzy wykonali efektowne ślizgi. Rozbawili tym sfrustrowanych kibiców, otrzymali gromkie brawa, ale zostali zatrzymani przez stewardów.

Warszawski sąd w trybie przyspieszonym, jeszcze w październiku nałożył na "pływaków" z Narodowego dwuletnie zakazy stadionowe i niewielkie kary finansowe.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny