"To klasyczny proces o czary". Domniemanie niewinności? "To zaklęcie"

- Ten proces, wszystko, co się wokół niego dzieje, ma cechy klasycznego procesu o czary - powiedział w "Poranku Radia TOK FM" prof. Michał Komar. - Wyrok został wydany w momencie, kiedy sędzia zezwolił na opublikowanie w tabloidach aktu oskarżenia - przyznała prowadząca audycję Janina Paradowska. Zdaniem publicystów nikt nie zatrzyma medialnej maszyny, którą w ruch wprawiła sama Katarzyna W.
Publicyści w "Poranku Radia TOK FM" komentowali rozpoczęty wczoraj w katowickim sądzie proces Katarzyny W.

- To jest pomnikowa sprawa dla mediów tabloidowych. Tu wszystko będzie wykorzystywane, bo to się po prostu sprzedaje - mówił Paweł Wroński z "Gazety Wyborczej". - Jednak elementem tej zabawy jest matka Madzi, która te media zaprosiła - zauważył publicysta. - Całe to zamieszanie, psychodrama z Rutkowskim to po części jej dzieło.

Zdaniem Adama Szostkiewicza z "Polityki" nikt nie odważy się przywołać tabloidów do porządku. Publicysta przypomniał brytyjską aferę podsłuchową związaną z mediami Ruperta Murdocha, gdzie "tworzono związki między polityką a pracownikami mediów, tworzono procesy czarownic". - Tam mocne ramię sprawiedliwości wkroczyło i parę osób ma kłopoty. Czy u nas jest to możliwe? Nie - wyjaśniał publicysta. - Ciąg ku sławie polityków jest tak wielki, że żaden z nich nie podskoczy mediom. Bo jak podskoczy, to już go nie będzie.

"Sędzia chce zaistnieć. Robi tak, żeby media się rozkręcały"

Jednak gorączka udziela się nie tylko mediom. - Mam wrażenie, że tu naruszone zostały wszystkie zasady państwa prawa - stwierdził prof. Komar. - Od pierwszego dnia przed kamerą zaczyna występować prokurator, występują psychologowie i psychiatrzy, którzy nie badając tej kobiety, wyrokują o sprawie.

- Mnie dziwi, że następna rozprawa odbędzie się w marcu. Myślałam, że przez tydzień rzecz zostanie osądzona. Sąd specjalnie tak robi, żeby media się rozkręcały? - dziwiła się Paradowska. Prowadząca "Poranek Radia TOK FM" krytykowała także decyzję o ujawnieniu rozprawy: - Sędzia chce zaistnieć. Nie posądzam go, może ma dobre intencje, ale nie możemy tego wykluczyć.

Paradowska o procesie Katarzyny W.: Ten spektakl urąga zasadzie domniemania niewinności

Wroński podkreślił jednak, że cieszy się z decyzji o jawności procesu. - Sędzia postąpił rozsądnie, wyłączając z jawności kwestie rodzinne. Ale gdyby cały proces był tajny, byłby rozgrywką medialną między adwokatem a prokuratorem. Media by podpuszczały albo były podpuszczane i mielibyśmy tę samą jazdę - mówił publicysta "Gazety Wyborczej". Dodał, że teraz każdy będzie mógł zweryfikować doniesienia medialne, przyglądając się przebiegowi rozprawy.

- Co tu weryfikować, wszyscy wiedzą, że ona zamordowała dziecko - kontrowała Paradowska. - Wyrok został wydany w momencie, kiedy sędzia zezwolił na opublikowanie w tabloidach aktu oskarżenia. Łącznie z kluczową opinią lekarską, która jak mnie zapewniano, w prokuraturze była ściśle chroniona i znały ją trzy czy cztery osoby.

Domniemanie niewinności to zaklęcie

- Lubimy ferować wyroki, nie mając elementarnej wiedzy prawniczej - przyznał Szostkiewicz. - Jednak to, co uchodzi zwykłym obywatelom, nie uchodzi mediom i przedstawicielom wymiaru sprawiedliwości. Pamiętajmy, że to jest proces w fazie początkowej i Katarzynie W. przysługuje domniemanie niewinności - zaznaczył publicysta. Zdaniem Paradowskiej trudno oczekiwać zastosowania się do tej zasady: - To jest zaklęcie.

- Przed laty zajmowałem się procesami o czary. Krążyłem po polskich i zagranicznych archiwach - mówił prof. Komar. - Ten proces, wszystko, co się wokół niego dzieje, ma cechy klasycznego procesu o czary. Zachowanie żądnej krwi publiczności, która wierzy, że udowodni swoją moralność przez przerzucenie czynów niemoralnych na oskarżoną, to jest klasyka - zauważył wykładowca Collegium Civitas.

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Komentarze (13)
"To klasyczny proces o czary". Domniemanie niewinności? "To zaklęcie"
Zaloguj się
  • defhead

    Oceniono 15 razy 9

    Nie jestem zwolennikiem szarpania kogokolwiek na szafot,kiedy proces ruszyl a wyrok jeszcze nie zapadl. Ale na litosc boska,przeciez Katarzyna W. sama zorganizowala sobie zaproszenie na tenże!
    Tance na rurze,sesja zdjeciowa na koniu w bikini dla jakiegos brukowca,nie stawianie sie na komendzie,by podpisac dozór... Wtedy nie myslala o rodzinie, wtedy byla GWIAZDA. Niech bedzie wiec konsekwentna i pozostanie GWIAZDA do konca. Chyba to lubi.
    Nie mam dla niej ani krzty wspolczucia.
    To wyrachowana kretaczka. A jesli jej winy sie potwierdza,to niech poniesie surowa kare,bardzo surowa...

  • jk1962

    Oceniono 9 razy 7

    Katarzyna W. jest ofiarą katolickiej "moralności". Zaszła w ciążę pomimo że dziecka nie chciała. Dlaczego nie stosowała skutecznej antykoncepcji? Czy dlatego że poddana została presji katolickiej moralności, czy dlatego że nie nauczono jej w szkole stosowania antykoncepcji i odpowiedzialnego rodzicielstwa? Za jej wyborami stała katolicka "moralność" natrętnie promowana przez polskie państwo. Śmierć dziecka spowodowała że o tej tragedii dowiedziała się opinia publiczna, ale przecież można domniemywać że jest mnóstwo małżeństw zawartych pod presją, sprawiających wrażenie normalnych rodzin ale w rzeczywistości tragicznych bo bez miłości i wychowujących nieszczęśliwe, niechciane dzieci.

  • bromba_bez_glusia

    Oceniono 12 razy 6

    Ja tam prosty umysł ścisły jestem i nie ogarniam tego humanistycznego pierolo. Wytłumaczy mi ktoś co miał Komar na myśli? Z tym przerzucaniem mojej winy, jako publiczności na Katarzynę?
    Czyli ja zamordowałam to dziecko i teraz biedna Kasia za moje winy jest sądzona? Czy może urządziłam cyrk z poszukiwaniem dziecka przez cały kraj?

    A od siebie dodam, że wszystkie cywilizowane i niecywilizowane społeczeństwa izolują psychopatów. Osobowość dyssocjalna w normalnych ludziach budzi przerażenie i obrzydzenie. I jest to najnormalniejszy atawistyczny odruch i nie ma co dywagować o czarownicach i innych bzdurach.

  • ciemnyludd

    Oceniono 7 razy 5

    Teraz dopiero można zrozumieć jaki to świetny wynalazek szariatu ...UKAMIENIOWANIE...Zero kosztów na procesy, utwierdzenie własnej szlachetności, i poczucie że sprawiedliwości stało się zadość..... Różnica między katolickimi stosami a muzułmańskimi kamieniami polega tylko na specyfice ...GEOGRAFICZNEJ...Na pustyni o drewno trudniej...

  • td2701

    Oceniono 15 razy 5

    Państwo Redaktorzy.
    Czy rozum wam ktoś ukradł, czy przestaliście posługiwać się szarymi komórkami, czy chcecie jak Wojewódzki zabłysnąć głupota głosząc takie herezje? Ona nie zabiła. Ona nie oszukała tysięcy ludzi w Polsce. Ona nie występowała przed kamerami z Rudkowskim.Ona nie tańczyła na rurze. Ona jest niewinna. Prosty ludku odwal się od niej i jej popleczników. Nie wolno pokazywać procesów księży pedofilów. Nie wolno pokazywać zdjęć siostrzyczek znęcających się nad ułomnymi.
    Pozdrawiam naprawiaczy

  • 0_tolerancji

    Oceniono 2 razy 2

    Wydaje mi się, że profesor Komar (który po wielu archiwach krążył) żądzę krwi potrafi prawidłowo rozpoznać.

  • kapitan_siekacz

    Oceniono 1 raz 1

    Co to już mamy w sprawie matki Madzi? Że depresja poporodowa, że mąż ją zdradzał, że katolickie obskuranckie państwo nie wyedukowało jej seksualnie, że nie miała prawa do aborcji. Teraz ze jej proces to w istocie proces o czary. Profesory, etyczki i etycy, psycholożki, chór obrońców.
    Mam tego dosyć. Niech sąd wyda sprawiedliwy wyrok, i niech w końcu zniknie z mediów.

  • iku1

    Oceniono 1 raz 1

    jeśli jest zgodnie z prawem to o co chodzi--może żeby było po mysli jakigoś dziennikarza

  • saidakbar

    Oceniono 8 razy 0

    na ołtarze ją jeszcze wynieście święta dzieciobójczyni

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX