Więcej przemocy w domach. "Żyjemy w napięciu, przestajemy sobie radzić"

Blisko 4,5 tys. dzieci padło w ubiegłym roku ofiarą przemocy ze strony opiekunów - pisze "Rzeczpospolita". Z danych KGP wynika, że to 130 dzieci więcej niż rok wcześniej.
Policja przeprowadza rocznie 80 tys. interwencji związanych z przemocą w rodzinie - informuje "Rzeczpospolita", podkreślając, że to tylko niewielki odsetek pokrzywdzonych. Przypadki przemocy wobec dzieci coraz częściej zgłaszają lekarze, do których trafiają dzieci z obrażeniami wskazującymi na pobicie: sińcami, urazami głowy czy złamanymi kończynami.

Więcej stresu, więcej przemocy

Takich dzieci było w 2012 r. 4359, a więc o 130 więcej niż w roku wcześniejszym. Według danych KGP wzrosła też liczba dzieciobójstw; w 2012 r. odnotowano ich 9. Oczywiście w policyjnych statystykach nie są ujęte wszystkie przypadki znęcania się nad dziećmi, bo otoczenie często nie reaguje na agresję wobec najmłodszych.

Wzrost przemocy wobec dzieci to - zdaniem cytowanej przez "Rz" psycholog dr Katarzyny Kopolewskiej - skutek stresu i napięcia. - Są osoby, które odreagowują stres na dziecku. To prymitywny mechanizm - mówi. Podkreśla, że przyczyną jest też brak wiedzy o możliwości oddania dziecka do adopcji od razu po urodzeniu.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Rzeczpospolitej "

Więcej o:

Dostęp Premium TOK FM

Serwis informacyjny

Komentarze (3)
Więcej przemocy w domach. "Żyjemy w napięciu, przestajemy sobie radzić"
Zaloguj się
  • zorn.gottes

    Oceniono 11 razy 11

    no i proszę. a podobno ponad 95% społeczeństwa to katolicy.
    wielebny ojcze kierowniku, jak pilnujesz swoich owieczek?

  • piotr_kolec

    Oceniono 7 razy 5

    Tu nic się zrobić nie da
    Przyczyną jest bieda
    Będzie praca w rodzinie
    To i przemoc minie

    Ale nasi rządzący
    W stołki własne pierdzący
    Już tylko o wyborach
    Więc walnie Aurora

    I PiS do władzy wróci
    O łeb obecnych skróci
    I krew się poleje
    Zejdą na bok geje

    A zaczną się lustracje
    Porachunki, windykacje
    I kołem łamanie
    A bieda? Zostanie…

  • niktwazny126

    Oceniono 5 razy 5

    No proszę, i nic nie pomagają zapisy o prawach dziecka, instytucja rzecznika praw dziecka, procedury lekarskie i szkolne, mopry... A może w instytucjach ograniczyć ilość biurokracji, a pozwolić dzialać? Bo póki co tworzone funkcje pozwalają urzędnikom zarabiać, ale dzieciom jakoś lepiej nie jest.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX