TokFm >  Polska

Max Kolonko poszedł na wojnę z islamem i został nową gwiazdą internetu. "Mówię, jak jest"

Kosma Zatorski
06.06.2013 , aktualizacja: 06.06.2013 15:28
A A A Drukuj
Klasa II F ogląda

Klasa II F ogląda "Mówię jak jest" podczas lekcji (Fot. You Tube)

Krzysiek, Piotrek i cała klasa IIf w pierwszym liceum w Sieradzu wiedzą, jak jest. Bo oglądają na lekcjach programy Mariusza Maxa Kolonki, który toczy na portalu YouTube swój własny dżihad z islamem. Jego walkę śledzi już ponad milion internautów. I gorąco mu kibicuje.
Wystarczyło mu pół roku. Znany z ogólnopolskich stacji dziennikarz bije popularnością programy dawnych pracodawców. Przeżywa drugą dziennikarską młodość, jest na ustach wszystkich, podobnie jak w latach 90., gdy jako stały gość na antenie "Panoramy" szukał UFO w Kolorado.

W epoce przed internetem był dla przeciętnego widza oknem na Amerykę. Po relacjach z zamachu na World Trade Center awansował do ścisłego topu polskich dziennikarzy.

Trzymałem ręce na atomowych przyciskach. Jako jedyny

Jego cykl "Odkrywanie Ameryki" (na antenie TVP i TV4) cieszył się dużą popularnością. Później trafił do TVN, występował w reklamach Liberty Direct, pisał codzienne felietony w "Super Expressie", współpracował z "Newsweekiem". Trafił też na okładki kobiecych pism i tabloidów - gdy jeszcze spotykał się z Weroniką Rosati.

Kolonko na swojej internetowej stronie pisze, że jest jedynym dziennikarzem telewizyjnym, który trzymał ręce na atomowych przyciskach. "Od 2009 publicysta największego amerykańskiego dziennika opiniotwórczego polityków i hollywoodzkich celebrytów" - pisze o sobie. - Ma tam po prostu bloga, na którego się wpisał osiem razy w cztery lata - wykpiwał go Zbigniew Hołdys, muzyk i felietonista "Newsweeka".Maciej Stuhr bawił publikę do łez, parodiując teatralny, sensacyjny styl Kolonki .

Teraz to Kolonko śmieje się ze wszystkich.

Samotny kowboj ma więcej fanów niż TVN

Max Kolonko nie jest już dziennikarzem żadnej stacji i żadnego pisma, ale od ubiegłorocznych wyborów prezydenckich w USA, komentuje wydarzenia na antenie Superstacji. Odnalazł swoje miejsce na portalu YouTube, gdzie jako niezależny dziennikarz, niczym samotny kowboj, toczy wojnę z islamem. I - co więcej - triumfuje, bo gromadzi coraz większą armię czy też - jak sam nazywa swoich widzów - coraz większy ruch społeczny.

Komentarze? "Im więcej oglądam filmików pana Maxa, tym bardziej zaczynam rozumieć, jak mało świadomi są ludzie tego mentalno-systemowego matrixa, w którym żyjemy" czy: "Takiej właśnie amerykańskiej szkoły dziennikarstwa nam brakuje". Są i takie: "Max, szacunek dla Ciebie za kawał dobrej dziennikarskiej roboty. Jak się nie obudzimy, to za 20 lat muslimy nas wytną w pień, zgwałcą nasze kobiety i ubiorą je w szmaty od stóp do głów...".

Kanał Max TV ma 150 tys. subskrybentów. To pięć razy więcej niż TVP, która ma ich ledwie 28 tys.

Jednoosobowy show Kolonki na YouTube przebija nawet cały kanał TVN, który śledzi 148,4 tys. osób.

"Pierwszy raz w historii komentarz polityczny na YouTube pobił oglądalnością popularność stacji telewizyjnych i radiowych. To, że jeden komentarz dziennikarza, który mówi, jak jest, potrafi pobić oglądalnością programy otwartych stacji telewizyjnych w Polsce, oznacza, że temat jest ważny, istotny, kontrowersyjny, ale niemal w większości przypadków pomijany przez polski establishment medialny" - chwali się dziennikarz w najnowszym odcinku o napaści w londyńskim Woolwich, który miał 1,2 mln wyświetleń.

Jak to zrobił?

Wyrocznia w dziedzinie islamu dla milionów internautów

Kariera Mariusza Maxa Kolonki w internecie zaczyna się 6 miesięcy temu. Na YouTube pojawia się pierwszy odcinek cyklu "Mówię, jak jest" zatytułowany "Obama drugiej kadencji", gdzie Kolonko rozprawia się z rzekomo "obsesyjną potrzebą" Obamy przejścia do historii.

Słabo oświetlony, kręcony z jednego ujęcia Kolonko na tle newsroomu. W żółtym krawacie, szarej koszuli i marynarce zaczyna od przypomnienia nieudanych drugich kadencji poprzedników amerykańskiego prezydenta. - Historia obchodzi się z tymi ludźmi okrutnie, no, może z wyjątkiem Ronalda Reagana. Ale spójrzmy! Bill Clinton - pierwsza kadencja bardzo udana, druga - pojawia się Monica Levinsky i jedyne, co pozostaje po spuściźnie Billa Clintona, to plama na sukience Moniki Levinsky. (...)

To próbka jego stylu. Gdy ktoś zarzuca mu mylenie dat i faktów, Kolonko tłumaczy, że mówi z głowy, bo myśli. W przeciwieństwie do dziennikarzy czytających z promptera. Internautom to się podoba. Pierwszy film obejrzało 38,7 tys. użytkowników. Nieźle. Ale to nic w porównaniu z obecnymi rekordami cyklu "Mówię, jak jest".

Gdy Kolonko stał się dla milionów internautów wyrocznią w dziedzinie islamu, zamachów i terroryzmu, statystyki jego kanału na YouTube poszybowały w górę.

"Terroryści mogą żyć, rozwijać się i zwyciężać"

Odcinek "Noże, burki i turbany na lotniskach". Kolonko nie kryje swoich poglądów - wrogiem numer jeden są wyznawcy islamu.

- W San Diego dziewczynki lat 9 i 15 były tak macane przez obsługę bramek, że ojciec podał całe lotnisko do sądu. Z jednej strony, dziewczynki są macane na bramkach, z drugiej strony, sikh z turbanem na głowie może przejść przez nie bez żadnego problemu. Jemu tego nie można ściągnąć z głowy, bo to obraża jego uczucia religijne (...). On może wejść z turbanem, nam każe ściągać się buty - mówi. - Terroryści mogą dalej żyć, rozwijać się i zwyciężać. (...) My żyjemy w strachu, nasze życie się zmieniło. Ich absolutnie nie".

Liczba widzów? 177 tys. Podobną widownię ma kolejny film o tematyce religijnej: "Wojna z chrześcijaństwem trwa" - 200 tys. widzów. "W Arabii Saudyjskiej czy Afganistanie, jeżeli chcesz przejść na chrześcijaństwo, grozi to karą śmierci" - słyszymy.

Film dostał 13 tys. kciuków w górę i 124 kciuki w dół.

"124 muzułmanów ogląda kanał Kolonki" - czytamy w komentarzach.

Boston to robota Al-Kaidy

Kilka godzin po zamachu w Bostonie Kolonko mówi, jak jest: - Dwa ładunki wybuchowe w odstępie kilkunastu sekund i samo to wskazuje na robotę Al-Kaidy.



Ma już pierwszą podejrzaną osobę, którą "FBI się interesuje". To Saudyjczyk obezwładniony przez jednego z przechodniów, przebywający pod Bostonem na wizie studenckiej. "Jestem daleki od tego, by wyciągać wnioski, ale 15 z 19 terrorystów to byli właśnie Saudyjczycy. Arabia Saudyjska to znana wylęgarnia Al-Kaidy na Europę i świat" - mówi Kolonko.

Następnie cytuje fragment artykułu internetowego wydania "Inspire" (magazynu wydawanego po angielsku przez Al-Kaidę), którego autor wzywał do podobnego ataku jak w Bostonie: "Jestem świadomy, że ciała muszą być rozerwane na strzępy, a czaszki zgniecione, a krew rozlana" - czyta. I komentuje: - Proszę państwa, oni nas nienawidzą. Nas, czyli cywilizacji zachodniej. Ci ludzie mają dużo czasu, oni są bardzo cierpliwi.

Kolonko mówi, że wszystkie religie trzeba otaczać szacunkiem, ale... „nie znam innej religii, której wyznawcy podskakiwaliby do góry i krzyczeli: »Bóg jest wielki « za każdym razem, gdy coś wybucha. (...) Al-Kaida zaatakuje w Ameryce, zaatakuje w Europie (...). Kiedy tak się stanie, że ludzie w piękny słoneczny dzień będą rozrywani na strzępy przy Marszałkowskiej, to być może nie będziemy musieli czytać takich komentarzy na temat tej tragedii tu, w Bostonie, jak Moniki Olejnik na Facebooku: »Dwa zamachy w Bostonie, nie w Smoleńsku «”.

Atak na USA w Bostonie wg Maxa Kolonki , statystyki: 321 tys. wyświetleń. Kciuki w górę: 6200, w dół: 123.

"Są kultury, gdzie ociekające maczety i obcięte głowy to normalka"

Kolonko mówi, jak jest z napaścią w londyńskim Woolwich. Skupia się na relacji wydarzeń przez telewizję. Porównuje wersje amerykańskiego CNN - gdzie zabójca cytujący Koran mówi "oko za oko, ząb za ząb" - z relacją CNN International, gdzie zamiast mordercy słyszymy dziennikarkę stacji opowiadającą przebieg wydarzeń.

Kolonko sugeruje, że stacja zrobiła to z premedytacją, aby uniknąć na Wyspach wielkich antymuzułmańskich demonstracji czy zamieszek. Oburza go nie tylko zachowanie morderców, ale też reakcja świadków. To wina kultury islamu. - Ten tutaj stoi z nożem ociekającym krwią ofiary i udziela wywiadu do kamery! Obok, co najbardziej zdumiewające dla mnie, przechodzi Murzynka, wchodzi w sam środek wszystkiego, jak gdyby nigdy nic! Tak, proszę państwa, wygląda inna kultura. Są kraje, dla których ociekające maczety i ścięte głowy to jest normalka. Europa się zmienia i przyjmuje rzesze imigrantów z innych kultur, którzy inaczej funkcjonują, i efekt tego jest taki, jak oglądamy. Ten żołnierz zamordowany na ulicach Londynu jest przykładem, że wojna z terrorem trwa".

Atak w Londynie wg Maxa Kolonki , statystyki: 1 mln 215 tys. wyświetleń. 11 tys. kciuków w górę, 273 kciuki w dół.

- To chyba absolutny rekord internetu! - cieszy się Kolonko.

Węglarczyk o Kolonce: Monty Python dziennikarstwa

- Kolonko to dla mnie Monty Python polskiego dziennikarstwa - stwierdza Bartosz Węglarczyk, obecnie zastępca redaktora naczelnego "Rzeczpospolitej", wieloletni korespondent "Gazety Wyborczej" w USA. - Jest fenomenem samym w sobie. Jak go słucham w internecie, to przypomina mi się skecz, którego bohaterowie okładają się rybami.

- Zazdroszczę mu PR i mocy przekazu, ale przede wszystkim zazdroszczę mu umiejętności kojarzenia faktów. Takiego czegoś nie posiada nikt w dziennikarstwie światowym. To niezwykła umiejętność prostego tłumaczenia - z jasnym początkiem i jeszcze jaśniejszym końcem - niezwykle skomplikowanych procesów - mówi Węglarczyk. Przewiduje, że wkrótce Kolonko zostanie ponownie gwiazdą stacji ogólnopolskich. - Każdy dziennikarz chciałby, żeby jego monolog obejrzało ponad 1 mln osób w internecie. Też bym chciał.

Gdy pytam Węglarczyka o antymuzułmańskie tezy wygłaszane przez kolegę po fachu, mówi: - Od wielu lat odmawiam poważnego komentowania jego wypowiedzi. Ostatni raz zrobiłem to 12 lat temu, gdy jeszcze na antenie TVP wyliczył, kiedy Pentagon wyda rozkaz inwazji na Afganistan na podstawie tego, ile porcji jedzenia mieści się w plecaku amerykańskiego żołnierza.

Sprzedaż dywanów dla weteranów

- Wspierajmy weteranów wojny, ponieważ oni na to zasłużyli - tak kończy się program Kolonki o ataku w Londynie. Nie bez przyczyny. Jest twórcą strony ThankU.com, która - jak sam pisze - "wspiera weteranów wojny". Jak? Kolonko sprzedaje dywany: perskie, tureckie, indyjskie, francuskie. Najtańszy można kupić za 39 dolarów, są i takie za 899 dolarów. 10 proc. kwoty ma trafić do weteranów. Na stronie znajdziemy zakładkę Mission Statement. "Nie ma ważniejszego obowiązku niż spłacenie długu wdzięczności" - cytuje angielskiego pisarza Jamesa Allena.

Do Witka Myśliwca: Witek... nie myśl za dużo, bo zostaniesz myśliwym

Max TV nie zaniedbuje swoich widzów. Śledzi komentarze, chwali za kulturalną dyskusję, na niektóre pytania odpowiada na antenie. Inne zbywa w swoisty sposób. Czyta głośno, co pisze Witek Myśliwiec:



I odpowiada mu: - Witek... nie myśl za dużo, bo zostaniesz myśliwym.

Dziękuje widzom za dotacje na Max TV i pomysł utworzenia konta, gdzie można wpłacać pieniądze. - W ciągu godziny wysadziliście państwo serwery w Atlancie! Ludzie z największej firmy hostingowej w kraju myśleli, że mają jakiś atak wirusa z Chin. - Publiczność "Mówię, jak jest" jest zupełnie wyjątkowa - kokietuje widzów. Im zaś podoba się, że Kolonko wchodzi z nimi w interakcje, czyta ich komentarze, odpowiada. Jest bliżej nich niż dziennikarz oglądany w telewizji.

Po pozdrowieniach Kolonki dyrektor liceum boi się o uczniów

W najnowszym odcinku "Kto zatrzyma islam?" Kolonko mówi o demograficznym wymieraniu Europy - Polski, Niemiec czy Szwecji. Porównuje to z rosnącą ludnością muzułmanów we Francji czy Holandii. "Do 2027 r. Francja stanie się republiką islamską (...), Niemcy krajem islamskim do 2050 r. (...). Wraca do wątku obcinanych głów. - Gdy muzułmanie sięgają 30, 40 proc., zaczyna się otwarty dżihad. (...) Widzimy to w Nigerii, gdzie obcinanie głów niewiernym jest na porządku dziennym. To samo widzimy w Somalii, Tanzanii" - mówi. Twierdzi jednak, że nie ma nic do muzułmanów. - "Ja chcę wierzyć, że emigranci przybywający do Europy będą szanować panującą tutaj kulturę, czuć się jako goście (...). Albo to się stanie, albo dojdzie do otwartej wojny na ulicach Europy. Wojny religijnej!",

To w tym odcinku dowiadujemy się od Maxa Kolonko, że Krzysiek, Piotrek i reszta klasy IIf z I LO w Sieradzu ogląda na lekcjach Max TV. Mało tego, przysłali Kolonce zdjęcie, które to dokumentuje.

- To wyróżniający się i aktywni uczniowie - mówi dyrektor liceum Grzegorz Pietrucha. - Ale bardziej zasługują na naganę niż pochwałę. Wysłali zdjęcie bez konsultacji z nauczycielem i dyrektorem.

Nie chce powiedzieć, na jakiej lekcji i dlaczego jeden z jego nauczycieli wyświetlił "Mówię, jak jest". - Muszę to skonsultować z nauczycielką, a jej już dziś nie ma w szkole - wyjaśnia. Tłumaczy też, że szkoła na pozdrowieniach Kolonki może dużo stracić, a on sam boi się o bezpieczeństwo uczniów i musi skontaktować się z kuratorium i Ministerstwem Oświaty.

Prosi o telefon w czwartek. Zadzwonimy.

Zobacz więcej na temat:

  • 9
  • 2

Komentarze (49)

  • avatar

    Oceniono 84 razy 64

    I ma chłop rację. Islam - jak każda religia zresztą - niesie za sobą zniszczenie i śmierć "w imie Boga, Allaha" i jak tam jeszcze tych bożków zwać. Wystarczy pojechac do krajów islamskich - tam ludzi z zachodu traktuje się jak wrogów a kobiety jako zepsute k...y. Polityczna poprawność zachodu, tzw. tolerancja wobec Muślimów zaczyna zbierać swoje żniwo - jeśli i my w Polsce powzolimy na budowę meczetów, będziemy wpuszczać tych morderców do kraju to i u nas zacznie się obcinanie głów na ulicach. Wspomnę też o "policji islamskiej", która to biega po ulicach Londynu, popycha i wyzywa kobiety i nakazuje Im się ubrać bo odsłoniły łydki. W d...pie mam polityczną poprawność wobec tej bandy!

  • avatar

    urwane.ucho.u.misia

    Oceniono 54 razy 42

    nie we wszystkim zgadzam sie z Maxem ale jego "wojnę z islamem" popieram. W Polskim Pi..olcu pospolitym z katolikami poradzić sobie nie mozna, a co dopiero jak najedzie sie tu tumanów z "rogalikiem " w logo ? Wariatów z importu nam nie potrzeba, swoich mamy dostatek !

  • avatar

    Oceniono 36 razy 30

    Ma rację Kolonko bez względu na to z jakich przyczyn ją wygłasza.Widać wyraźnie,że cywilizowane kraje nie wzięły pod uwagę tego,że swoje prawa wprowadziły z myślą o społeczeństwie cywilizowanym a nie dziczy,która Europę najeżdża bezkrwawo.- Ba ! - Wykorzystując je cywilizowane prawo dla swojej okupacji !
    Już w Danii bodajże,jakaś większość muzułmańska przegłosowała decyzję,żeby pieniądze wspólnoty nie wydawać na bożonarodzeniowe święto,ale na muzułmańskie ! - Zwyczajnie była większość muzułmanów w tej społeczności.- A to oznacza brak choinki i szopki itp na święta Bożego Narodzenia w mieście na rynku,ale rużne inne muzułmańskie cóś w czas ICH świąt.-- I to już tylko krok do tego,żeby swoją ilością nas stłamsili i za chwilę obudzimy się w szariacie ! ! !

    DZICZ !, która traktuje mnie (kobietę) jak zwierzę pociągowe nie zasługuje na mój szacunek i nie życzę sobie tego bydła w moim kraju ani w Europie !
    Jeśli te matoły tak rozwinięte cywilizacyjnie i takie łaskawe do bydła tego nie pojmą,to faszyzm mamy już za chwilę w CAŁEJ EUROPIE !

  • avatar

    Oceniono 27 razy 25

    Jak można w ogóle bratać się z plemieniem,które traktuje kobiety jak bydło ??? - Ktore żąda głowy satyryka rysownika jakiegoś ich bóstwa ???- Które wydaje wyrok śmierci na pisarza,który tylko opisuje świat - ich świat ???
    Przecież to są barbarzyńcy ! - To jest ciemnota w dodatku brutalna,żądna krwi ciemnota ! Oni jeszcze powinni powisieć przez kilka wieków na swoich gałęziach zanim spadną na Europę ! - Bo dzisiaj,to jest jeszcze DZI:CZ ! ! !

  • avatar

    Oceniono 33 razy 21

    Oriana Fallaci już to przewidziała przed swoją śmiercią.Ale wówczas cała cywilizowana Europa pokazała jej język - dzisiaj już widać ,że to ONA miała rację.
    Ja nie chcę płacić za głupotę cywilizowanych mędrców - niejedna już cywilizacja zdechła od swojej mądrości na opak.
    Won barbarzyńskiej dziczy od Europy !

  • avatar

    Oceniono 19 razy 19

    Szanowny red. K. Zatorski - tytuł pana artykułu wprowadza w błąd - a lud to czyta i łyka i myśli, że Kolonko jest wrogiem islamu i nawołuje do wojny i dlatego jest chętnie oglądany .Oj, oj nie ładnie.

    Tu są pomieszane dwie dwie istotne rzeczy -

    1) Max Kolonko mówi w taki sposób, że przykuwa uwagę widza . Jego warsztat oratorski jest bardzo bogaty . Może mówić o byle czym i będzie miał słuchaczy i widzów. Polscy dziennikarze nigdy nie zbliżyli się do takiego poziomu prezentacji . Jest przeciwieństwem napuszonych i nadętych w swej świątobliwości super-mega-celebryckich Durczoków, Lisów ... itd

    2) Kolonko porusza tematy z INNEGO punktu widzenia niż media w Polsce. Pokazuje związki tam, gdzie inni ich nie widzą. Porusza też pomijane w mediach korporacyjnych, ale ważne zagadnienia dla ludzi.

    Dlatego jest chętnie oglądany, a nie dlatego, że jest przeciwny zasiedlaniu Europy przez islamistów.

  • avatar

    buk.horror.dulszczyzna.00

    Oceniono 23 razy 19

    co na to Dominika Wielowiejska?
    która twierdzi,że jak Mihnik nagrywa Lwa to jest OK,
    ale jak redaktorka"NIE" nagrywawa odbijacza piłek tenisowych
    to jest
    BE....??

  • avatar

    Oceniono 30 razy 18

    Pozwólcie tej dziczy dalej rozpychać się w Europie - a już za parę lat Brevik zostanie okrzyknięty bohaterem

  • avatar

    Oceniono 85 razy 17

    Zrobił to bardzo prosto, jako osoba znana wyłożył uprzedzenia setek tysięcy Polaków na tacy, którzy w końcu mieli się z kim identyfikować. Zrobił to zdecydowanie, bez owijania w bawełnę, w ostrych słowach co internauci lubią. Wielu potrzebuje wroga przeciw któremu trzeba się jednoczyć. A jeszcze YT dodał tej akcji wymiaru podziemnego: bo przecież "media mainstreamowe nie puszczą tej "prawdy"". I teraz wszyscy mają przekonanie, że uczestniczą w internetowym powstaniu przeciwko muzułmanom, którzy w Polsce sobie żyją jak normalni ludzie. Ale kto by się tym przejmował skoro jest z kim walczyć i być na alarm: do broni!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Napisz do TOK FM

Czekamy na Twoje opinie

Administratorem danych osobowych jest Agora S.A. z siedzibą w Warszawie, ul. Czerska 8/10, 00-732 Warszawa. Podanie danych osobowych jest dobrowolne. Osobie, której dane dotyczą przysługuje prawo wglądu do danych osobowych oraz ich poprawiania.