Koziej w TOK FM: trzeba zatemperować służby, które się upodobniały do siebie

"DGP" sugeruje, że rezygnacja gen. Krzysztofa Bondaryka może rozpocząć falę odejść z ABW. - Nie ma na razie podstaw, żeby sądzić, że już dziś ktoś chciał uciekać - uspokaja gen. Stanisław Koziej. Szef BBN zapewnia, że zmiana władzy w ABW nie jest zagrożeniem dla bezpieczeństwa kraju. Wg Kozieja reforma służb jest konieczna. Bo trzeba "zatemperować służby, które się upodobniały do siebie".
Krzysztof Bondaryk skończy pracę na stanowisku szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego 15 stycznia, po tym jak złożył na ręce premiera dymisję. Zdaniem "DGP", rezygnacja dotychczasowego szefa może spowodować falę odejść funkcjonariuszy ABW.

Dymisja Bondaryka w brudnych rękawiczkach [BLOG]

- Nie sądzę, żeby to była tendencja. Odejścia i przyjścia do służb to coś normalnego. Nie ma na razie podstaw, żeby sądzić, że z powodu przewidywanych korekt w działaniu służb, już dziś ktoś chciał uciekać - komentował gen. Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Zdaniem gościa Poranka Radia TOK FM nie należy doszukiwać się drugiego dna w rezygnacji ze stanowiska Krzysztofa Bondaryka. Jak podkreślał gen. Koziej, to normalne, że "jak człowiek ma inny pogląd niż jego przełożony to odchodzi".

Trzeba "zatemperować" służby

Przypomnijmy, powodem rezygnacji z pracy szefa ABW jest reforma w działaniu służb specjalnych.

Według gen. Kozieja takie zmiany są konieczne. - Teraz jest dobry czas, żeby zatemperować poszczególne służby, które uniwersalizowały się, upodabniały do siebie. A potrzebna jest konkretna specjalizacja zadaniowa poszczególnych służb - wyjaśniał szef BBN.

Choć także on do końca nie wie, na czym polegać mają zmiany. Jak przyznał, na razie zna tylko ogólne propozycje.

Gość Poranka Radia TOK FM nie widzi nic złego w tym, że plan reform przygotowywany jest bez udziału służb. - Jest taka generalna zasada, że ten, kogo ma dotyczyć reforma, sam dobrze siebie nie zreformuje. Lepiej jeśli koncepcja powstanie na zewnątrz podmiotu, który ma być reformowany. A potem w specjalistycznych rozmowach można uwzględniać detale - tłumaczył gen. Stanisław Koziej.

Po 15 stycznia obowiązki szefa ABW przejmie dotychczasowy zastępca Bondaryka - Dariusz Łutczak.

Dymisja Bondaryka to nie jest zaskoczenie Ale premier powinien zaczekać na opinię komisji>>

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (10)
Koziej w TOK FM: trzeba zatemperować służby, które się upodobniały do siebie
Zaloguj się
  • skiter

    Oceniono 23 razy 11

    Tych nas szpiegujących, pilnujących i karzących służb jest w ogóle za dużo.
    Nikt nie widzi, jak po cichu z Polski robi się państwo policyjne?
    Bardziej przydałaby się likwidacja części z nich, a nie jakaś "reforma"

  • eldemon

    Oceniono 11 razy 9

    Trzeba stworzyć służby, które będą pilnowały służb.......

  • mallory71

    Oceniono 7 razy 3

    stary.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110212&typ=po&id=po15.txt
    Nawet przyjmując, że mógł nie pójść na żadną współpracę, czy naprawdę nie ma w Polsce ludzi, którzy nie są skażeni kontaktami, szkoleniami, podległością KGB, którzy mają dziś wypowiadać się o kształcie słuzb specjalnych? Tym bardziej, gdy jesteśmy w strukturach zachodnich, NATO, UE, wobec ktorych Rosja jest delikatnie mówiąc wywiadowczym adwersarzem i które aktywnie rozpracowuje, choćby po to, by promować swoje interesy. Interesy, które mogą być szkodliwe dla Polski?

    Nie ma innych ludzi? A tak, ci znający języki, nieskażeni, nie mają szans by takie stanowiska, dla "zasłużonych" zajmować. Czy Pan Koziej zna angielski? A moze arabski? Czy wsławił się publikacjami na temat obecnych zagrożeń bezpieczeństwa, które są cytowane w Europie? Na Zachodzie?

  • mallory71

    Oceniono 4 razy 2

    @skiter
    Tych szpiegujących służb jest rzeczywiście dużo... ale skoro publikacje zachodnie mówią o powrocie służb rosyjskich do poziomu aktywności z czasów zimnowojennych, to powinniśmy logicznie rzecz biorąc mieć w prasie liczne doniesienia o zapobieżeniu szpiegostwu gospodarczemu w tej czy innej instytucji. Ile takich doniesień było w Polsce od 1989? Takie doniesienia, mimo tajności i profesjonalizmu, publikuje się, by odstraszyć ewentualnych naśladowców. A śledzę w tej gestii media brytyjskie. Wygląda z mediów jakby a)Rosja była nieslychanie Polsce przyjazna b)służby wywiadowcze Rosji nie interesowały się Polską.

    To fałszywy obraz. Obraz kreowany przez Polskie media i rządzących. Rosja powróciła do metod zimnowojennych i niedemokratycznych. Chciałbym pokojowych stosunków z demokratyczną Rosją, w której rośnie klasa średia, rozwija się gospodarka dzięki przejrzystości i uczciwej konkurencji... Nie sądzę jednak, by można było na takie sąsiedztwo liczyć, nie za naszego życia. Rosja nie ma tradycji demokratycznych, jesteśmy dla nich, jak zawsze, bliską zagranicą i buforem. Ich buforem.

  • von_seydlitz

    Oceniono 1 raz 1

    Taaa... okazało się że za wiele dróg, to jest wątków prowadzi do Rzymu? nie do PO...

    Więc trzeba "zreformować" służby, bo dochodziły do podobnych wniosków.......

    ....
    ..

  • j4s4

    0

    ... a jak doszło do tego że wszystkie, podkreślam wszystkie służby przeoczyły nielegalne arsenały w redakcji i w domu żurnalisty? Komisja do spraw tak zwanych ... specjalnych powinna moim zdaniem domagać się wyjaśnień od tych służb właśnie, zamiast bić pianę wokół indywidualnej decyzji rezygnacji ze stanowiska jednego z szefów służb!

  • mark6

    Oceniono 11 razy -3

    Pan Koziej jako szef prezydenckiego urzędu nie ma prawa wypowiadać się na temat bieżącej polityki!!!!!
    Może wreszcie osły z otoczenia Prezydenta to zrozumieją?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX