Rekord - 30 tys. kierowców używało naraz programu lokalizującego fotoradary

W weekend padł rekord: z urządzeń lokalizujących radary korzystało jednocześnie 30 tys. Polaków - informuje ?Dziennik Gazeta Prawna?.
Przybywa fotoradarów i nieoznakowanych radiowozów - tak rząd chce walczyć z piratami drogowymi. Kierowcy nie czekają bezczynnie i kupują kolejne urządzenia, które mają ich ochronić przed mandatami.

Uzbrojeni jak w Afganistanie

Coraz większą popularnością cieszą się jammery - urządzenia służące do zakłócania pracy radarów, jakich często używają żołnierze w Afganistanie. Kierowcy masowo kupują też CB-radia i aplikacje na smartfony wskazujące lokalizację radarów i policyjnych patroli. Rekord padł w ostatnią niedzielę, kiedy z jednego z tego typu programów korzystało jednocześnie 30 tys. osób.

Policja nie wykryje

Choć używanie antyradarów i urządzeń zakłócających jest zakazane, policja nie ma sprzętów do ich wykrywania. W praktyce kierowcy pozostają więc bezkarni.

Cały tekst w dzisiejszym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (4)
Rekord - 30 tys. kierowców używało naraz programu lokalizującego fotoradary
Zaloguj się
  • ciemnyludd

    Oceniono 4 razy 4

    "TECHNOLOGIA TAK MA" ...Łza się w oku kręci, ale przecież na początku były przeciw radarom TYLKO SIEKIERY....

  • maczab1

    Oceniono 2 razy 0

    ...........W praktyce kierowcy pozostają więc bezkarni". Co za cymbał by tak formułować kretyńsko myśl, jaka bezkarność używając legalne ochronne przed pazernością państwa urządzenia? Kretyn przesiąk już do cna rzad, państwo to ja tez, czyli oni!

  • buczek7

    Oceniono 2 razy 0

    To o Yanosika chodzi ;) faktycznie też zauważyłem ten skok użytkowników w weekend. I dobrze, im nas więcej tym lepiej. Warto go sobie przetestować tym bardziej, że na telefony jest darmowy. Po co zgarniać mandaty jak można w porę zdjąć nogę z gazu.

  • papl1987

    Oceniono 4 razy -2

    ,,Coraz większą popularnością cieszą się jammery - urządzenia służące do zakłócania pracy radarów, jakich często używają żołnierze w Afganistanie.'' Policja nie wie co z tym robić. Proste, należy wprowadzić kolejny element afgańskiej rzeczywistości - na skrzyżowaniach oraz w strategicznych punktach ustawić posterunki kontrolne. Widok dwóch "pięćdziesiątek" powinien skutecznie ostudzić zapędy polskich mistrzów kierownicy;-)

    A pro po. Po pierwszych egzaminach, części teoretycznej, na prawko ,,zdawalność'' spadła z 85% do 12%.

    Przypomniała mi się również ,,Piąty element", a dokładniej, scena, w której policja chce sprawdzić numery taksówki, ale nie mogą ponieważ ma jammer - Ma antyskaner, znaczy się że złodziej! Przysmaż go! I częstują pojazd głównego bohatera ołowiem...

    A teraz poważnie. Jedno pytanie - Komu zależy na podtrzymywaniu nastojów antyradarowych?

    Uwaga!!! Mam do sprzedania kilka jamerów!!! Okazja!!! Przystępne ceny!!! (To taka mała podpowiedz)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX