Prohibicja w Wałbrzychu to zwykłe ograniczanie wolności. Wyniki sondy

?To zwykłe ograniczenie wolności. Łopatologiczne i bezsensowne rozwiązywanie problemów? - tak czytelnicy portalu Gazeta.pl oceniają inicjatywę radnych Wałbrzycha, którzy zadecydowali o wprowadzeniu w tym mieście częściowej prohibicji.
Od nowego roku w Wałbrzychu ma zacząć obowiązywać uchwała , która spowoduje, że sklepy w tym mieście będą czynne maksymalnie do godziny 23, a kluby do 24. Potem goście będą musieli opuścić lokale. Tak zadecydowali lokalni radni. Inicjatywa została ostro skrytykowana przez mieszkańców Wałbrzycha. Pomysł nie spodobał się także czytelnikom portalu Gazeta.pl.

Zdaniem większości osób, które zagłosowały w naszej sondzie , nowa uchwała to "zwykłe ograniczenie wolności - łopatologiczne i bezsensowne rozwiązywanie problemów". Taką opinię wyraziło 73 proc. głosujących (1762 osoby). 18 proc. głosujących (444 osoby) jest zadowolonych z pomysłu radnych. Osoby te na pytanie o kontrowersyjne kroki władz odpowiedziały: "Popieram je. Wczesne zamykanie klubów, pubów i sklepów nocnych ograniczy liczbę nocnych burd".

7 proc. głosujących (160 osób) uznało, że pomysł polityków to "krok w dobrą stronę. W Wałbrzychu na pewno będzie bezpieczniej, ale sądzę, że jest to zbyt radykalne rozwiązanie". 1 proc. (33 osoby) nie ma zdania w tej sprawie.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM